Historia i dane techniczne ciągnika Ursus C-330, zwanego „Ciapkiem”

Ciągniki marki Ursus, a w szczególności modele Ursus C-360 i Ursus C-330, są powszechnie rozpoznawalne w Polsce dzięki wieloletniej produkcji i ich roli w mechanizacji rolnictwa. Ursus C-330, pieszczotliwie nazywany „Ciapkiem”, stał się prawdziwym hitem, a jego odbiór w wielu gospodarstwach domowych był pamiętnym wydarzeniem.

Ewolucja polskiej myśli technicznej: Od Ursusa C-325 do C-330

Mimo dominacji Ursusów w czasach PRL-u, ostatni całkowicie polski ciągnik, Ursus C-330, powstał 58 lat temu. Lubimy pławić się w historii naszej ciągnikowej potęgi, z lubością wspominając gierkowskie czasy dominacji Ursusów na polach. Jednak prawda jest taka, że wiele modeli było opartych na licencjach lub kopiach.

Ursus C-325 - pionier powojennej produkcji

W czasie, gdy produkcja Ursusa C-45 szła pełną parą, usilnie szukano rozwiązania bardziej nowoczesnego i uniwersalnego, ponieważ głęboko przedwojenna konstrukcja nie była w stanie sprostać wymogom rozwijającego się rolnictwa. Zapadła decyzja o opracowaniu lekkiego ciągnika o mocy około 25 KM. Prace ruszyły niemal równocześnie w dwóch ośrodkach: w Centralnym Biurze Konstrukcyjnym Ciągników i Silników Wysokoprężnych w Warszawie oraz w Zakładach Mechanicznych Ursus.

Pierwszym z tej serii był Ursus C-325, produkowany od 1959 roku. Był to pierwszy powojenny ciągnik całkowicie polskiej konstrukcji, wyposażony w dwucylindrowy silnik wysokoprężny o mocy 25 KM. W 1957 roku sercem pojazdu był dwucylindrowy silnik wysokoprężny, chłodzony powietrzem, o mocy 27 KM. Odpowiedzią ZM Ursus był natomiast prototypowy model C-22 napędzany dwucylindrowym silnikiem S-312, wysokoprężnym, z wtryskiem bezpośrednim, o mocy 25 KM. Dzięki zapałowi konstruktorów w dwa lata po przedstawieniu prototypu, zlecono wykonanie serii technologicznej w ilości 25 sztuk. Prace nad ciągnikiem Rola 25 zostały zaniechane, a protoplasta Ursusa C-325 przechodził wnikliwe testy. Kilka egzemplarzy serii próbnej trafiło do indywidualnych rolników w celu prowadzenia prób i obserwacji. W gronie szczęśliwców, którzy mieli zaszczyt dosiąść nowoczesne Ursusy, byli rolnicy biorący udział w ankietach na temat mechanizacji rolnictwa, publikowanych na łamach czasopism rolniczych. Rolników do udziału w ankietach mobilizował fakt, że w jednej z nich do wygrania był zupełnie nowy egzemplarz Ursusa C-45. Pozytywne opinie spływające od użytkowników i biorących udział w testach inżynierów przypieczętowały ostatecznie decyzję o produkcji. Konstruktorzy ciągnika otrzymali nagrodę i tytuł „Mistrz Techniki”.

Choć dobrze przyjęty przez rolników, szybko ujawniły się jego ograniczenia. Do końca 1959 roku wyprodukowano łącznie 1656 sztuk C-325. Najstarsze „ciapki” często są jeszcze w użyciu, mimo że ich wygląd zewnętrzny może sugerować kiepski stan techniczny. Ciągnik systematycznie ulepszano. Model Ursus C-325 wędrował m.in. do Brazylii, gdzie oferowano go pod nazwą Thur, mimo że wizualnie nie różnił się od krajowego odpowiednika. Ursus C-325 był pierwszym prawdziwie polskim powojennym ciągnikiem rolniczym, jeszcze nie pozbawionym wad, ale został dobrze przyjęty.

Ursus C-325 z budką traktorzysty, opcjonalne wyposażenie

Ursus C-328 - udoskonalenie poprzednika

W odpowiedzi na te niedostatki, w 1963 roku inżynierowie z Ursusa opracowali model C-328, który trafił na rynek. Podstawową zmianą było zastosowanie silnika S-312B o nieco większej pojemności, dzięki czemu moc wzrosła do 28 KM. Ponadto ciągnik posiadał instalację pneumatyczną do hamulców przyczepy czy też pompowania kół oraz szereg drobnych zmian konstrukcyjnych. Mimo wszystko nadal większość elementów była wymienna pomiędzy młodszym a starszym „bratem”. W grudniu 1963 roku z taśmy montażowej zjechał 100-tysięczny traktor Ursus. W 1965 roku wprowadzono do sprzedaży transportową wersję ciągnika, pozbawioną podnośnika hydraulicznego i przystawki pasowej. Ursus C-328 był poprawioną wersją C-325, ale jeszcze nie doskonałą. Ursus C-328 występował w różnych odsłonach na arenie międzynarodowej. Do Indii ciągniki wysyłane były jako kompletne oraz bez silników i masek. W tej drugiej wersji montowane były na miejscu indyjskie trzycylindrowe silniki chłodzone powietrzem o mocy 30 KM marki Kirloskar. Na zmienionej masce widniał napis Escort 37. Również do Włoch Ursusy trafiały w nieco innej formie - ze zmienioną maską i błotnikami sprzedawano je tam jako Field Boy.

Ursus C-328, fotografia historyczna ciągnika

Ursus C-330 - narodziny legendy

Prawdziwym przełomem okazał się dopiero Ursus C-330, którego produkcję rozpoczęto w 1967 roku. Choć wizualnie przypominał poprzedników, była to zupełnie nowa konstrukcja zaprojektowana od podstaw. Jednym z mankamentów „ciapków” była delikatna przednia oś, uniemożliwiająca wręcz pracę z ładowaczem czołowym. Konstruktorzy z Ursusa przyjrzeli się problemowi oraz podpatrywali rozwiązania spotykane w zachodnich ciągnikach i znaleźli wyjście. W 1965 roku zaprezentowano podczas VIII Krajowego Konkursu Orki w PGR Bielany pod Wrocławiem prototyp zmodernizowanego Ursusa C-328, który stał się punktem wyjścia do wprowadzenia do produkcji modelu C-330.

Ciągnik na pierwszy rzut oka wyróżniał się zmienionym kształtem maski, który, zgodnie z obowiązującymi trendami, był bardziej kanciasty. Oś przednia wraz ze wspornikiem została całkowicie zaprojektowana od nowa z uwzględnieniem możliwości współpracy z ładowaczem czołowym, którego produkcję planowano niebawem wdrożyć. Dodatkowo przewidziano możliwość zmiany rozstawu kół. Oficjalnie Ursus C-330 zadebiutował w 1967 roku i od tamtej pory jego popularność stale rosła. C-330 szybko zdobył ogromną popularność wśród rolników dzięki swojej prostocie, niezawodności i niskim kosztom eksploatacji. Produkowany aż do 1993 roku (26 lat), doczekał się także wersji rozwojowej - Ursus C-330M. W połowie lat 80. przeszedł proces modernizacji i w postaci modelu C-330M był produkowany do 1993 roku. Niemal równocześnie powstawały eksportowe wersje C-335 i C-335M, a w Indiach licencyjnie wytwarzano te ciągniki pod nazwą Escort.

Ursus C-330, zdjęcie historycznego ciągnika

Charakterystyka techniczna Ursusa C-330

Ciągnik Ursus C-330 jest przeznaczony głównie do wykonywania prac w rolnictwie, ale może mieć również zastosowanie w transporcie gospodarczym. Jest to ciągnik czterokołowy o konstrukcji bezramowej, z napędem na tylną oś. Wyposażony jest w silnik S312c wysokoprężny, czterosuwowy, 2-cylindrowy, z bezpośrednim wtryskiem paliwa, o pojemności skokowej 1960 cm³, stopniu sprężania 17 i ciśnieniu wtrysku 13,2 MPa (135 kG/cm²).

  • Moc silnika: 22,3 kW (30,5 KM wg DIN) przy 2200 obr./min.
  • Maksymalny moment obrotowy: 99,96 Nm (10,2 kGm).
  • Jednostkowe zużycie paliwa: 265 g/kWh (195 g/KMh).
  • Masa silnika suchego: 320,5 kg.
  • System smarowania: pod ciśnieniem i rozbryzgiem.
  • Filtr oleju: pełnego przepływu PP-8,4.
  • Filtr powietrza: mokry z cyklonem.
  • Chłodzenie: cieczą o wymuszonym obiegu, regulowane termostatem.
  • Sprzęgło: dwustopniowe suche, tarczowe.
  • Skrzynia przekładniowa: 6 biegów w przód i 2 wstecz.
  • Zakres prędkości jazdy: od 1,87 do 23,44 km/h.
  • Liczba obrotów niezależnych wału odbioru mocy: 550 obr./min (przy 2200 obr./min silnika).
  • Liczba obrotów zależnych wału odbioru mocy: od 69,6 do 870 obr./min (przy 2200 obr./min silnika).
  • Mechanizm kierowniczy: przekładnia zębata stożkowa.
  • Hamulce: szczękowe sterowane mechanicznie.
  • Układ zawieszenia: trzypunktowy z podnośnikiem hydraulicznym.
  • Udźwig na końcach dźwigni dolnych: 6,9 kN/700 kG.

Wymiary ogumienia kół przednich wynoszą 6.00-16, a kół tylnych: 12,4/11-28, 9,5/9-32 lub 11,2/10-28. Rozstaw kół przednich: 1350 i 1650 mm, kół tylnych: 1250, 1350, 1400, 1500, 1600, 1700, 1750 i 1850 mm. Wymiary ciągnika: długość 308 cm, szerokość 159 cm, wysokość 199 cm.

Różnice Konstrukcyjne c330 c330M

Pochodzenie innych modeli Ursusa

Wysokie walory ciągników Ursus zostały potwierdzone podczas badań w Nebrasce, a także w Centralnym Instytucie Naukowo-Doświadczalnym Maszyn Rolniczych w Antony pod Paryżem. Wspomniane atesty umożliwiły rozszerzenie eksportu do kolejnych krajów. Ursusy odegrały ważną rolę w eksporcie organizowanym przez Agromet - Motoimport.

Ursus C-45 - kontrowersyjna „kopia”

Ursus C-45, choć uważany za pierwszy polski powojenny ciągnik, jest w rzeczywistości nielicencyjną kopią niemieckiego Lanz Bulldoga. Został on oficjalnie przekazany Polsce do produkcji przez Moskwę. Po II wojnie światowej, zgodnie z umowami Aliantów, wszystkie niemieckie licencje i patenty zostały anulowane. W naszej powojennej rzeczywistości te bardziej zaawansowane technicznie niemieckie licencje pojechały do Moskwy, a Polsce pozwolono łaskawie skopiować starego Lanz Bulldoga.

Ciągnik Ursus C-45 był rolniczym ciągnikiem wytwarzanym przez Zakłady Mechaniczne Ursus w Warszawie w latach 1947-1954. Do napędu ciągnika użyto jednocylindrowego dwusuwowego silnika średnioprężnego typu C-45 o pojemności skokowej 10300 cm³ i maksymalnej mocy 45 KM. Silnik zblokowany był z trzybiegową skrzynią biegów. Uruchamianie silnika odbywało się poprzez obrót jednego z bocznych kół zamachowych. W pierwszym okresie produkcji ciągnik produkowano w wersji z zastosowaniem kół stalowych. Później wprowadzono koła ogumione. Ciągnik Ursus C-45 eksportowano m.in. do Brazylii. W latach 1947-1954 wyprodukowano około 33 000 egzemplarzy tego modelu.

Ursus C-45, polska kopia niemieckiego Lanz Bulldoga

Ze względu na konieczność szybkiego uruchomienia produkcji ciągników zdecydowano się na odwzorowanie niemieckiego ciągnika Lanz Bulldog HR 8 (D 9500) o mocy 45 KM, którego kilkanaście tysięcy sztuk pozostało po wojnie w Polsce. Intensywne prace nad zbudowaniem prototypu URSUSA C-45 rozpoczęto już w lipcu 1946 roku, dzięki czemu w 1947 roku jeden z trzech prototypowych ciągników wziął udział w warszawskiej defiladzie pierwszomajowej. We wrześniu 1947 roku uruchomiono seryjną produkcję ciągników C-45. W rezultacie produkowano wersję na kołach stalowych - przeznaczoną do prac polowych, tzw. sagan na żelaznych kołach i wersję do prac transportowych na kołach ogumionych, tzw. sagan na gumowych kołach. Dzisiaj to ciągnik kultowy, obiekt westchnień wielu kolekcjonerów.

Szczegóły techniczne Ursusa C-45

Ciągnik Ursus C-45 wyprodukowano w 1951 roku w Zakładach Mechanicznych „URSUS” w Ursusie. Jest to ciągnik kołowy przeznaczony do ciężkich prac polowych i transportowych. Ma budowę bezramową, a jego waga wynosi 3680 kg. Wyposażony jest w 2-suwowy, poziomy, chłodzony cieczą, 1-cylindrowy silnik średnioprężny o pojemności 10300 cm³, mocy 45 KM (33 kW) i maksymalnych obrotach 650/min. Z silnikiem współpracuje 8-stopniowa skrzynia biegów z przyśpieszaczem (6 biegów do przodu + 2 do tyłu). Napęd przekładniowy jest skierowany na tylne koła ciągnika. Skrzynia biegów pozwala osiągnąć maksymalną prędkość jazdy do 16,7 km/h w przód i 11,9 km/h w tył.

Ursus C-4011 - polski „licencyjny” Zetor

Przez 15 powojennych lat, do roku 1960, w Ursusie udało się z trudem opracować model C-325 i jakimś cudem przenieść produkcję przestarzałego C-45 do Gorzowa. Ten stan rzeczy poważnie zaniepokoił ówczesną władzę ludową, która na najwyższych szczeblach, ponownie za pośrednictwem Moskwy, dogadała się z Czechami (ówczesną Czechosłowacją). Skoro Czesi przez 15 lat stworzyli genialne konstrukcje ciągnikowe, postanowiono „wziąć” jedną dla Polski.

Tak właśnie otrzymaliśmy nowoczesny, aczkolwiek czeski, ciągnik rolniczy do samodzielnego montażu. Ciągnik ten, Ursus C-4011, był polskim „licencyjnym” Zetorem 4011, który stał się protoplastą całej serii własnych klonów. Trudno tu mówić o jakiejkolwiek oficjalnej licencji między Zetorem a Ursusem - towarzysze po prostu się dogadali. Przy okazji jednak postanowiono stworzyć wspólne polsko-czechosłowackie biuro konstrukcyjne, które miało się zajmować w przyszłości projektowaniem ciężkich ciągników. A że nie mógł się nazywać Zetor, nadano mu dumną, swojsko brzmiącą nazwę Ursus C-4011. Model Zetor/Ursus-4011 był udanym projektem. Na jego bazie powstały kolejne modele: C-355, C-355M i w końcu C-360, która to poczciwa „sześćdziesiątka” nie schodziła z linii produkcyjnej do 1994 roku. W latach 70. i 80. w Polsce panował kryzys gospodarczy, jednak produkcja tych ciągników trwała, choć już w latach 80. były one technologicznie przestarzałe.

Ursus C-4011, schemat konstrukcji i poszczególnych elementów

Ursus C-385 - owoc współpracy polsko-czeskiej

Ursus C-385 był dziełem mariażu polskich i czeskich inżynierów z biura konstrukcyjnego w Brnie. Projekt karoserii, kabina, silnik i skrzynia biegów były czeskie. Później Rumuni z zakładów UTB z Brasowa dorzucili jeszcze do „naszej” osiemdziesiątki przednią oś napędową. Prototypem seryjnej „osiemdziesiątki” był C-375.

C-375, prototyp seryjnej osiemdziesiątki Ursusa

Niezrealizowane projekty: seria U

Na przełomie lat 60. i 70. ubiegłego wieku biuro konstrukcyjne Ursusa opracowało samodzielnie całą serię ciągników U-310, U-510, U-610 i U-710. Powstały w pełni działające prototypy, które były naprawdę nowoczesne, jednak wprowadzenie ich do masowej produkcji było wówczas mrzonką. Nie było potrzeby inwestowania w produkcję ciągnika U-310, skoro C-330 był jeszcze świeżym modelem, ani wdrażania U-510, gdy dostępny był C-355.

Prototypowy model ciągnika Ursus U-710, zdjęcie archiwalne

Muzealne i kolekcjonerskie dziedzictwo Ursusa

Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu od lat stara się sukcesywnie poddawać konserwacji zabytki techniki rolniczej tworzące kolekcję lokomobil, ciągników i silników stacjonarnych. W 2019 roku, w ramach programu Wspieranie działań muzealnych ogłoszonego przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Muzeum Rolnictwa w Ciechanowcu zrealizowało dwa zadania dotyczące konserwacji, które w całości sfinansowano ze środków Ministra i Województwa Podlaskiego. Akcję Muzeum, w tym renowację ciągnika Ursus C-45, objął swoim patronatem medialnym Agrofakt.

Pierwszy projekt pn. „Konserwacja zabytkowych ciągników rolniczych” dotyczył konserwacji dwóch zabytkowych ciągników, które znalazły swoje miejsce na ekspozycji stałej. Obiekty wytypowane do konserwacji były w złym stanie technicznym i wymagały pilnej interwencji, aby zatrzymać zachodzące w nich dalsze procesy destrukcyjne i przywrócić im sprawność techniczną. Zabytki te zostały przekazane do muzeum jako dary w 2018 roku i należą do grupy ciągników używanych w polskim rolnictwie na przełomie lat 40./50. i w latach 60. XX wieku. Obecnie można je spotkać jedynie w muzeach lub u kolekcjonerów. Zabytki te tworzą w ciechanowieckim muzeum największą w Polsce kolekcję ciągników rolniczych, liczącą 56 sztuk. W ramach tego zadania przeprowadzono gruntowną konserwację z doprowadzeniem do przywrócenia sprawności technicznej polskiego ciągnika Ursus C-45 z 1951 roku oraz czeskiego ciągnika Zetor 50 Super z 1965 roku.

Konserwacja zabytkowego ciągnika Ursus C-45, stan po renowacji

Ursus C-45 został przekazany w darze Muzeum Rolnictwa w Ciechanowcu w październiku 2018 roku przez Zespół Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego im. Jadwigi Dziubińskiej w Golądkowie. Niestety brak jest dokładnych danych o jego wcześniejszej historii, ponieważ do muzeum trafił jako egzemplarz niesprawny i po wielu przeróbkach. W okresie od września do grudnia 2019 roku został poddany gruntownej konserwacji z doprowadzeniem do pełnej sprawności technicznej. Na podstawie próbek oryginalnej farby przywrócono mu pierwotną kolorystykę.

Współczesne wyzwania i sentyment do „Ciapka”

Wielu rolników, mimo posiadania nowoczesnych ciągników, nie wyobraża sobie zagrody bez poczciwego „Ciapka”. Na przestrzeni lat dziesiątki starszych wersji przechodziły modernizacje upodabniające je do C-330, gdyż taka panowała moda - każdy chciał mieć „trzydziestkę”. Ciągnik rolniczy, niezależnie od regionu czy rodzaju upraw, jest kluczowym narzędziem pracy dla wielu rolników.

W dzisiejszych czasach ciągnik Ursus C330 nadal ma swoje zastosowanie, zwłaszcza w mniejszych gospodarstwach. Użytkownik poszukiwał rysunku schematycznego skrzyni biegów oraz mostu napędowego i zwolnic dla ciągnika Ursus C-330, a także instrukcji dotyczącej demontażu skrzyni biegów, aby uzyskać dostęp do koła 4. biegu. Wskazuje to na trwające zainteresowanie konserwacją i naprawą tych maszyn. Ciągniki SAM C-330, budowane na bazie silnika C330 i podzespołów z ciężarówek (np. skrzynia biegów Star 28/29, most Ifa W50), również świadczą o innowacyjności i adaptacyjności tej konstrukcji.

Ursus C-330 z nowoczesnym ciągnikiem Fendt Vario 900 na placu gospodarczym

Silnik to serce każdego ciągnika rolniczego, napędzający wszystkie jego funkcje. Współcześnie stosuje się głównie silniki wysokoprężne, charakteryzujące się wysoką wydajnością i trwałością. Budowa opiera się na tłokach, wałku korbowym, cylindrach oraz układzie rozrządu. Ważnym elementem jest również układ chłodzenia, zapobiegający przegrzewaniu się podczas pracy. W zależności od potrzeb rolnika, ciągniki mogą być wyposażone w różne typy silników. Najpopularniejsze są silniki czterosuwowe, cechujące się prostotą konstrukcji i łatwością obsługi.

Oświetlenie i systemy bezpieczeństwa w ciągniku mają kluczowe znaczenie dla zapewnienia bezpiecznej pracy operatora oraz innych uczestników ruchu drogowego. Współczesne modele wyposażone są w różnorodne rodzaje oświetlenia: światła robocze, pozycyjne, kierunkowskazy czy przeciwmgielne. Dobre oświetlenie pozwala pracować w trudnych warunkach atmosferycznych oraz po zmroku, zwiększając efektywność działań.

Niestety, fabryka Ursus nie wytrzymała tempa zmian nowego ładu gospodarczego lat 90. i w 2003 roku Zakłady Mechaniczne „URSUS” w Ursusie ogłosiły upadłość. W 2011 roku znak towarowy URSUS wykupiła spółka POL-MOT Warfama SA z Lublina. Zarysował się piękny comeback polskiej marki ciągników rolników, jednak i tym razem pojawiły się komplikacje. W rezultacie tych wszystkich zmian marka URSUS żyje, ale głównie w sercach polskich rolników i coraz częściej pojawia się jako sentymentalny eksponat muzealny, również i w naszych obejściach.

tags: #ciagnik #ciapek #rysunek