Test kultywatora Amazone Cenius 6 i porównanie z innymi maszynami

Wybór kandydatów do testu kultywatorów nie był łatwy. Należało zastanowić się, jakie są najważniejsze kryteria wpływające na jakość pracy. Na pewno istotna jest liczba zębów oraz sposób ich rozstawienia na szerokości kultywatora, a także maksymalna szerokość robocza i automatyczne zabezpieczenie. Szczegóły dotyczące kultywatorów i ich wyposażenia zawiera tabela „Dane techniczne i wartości mierzone”.

Zapotrzebowanie na moc i zużycie paliwa

To oczywiste, że im głębsza praca i cięższa gleba, tym większe zapotrzebowanie na moc. Do głębokiego spulchniania roli musieliśmy zastosować odpowiednio duży ciągnik. Dobrym wyborem okazał się John Deere 8370R o mocy znamionowej 298 kW/405 KM. Przy płytszej uprawie wystarczył ciągnik o mocy od 220 do 350 KM.

zdjęcie ciągnika John Deere 8370R pracującego z kultywatorem

Konstrukcja samego kultywatora w znacznym stopniu warunkuje zapotrzebowanie na moc oraz zużycie paliwa. Bardzo istotna jest szerokość robocza, a w zasadzie liczba zębów, szerokość i kąt natarcia redlic oraz rodzaj wału doprawiającego. W tabeli „Zużycie paliwa” przedstawiliśmy, ile litrów oleju napędowego zużył John Deere 8370R podczas pracy z poszczególnymi kultywatorami.

Testy na lekkiej glebie - głębokość 6 cm

Pracowaliśmy na lekkiej glebie na głębokości 6 cm, redlicami typu gęsiostopka (lub redlicami skrzydełkowymi) o szerokości 30 cm. Przy głębokości pracy 6 cm na ściernisku spalanie wynosiło od 5 do 8 l/ha. Najlepszy wynik osiągnął Amazone z niespełna 5 l/ha, co wynika przede wszystkim z małego kąta natarcia gęsiostopek w glebie.

Zadziwiające jednak jest to, że Kverneland CTC z równie płaskimi gęsiostopkami spalał najwięcej - ponad 8 l/ha. Przyczyny należy szukać nie tylko w wale Actiflex, który ma szerokie skrobaki, ale także w samonośnej konstrukcji ramy. Kverneland CTC jako jedyny kultywator w naszym teście nie przenosił obciążenia na zaczep, ponieważ cały jego ciężar spoczywał na przednich kołach o rozmiarze 340/55-16, co na lekkich glebach utrudniało utrzymanie stałej głębokości roboczej.

Kultywatory Horsch, Köckerling, Lemken oraz Väderstad miały redlice skrzydełkowe, których bardziej pionowo ustawione skrzydła lepiej mieszały glebę. Minusem jest jednak większe zużycie paliwa, które wyniosło od 5,8 do 7,0 l/ha, oraz bardziej nierównomierny profil gleby.

Testy na głębszej uprawie - 15 i 25 cm

Przy większych głębokościach roboczych 15 i 25 cm wszystkie kultywatory pracowały z redlicami szerokimi na 8 cm, które w przypadku Amazone, Horsch oraz Köckerling zwężały się w kierunku wierzchołka na 5 do 6 cm.

Przy głębokości roboczej 15 cm zużycie wynosiło od 6 do 10 l/ha. Odpowiada to zużyciu podczas uprawy kultywatorem Horsch (7 l/ha) na głębokość 6 cm. Niecały 1 l/ha więcej potrzeba było w przypadku pracy Amazone, Köckerling i Väderstad. Tak więc, zmniejszenie szerokości redlicy z ponad 30 cm do 8 cm na lekkiej glebie miało podobny efekt, jak uprawa głębsza o prawie 10 cm. Inaczej sytuacja może wyglądać na glebie ciężkiej.

Z narzędziami Kverneland i Lemken zużycie wzrosło odpowiednio o prawie 2-3 l/ha. W Kverneland głębsza praca sprawiała większe problemy z utrzymaniem głębokości.

Utrzymanie głębokości pracy i zagęszczenie gleby

Lekka gleba stawia wysokie wymagania wałom doprawiającym. Problemów nie mieliśmy z żadnym z trzech wałów ceownikowych (Horsch, Väderstad, Köckerling), klinowym wałem pierścieniowym i ciężkim wałem Packera. Z utrzymaniem głębokości pracy dobrze poradziły sobie przednie koła kopiujące (Amazone, Horsch, Köckerling, Lemken) lub stałe zawieszenie na głowicy kulowej (Väderstad). Niestety, wał Actiflex Kverneland nie sprostał warunkom pracy.

"Odlewnictwo - Cz.1 - Ręczne formowanie i odlewanie" (1968) /CAŁY FILM/

Im głębsze spulchnianie gleby, tym ważniejsze jest ponowne jej zagęszczenie. Pomiary wykonane podczas pracy na głębokość 25 cm pokazują, że wszystkie testowane kultywatory osiągają w tym zakresie podobne wyniki (wykres „Wtórne zagęszczenie gleby”). Pierścieniowy wał Amazone ma tendencję do silniejszego zagęszczania do głębokości 20 cm. W przeciwieństwie do kultywatorów z wałami tandemowymi, Cenius całą swoją masę, prawie 7,4 t, opiera na wale pojedynczym.

Wyrównanie gleby i pozostałości pożniwne

Ogólne wyrównanie gleby było na dobrym poziomie, gdy talerze gładkie (Amazone, Kverneland, Lemken) lub zębate były ustawione poprawnie. Niewłaściwa regulacja zgarniaczy (Köckerling) w mniejszym stopniu wpływała na jakość uprawy. Na ściernisku po zbożu i rzepaku nie stwierdziliśmy wyraźnej różnicy jakości pomiędzy uprawą talerzami a zębami. Obszar, gdzie nakładały się przejazdy robocze, był dobrze wyrównany.

porównanie jakości uprawy po różnych kultywatorach na ściernisku

Po przejeździe kultywatorem Köckerling na ściernisku po kukurydzy zbieranej na CCM pozostały małe nierówności. Producent podejrzewa, że przyczyną problemu są płasko pracujące redlice skrzydełkowe i/lub niedokładne ustawienie zgarniaczy niwelujących powierzchnię gleby.

Podczas wyrównania gleby wyróżnił się wał packera firmy Lemken, co na pewno docenić można w kolejnym przejeździe. Niestety, sprawdza to się tylko na glebach lekkich.

Charakterystyka kultywatora Amazone Cenius TX

Rodzina kultywatorów Amazone Cenius TX obejmuje 5 modeli o szerokościach roboczych 4,5, 6, 7 i 8 m. Podczas pokazu zaprezentowano kultywator o szerokości 5 m. Cenius to kultywator zębowy, którego zęby rozmieszczone są na czterech belkach. Aby umożliwić resztkom pożniwnym płynne przemieszczanie się pod ramą maszyny, została ona skonstruowana tak, aby osiągnąć duży prześwit, w tym przypadku wynoszący 80 cm.

Głębokość pracy kultywatora to, w zależności od zastosowanych dłut, od 4 do nawet 35 cm (z dłutem o szerokości 4 cm). Kultywator wyposażono w system szybkiej wymiany redlic C-Mix-Clip. Jeśli chodzi o zapotrzebowanie na moc, Cenius jest maszyną wymagającą; podczas pracy z maksymalną głębokością jego zapotrzebowanie na moc to minimum [dane nie podane w źródle].

schemat budowy kultywatora Amazone Cenius z widocznym prześwitem i systemem C-Mix-Clip

Co ciekawe, maszyna ma możliwość pracy tylko częścią zębów; połowę zębów można wyłączyć z pracy, kiedy na przykład nie chcemy robić zbyt intensywnej uprawy. Kopiowanie terenu realizowane jest za pomocą przednich kół podporowych, jednak w krytycznych sytuacjach, np. [przykłady sytuacji nie podane w źródle].

tags: #amazone #cenius #6 #kultywator #teste