Simon Ammann – Koniec Olimpijskich Marzeń i Niezłomność Legendy Skoków Narciarskich

Kariera Legendy Skoków i Ciągła Walka z Czasem

Simon Ammann, czterokrotny mistrz olimpijski i legenda skoków narciarskich, debiutował w Pucharze Świata w sezonie 1997/98. Przez kolejne lata budował swoją legendę, stając się jednym z głównych konkurentów Adama Małysza. Ammann, nazywany "Harrym Potterem skoków" ze względu na młodzieńczy wygląd i charakterystyczne okulary, zdobywał Kryształową Kulę w 2010 roku oraz tytuł mistrza świata w 2007. Jego olimpijskie starty ugruntowały pozycję wśród najwybitniejszych skoczków.

Jednak czas jest nieubłagany. Ostatni naprawdę dobry okres Ammann miał w sezonie 2013/2014, kiedy zajął 7. miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Od tego czasu jego forma systematycznie spadała. Blisko swoich 44. urodzin, skoczek zdobył łącznie 41 punktów w zakończonym sezonie Pucharu Świata, co, choć jest jego najlepszym wynikiem od trzech lat, plasuje go daleko od czołówki.

Simon Ammann w akcji, widok z profilu na skoczni narciarskiej

Olimpijskie Ambicje kontra Rzeczywistość

Mimo słabszych wyników, 43-letni Simon Ammann nie zamierza kończyć kariery, a igrzyska olimpijskie pozostają jego głównym celem. W rozmowie ze szwajcarską telewizją SRF zapowiadał wprost: "Igrzyska olimpijskie są moim głównym celem". Wciąż liczył na to, że wystąpi na zimowych igrzyskach olimpijskich w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo, które odbędą się w dniach 6-22 lutego.

W obecnym sezonie Ammann punktował trzykrotnie w pierwszej części, zajmując kolejno 28. miejsce w Ruce, 27. miejsce w Klingenthal oraz 20. lokatę w Engelbergu. Jego udział w Turnieju Czterech Skoczni zakończył się po zaledwie dwóch konkursach. W Garmisch-Partenkirchen, 44-latek przegrał w bezpośrednim pojedynku w parze KO z 18-letnim wówczas Kacprem Tomasiakiem, co symbolicznie odzwierciedlało zmianę pokoleniową.

Ammann mógł pokładać nadzieję w fakcie, że konkurencja w Szwajcarii nie jest zbyt silna. Kraj ten ma jedynie Gregora Deschwandena, zajmującego 5. miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, prezentującego wysoki poziom. Poza nim, 30-letni Killian Peier zdobył 130 punktów i zajmuje 33. miejsce, a 20-letni Yanick Wasser jest dopiero 52. z 13 punktami.

Brak Powołania na Ósme Igrzyska i Koniec Nadziei na Rekord

Niestety, Simon Ammann nie znalazł się w reprezentacji Szwajcarii na nadchodzące zimowe igrzyska olimpijskie. Ta decyzja, ogłoszona przez trenera Bine Norcicia, oznacza, że czterokrotny mistrz olimpijski stracił szansę na występ w swoich ósmych igrzyskach z rzędu.

Skład Helwetów na igrzyska, których konkursy skoków narciarskich odbędą się w Predazzo, tworzą Gregor Deschwanden, Sandro Hauswirth i 19-letni Felix Trunz. Tym samym, dla Ammanna zabrakło miejsca w kadrze, co oznacza zakończenie dalszego rozdziału jego pięknej olimpijskiej historii.

Simon Ammann - 50. Turniej Czterech Skoczni 2001/2002

Gdyby Ammann pojechał do Włoch, wyrównałby rekord wszech czasów pod względem liczby startów w zimowych igrzyskach. Osiem razy w tej rangi imprezach uczestniczyli już japoński skoczek Noriaki Kasai, który kontynuuje karierę w wieku 53 lat, oraz niemiecka łyżwiarka szybka Claudia Pechstein.

Olimpijski i Pucharowy Dorobek Legendy

Debiutując na igrzyskach w 1998 roku w Nagano, Ammann szybko pokazał swój talent. Cztery lata później, w Salt Lake City (2002), zanotował spektakularny dublet, zdobywając dwa złote medale. Choć w Turynie (2006) nie stanął na podium, w Vancouver (2010) ponownie wywalczył dwa złota. Następnie startował w Soczi (2014), Pjongczangu (2018) i Pekinie (2022), gromadząc imponujący dorobek.

W swojej bogatej karierze Simon Ammann odniósł 23 zwycięstwa w zawodach Pucharu Świata oraz 80 razy stawał na podium. Pod tym względem, ex aequo z Kamilem Stochem, zajmuje piąte miejsce w klasyfikacji wszech czasów. Wyprzedzają go jedynie Austriak Stefan Kraft (129 podiów), Fin Janne Ahonen (108), Adam Małysz (92) oraz Austriak Gregor Schlierenzauer (88).

Szwajcar ma również w dorobku cztery medale mistrzostw świata: jeden złoty, jeden srebrny i dwa brązowe.

Zwycięstwo Simona Ammanna, skoczek na podium z medalem

Niezłomna Wola Kontynuacji Kariery

Pomimo zaawansowanego wieku i braku powołania na igrzyska olimpijskie, Simon Ammann nie ma zamiaru kończyć sportowej kariery. Szwajcarska federacja ostatecznie ucięła wszelkie spekulacje, powołując go do kadry "A" na nowy sezon. W najwyższej "kadrze narodowej", podobnie jak rok wcześniej, znalazł się jedynie Gregor Deschwanden.

Ammann wspólnie z młodszymi kolegami - Sandro Hauswirthem, Jurim Kesselim oraz Felixem Trunzem - będzie tworzyć "kadrę A". Niewykluczone, że za kilka miesięcy Ammann rozpocznie swój jubileuszowy, 30. sezon w cyklu Pucharu Świata, z inauguracją zaplanowaną na 20 listopada w norweskim Lillehammer.

Jego postawa pozostaje niezłomna, co potwierdzają jego własne słowa: "Zastanawiam się, jak daleko mogę zajść. Ciekawi mnie, jak bardzo mogę się jeszcze poprawić."

tags: #ammann #koniec #lutego