Współczesne rolnictwo dąży do optymalizacji procesów uprawy i siewu, a agregaty uprawowo-siewne bierne stanowią kluczowe narzędzia w tym kontekście. Ich zadaniem jest przygotowanie pola do siewu w jednym przejeździe, co jest szczególnie ważne w dużych gospodarstwach, które coraz częściej stosują uprawę uproszczoną zamiast orki. Celem jest szybkie przygotowanie gleby pod kolejne zasiewy, takie jak rzepak po zbożach czy pszenica po kukurydzy.
Producenci maszyn rolniczych, w tym Horsch, Amazone, Kuhn, Väderstad czy Bednar, łączą w jednym zestawie różnorodne narzędzia, takie jak brona talerzowa, kultywator do głębokiej uprawy oraz ciężkie wały. To pozwala na wykonanie całego zestawu uprawek za jednym przejazdem. Wybór odpowiedniego agregatu jest kluczowy i zależy od typu gleby, rotacji upraw oraz wielkości gospodarstwa.

Kuhn: Agregaty uprawowe Performer
Kuhn proponuje do uprawy uproszczonej agregaty uprawowe Performer. Z przodu maszyna wyposażona jest w sekcję talerzową, składającą się z dwóch rzędów niezależnie pracujących tarcz o średnicy 510 mm i grubości 6 mm. Za talerzami, resztki pożniwne są mieszane z glebą przez czterorzędową sekcję zębową. Rozmieszczenie zębów na czterech belkach zapewnia odpowiednio duże odstępy, przeciwdziałające blokowaniu resztek roślinnych.
Sprężynowe zabezpieczenie o sile wyzwalania 900 kg skutecznie utrzymuje zęby w glebie, nawet w bardzo trudnych warunkach. Łapy kultywatora można wyposażyć w różne końcówki, takie jak dłuta o szerokości 50 lub 80 mm, które można doposażyć w lemiesze boczne, tworząc gęsiostopkę o szerokości 35 cm. W tej konfiguracji można pracować na głębokości od 7 do 15 cm. Używając samych dłut, zęby mogą pracować nawet na 35 cm w głąb gleby. Kuhn oferuje także dłuta powleczone warstwą węglika spiekanego, które mają zagwarantować nawet 10-krotnie większą wytrzymałość od standardowych.
Na końcu agregatu zamontowano ciężki wał dogniatający HD-Liner 700 o średnicy 700 mm, o profilu w kształcie litery "V", który zapewnia nacisk 225 kg na metr szerokości. Uniwersalność maszyny zwiększa możliwość pracy poszczególnymi sekcjami, np. wyłącznie talerzami lub kultywatorem; każda sekcja jest niezależnie regulowana i można ją w każdym momencie unieść z kabiny ciągnika.
Bednar: Terraland DO
Najpotężniejszy agregat w ofercie Bednara to Terraland DO, dostępny w wersjach o szerokościach od 4,1 do 6,4 m. Ta kombinacja talerzy i zębów może spulchniać glebę nawet na głębokość 45 cm. Za to odpowiadają hydraulicznie zabezpieczone zęby rozmieszczone w czterech rzędach, które pozostawiają ślad co 37,5 cm.
Dostępne są dwa rodzaje słupic: Active-Mix do mieszania gleby oraz Zero-Mix do spulchniania jej bez jednoczesnego mieszania. W obu przypadkach można zamontować dodatkowe skrzydełka - w przypadku Active-Mix można w ten sposób uzyskać efekt podcięcia gleby na całej szerokości maszyny. Ciekawym rozwiązaniem jest możliwość hydraulicznego uniesienia co drugiej słupicy, co można wykorzystać do różnych celów. Z tyłu agregatu może być zamontowany wał kolczasty albo bardzo ciężki wał stalowy Cutpack.
Z przodu agregatu, przed zębami, umieszczono sekcję złożoną z dwóch rzędów zabezpieczonych sprężynowo talerzy zębatych o średnicy 660 mm. Wyzwolenie zabezpieczenia ustawione jest na obciążenie 270 kg na pojedynczy talerz. Każdy z talerzy osadzony jest na wzmocnionym, bezobsługowym łożysku. Całość zawieszona jest na ramie i oparta na kołach transportowych umiejscowionych w środkowej części maszyny.
Horsch: Tiger MT
W ofercie Horscha, największym agregatem do uprawy przedsiewnej jest model Tiger MT, będący kombinacją brony talerzowej i kultywatora, podobnie jak u konkurencji. Dostępny jest w wersjach od 3 do 7,5 m szerokości roboczej. Podstawę narzędzia stanowi czterobelkowa rama o prześwicie 85 cm. W jej przedniej części znajdują się dwa rzędy zabezpieczonych hydraulicznie, ponacinanych talerzy o średnicy 680 mm, rozmieszczonych co 40 cm. Za nimi, w dwóch rzędach, rozmieszczone są zęby TerraGrip z redlicami MulchMix, pozostawiające ślad co 45 cm.
Zęby zabezpieczone są sprężynowo z siłą wyzwalającą na poziomie 770 kg i możliwością odchylenia po najechaniu na przeszkodę o 30 cm do góry. Umożliwiają one spulchnianie gleby na głębokość od 5 do 35 cm i dodatkowo ją mieszają. Na końcu znajduje się zagęszczający wał oponowy o dużej średnicy oraz opcjonalny wał TopRing, będący rodzajem odlewanego wału pierścieniowego z poprzecznymi żebrami rozmieszczonymi na zewnątrz jego obwodu. Pierścienie są rzadko rozstawione, pracując pomiędzy śladami wału oponowego. Według producenta taki zestaw wałów bardzo dobrze uprawia pod siew nawet najcięższe gleby.
Budowa agregatu uprawowo - siewnego 2021
Amazone: Ceus 2TX
Producent zielonych narzędzi uprawowych, Amazone, oferuje zestaw do "pełnej uprawy" uproszczonej o nazwie Ceus 2TX, dostępny w szerokościach roboczych od 4 do 7 m. Podobnie jak u większości innych producentów, łożyska talerzy nie wymagają smarowania, są uszczelnione pierścieniami ślizgowymi i mają zapas smaru na cały okres użytkowania. Zabezpieczenie przeciążeniowe talerzy stanowią gumowe elementy sprężynujące, co jest prostym i niezawodnym rozwiązaniem. Dotyczy to zarówno głównej, talerzowej sekcji roboczej, jak i talerzy wyrównujących. Producent zastosował również talerze krawędziowe umiejscowione z boku sekcji wyrównującej, które mają za zadanie przeciwdziałać powstawaniu grzbietów na stykach przejazdów.
Sekcja zębowa ma zabezpieczenie sprężynowe. W jej przypadku warto zwrócić uwagę na elementy robocze zębów. Redlice można wymieniać niezależnie od odkładnic, co redukuje koszty eksploatacji. Zdaniem przedstawicieli firmy, w zależności od warunków glebowych zużywa się zazwyczaj 3-5 redlic, zanim nastąpi konieczność wymiany odkładnicy. Odkładnice nie są proste, lecz skrętne, co poprawia efekt mieszania. Ponadto redlice są wyposażone w system szybkiej wymiany C-Mix-Clip, który umożliwia łatwe ich wyjęcie i założenie nowych elementów z użyciem przeznaczonego do tego narzędzia oraz młotka. Dostępne są dwie redlice dłutowe o szerokościach 80 i 100 mm oraz gęsiostopka o szerokości 32 cm.
Väderstad: TopDown
Skandynawski producent, Väderstad, do intensywnej uprawy ścierniska i jednoczesnego przygotowania łoża siewnego proponuje agregaty wielozadaniowe TopDown. Ogólna koncepcja ich budowy nie odbiega od innych narzędzi prezentowanych w artykule. TopDown łączy w sobie cechy agregatu intensywnie uprawiającego glebę z wykorzystaniem talerzy oraz trzybelkowego kultywatora zębowego. Talerze w dwóch rzędach zamontowane są indywidualnie do ramy z zachowaniem odstępów równych 12,5 cm. Wykonane są ze stali narzędziowej o twardości 55 HRC i zabezpieczone za pomocą elastomerów.
Zęby kultywatora spulchniają glebę co 27 cm, mieszając z nią resztki pożniwne do głębokości 30 cm. Producent oferuje wiele nakładek i odkładni, które pozwalają dopasować elementy robocze do warunków polowych, aby uzyskać pożądane efekty pracy. Można m.in. zwiększyć głębokość roboczą zębów do 40 cm, stosując nakładki DeepLoosening. Standardowo we wszystkich kultywatorach Väderstad stosowane są odkładnie MixIn, które wypychają glebę nie w górę, ale przed siebie. Gdy tak wypchnięta gleba spadnie, znów zostaje wprawiona w ruch przez ten sam ząb, co zapewnia dużą intensywność rozdrabniania brył i mieszania gleby.
Ostatnią strefę roboczą stanowią talerze wyrównujące oraz wał uprawowy, które pozostawiają przygotowaną do siewu powierzchnię pola. Aby zapewnić odpowiedni stopień konsolidacji gleby w zależności od warunków wilgotnościowych, wał może pracować z różnym naciskiem na glebę. W suchych warunkach może być on dociążony przez agregat, natomiast w wilgotnej glebie wał powinien naciskać na podłoże jedynie własnym ciężarem.
Ogólne wnioski i opinie użytkowników
Schemat budowy wielofunkcyjnych agregatów do uprawy uproszczonej jest zbliżony u czołowych producentów. Największe różnice dotyczą rozstawienia zębów kultywatora na dwóch, trzech bądź czterech belkach, rodzajów i sposobu pracy końcówek zębów kultywatora oraz regulacji pracy poszczególnych sekcji. Zaprezentowane agregaty zostały stworzone do pracy w bardzo trudnych warunkach.
Czy kosztujące kilkaset tysięcy złotych maszyny rzeczywiście sprawdzają się w przygotowaniu gleby pod siew za jednym przejazdem? Jak twierdzą niektórzy użytkownicy tego typu sprzętu - z reguły tak. Wiele zależy od przebiegu pogody. W skrajnych warunkach suszy lub nadmiaru wody bywają przede wszystkim problemy z kruszeniem brył czy pracą kultywatora na większych głębokościach i zdarza się, że potrzebny jest jeszcze wjazd na pole z dodatkowymi narzędziami. Trzeba też pamiętać, że masywna, złożona konstrukcja takich agregatów sprawia, iż mają one ogromne zapotrzebowanie na moc i uciąg współpracującego ciągnika.
Wyzwania w uprawie uproszczonej
Siew musi być przeprowadzony w optymalnych warunkach, co zapewni roślinom komfortowy wzrost. Gleba w czasie uprawy i siewu musi mieć odpowiednią wilgotność, co zapewni równomierne wschody. W ostatnich latach to właśnie dostępność wody determinuje powodzenie siewu i równych wschodów. Wystarczająca dostępność wody pozwala umieścić nasiona na optymalnej głębokości, co jest podstawą szybkich wschodów i poprawnego rozwoju młodych siewek.
Zmiany klimatu, a przede wszystkim zauważalne coraz dłuższe okresy suszy, sprawiają, że rolnicy poszukują nowych metod uprawy i siewu. Przyświeca im jeden cel: oszczędzanie wody. Jednym ze sposobów osiągnięcia tego celu są uproszczenia w uprawie. Na lżejszych stanowiskach sprawdzają się rozbudowane agregaty, które w jednym przejeździe uprawiają, wysiewają nawóz i nasiona. Taki sprzęt to poprawa organizacji pracy.
W trudniejszej sytuacji są rolnicy gospodarujący na ciężkich glebach. Uprawa i siew w jednym przejeździe często są niemożliwe, ponieważ wilgotna gleba z głębszych pokładów wydostaje się na zewnątrz i jest zbyt wilgotna do uprawy. Niektórzy zastanawiają się nad alternatywami, np. pozostaniem przy gruberze, a następnie użyciem agregatu (Väderstad Spirit, Kuhn Espro, Horsch Pronto, Kverneland u-drill, Pöttinger Terrasem). Inni rozważają pominięcie jednego przejazdu i rezygnację z grubera, co wiąże się z całkowitą wymianą sprzętu na rozwiązania takie jak Czajkowski lub Horsch Focus, a także wymianą traktora. Poszukiwane są też metody spulchniania gleby jedynie płytko, na maks. 10 cm.
Wybór agregatu uprawowo-siewnego: kluczowe aspekty
W rolnictwie wybór odpowiedniego agregatu uprawowo-siewnego jest kluczowy dla odpowiedniego przygotowania gleby i umieszczenia nasion. Najlepszy agregat zależy od typu gleby, rotacji upraw i wielkości gospodarstwa. Dobrze oceniane marki, takie jak Kverneland, Kuhn i Amazone, oferują produkty wysokiej jakości i efektywności. Posiadają regulowane ustawienia, które dostosowują się do różnych warunków uprawy, a także mieszają glebę i przygotowują miejsce do siewu. Wiele nowoczesnych agregatów uprawowo-siewnych wykorzystuje technologie, takie jak precyzyjna kontrola głębokości czy zaawansowane profilowanie gleby, aby uzyskać jak najlepsze wyniki dla konkretnej uprawy.
Koszty zakupu i eksploatacji
Koszt agregatu do siania może się znacznie różnić w zależności od rodzaju, marki i funkcji. Podstawowe modele zaczynają się od 8 600 zł do 21 500 zł, a bardziej zaawansowane agregaty o wysokiej wydajności mogą kosztować od 43 000 zł do 107 500 zł lub więcej. Liczba rzędów, szerokość agregatu oraz funkcje takie jak GPS i zmienna stawka siewu mogą wpływać na cenę. Również wybór między tradycyjnym agregatem a agregatem bezorkowym może znacząco wpłynąć na koszt; agregaty bezorkowe są zazwyczaj droższe z powodu skomplikowanej mechaniki mającej na celu minimalizację zakłóceń gleby.
Dobry agregat uprawowo-siewny może kosztować od 21 500 zł do 64 500 zł. Modele podstawowe mogą być tańsze, a modele premium z większą liczbą funkcji i szerszą szerokością roboczą będą w wyższej półce cenowej. Należy również uwzględnić koszt opcjonalnych akcesoriów lub modyfikacji, które mogą uczynić agregat bardziej uniwersalnym. Inwestycja w dobry agregat może kosztować więcej na początku, ale przyniesie większą efektywność, lepsze zdrowie gleby i wyższe plony w dłuższej perspektywie.
Koszt godzinowy pracy agregatu uprawowo-siewnego może się różnić w zależności od zużycia paliwa, kosztów utrzymania i pracy. Średnio może wynosić od 130 zł do 430 zł za godzinę. To obejmuje koszty paliwa, zużycie oraz robociznę. Dokładne obliczenia kosztów są ważne dla zarządzania gospodarstwem i budżetowania. Rolnicy powinni monitorować zużycie paliwa oraz harmonogramy serwisowe, aby znaleźć sposoby na oszczędności.
Koszt siewu jednego hektara może się różnić w zależności od uprawy i metody siewu. Średnio może wynosić od 220 zł do 650 zł za hektar. To obejmuje koszt nasion, robocizny i eksploatacji maszyn. Przygotowanie gleby, rodzaj nasion i nawożenie mogą również wpływać na całkowity koszt. Aby uzyskać dokładniejsze oszacowanie, rolnicy powinni przeanalizować konkretne uprawy, które chcą posadzić, ponieważ różne nasiona mają różne ceny i wymagania.
Zapotrzebowanie na moc ciągnika
Moc potrzebna do agregatu uprawowo-siewnego zależy od jego wielkości i rodzaju. Dla agregatu o szerokości 2,5 do 3 metrów zazwyczaj wystarczy ciągnik o mocy 80 do 100 KM. Większe agregaty, zwłaszcza te o szerokości powyżej 4 metrów, mogą potrzebować ciągników o mocy od 120 do 200 KM. Należy również uwzględnić ukształtowanie terenu i warunki glebowe przy określaniu mocy ciągnika; na przykład praca na stromych lub nierównych gruntach może wymagać większej mocy, aby uzyskać odpowiednią przyczepność i efektywność.
Zasada ogólna mówi, że rolnicy powinni uwzględniać 10 do 15 KM na każdy metr szerokości roboczej dla agregatów uprawowo-siewnych. Tak więc dla agregatu o szerokości 2,5 metra ciągnik powinien mieć od 25 do 40 KM, aby pracować bez nadmiernego obciążenia. Należy jednak uwzględnić również inne czynniki, takie jak zagęszczenie gleby, poziom wilgotności i rodzaj upraw, ponieważ te czynniki mogą wymagać większej mocy podczas pracy. Na przykład praca w ciężkich glebach gliniastych może wymagać ciągnika o większej mocy, aby penetrować glebę i osiągnąć pożądaną głębokość.
Dla ciągników o mocy 100 KM odpowiednie będą agregaty o szerokości roboczej od 3 do 4 metrów. Te agregaty mogą efektywnie wykorzystać moc ciągnika i zapewnić dobre przygotowanie siewu. Marki takie jak Kverneland, Kuhn i Horsch oferują modele w tym zakresie, które są dobrze znane ze swojej wydajności i niezawodności. Przy wyborze agregatu rolnicy powinni uwzględnić konkretne uprawy, które planują zasadzić, oraz warunki glebowe, aby upewnić się, że wybrany sprzęt odpowiada ich operacjom gospodarczym.
Rodzaje zębów i wałów
Agregaty uprawowo-siewne mają różne rodzaje zębów w zależności od ich przeznaczenia:
- Proste lub spiczaste zęby: Do płytkiej uprawy i przygotowania siewu.
- Zęby w kształcie C lub zakrzywione: Do głębszej uprawy i mieszania gleby.
- Agresywne zęby: Do twardych lub zbitych gleb, aby łamać grudki ziemi.
Wybór odpowiednich zębów jest ważny dla uzyskania pożądanej struktury gleby i warunków siewu. Rolnicy powinni również uwzględnić rodzaje gleb w swoich gospodarstwach przy wyborze zębów, ponieważ niektóre konstrukcje mogą lepiej działać w określonych warunkach.
Wybór odpowiedniego wału do agregatu siewnego jest istotny dla przygotowania siewu:
- Wały paczkowe: Służą do wyrównywania pola siewnego i zapewniają dobry kontakt nasion z glebą.
- Wały ringowe: Służą do łamania grudek i poprawy jakości siewu.
Wybór wału zależy od warunków glebowych i końcowego efektu siewu. Lżejsze modele agregatów są łatwiejsze w obsłudze, ale mogą być mniej trwałe i skuteczne w trudnych warunkach glebowych. Cięższe agregaty mogą być trudniejsze w transporcie, ale są bardziej stabilne i lepiej działają w surowym środowisku rolniczym.