Siewniki rolnicze, w tym maszyny marki Bomet, odgrywają kluczową rolę w procesie produkcji roślinnej. Niestety, nawet nowoczesne i solidnie wykonane urządzenia mogą sprawiać problemy, szczególnie w zakresie precyzyjnego wysiewu drobnych nasion. Niniejsza artykuł analizuje typowe usterki i wyzwania związane z eksploatacją siewników Bomet, a także przedstawia ogólne błędy agrotechniczne, które mogą wpływać na jakość wschodów i plonowania.

Problemy z kalibracją wysiewu w siewnikach Bomet
Nieprawidłowe działanie przekładni i dawki wysiewu
Wielu użytkowników siewników Bomet, zwłaszcza tych niedawno zakupionych, zgłasza problemy z ustawieniem prawidłowej dawki wysiewu. Często pojawia się ostrzeżenie na sterowniku siewnika: „Nieprawidłowe działanie przekładni”. Pomimo ustawienia przełożenia na wysiew, np. 206 kg/ha, w rzeczywistości może wychodzić znacznie więcej, nawet do 400 kg/ha. Taka rozbieżność wymusza dopasowywanie dawki metodą prób i błędów, często na poziomie absolutnego minimum.
Podziałka na przekładni w wielu przypadkach nie odpowiada rzeczywistym parametrom, co sprawia, że kierowanie się nią prowadzi do braku siewu w połowie pola. Problemem jest również to, że wąskie koło, przeznaczone do drobnonasiennych, jest stale napędzane. Szerokie koło (do zbóż) jest napędzane przez wąskie za pomocą przesuwanego wałka. Aby napędzane były oba koła, wałek musi je łączyć, aby obracały się razem. Robienie według instrukcji wychodzi zupełna fikcja.
Budowa i działanie siewnika Bomet (model na redlicach dwutalerzowych)
Siewnik Bomet na redlicach dwutalerzowych jest dużo masywniejszy w porównaniu do niektórych konkurencyjnych modeli, np. Agromasz SR300. Sprawdza się on doskonale w siewie "na raz", na przykład przy przesiewaniu traw czy siewie bezpośrednio w rżysko, ogólnie na twardych, ubitych gruntach.
Jednym z problemów w starszych wersjach Bometu jest brak kółek kopiujących, co oznacza, że na polach po orce teren powinien być dognieciony. W przeciwnym razie redlice mogą siać głębiej (np. na górkach), co wymaga stałej kontroli podnośnika lub zmniejszenia docisku na redlicach, zależnie od gleby. Mimo tych wyzwań, w przypadku siewu w trawę czy rżysko po kukurydzy, ziarno nie pozostaje na wierzchu.

Sterownik siewnika Bomet jest zbudowany na podzespołach Famamralu, a włoskie talerze, nawet po zasiańeniu około 120 ha, nie wykazują oznak wytarcia. Siewnik jest wyposażony w skrzynię bezstopniową. Niestety, znaczniki nie ustawiają się do pionu.
Inne problemy z siewnikami
Usterki w siewnikach Kuhn Planter 2 junior i Amazone D9-30
W siewniku Kuhn Planter 2 junior, użytkownicy napotykają na problem z czujnikiem i sterownikiem, który nie otrzymuje sygnału o ilości obrotów z powodu braku magnesu lub podobnego elementu na rurce obrotowej. W siewniku Amazone D9-30 z terminalem AmaLog+, problemem jest brak rozłączania sekcji siewu, niezależnie od tego, czy włączone są ścieżki. Elektromagnes działa, haczyk pociąga plastikowe kółeczko obok trybika, ale cała oś nadal się kręci. Może to być wina sprzęgiełka lub innego elementu.
Jak wykonać próbę kręconą w siewniku
Siewnik punktowy Serpens - precyzja i uniwersalność
Siewnik punktowy Serpens, dostępny w wersji 4- lub 6-sekcyjnej, wykorzystuje mechaniczny punktowy system wysiewu. Jest on odpowiedni dla gospodarstw o małych i średnich areałach, szczególnie na dobrze uprawionych glebach lekkich i średniozwięzłych. Przeznaczony jest do precyzyjnego wysiewu nasion kukurydzy i soi.
Każda sekcja siewnika Serpens ma zbiornik nasienny o pojemności 25 dm³, z odpowiednio ukształtowanym dnem, zapewniającym całkowite opróżnienie z materiału siewnego. Sekcja wysiewająca jest napędzana przez szerokie koło kopiujące i przekładnię łańcuchową. Zastosowanie wymiennych par kół umożliwia uzyskanie ośmiu rozstawów wysiewu nasion w rzędzie: 12 cm, 13 cm, 14 cm, 15 cm, 16 cm, 17 cm, 18 cm i 19 cm. Siewnik Serpens może być wyposażony w aplikator nawozów (zbiornik 70 dm³), połączony teleskopowymi przewodami ze znacznikami. Wymagania agrotechniczne zalecają, aby nawóz był aplikowany obok wysiewanych nasion.
Błędy agrotechniczne wpływające na wschody i plonowanie
Pomimo powszechnej wiedzy na temat agrotechniki zbóż, rolnicy często popełniają błędy. Nowoczesne technologie i maszyny stwarzają złudzenie możliwości poprawy kondycji roślin na każdym etapie, jednak nic bardziej mylnego. Błędy uprawowe negatywnie wpływają na plonowanie, zwłaszcza w przypadku zbóż jarych.
1. Nieprawidłowa głębokość siewu
Zbyt głęboki siew jest najczęstszą przyczyną niewyrównanych wschodów. Rośliny z takich siewów później osiągają poszczególne stadia rozwojowe i znacznie gorzej się krzewią. Siew zbyt płytki również może powodować niewyrównane wschody, ponieważ nasiona kiełkują wolniej z powodu słabego podsiąku wody kapilarnej. Ponadto, siewki mogą być uszkodzone przez przymrozki oraz niektóre środki ochrony roślin (herbicydy czy regulatory wzrostu), które dostają się do korzeni położonych zbyt blisko powierzchni gleby. Takie rośliny są osłabione, niestabilne pod względem potencjału plonowania, a płytki system korzeniowy może prowadzić do wylegania w fazie dojrzewania.
Straty w obsadzie spowodowane zbyt głębokim siewem można częściowo ograniczyć poprzez wczesne nawożenie azotowe lub bronowanie po siewie. Nawożenie w fazie strzelania w źdźbło (BBCH 30-31, faza 1 kolanka) może wspomagać proces różnicowania kwiatów w kłosku, aby utrzymać wyższą liczbę ziaren w kłosie. Skutki zbyt płytkiego wysiewu nasion można zniwelować dopiero w następnym sezonie, poprawiając jakość siewu.

Prawidłowa głębokość siewu zbóż mieści się w granicach od 2 do 4 cm. Na glebach mocniejszych i zasobniejszych ziarno wysiewa się płycej, natomiast na glebach lekkich - nieco głębiej. Podstawą do ustalenia głębokości siewu jest poziom uwilgotnienia gleby. Ziarno powinno trafić na lekko zagęszczoną warstwę gleby, gdzie struktura naczyń kapilarnych została odbudowana.
2. Zbyt gęsty siew
Gęste siewy prowadzą do słabo wykształconego systemu korzeniowego, braku krzewienia i "pędzenia" roślin, co stwarza niebezpieczeństwo wylegania. Niedostateczna ilość promieni słonecznych w łanie powoduje wydłużanie źdźbeł, które stają się cienkie i słabe. W takich warunkach konieczne jest użycie regulatorów wzrostu, co znacznie zwiększa koszt uprawy. Ponadto, zbyt gęsty wysiew zwiększa podatność roślin na choroby, zwłaszcza grzybowe. W źle przewietrzonym łanie tworzą się dogodne warunki do rozwoju m.in. zgorzeli podstawy źdźbła, mączniaka, fuzarioz oraz septoriozy paskowanej.
3. Błędy w nawożeniu
Podstawą efektywnego nawożenia jest uregulowanie odczynu gleby. Kwaśny odczyn negatywnie wpływa na przyswajalność wielu składników odżywczych (tj. fosfor, potas czy magnez), a wielu rolników lekceważy potrzebę określenia pH gleby oraz jej ewentualnego wapnowania. Kolejnym poważnym uchybieniem jest stosowanie niezbilansowanych dawek nawozów. Zgodnie z prawem minimum, wysokość plonów zależy od pierwiastka, który w glebie występuje w minimalnej ilości w stosunku do potrzeb rośliny.
Podstawą nawożenia jest uzupełnienie brakujących składników. Dawki nawozowe powinny być ustalane na podstawie analizy gleby i przewidywanego plonu, a nie "na chybił trafił". Zarówno zbyt duże dawki składników pokarmowych, jak i ich brak, obniżają wartość użytkową zbóż i naruszają równowagę w glebie. Fosforem i potasem nawozimy przedsiewnie, stosując nawozy wieloskładnikowe, takie jak POLIFOSKA® 4, POLIFOSKA® 5, POLIFOSKA® M [NPK(MgS)], POLIFOSKA® 6 [NPK(S)] czy POLIFOSKA® 8 [NPKS]. Zapewnia to dostępność składników dla roślin w okresie ich wzmożonego pobierania. W przypadku pierwszej wczesnowiosennej dawki azotu, istotne znaczenie ma forma nawozu.
4. Zaniedbanie ochrony herbicydowej i zwalczania szkodników jesienią
Jesienią chwasty, zwłaszcza te uciążliwe (np. przytulia), łatwiej zwalczyć niż wiosną. Zaniechanie ochrony herbicydowej jesienią prowadzi do konieczności stosowania wyższych dawek herbicydów wiosną, co automatycznie podnosi koszty produkcji. W okresie jesieni nie wolno również zapominać o zwalczaniu mszyc, które mogą być wektorami wirusa żółtej karłowatości jęczmienia.
Większości błędów, zwłaszcza tych popełnionych na samym początku, nie da się naprawić, a ich skutki będą odczuwalne przez cały okres wegetacji. Ewentualne niedociągnięcia przed siewem lub w jego trakcie są widoczne dopiero po wschodach. Jeśli wschody są równomierne i w miarę kompletne, nie należy podejmować żadnych działań i czekać na dalszą wegetację. Natomiast, gdy zaobserwuje się puste miejsca, należy poświęcić takiemu łanowi znacznie więcej uwagi i znaleźć przyczynę sytuacji.
tags: #bomet #blokowanie #drobny #wysiew