Case IH Farmall 85A i ładowacze czołowe: Dane techniczne i opinie

W gospodarstwach rolnych, szczególnie tych nie posiadających ładowarek teleskopowych, ładowacz czołowy jest wręcz obowiązkowym i niezbędnym urządzeniem pomagającym w wykonywaniu szeregu czynności. Najlepiej sprawdza się on w ciągnikach posiadających napęd na cztery koła.

Na rynku dostępna jest szeroka gama ładowaczy czołowych od różnych producentów, w tym: John Deere, Valtra, New Holland, Hydrometal, Metal-Fach, Metal-Technik, CLAAS, LS, Agro-Tur, Wol-Met, Hydramet, Stoll, MX, Zetor, Pronar, Inter-Tech, Kubota. Wśród nich znajdują się rozwiązania fabryczne, które posiadają imponujące możliwości, takie jak np. inteligentna waga lub zapamiętywanie sekwencji czynności. Jeśli jednak rolnik posiada traktor, który fabrycznie nie został wyposażony w tego typu osprzęt, nic straconego. Zdecydowana większość ładowaczy została domontowana do ciągników już w trakcie eksploatacji, a bardzo duży wybór rozwiązań dostępnych na rynku sprawia, że rolnicy mogą wybierać ładowacze najlepsze dla siebie pod względem ceny i wielu różnych parametrów.

Ciągnik rolniczy Case IH Farmall 85A z zamontowanym ładowaczem czołowym podczas pracy w gospodarstwie

Kluczowe parametry ładowaczy czołowych

Wysokość podnoszenia

Wysokość podnoszenia to jeden z kluczowych parametrów, na które rolnik powinien zwrócić uwagę przy wyborze ładowacza czołowego. Jest to tym bardziej ważne, kiedy urządzenie ma pomóc np. przy załadunku obornika na wysokie rozrzutniki, bądź układać stogi słomy z bel o różnej średnicy. Specjalizacja rozwiązań dostępnych na rynku sprawia, że różnice pomiędzy poszczególnymi ładowaczami nie są duże, ale czasami te kilka centymetrów może zrobić różnicę.

  • W przypadku ładowaczy serii 300/400/500 oraz 600 firmy Sonarol, które mogą być montowane do ciągników o zakresie mocy od 75 do 180 KM, maksymalna wysokość wyładunkowa osiąga 3,95 m, a wysokość do punktu obrotu 4,25 m.
  • Sonarol w największych seriach jest nieco lepszy od modelu ładowacza IT 1600 produkowanego przez firmę InterTech, którego maksymalna wysokość załadunkowa wynosi 3,9 m, a wysokość do osi obrotu ramki 4,15 m.
  • Mniejsze możliwości ma seria ładowaczy Xtreme2 firmy Hydramet. W jej przypadku wysokość załadunkowa to 3,86 m, a wysokość do osi obrotu ramki 4,14 m.
  • 3,81 m to z kolei maksymalna wysokość załadunkowa serii ładowczy G3L marki Valtra, które mogą być montowane do przedziału modeli 74-114 serii A fińskiego producenta.
  • Najlepiej w zestawieniu wypadają ładowacze John Deere 643 M oraz 643 R, które maksymalnie mogą podnieść ładunek na wysokość 4,3 m. Trzeba jednak zaznaczyć, że montowane są one w bogato wyposażonych modelach serii 6R (6R 110, 6R120).

Rama nośna

Przyglądając się ładowaczom czołowym, które będą odpowiednie do ciągnika, baczną uwagę należy zwrócić na ramę nośną. Jest to konstrukcja, która na stałe mocowana jest do traktora. Musi być ona precyzyjnie dopasowana do danego modelu ciągnika i może się bardzo różnić ze względu na jej ukształtowanie, sposób mocowania i wielkość. Zależna jest przede wszystkim od rodzaju silnika 4- lub 6-cylindrowego, który napędza traktor.

Mariusz Kornega, dyrektor handlowy w firmie Sonarol, podkreśla, że „rama nośna w przypadku naszych ładowaczy zbudowana jest ze stali konstrukcyjnej podwyższonej wytrzymałości. Dzięki indywidualnym pomiarom każdego ciągnika przeprowadzanym za pomocą skanera, konstrukcja idealnie pasuje do otworów i punktów montażowych przewidzianych przez producenta. Odpowiednio zaprojektowane wzmocnienia i sztywne wielopunktowe łączenie konstrukcji, aż po tylną oś podwozia, zapewnia bezpieczne przenoszenie obciążeń oraz naprężeń generowanych podczas dynamicznej pracy ładowaczem”.

Podobne informacje przekazuje Piotr Jankowski, prezes firmy InterTech, zaznaczając, że w ich wypadku rama nośna zbudowana jest z blach konstrukcyjnych, ciętych laserowo o grubościach od 20 do 40 mm. „Do ciągników nie posiadających ramy stosujemy dodatkowe wzmocnienia pod tylne zwolnice” - dodaje Jankowski. Bezpośrednio do ramy ciągnika przykręcane są również ramy ładowaczy John Deere.

Schemat budowy ramy nośnej ładowacza czołowego

Ramiona wysięgnika

Ramiona wysięgników ładowaczy czołowych, w przeciwieństwie do ich ram, mogą pasować do różnych modeli ciągników i różnych serii ładowaczy. Pozwala to teoretycznie na posiadanie jednego wysięgnika, który może być wykorzystywany w kilku ciągnikach posiadających różne ramy. Ramiona wysięgnika muszą być zbudowane z wysokojakościowej stali, która będzie odporna na duże siły zrywne i skrętne działające na nią podczas podnoszenia, przewożenia i wyrywania ładunku.

Mariusz Kornega z firmy Sonarol zaznacza: „Ramiona wysięgników serii, którą porównujemy, zbudowane są z odpowiednio zaprojektowanych i kształtowanych technologicznie profili «C» zapewniających wysoką sztywność i wytrzymałość. Bardzo wytrzymały grubościenny profil oraz dodatkowe wzmocnienia tworzące belkę poprzeczną łączącą ramiona, zapewniają wysoką wytrzymałość na skręcanie. Dodatkowo niskie położenie belki poprzecznej zapewnia dobrą widoczność podczas pracy”. W przypadku John Deere'a dodatkowo wysięgnik może być wyposażony w lampy oświetlające jego pracę po zmroku.

Hydraulika i montaż osprzętu

Patrząc na wysięgnik, uwagę należy zwrócić również na przewody hydrauliczne. W przypadku opisywanych konstrukcji są one często poprowadzone wewnątrz ramy, co zabezpiecza przed możliwymi uszkodzeniami mechanicznymi m.in. podczas prac w lesie oraz ogranicza wpływ czynników atmosferycznych. Wyjątkiem jest ładowacz firmy InterTech, którego przewody hydrauliczne są poprowadzone na wysięgniku za pomocą stalowych rurek, a ich umiejscowienie nie ogranicza widoczności.

Warto zwrócić uwagę na sposób montażu wysięgnika. W przypadku ładowacza firmy Sonarol, wysięgnik osadzony jest w gniazdach montażowych konstrukcji wsporczej i ryglowany sworzniami. Jeszcze prostsze i szybsze niż montowanie samego wysięgnika, jest montowanie i zamienianie osprzętu. Mariusz Kornega z Sonarol podkreśla: „Przyłączenie osprzętu odbywa się za pomocą uniwersalnej automatycznej ramki Euro bez potrzeby wysiadania z ciągnika czy zatrzaskiwania dodatkowych zabezpieczeń. W ofercie posiadamy ramki przyłączeniowe do niestandardowych mocowań ładowaczy jak MX/SMS/Tenias”. Szybkość i łatwość działania jest koniecznością, ponieważ zakres działania ładowacza może być bardzo szeroki i warunkuje go rodzaj zamontowanego osprzętu, a mogą to być: szufle różnych pojemności, krokodyle, łyżkokrokodyle, paleciaki, chwytaki do bel, chwytaki do drewna, zamiatarki czy wycinaki do kiszonki. Rodzaj montowania osprzętu jest bardzo podobny we wszystkich opisywanych ładowaczach. Dodatkiem może być zamontowanie systemu, który będzie go zabezpieczał w sposób hydrauliczny.

System amortyzacji

Przy pracy z dużymi ciężarami ważnym elementem ładowacza czołowego jest system amortyzacji.

  • W przypadku ładowacza Sonarol jest to amortyzacja uruchamiana elektrycznie.
  • Ładowacz firmy InterTech posiada system oparty na hydroakumulatorze tłokowym. Piotr Jankowski wyjaśnia: „Rozwiązanie to pozwala na stałe podłączenie do układu, bez konieczności każdorazowego odłączania zaworem odcinającym. Jedynym czynnikiem warunkującym amortyzację jest poziom napełnienia azotem. Zastosowanie hydroakumulatora tłokowego zmniejsza obciążenia urządzeń mechanicznych i hydraulicznych, ponieważ działa on jak absorber wstrząsów”.
  • Amortyzowane na zasadzie akumulatora gazowego są ładowacze John Deere. W serii M, amortyzacja aktywowana jest z zewnątrz, natomiast w serii R aktywacja jest możliwa za pomocą joysticka.
  • W standardzie w amortyzator membranowy wyposażony jest ładowacz Xtreme2 firmy Hydramet. Opcjonalnie może być to amortyzator tłokowy.

Ponadto, wszystkie opisywane urządzenia posiadają zawór przelewowy, który zapobiega uszkodzeniom sprzętu.

Sterowanie

Sterowanie ładowaczami czołowymi opisywanymi w przykładach polega na operowaniu joystickiem. Informacja przekazywana z niego do rozdzielacza może być jednak na kilka sposobów: mechanicznie, elektrycznie lub hydraulicznie. Każda z opcji wymaga zamontowania dodatkowego joysticka w kabinie ciągnika.

Case IH Farmall 85A: Szczegółowa Analiza

Ciągnik marki Case IH, sterowany mechanicznie, z powodzeniem może pełnić rolę podstawowego konia pociągowego w gospodarstwie mającym około 50 ha. Oprócz sterowania silnikiem, elektronika w nim prawie nie gości. Case IH Farmall 85A to przedstawiciel serii, która zaledwie kilka miesięcy temu zastąpiła poprzednie modele Case IH Farmall A z silnikami FPT o pojemności 3,2 l.

Wprowadzenie i silnik

Nowe ciągniki z serii Farmall A mają motory z tej samej stajni koncernu Fiat, ale o pojemności 3,4 l, zbudowane w technologii Efficient Power. W praktyce najważniejsza różnica pomiędzy czterocylindrowymi jednostkami napędowymi w starszym i najnowszym Farmallu związana jest jednak z lepszymi parametrami pracy motoru o pojemności 3,4 l. Marcin Ruppert, szkoleniowiec marki Case IH, podkreśla: „Silniki F5C Efficient Power w nowych ciągnikach Farmall osiągają znamionową prędkość obrotową 2300 obr./min, czyli o około 200 obr./min mniej niż w przypadku poprzednich modeli tych traktorów. Ponadto mają pełną moc przy obrotach wynoszących zaledwie 1900 na minutę. Dzięki temu spalanie paliwa jest niższe. Na oszczędne gospodarowanie paliwem wpływa również praca silnika na obrotach jałowych wynoszących zaledwie 700 na minutę”. Maksymalny moment obrotowy osiągany jest przy 1500 obr./min.

Skrzynia biegów i rewersor

Testowany Farmall 85A wyposażony jest w zsynchronizowaną skrzynię Powershuttle 12/12, która działa bezproblemowo. Dostępne są dwie dźwignie - jedna do zmiany czterech biegów i druga trzech zakresów. Rewersor hydrauliczny umieszczony tradycyjnie pod kierownicą z jej lewej strony działa płynnie. Pozwala on ruszać i zmieniać kierunek jazdy bez naciskania pedału sprzęgła. Rewersor w wersji hydraulicznej obsługuje się trochę ciężej niż elektrohydrauliczny, ale różnica jest niewielka i jest to rozwiązanie godne polecenia. Ze względów bezpieczeństwa, dźwigienka rewersora jest aktywna tylko wtedy, gdy siedzisko ciągnika jest obciążone - czyli gdy operator na nim siedzi.

Case IH Farmall 85A - więcej w miesięczniku RPT 5/2015

Układ hydrauliczny i TUZ

W nowym ciągniku Farmall 85A standardowo tylny TUZ ma udźwig 3565 kG. Za to z opcjonalnymi siłownikami wspomagającymi tylne ramiona, parametr ten wzrasta do 4700 kG, co stanowi udźwig lepszy aż o 31% w porównaniu do poprzednich modeli ciągników tej serii. Ponadto nowego Farmalla 85A można zamówić z pompą hydrauliczną o wydatku 63 l/min - standardowo to 47 l/min. Ważne jest to, że ciągnik ma zawsze dwie pompy hydrauliczne. Główna (opisana powyżej) odpowiada za zasilanie TUZ-u i zewnętrznych trzech par gniazd hydraulicznych. Natomiast druga pompa hydrauliczna obsługuje tylko układ kierowniczy. Jeżeli zamówimy ciągnik z najwydajniejszą pompą podstawową, to i druga zasilająca orbitrol będzie miała wyższy wydatek niż w ciągniku z główną pompą standardową.

Kabina i ergonomia

Na przyszłych operatorów ciągników Case IH Farmall 85A czeka kabina, która jest zdecydowanie cichsza niż w poprzedniej serii tych maszyn. Przy wsiadaniu trudno będzie się poślizgnąć, ponieważ uniemożliwiają to antypoślizgowe stopnie. Drzwi kabinowe są szeroko otwierane i w całości przeszklone. Widoku nie przesłania rura wydechowa, ponieważ znajduje się na wysokości prawego słupka kabiny.

Inne modele serii Farmall A

Oprócz modelu Case IH Farmall 85A dostępne są jeszcze trzy wersje tej serii o mocach: 99, 107 i 114 KM.

tags: #case #farmall #85a #ladowacz #czolowy #agrimet