Alfa Romeo, marka znana przede wszystkim z eleganckich samochodów osobowych i sportowych sukcesów, przez wiele lat była również istotnym producentem pojazdów użytkowych. Jej przygoda z tym segmentem rynku rozpoczęła się w latach 30. XX wieku i trwała aż do końca lat 80.
Początki produkcji ciężarowej
W latach 30. Alfa Romeo nie posiadała własnego doświadczenia w budowie ciężarówek, dlatego nawiązała współpracę z uznanym niemieckim producentem Büssing. Pierwsze modele ciężarówek bazowały na rozwiązaniach tej firmy, wykorzystując 6-cylindrowe silniki o mocy 80 KM. Z biegiem lat Alfa Romeo zaczęła rozwijać własną technikę, wprowadzając modele takie jak seria 85, a pod koniec lat 30. serie 350 i 500, które zyskały wiele indywidualnych cech konstrukcyjnych.

Rozwój po II wojnie światowej
W czasie wojny firma produkowała pojazdy dla wojska, w tym modele opancerzone oraz napędzane gazogeneratorami. Po wojnie oferta została poszerzona o serie 400 i 450, a w 1958 roku zaprezentowano model Mille (1000). Była to największa ciężarówka w historii marki, wyposażona w 11-litrowy silnik o mocy około 175 KM. W Brazylii model ten był produkowany na licencji pod nazwą FNM 180 aż do lat 80.

Zmierzch produkcji pojazdów użytkowych
W 1967 roku Alfa Romeo nawiązała współpracę z francuską firmą Saviem, wprowadzając do oferty serie A15, A19 i A38. W późniejszym okresie, od 1978 roku, pod marką Alfa Romeo montowano bliźniacze modele Iveco Daily (jako AR 8) oraz Fiata Ducato (jako AR 6). Produkcja pojazdów użytkowych pod szyldem Alfa Romeo definitywnie zakończyła się w 1988 roku, kiedy to marka zdecydowała się skoncentrować wyłącznie na samochodach osobowych.
Współczesna wizja ciągnika siodłowego Alfa Romeo
Choć Alfa Romeo wycofała się z rynku ciężkiego transportu, temat ten powraca w projektach entuzjastów. Koreański projektant Taekang Lee opracował wizję współczesnego, dalekobieżnego ciągnika siodłowego sygnowanego słynnym Scudetto - charakterystycznym trójkątnym grillem marki. W tym projekcie grill przybrał znacznie większe rozmiary, obejmując całą przednią ścianę pojazdu.
Koncepcja zakłada wykorzystanie mocnych jednostek napędowych, takich jak silnik Cursor 13 z Iveco Stralis (570 KM) lub nawet Cursor 16, który w zastosowaniach przemysłowych potrafi generować do 855 KM. Na boku pojazdu znalazłoby się miejsce na emblemat Quadrifoglio Verde, symbolizujący najmocniejsze i najbardziej prestiżowe modele włoskiego producenta.
