Historia ciągników gąsienicowych w NRD i powojenna produkcja

Historia ciągników gąsienicowych w NRD jest ściśle powiązana z powojennymi losami niemieckich zakładów produkcyjnych, w tym tych, które przed wojną należały do koncernu LHB i firmy Famo. Mimo że wiele fabryk koncernu LHB przepadło na terenach NRD i Polski po wojnie, koncern odbudował się w miejscowości Salzgitter, gdzie na krótko wrócono do produkcji ciągników.

Zakłady Famo i LHB przed i w czasie II wojny światowej

Firma Fahrzeug- und Motoren-Werke GmbH (Famo) powstała w 1935 roku, po przejęciu jednego z oddziałów firmy Linke-Hofmann-Busch (LHB) przez koncern Junkers. LHB, znane z produkcji wagonów i lokomotyw, było liderem niemieckiego rynku ciągników rolniczych, głównie gąsienicowych, w latach 30. Mimo to, w tym samym okresie, LHB pozbyło się filii produkującej maszyny rolnicze na rzecz koncernu Junkers, który powołał spółkę Famo. Od 1935 roku Famo kontynuowało produkcję ciągników we Wrocławiu, dodając do swojego portfolio również traktory kołowe.

Zdjęcie ciągnika Famo Boxer z lat 30. będącego eksponatem Muzeum Narodowego Rolnictwa i Przemysłu Rolno-Spożywczego w Szreniawie

W czasie wojny fabryka Famo, oprócz ciągników rolniczych, rozpoczęła produkcję na rzecz wojsk niemieckich, w czym miały pomóc filie w Warszawie. Famo stało się szczególnie znane dzięki opracowaniu i produkcji 18-tonowego ciągnika półgąsienicowego dla Wehrmachtu o nazwie Sd.Kfz. 9. W zakładach Famo pracowali przymusowi robotnicy, m.in. z obozu koncentracyjnego w Gross-Rosen, a pod koniec lata 1944 roku na terenie fabryki powstał obóz AL Breslau I, w którym przebywało około 2 tys. mężczyzn różnych narodowości. Więźniowie ci pracowali przy produkcji części do silników samolotowych, traktorów oraz remontach silników. Podobny obóz (AL. Breslau II) założono w tym samym czasie przy zakładach LHB.

Pod koniec grudnia 1944 roku dowództwo hitlerowskich Niemiec nakazało przeniesienie produkcji z Wrocławia do Schönebeck. Już w styczniu 1945 roku 150 pociągów towarowych przewiozło maszyny, rysunki i wykwalifikowanych niemieckich robotników.

Powojenne losy zakładów Famo i LHB w NRD i Polsce

Dawne zakłady Famo we Wrocławiu zostały mocno zniszczone w czasie obrony Wrocławia, podobnie jak LHB. Jednak w PRL na gruzach udało się uruchomić nowe przedsiębiorstwa. W dawnych zakładach Famo działały Dolnośląskie Zakłady Wytwórcze Maszyn Elektrycznych imienia Feliksa Dzierżyńskiego (Dolmel), produkujące maszyny i urządzenia dla ciężkiego przemysłu.

Zakład Famo w Schönebeck, który trafił pod kontrolę NRD, przekształcił się w VEB IFA Traktorenwerk Schönebeck (Elbe). Fabryka ta wytwarzała m.in. znany w Polsce nośnik narzędzi RS09, a także tuż po wojnie traktor KS07 Rübezahl, znany przed wojną pod markami Famo i LHB. Zakłady działały w ramach kombinatu VEB IFA-Kombinat Fortschritt Landmaschinen. W latach 90. w Schönebeck nadal produkowano ciągniki; w 1993 roku przejęto produkcję likwidowanej firmy Anton Schlueter z Monachium, co zaowocowało produkcją ciągników systemowych bazujących na technologii Schluetera, m.in. pod nazwą LTS Trac.

Zdjęcie nośnika narzędzi RS09 produkowanego w dawnych zakładach Famo w Schönebeck

Polskie akcje sabotażowe i powojenna produkcja ciągników

W czasie wojny polskie zakłady, w tym dawne Zakłady Mechaniczne Ursus w Warszawie, skupiały się na zadaniach militarnych zleconych przez kierownictwo Famo. Fabryka w Czechowicach produkowała części zamienne do lekkich czołgów niemieckich typu LaS 100 i 107, remontowano i montowano czołgi. W dawnych ZM Ursus zmontowano aż 1403 podwozia, którym ostateczny kształt nadawano na fortach Bema w Warszawie.

Jedną z zapomnianych historii jest akcja sabotażu przeprowadzona w 1943 roku przez uczniów I Miejskiego Gimnazjum Mechanicznego im. Michała Konarskiego. Polscy fachowcy celowo produkowali wadliwe pierścienie z wysokostopowej stali chromowo-niklowej, przeznaczone prawdopodobnie do okrętów podwodnych, wprowadzając błąd wymiarowy zgodnie z umiejętnie spreparowanym rysunkiem technicznym francuskiego konstruktora.

Tablice pamiątkowe upamiętniające bohaterskich uczniów Konara, wmurowane na blokach stojących w miejscu dawnej fabryki

Po wojnie, w ramach powojennego podziału pracy w RWPG, Polska nie miała prawa budować własnych ciągników gąsienicowych, ponieważ tę produkcję przydzielono Związkowi Radzieckiemu, Rumunii, Czechosłowacji i NRD. Mimo to, w latach 60. w Zakładach Mechanicznych „Gorzów” nielegalnie produkowano ciągnik gąsienicowy „Mazur D-40” (początkowo oznaczony jako Mazur D-40), który był eksportowany m.in. do Brazylii, Angoli czy na Kubę. Była to myśl techniczna inżynierów gorzowskich, a ciągnik był przeznaczony do pracy w trudnych warunkach, takich jak melioracja, budownictwo czy leśnictwo. Po interwencji czechosłowackich towarzyszy, Władysław Gomułka nakazał likwidację linii produkcyjnej.

Zdjęcie ciągnika Mazur D-40

Radzieckie ciągniki gąsienicowe: DT-54 i DT-75

W skolektywizowanym rolnictwie ZSRR od okresu międzywojennego szeroko używane były ciągniki gąsienicowe. DT-54 (ros. ДТ-54), produkowany od 1949 roku, wywodził się z konstrukcji przedwojennego ciągnika gąsienicowego STZ-NATI. Główną zmianą było zastosowanie silnika wysokoprężnego o mocy 54 KM. Ciągniki te były masowo produkowane (957 900 sztuk) i eksportowane również do Polski w ramach pomocy UNRRA oraz od około 1948 roku. Rozwijały prędkość od 3,6 do 7,9 km/h, a rozruch silnika następował przy pomocy dwusuwowego benzynowego silnika startowego PD-10 lub PD-10M.

dragging Dt 54 vs Dt 75

Następcą DT-54 był DT-75 (ros. ДТ-75), gąsienicowy ciągnik rolniczy i przemysłowy, skonstruowany w Wołgogradzkiej Fabryce Traktorów (WgTZ) i produkowany od 1962 roku do początku XXI wieku. W 1959 roku zmontowano dwa prototypy, a oficjalny początek produkcji to 30 grudnia 1963 roku. DT-75 miał lepsze parametry i był prostszy w produkcji, z nowoczesną kabiną typu samochodowego. Od 1965 roku był eksportowany do krajów bloku wschodniego, w tym Polski, oraz innych państw. Do początku drugiej dekady XXI wieku wyprodukowano 2 741 000 sztuk tych ciągników.

Modernizacje i warianty DT-75

  • DT-75M: Wprowadzony w 1967 roku, z mocniejszym silnikiem A-41 (90 KM), ulepszonymi mechanizmami przeniesienia napędu i podwyższonym dachem kabiny. Rozruch silnika następował przy pomocy dwusuwowego gaźnikowego silnika startowego PD-10U (10 KM).
  • DT-75D: Bazowy model drugiego pokolenia, produkowany od 1978 roku, z wyższą kanciastą kabiną przesuniętą w prawo i zbiornikiem paliwa umieszczonym na zewnątrz po jej lewej stronie.

Ciągniki produkowane w Wołgogradzie były typowo czerwone, natomiast w Pawłodarze niebieskie z białym dachem (DT-75M) lub żółte z białym dachem (DT-75MŁ).

MT-LB: radziecki ciągnik artyleryjski

MT-LB (ros. Многоцелевой Тягач Легкий Бронированный, wielozadaniowy ciągnik lekki opancerzony) został skonstruowany w Charkowskiej Fabryce Traktorów (ChTZ) pod kierunkiem Anatolija Biełusowa. Wszedł do służby w 1964 roku. Był przeznaczony do holowania armaty przeciwpancernej T-12 kalibru 100 mm oraz przewożenia jej obsługi i amunicji. Z czasem zaczęto go również wykorzystywać jako transporter opancerzony. MT-LB był produkowany w ZSRR (później na Ukrainie) oraz na licencji w Bułgarii i Polsce.

Pierwsze znane zdjęcie rosyjskiego MT-LB z wieżyczką okrętową 2M-3M (początek lutego 2023 roku)

tags: #ciagnik #gasienicowy #nrd