Marka John Deere od dziesięcioleci stanowi synonim innowacyjności i niezawodności w rolnictwie. Ciągniki tej firmy są cenione przez rolników na całym świecie, a ich rozwój technologiczny odzwierciedla postęp całej branży maszyn rolniczych. Poniżej przedstawiamy szczegółowe informacje dotyczące wybranej wersji ciągnika John Deere oraz historyczny przegląd kluczowych osiągnięć firmy, z uwzględnieniem modeli o mocy w okolicach 85 koni mechanicznych.
Charakterystyka testowanego ciągnika John Deere (ok. 73 KM)
John Deere dostarczył do testu bazową wersję ciągnika. Mimo skromnego wyposażenia, ciągnik robił dobre wrażenie. Oceniany przez naszą redakcję ciągnik, to bazowa wersja, więc trudno było oczekiwać fajerwerków. Pod maską zielonego traktora pracuje 4-cylindrowy, doładowany silnik PowerTech E z chłodnicą powietrza dolotowego i systemem CR, którego pojemność wynosi 4,5 l. W układzie oczyszczania spalin znajdziemy filtr DPF. Nasze pomiary na hamowni wykazały, że silnik pracujący z nominalną prędkością obrotową na WOM przekazywał moc 53,8 kW (73,2 KM).

Jednostka napędowa współpracowała z prostą, synchronizowaną mechaniczną przekładnią oferującą po 16 przełożeń w obu kierunkach. Ciągnik nie miał żadnego przełożenia zmienianego pod obciążeniem, choć taka przekładnia oferowana jest w opcji. Kabina, mimo sześciu słupków, zapewnia dobrą widoczność we wszystkich kierunkach. Wnętrze jest wykonane z dobrych jakościowo materiałów, a kolorystyka miła dla oka.

Historia i Rozwój Ciągników John Deere
Początki i wyzwania rynkowe
Dla amerykańskiego giganta maszynowego John Deere rok 2018 był szczególny, gdyż dokładnie 100 lat temu firma wprowadziła do oferty swój pierwszy ciągnik. Tak zaczęła się historia przedsiębiorstwa, które jest dziś jednym z największych producentów maszyn na świecie. Początek lat 80-tych w rolnictwie, po boomie jaki nastąpił w latach 70-tych, to okres stabilizacji rynku i pogorszenia nastrojów. Wszystko ze względu na recesję. Niskie przychody rolników powodowały, że nie byli oni w stanie inwestować w nowe maszyny. Przełom lat 80-tych i 90-tych to moment, kiedy słabsi gracze wypadli z gry, a utrzymać na rynku zdołali się tylko najwięksi. W tej drugiej grupie znalazł się John Deere.
Innowacje w latach 80-tych i 90-tych
Pomimo panującego kryzysu, John Deere wprowadzał jednak na rynek nowe modele ciągników. W 1984 roku do produkcji trafił model 3640 z silnikiem o mocy 112 KM i nową przekładnią PowerSyncron 16/8. Dwa lata później, w 1986 roku, fabryka w niemieckim Mannheim rozpoczęła produkcję ciągników 2850. Charakteryzowały się one wydajnymi silnikami o szerokim stałym zakresie mocy oraz większych udźwigach i przekładni o prędkości 40 km/h. Koniec lat 80-tych to powolne wychodzenie z recesji. W 1988 roku sprzedaż firmy wzrosła o 30 procent w porównaniu z 1987 rokiem. W 1989 roku wyprodukowany został model 4955 o mocy 228 KM i masie 8,7 ton. Celem jego produkcji było zaspokojenie potrzeb rolników z Ameryki Północnej oraz Europy Wschodniej.

W 1992 roku na rynku debiutują zupełnie nowe ciągniki serii 6000, które zostały zaprojektowane niemal całkowicie od zera. Wyposażono je w innowacyjną pełną ramę, która zapewniała większą sztywność maszyny przy mniejszym ciężarze. Sprawdzona konstrukcja ramowa jest stosowana do dnia dzisiejszego w większości ciągników John Deere. Dwa lata później, w 1994 roku, rolnicy poznają serię ciągników John Deere 8000. Ta gama traktorów posiadała przełomowe technologie i wyznaczała nowe standardy w zakresie sterowania, widoczności, zwrotności oraz mocy. Ciągniki zostały wyposażone w opatentowaną konstrukcję, w której przesunięto silnik około 110 cm do przodu, gwarantując wiodący w branży, bardzo mały promień skrętu. Wprowadzono nową 16-stopniową przekładnię PowerShift oraz innowacyjną kabinę, która posiadała 62 proc. [brak uzupełnienia procentów w oryginale, więc zostawiamy jako cytat].
W 1997 roku zaprezentowana zostaje seria ciągników John Deere 6010, zastępująca serię 6000 i pozostająca w sprzedaży do 2002 roku, kiedy to wprowadzono serię 6020. Do rodziny 6010 należą maszyny z silnikami czterocylindrowymi: 6010 SE, 6110, 6210, 6310 i 6410 oraz sześciocylindrowymi: 6510, 6610, 6810 i 6910, osiągające moc od 80 do 135 KM. Jedną z nowych funkcji było wprowadzenie zawieszenia przedniej osi TLS, które zwiększało wygodę operatora oraz zapewniało większą siłę uciągu. W tym samym roku wprowadzono również pierwsze nowoczesne rozwiązania z zakresu rolnictwa precyzyjnego: wyświetlacz GreenStar, który umożliwiał kontrolę prowadzenia ciągnika za pomocą sygnału GPS odbieranego przez odbiornik StarFire. W roku 1997 swoją premierę miał przełomowy model 7810 wyposażony w silnik PowerTech o pojemności 6,8 l z elektronicznie sterowanym wtryskiem w celu zapewnienia ograniczonej emisji spalin przepisami w USA oraz krajach Unii Europejskiej. Ciągnik John Deere 7810 był pierwszym modelem wyposażonym w HMS - system sterowania funkcjami ciągnika na uwrociach, który automatycznie rozłączał: blokadę mechanizmu różnicowego, napęd WOM oraz napęd przedniej osi w momencie, gdy narzędzie zaczepione za ciągnikiem było podnoszone. Funkcje te były załączane, gdy narzędzie było opuszczane po nawrocie. Dodatkowo ciągnik wyposażony został w elektroniczny system „data BUS” w celu sterowania i regulacji wielu ustawień maszyny.

Wiek XXI: Rolnictwo precyzyjne i komfort
Początek nowego tysiąclecia to wprowadzenie na rynek serii ciągników gąsienicowych 9000T. W 2002 roku z kolei debiutuje nowa seria 6020, 7020 oraz 8020 z systemem Active Seat, czyli bardzo komfortowym fotelem operatora, amortyzującym wychylenia w trzech osiach. W latach 2000-2002, John Deere wprowadził do oferty satelitarne systemy automatycznego prowadzenia: prowadzenie ręczne Parell Tracking oraz automatyczne AutoTrac. Ten ostatni zapewniał tzw. „jazdę bez trzymanki”, gwarantował bardziej komfortową, wydajniejszą pracę przy mniejszych kosztach. Kolejnym wprowadzonym rozwiązaniem w 2002 roku był system JD Link rozpoczynający technologię telematyki w ciągnikach rolniczych.
Rok 2005 to czas modeli 5020. Ich ramowa oraz kompaktowa konstrukcja zapewniała doskonałą niezawodną pracę z ładowaczem czołowym. Seria ta cieszyła się szerokim zainteresowaniem w Polsce. Pełna konstrukcja ramowa zapewniała wysoką niezawodność szczególnie podczas pracy z ładowaczem czołowym. W 2008 roku debiutuje system satelitarny iTEC Pro, który umożliwia automatyczne prowadzenie ciągnika i jednoczesne automatyczne sterowanie jego funkcjami na uwrociach, bez użycia rąk, zmniejsza nakładki i omijaki, co umożliwia znaczne oszczędności nawozów, materiału siewnego i paliwa. Istotny jest rok 2009, kiedy to pojawia się seria 8R. W oficjalnych testach nieustannie pobija rekordy oszczędności paliwa i wysokiej wydajności. Seria ta oferuje wyjątkową siłę uciągu, która umożliwia uprawę większej powierzchni w krótszym czasie, oraz bardzo wysoką moc na WOM przy mniejszym zużyciu paliwa. W tym samym roku wprowadzono również do produkcji Tractor Implement Automation, czyli system do automatycznego sterowania poszczególnymi funkcjami maszyny.
John Deere AutoTrac & iTEC Pro Steering System (Otomatik Dümenleme ve Yastık Başı Dönme)
Najnowsze osiągnięcia i rozwój serii
Kiedy w 2012 roku fabryka John Deere w Mannheim „wypuszcza” serię 6R, model 6150R staje się bestsellerem. Celem przy jego produkcji dla producentów i inżynierów było połączenie mocy i możliwości manewrowania. Charakteryzują się one wysoką wydajnością i wszechstronnością. Wyposażone zostały w silniki Power Tech PVX o mocy plasującej się w zakresie 85 kW (115 KM) do 125 kW (170 KM) oraz wygodne w obsłudze przekładnie biegów, w tym między innymi przekładnia dwusprzęgłowa Direct Drive.
W 2014 roku John Deere prezentuje system RDA, który umożliwia wgląd do wyświetlacza maszyny z poziomu komputera umieszczonego w biurze. Daje to zupełnie nowe możliwości zdalnej optymalizacji ciągnika przez pracowników serwisu. Kolejny krok technologiczny zostaje wykonany w 2016 roku. To dzięki systemowi WDT, możliwy staje się bezprzewodowy transfer danych z maszyny na platformę MyJohnDeere.com. Warto wspomnieć jeszcze o trzech ciągnikach, które miały swoją premierę w latach 2016-2017. Pierwszym z nich jest model 9620RX, który dzięki silnikowi o mocy 670 KM, 18-biegowej przekładni i napędzie na 4 gąsienice, zapewnia optymalną przyczepność i przenosi na podłoże więcej mocy.
Drugą z nowości John Deere są ciągniki 6250R. W nowych modelach 6R duża moc łączy się ze stosunkowo niewielkim ciężarem traktorów, który jest na poziomie 9,3 t. Maszyny te wyposażone są również w zupełnie nowy joystick CommandPRO, wprowadzający nowy poziom ergonomii i wszechstronności w ciągnikach John Deere. Na koniec warto wspomnieć o odświeżeniu serii 5R w 2017 roku i w tym modelu 5125R. Wiedząc o tym, że użytkownicy ciągników kompaktowych pracują w trudnych warunkach, John Deere zdecydował się na zastosowanie częściowej ramy pozwalającej bardzo mały promień skrętu 3,75 m. Do tego wprowadzono rozwiązania z większych ciągników, takich jak: mechaniczna amortyzacja kabiny czy joysticki ładowacza ze zintegrowanym sterowaniem przekładnią. Bardzo solidna konstrukcja pozwala obciążyć ciągnik ciężarem równym jego masie, czyli 4,3 tony.
Podsumowanie innowacji John Deere
Sto lat od czasu wyprodukowania pierwszego ciągnika przez John Deere, aż do dzisiejszych, wyposażonych w najnowsze technologie maszyn, pokazuje, jak olbrzymią drogę pokonało rolnictwo i jak stało się jedną z najbardziej innowacyjnych dziedzin naszego życia. Nikt na początku 1918 roku nie mógł przypuszczać, że John Deere, wchodząc na rynek ciągników, stanie się jedną z najbardziej rozpoznawalnych marek na świecie, a maszyny z logiem popularnego „jelonka” będą synonimem innowacyjności w milionach gospodarstw na świecie.