Firma Farmtrac, zlokalizowana w Mrągowie, jest jedynym polskim producentem ciągników w produkcji seryjnej, które mają możliwość rejestracji. Marka ta zyskała miano lidera w branży, sprzedając sprzęt rolniczy nie tylko w Polsce, ale również w wielu krajach europejskich i północnoafrykańskich. W asortymencie firmy znajduje się ponad 20 typów i odmian ciągników, dostosowanych do różnorodnych potrzeb klientów.

Polskie ciągniki rolnicze Farmtrac są konstruowane z podzespołów renomowanych marek z całej Europy, takich jak Bosch, Travis Perkins czy Carraro. Od początku działalności firma stawia na innowacyjność, tworząc maszyny odpowiadające współczesnym wymaganiom rynku. Modele te znajdują zastosowanie w sadownictwie, uprawach polowych oraz pracach transportowych. Ponadto, firma oferuje również serwis maszyn Farmtrac, udzielając dealerom autoryzacji na naprawy gwarancyjne.
Ciągniki Farmtrac serii Europeline
W ofercie Farmtrac znajdują się wytrzymałe i niezawodne ciągniki z serii Europeline, o mocy od 50 do 122 KM. Są one dostępne z bogatym wyposażeniem dodatkowym, przeznaczonym dla klientów o najwyższych wymaganiach.
Ciągniki kompaktowe Farmtrac
Farmtrac produkuje również ciągniki kompaktowe, które są cenione za niewielkie rozmiary, wyjątkową zwrotność oraz wszechstronne zastosowanie. Sprawdzają się zarówno na wsi, jak i w mieście, szczególnie zimą, do odśnieżania oraz posypywania dróg piaskiem i solą.
FARMTRAC 9120 DTV - jeden z największych ciągników od Farmtraca | Prezentacja / test ciągnika
Opinie użytkowników o ciągnikach Farmtrac
Ciągniki Farmtrac, zwłaszcza model Farmtrac 70, cieszą się zainteresowaniem wśród rolników. Opinie użytkowników są zróżnicowane, ale dostarczają cennych informacji na temat ich eksploatacji.
Zalety i ulepszenia
Wielu użytkowników zauważa, że od czasu, gdy Farmtrac zmienił pompy paliwa z rotacyjnych na rzędowe, ciągniki stały się bardziej niezawodne. Druga generacja ciągników jest znacznie cichsza od pierwszej, posiada precyzyjną skrzynię biegów bez zgrzytów i jęków, charakteryzuje się małym zużyciem paliwa oraz małym promieniem skrętu. Dodatkowym atutem jest 2-letnia gwarancja i przystępna cena. Zauważono również, że wykonanie Farmtraców jest na wyższym poziomie niż na przykład Pronarów.
Kwestie techniczne i porównania
Pojawiły się pytania dotyczące różnic między modelami, np. Farmtrac 70 (3-cylindrowy) a F80 Perkins. Użytkownicy interesują się, czy druga generacja (z Euro II) modelu 70-tki z silnikiem Forda ma pompę rotacyjną, czy też zmieniono coś jeszcze poza pompą. Istnieją obawy, która z pomp (starsza czy nowsza wersja) stwarzała problemy.
Doświadczenia z awaryjnością
Pojawiły się również głosy o problemach z silnikiem. Jeden z użytkowników opisał wymianę silnika w swoim Farmtracu 70 po niecałym roku użytkowania. W początkowym okresie eksploatacji silnik ten przepalił uszczelkę pod głowicą. Problemy pojawiły się podczas transportu ciężkich przyczep, co skutkowało zatrzymywaniem się ciągnika i ostatecznie jego nieuruchomieniem. Po wymianie silnika na nowy, użytkownik stwierdził, że ciągnik jest eksploatowany w 120% w gospodarstwie i nie odnotowano już żadnych usterek.
Krytyka i kontekst rynkowy
Niektórzy użytkownicy krytykują porównywanie Farmtraców do marek takich jak New Holland czy John Deere, argumentując, że są to "składaki" produkowane od kilku lat, podczas gdy inne marki mają wieloletnią tradycję i doświadczenie. Ich zdaniem, Farmtrac sprzedaje się głównie ze względu na swoją cenę. Podkreślają również, że Zetor, choć marka z tradycjami, również zmaga się z problemami jakościowymi, wynikającymi z produkcji na ilość, co może prowadzić do obniżenia jakości wykonania.

Alternatywy i potrzeby
W kontekście wyboru ciągnika do sporadycznych prac na utwardzonym terenie, takich jak obsługa ładowacza czołowego (tur o udźwigu 1600 kg), odśnieżanie, podłączanie zamiatarki czy holowanie przyczepy, z obowiązkowym napędem 4x4, użytkownicy poszukują prostego i niezawodnego sprzętu w budżecie od 40 000 do 70 000 PLN. Wśród sprawdzonych maszyn, użytkownicy często wspominają o starszych modelach, takich jak MF 255 (z 1985 roku, 10 000 mth bez otwierania skrzyni i podnośnika) czy C-330, wskazując na ich niezawodność w długoterminowej perspektywie, w przeciwieństwie do problemów z Zetorami (np. Z7340, Z7745) w zakresie zużycia paliwa, hydrauliki czy rozrusznika.