Ciągniki o mocy około 200 KM są bardzo chętnie kupowane przez właścicieli dużych gospodarstw, nierzadko ich powierzchnie sięgają kilkuset hektarów. Są to maszyny dość ciężkie, ale wciąż na tyle kompaktowe, aby sprostać różnorodnym typom zadań w dużym gospodarstwie. Nowe maszyny z tej półki cenowej są bardzo drogie, co często wprawia rolnika w niemoc przy podejściu do ich zakupu. Ceny maszyn używanych kuszą klientów, jednak warto mieć na uwadze większą awaryjność takiego sprzętu i co za tym idzie, podwyższone koszty użytkowania. Dobrą metodą jest przed zakupem dokonanie oględzin wraz z częściowym przeglądem podzespołów maszyny.
Używane ciągniki dużej mocy powinny posiadać koniecznie silnik 6-cylindrowy o dużej mocy, ponad 200 KM. Charakterystyczna jest również duża masa takiego sprzętu oraz duży udźwig. Przydatne jest również dobre wyposażenie.

John Deere 6175R - moc i komfort pracy
Największe modele ciągników Johna Deere’a serii 6R, do której zalicza się model 6175R, zadebiutowały pod koniec 2014 roku. Niewątpliwie mogą pochwalić się interesującymi i bardzo nowoczesnymi rozwiązaniami. 6175 to tzw. "duża szóstka", co oznacza, że w porównaniu do pozostałych modeli z serii 6R o niższych mocach, konstrukcję charakteryzuje większa rama, która daje rozstaw osi 2,8 m (w przypadku "małych szóstek" jest to 2,58 m). Jest to maszyna duża i ciężka - masa własna wynosi 8200 kg.
Silnik i systemy emisji spalin
W ciągniku pracuje 6-cylindrowy motor o pojemności 6,8 l i mocy znamionowej 175 KM, natomiast przy załączonym systemie IPM (Intelligent Power Management - zarządzanie mocą dostępne w transporcie powyżej 15 km/h oraz podczas pracy z WOM) wzrasta ona do 215 KM. Silniki spełniają tzw. ostateczną normę spalin Tier 4. Aby można było tego dokonać, do katalizatora, filtra cząstek stałych DPF oraz układu recyrkulacji spalin dodano układ SCR. Jest to dość duży pakiet elementów ograniczających emisję toksycznych związków. Producent zapewnia jednak, że takie połączenie ogranicza zużycie płynu AdBlue do poziomu 2-3 proc. w stosunku do oleju napędowego (w przypadku konkurencyjnych maszyn deklarowane zużycie AdBlue sięga nawet 10 proc.).
Komfort operatora i zaawansowane technologie
Dużym atutem ciągnika John Deere jest bardzo wysoki komfort pracy operatora. Zajmując miejsce w obszernej 4-słupkowej kabinie, korzystać możemy m.in. z wygodnego fotela z funkcją 40-stopniowego obrotu, który dysponuje ogromnym zestawem regulacji i funkcji, w tym na przykład podgrzewaniem i wentylacją. Te udogodnienia w połączeniu z amortyzowaną przednią osią i hydropneumatycznym, aktywnym zawieszeniem kabiny (które w przypadku konkurencji rzadko trafia do maszyn tej mocy) sprawia, że operator może w pełni skupić się na pracy. Uwagę przyciąga także rozbudowany podłokietnik CommandArm z dużym dotykowym monitorem - znajdziemy na nim praktycznie wszystkie elementy sterowania ciągnikiem. Panuje tutaj ergonomia i logika. Jakość użytych materiałów świadczy o tym, że maszyna będzie służyła przez długie lata. Jak przystało na ciągnik klasy premium, Isobus jest standardem, a maszyna jest ponadto w pełni przygotowana do zastosowania systemów rolnictwa precyzyjnego (AutoTrack Ready). Mając takie przygotowanie, wystarczy tylko podłączenie odpowiedniego monitora, anteny i aktywowanie sygnału GPS.

Skrzynie biegów
Duża jest także gama skrzyń biegów, które możemy dla naszej maszyny wybrać, poczynając od najprostszych i zarazem najtańszych PowerQuad czy AutoQuad, poprzez półautomatyczną przekładnię DirectDrive aż do w pełni bezstopniowej AutoPowr, co daje możliwości konfiguracyjne na każdą kieszeń.
Case IH Puma 200 - modernizacja i wszechstronność
Prezentowana Puma 200 to tegoroczna nowość koncernu Case IH, będąca mocno zmodernizowaną wersją swojego poprzednika. Ciągnik, w stosunku do poprzedniej generacji, został dość istotnie zmodernizowany.
Silnik i normy emisji
Pracuje w nim 6-cylindrowy silnik o pojemności 6,7 l i mocy znamionowej 200 KM (moc znamionowa z systemem zarządzania mocą to aż 225 KM). Normy emisji spalin to oczywiście Tier 4 - bez filtra DPF. Ten pochodzący z Finlandii ciągnik jest maszyną, którą w największym stopniu można zindywidualizować. Nie mówimy tutaj o aspektach technicznych, gdyż te w każdej wersji posiadają bardzo bogate możliwości konfiguracji, ale chodzi tutaj o stronę wizualną.
Przekładnie i ich usprawnienia
Jeśli zdecydujemy się na model Puma, do wyboru będziemy mieli maszyny z przekładniami automatycznymi Powershift (FPS) lub ze skrzynią bezstopniową CVT (model Puma CVX). Obie przekładnie przeszły spore zmiany. W wypadku modeli z automatyczną przekładnią Powershift (FPS) możliwa jest obecnie regulacja dynamiki procesu zmiany kierunku jazdy, wykonywana przez wciśnięcie odpowiedniego przycisku na panelu sterującym umieszczonym na podłokietniku. Regulacja czułości działania rewersu jest trzystopniowa. W przypadku maszyn z przekładnią bezstopniową CVT wprowadzone zostało nowe oprogramowanie sterujące skrzynią, zwiększające m.in. jej czułość reakcji. Poziom przyspieszenia ustawia się za pomocą przycisku na podłokietniku. Zoptymalizowano również zakresy zwalniania, dostosowując je do najczęściej wykonywanych prac. Na pierwszym zakresie, np. w transporcie, ciągnik będzie zwalniał bardzo łagodnie. Drugi zakres wykorzystywany np. do zastosowań na polu spowoduje, że ciągnik będzie wyhamowywał nieco szybciej. W trzecim zakresie używanym np. do pracy z ładowaczem czołowym, zmiana prędkości jazdy jest najbardziej dynamiczna. Puma CVX z przekładnią bezstopniową posiada układ zarządzania mocą silnika z chwilowym przyrostem mocy również podczas jazdy na biegu wstecznym.
Nowa kabina i komfort operatora
Tym, co od razu rzuca się w oczy, jest nowa kabina, nawiązująca do większej i zupełnie nowej serii Optum. Do standardowego wyposażenia należy obecnie mechaniczna amortyzacja kabiny, a zamiast dotychczasowej trzyczęściowej przedniej szyby wprowadzono jednoelementową, co z pewnością przyczyni się do poprawy widoczności. Wybierać można również spośród czterech pakietów wyposażenia kabiny. Już w podstawowym wariancie z pneumatycznym fotelem Grammer i manualną klimatyzacją można pracować wygodnie. Jeśli jednak to nie wystarczy, można zamówić wariant ze skórzanym obiciem, automatyczną klimatyzacją, elektryczną regulacją podłokietnika czy też skórzaną kierownicą. Opcji wyboru jest zatem sporo.
Massey Ferguson 7720 - stabilność i technologie oczyszczania spalin
Gama ciągników Massey Ferguson 7700, do której należy model 7720, zadebiutowała w połowie zeszłego roku. Maszyny tej serii to „następcy” popularnej serii 7600.
Silnik i rozwiązania dotyczące emisji spalin
Model 7720 jest wyposażony w najmocniejszą wersję 6-cylindrowego silnika AGCO Sisu Power o pojemności 6,6 l (większe modele posiadają już silnik 7,4 l) i może pochwalić się mocą maksymalną na poziomie 200 KM (225 KM z systemem zarządzania mocą). Aby spełnić normy emisji spalin, niewielkim modyfikacjom poddano układ oczyszczania spalin, który w dalszym ciągu bazuje na systemie SCR, skonfigurowanym z katalizatorem utleniającym DOC i nie obejmuje on cały czas filtra cząstek stałych DPF ani układu recyrkulacji spalin EGR. Zwiększona została za to dawka płynu AdBlue.
Rozstaw osi i przekładnie
Dla wielu rolników dużą zaletą prezentowanego ciągnika może być duży rozstaw osi wynoszący 3 m, który daje dużą stabilność w pracy z ciężkimi maszynami, przy czym maszyna pozostaje ciągle zwrotna dzięki odpowiedniemu ukształtowaniu ramy i maski, nie przeszkadzającemu w kierowaniu ciągnikiem. Zamawiając model 7720, możemy wybierać spośród dwóch rodzajów sprawdzonych przekładni napędowych: Dyna 6 z 24 przełożeniami do przodu i 24 do tyłu oraz 6 półbiegami lub przekładni bezstopniowej Dyna VT, w której dostępny jest obecnie system zarządzania mocą zwiększający moc przy pracach transportowych powyżej 15 km/h i pracach z WOM.
Komfort i opcje wyposażenia
Warto również pokusić się o doposażenie ciągnika w układ zawieszenia i amortyzacji przedniej osi. Jest on wyposażony w dwa siłowniki amortyzujące (a nie jeden jak poprzednio), które są umieszczone pod kątem do osi, co pozwoliło na zwiększenie zakresu oscylacji i skoku amortyzacji, co znacząco poprawiło komfort pracy maszyną. Skoro mowa o komforcie, to zdecydować się możemy również na jeden z trzech wariantów wyposażenia kabiny: Essential, Efficient i Exclusive. Dostępne są także dwa typy amortyzacji: standardowy mechaniczny i nowy: aktywny, który wykorzystuje tuleje metalowo-gumowe oraz sprężyny wraz z amortyzatorami. Ciągnik można również doposażyć w fabryczne systemy telematyczne oraz rolnictwa precyzyjnego m.in. pozwalające na automatyczne prowadzenie maszyny.
Claas Arion 650 - sprawdzona konstrukcja z turbiną VGT
Najmocniejszy z serii Arion 600 - model 650, to sprawdzona konstrukcja, dostępna już od kilku lat.
Silnik i technologia VGT
Ciągnik dysponuje 6-cylindrowym silnikiem o pojemności 6,8 l i mocy maksymalnej na poziomie 184 KM. Aby optymalnie gospodarować paliwem i osiągać wysoki moment obrotowy również przy niskich obrotach, jednostkę wyposażono w turbosprężarkę o zmiennej geometrii łopatek (VGT). Norma emisji spalin Stage IIIB, której sprostał ten model, osiągnięto dzięki technologii EGR połączonej z filtrem cząstek stałych DPF.
Przekładnie Hexashift i Cmatic
Podstawową przekładnią w modelu Arion 650 jest skrzynia Hexashift, która pozwala na korzystanie z 6 półbiegów przełączanych pod obciążeniem w każdej z 4 grup. Dodatkowo można ustawić agresywność działania rewersu aż w dziewięciu stopniach (od "-4" do "+4"), tak aby maszynę można było dobrze dopasować do specyfiki aktualnie wykonywanej pracy. Jeśli jednak taka przekładnia nie będzie adekwatna do naszych potrzeb, to możemy ciągnik skonfigurować z bezstopniową skrzynią Cmatic. Przekładnia jest dość prosta w obsłudze. Dysponuje trzema trybami pracy: Auto, Cmotion i tryb ręczny. W dwóch pierwszych przypadkach, prędkość może być sterowana przez pedał jazdy lub Cmotion (wielofunkcyjny dżojstik, znany na przykład z kombajnów Lexion), a obroty silnika i przełożenie w przekładni są regulowane automatycznie.
Wersje wyposażenia CIS i Cebis
Konfigurując najmocniejszego Ariona, możemy zdecydować się na jedną z dwóch wersji wyposażenia: standardową CIS lub opcjonalną Cebis. W pierwszej z nich do naszej dyspozycji będą m.in. mechaniczne zawory hydrauliczne (2 elektrohydrauliczne można wybrać opcjonalnie) oraz prosty wyświetlacz CIS (Claas Information System). Wersję Cebis wyróżniają natomiast elektronicznie sterowane zawory hydrauliczne, ale przede wszystkim terminal Cebis z ekranem o przekątnej 21 cm, który jest z pewnością dobrze znany wielu użytkownikom maszyn żniwnych z logo Claas. Wersja Cebis oferuje również automatykę funkcji, taką jak zarządzanie czynnościami na uwrociach oraz zaawansowane systemy rolnictwa precyzyjnego.
Valtra T194 - indywidualizacja i innowacyjne zawieszenie
Valtra T194 to maszyna, którą można w największym stopniu zindywidualizować, nie tylko pod kątem technicznym, ale także wizualnym, oferując ogromną paletę barw lakierów i nietypowe, właściwie dowolne wyposażenie.
Silnik AGCO Sisu Power i emisja spalin
Mocy Valtrze T194 również nie zabraknie. Do napędu maszyny posłużył 6-cylindrowy silnik AGCO Sisu Power o pojemności 7,4 l i mocy maksymalnej 195 KM. Jednostka spełnia tzw. ostateczną normę spalin Tier 4, przy czym osiągnięto to bez zastosowania filtra cząstek stałych czy układu EGR. Wykorzystany został układ SCR oraz katalizator oksydacyjny DOC. Jak podaje producent, brak konieczności zastosowania dodatkowych elementów to w dużej mierze efekt zamontowania turbosprężarki z elektronicznie sterowanym zaworem upustowym, który optymalizuje pracę turbiny i silnika. Producent zaleca przeglądy tego silnika w dość długich okresach, bo co 600 godzin.
Wersje wyposażenia i przekładnie
Konfigurując ciągnik, możemy wybierać z 3 wersji wyposażenia: Active, Versu i Direct. Pierwsza jest wyposażona w przekładnię mechaniczną z 5-stopniowym powershiftem oraz mechanicznie obsługiwanym układem hydraulicznym zasilanym pompą wielotłoczkową. W tym modelu podłokietnik Valtra Arm jest bez ekranu. W wersji Versu przekładnia jest ta sama, ale na podłokietniku użytkownik ma do dyspozycji monitor oraz moduł elektrohydraulicznego sterowania układem hydraulicznym. Podobnie jak w wersji Active, skrzynia biegów może pracować w trybie automatycznym. Ponadto ciągniki w wersjach Active i Direct mają funkcję Hill-hold, dzięki której za pomocą hamulca i pedału przyspieszenia można zatrzymywać i ruszać pojazdem na wzniesieniach. Najbogatsza wersja Direct została wyposażona w pełen pakiet modułów podłokietnika Valtra Arm (m.in. monitor, elektrohydrauliczna kontrola układu hydraulicznego, system zarządzania na uwrociach) i przede wszystkim - w przekładnię bezstopniową.
Komfort pracy i unikalne rozwiązania
Koncentrując się na kwestiach związanych z komfortem pracy, należy wspomnieć, że ciągnik może być wyposażony w charakterystyczne dla Valtry pneumatyczne zawieszenie przedniej osi, które w porównaniu do tradycyjnych rozwiązań zapewnia większy prześwit pod osią, wynoszący w tym przypadku aż około 60 cm. W traktorze znajdziemy także pokrętło regulacji szybkości reakcji skrętu kół na ruch kierownicy, a w razie potrzeby możemy zamówić układ jazdy tyłem do przodu TwinTrac. Klimatyzowany fotel i pneumatyczne zawieszenie sprawią pracę operatora naprawdę komfortową.
New Holland T7.225 - smukła linia i zaawansowane systemy
W zestawieniu nie mogło także zabraknąć ciągnika marki New Holland. Model T7.225 jest maszyną z rozstawem osi na poziomie 2,73 m, a więc najmniejszym z całej gamy T7. Moc znamionowa to 180 KM.
Design i oświetlenie LED
Patrząc na traktor z zewnątrz, w oczy rzuca się smukła i dynamiczna linia nowej maski. W umieszczone w niej światła typu "kocie oczy" wkomponowano również pakiet świateł LED. Światła LED mogą się znaleźć również w zestawie oświetlenia roboczego (nawet 16 lamp), zapewniając doskonałą widoczność we wszystkich kierunkach i z zasięgiem o pięć razy większym niż w przypadku standardowego oświetlenia.

Systemy zarządzania pracą i rolnictwa precyzyjnego
Spośród użytecznych nowinek technologicznych, w które traktor może być wyposażony, warto wspomnieć na przykład o układzie zarządzania pracą maszyn na uwrociach Headland Turn Sequencer II. System sterowany za pomocą ekranu dodatkowego IntelliView IV umożliwia tworzenie złożonych skrętów na uwrociach, rejestrując je na żywo lub tworząc je poprzez wybór działań z menu. Użytkownik może teraz programować i edytować wszystkie opcje, począwszy od wyboru prędkości docelowej przekładni Auto Command, a na włączaniu w danym momencie widoku z kamery narzędzia skończywszy. Następnie cała sekwencja zaprogramowanych czynności jest wyświetlana po naciśnięciu jednego przycisku. Przydatnym w nowoczesnych gospodarstwach systemem jest Isobus klasy III, przejmujący kontrolę nad ciągnikiem przez kompatybilną maszynę taką jak na przykład prasę.
Emisja spalin i komfort
Spełnienie norm emisji Tier 4 Final zapewnia układ SCR drugiej generacji z katalizatorem utleniającym DOC oraz katalizatorem CUC rozbijającym pozostałe resztki amoniaku wychwyconego przez komorę SCR. Firma New Holland nie zapomniała również o komforcie pracy operatora. Wybierać można m.in. spośród trzech rodzajów foteli. Dostępne są oczywiście takie dodatki jak amortyzowana przednia oś czy kabina, co może wpłynąć na wygodę i komfort jego pracy. Możliwa jest praca z ładowaczem czołowym.
Dostępne przekładnie
Do wyboru są dwie przekładnie - Power Command typu full powershift oraz bezstopniowa Auto Command.
Deutz-Fahr 6190 CShift - wydajna hydraulika i ergonomiczna zmiana biegów
Włoską grupę SDF reprezentuje w naszym zestawieniu 184-konny (moc znamionowa) model 6190 CShift. Ciągnik pochodzący z włoskiej grupy SDF jest napędzany 6-cylindrowym silnikiem marki Deutz, o pojemności 6 litrów.
Udoskonalona przekładnia CShift
Wybraliśmy właśnie wersję CShift ze względu na przekładnię, w której w stosunku do ciągników ze zwykłej serii 6 (24x24 biegi) jest więcej przełożeń, zmienił się także sposób ich przełączania. Nowa przekładnia oferuje 40 przełożeń do przodu i wstecz. Dużo bardziej komfortowa jest również sama zmiana biegów, do której jest wykorzystywany ergonomiczny joystick. 4 półbiegi przełącza się przez popchnięcie joysticka do przodu lub jego cofnięcie w kierunku wstecznym. Zmiana biegów głównych odbywa się za pomocą przycisku umieszczonego na dżojstiku i jest bardzo komfortowa (należy nacisnąć przycisk od spodu dźwigni, a następnie przesunąć ją do przodu lub do tyłu, żeby włączyć szybszy lub wolniejszy bieg). Dodatkowo znajdziemy tu system automatycznej zmiany półbiegów w danej grupie (APS). W trybie APS, półbiegi są dobierane przez komputer zależnie od aktualnej prędkości jazdy, obciążenia układu napędowego i prędkości obrotowej silnika. Dodatkowym atutem przekładni jest dostęp do biegów pełzających, które można załączyć osobną dźwignią. Prędkości jakie można osiągnąć zawierają się pomiędzy 0,35-2,91 km/h.
Wydajna hydraulika i opcje komfortu
Zaletą ciągnika Deutz-Fahr 6190 CShift jest również wydajna hydraulika już w standardzie wyposażona w pompę Load Sensing o wydajności 120 l/min, która oferuje funkcję regulacji wydajności i czasu przepływów. Dodatkowo możemy nasz ciągnik wyposażyć w szereg opcji poprawiających komfort użytkowania, takich jak: hydro-pneumatyczne zawieszenie przedniej osi, mechaniczną lub pneumatyczną amortyzację kabiny czy też np. iMonitor z systemem audio i kamerą.
DEUTZ-FAHR Serii 6190 RC Shift - wydanie Śniadowo
John Deere 6930 - sprawdzona niezawodność
John Deere 6930 to jeden z najbardziej rozpoznawalnych modeli serii 6030 Premium, produkowany w latach 2006-2012. Maszyna ta szybko zdobyła popularność wśród rolników w całej Europie, w tym także w Polsce, dzięki połączeniu niezawodności, wydajności i komfortu pracy.
Moc, silnik i normy emisji
Najczęściej pojawiające się pytanie dotyczy jego mocy - w standardzie John Deere 6930 oferuje 155 KM, natomiast dzięki systemowi IPM (Intelligent Power Management) osiąga do 170 KM w warunkach wymagających większego obciążenia, na przykład podczas transportu lub pracy z WOM. Sercem modelu 6930 jest 6-cylindrowy silnik John Deere PowerTech o pojemności 6,8 litra. Moment obrotowy wynosi około 675 Nm przy 1500 obr./min, co zapewnia bardzo dobrą elastyczność i ułatwia pracę w trudnych warunkach polowych. Silnik spełniał normy emisji spalin Stage IIIA, wykorzystując technologię recyrkulacji spalin (EGR).
Układ hydrauliczny i kabina
Ciągnik wyposażono w wydajny układ hydrauliczny z pompą o wydatku do 114 l/min. Udźwig tylnego podnośnika kategorii III wynosi około 8400 kg, co w praktyce pozwala na obsługę szerokiej gamy maszyn uprawowych i siewnych. Kabina John Deere 6930 to przestronne środowisko pracy, które już w momencie premiery uchodziło za jedne z najbardziej komfortowych na rynku.
Spalanie i trwałość
Jednym z istotnych czynników wpływających na decyzję o zakupie jest spalanie. Na tle konkurencji z tego okresu ciągnik uchodzi za stosunkowo oszczędny, zwłaszcza biorąc pod uwagę moc, jaką oferuje. Ciągnik o mocy 155-170 KM znajduje zastosowanie w szerokim spektrum prac rolniczych. John Deere 6930 uchodzi za maszynę wyjątkowo trwałą. Użytkownicy cenią go za mocny silnik, wydajną hydraulikę i solidną konstrukcję. Mimo to wielu rolników podkreśla, że przy właściwej eksploatacji i serwisowaniu maszyna ta jest inwestycją na lata. Ponieważ produkcja modelu zakończyła się w 2012 roku, dziś John Deere 6930 dostępny jest wyłącznie na rynku wtórnym. Decydując się na zakup używanego 6930, warto zwrócić uwagę na stan skrzyni biegów, wydajność hydrauliki oraz historię serwisową.
tags: #ciagnik #6 #cylindrowy #bez #turbiny