W obliczu nadchodzącego konfliktu, Niemcy podjęły intensywne działania mające na celu rozbudowę swojego potencjału pancernego. Traktat wersalski zakazywał produkcji i posiadania czołgów, jednak dzięki tajnemu porozumieniu z Rosją, od początku lat 30. niemieccy czołgiści szkolili się w Kazaniu, a w kraju potajemnie doskonalono konstrukcje pojazdów pancernych. Działające w Berlinie biuro konstrukcyjne Kruppa, pod przykrywką nazwy Koch und Kienzle, projektowało w połowie lat 20. różnej wielkości „ciągniki rolnicze”, niektóre wyposażone w działa kalibru 75 mm.
Już w styczniu 1934 roku Wehrmacht planował utworzenie 63 dywizji pancernych. Dowództwo wojsk zmotoryzowanych i zmechanizowanych, pod kierownictwem generała Lutza, przeprowadziło latem 1935 roku czterotygodniowe ćwiczenia, aby udowodnić możliwość maszerowania i walki dużej liczby czołgów we współdziałaniu z innymi rodzajami wojsk. 15 października tego samego roku powołano do życia pierwsze 3 dywizje pancerne, wyposażone w czołg konstrukcji Kruppa - Panzer I, który trafił do produkcji w lipcu 1934 roku.
W 1934 roku przemysł otrzymał zamówienie na cięższe typy czołgów, oznaczone jako Panzer III i Panzer IV. Ze względu na przedłużające się prace projektowe, dowództwo wojsk pancernych zamówiło model przejściowy - Panzer II, uzbrojony w armatkę kalibru 20 mm. Prototypy konstrukcji Kruppa, Henschla i MAN, oznaczone jako Land Schlepper 100 (ciągnik rolniczy 100), zostały przetestowane przez wojsko w 1935 roku, a rok później przyjęto do uzbrojenia projekt MAN. Do końca 1942 roku wyprodukowano 1800 tych trzyosobowych czołgów, osiągających prędkość do 40 km/h.

Kontrakt na budowę czołgu Panzer III, nazwanego w dokumentach „wozem dowodzenia”, wygrał w 1936 roku Daimler-Benz. 230-konny silnik pozwalał rozpędzić pojazd do prędkości 30 km/h. Pierwsza seria charakteryzowała się pancerzem o grubości 14,5 mm, który później zwiększono do 30 mm. Z powodu zwiększenia masy do 19 ton, silnik wymieniono na mocniejszy, 320-konny, produkowany przez Maybacha. Taki pojazd wszedł na uzbrojenie po testach w wojnie z Polską, 27 września 1939 roku. Do ataku na Francję Niemcy przygotowali 349 czołgów Panzer III.
W 1936 roku w zakładach Krupp Gruson w Magdeburgu rozpoczęto produkcję pierwszych wersji Panzer IV, które również były używane we wrześniu 1939 roku. Grubość pancerza zwiększano stopniowo z 14,5 mm do 30 mm, a następnie do 60 mm. 1 lipca 1941 roku Niemcy dysponowali 531 czołgami Panzer IV. Krótkolufowa armata kalibru 75 mm charakteryzowała się prędkością początkową pocisku wynoszącą 450 m/s, natomiast wersja długolufowa, stosowana od wojny z Rosją, osiągała prędkość 990 m/s. Niemcy wyprodukowali łącznie 9 tysięcy tych czołgów. Podwozie Panzer IV było najczęściej wykorzystywane w niemieckiej armii, a sam czołg stanowił skomplikowaną, nowoczesną konstrukcję, kosztującą bez uzbrojenia 109 tysięcy marek.

Polskie tankietki TKS i ich rola w kampanii wrześniowej
TKS to polska tankietka okresu międzywojennego, będąca ulepszoną wersją modelu TK-3. Została skonstruowana w Biurze Studiów PZInż. przez zespół pod kierownictwem inż. Edwarda Habicha. Główne zmiany obejmowały modernizację przedniej części kadłuba, wymianę silnika, dodanie peryskopu dla dowódcy, modyfikację opancerzenia, instalacji elektrycznej oraz ulepszenie układu jezdnego. Produkcja seryjna ruszyła w 1934 roku, a łącznie wyprodukowano 280 egzemplarzy.
Z uwagi na uznanie uzbrojenia tankietki TKS za niewystarczające, na początku 1939 roku, po wcześniejszych próbach jesienią 1938 roku, podjęto decyzję o przezbrojeniu 250 czołgów (TK-3 i TKS łącznie) w polskiej konstrukcji nkm wz. 38FK kalibru 20 mm. Do grudnia 1939 roku planowano przezbroić 50 czołgów TK-3 i 60 TKS. Ogólna liczba czołgów przeznaczonych do przezbrojenia wynosiła 70 TK-3 i 80 TKS, a proces ten miał zakończyć się z końcem lutego 1940 roku. Do wybuchu wojny zakłady PZInż. dostarczyły 26 sztuk nowego uzbrojenia. Na podwoziu TKS opracowano również ciągnik artyleryjski C2P.
W kampanii wrześniowej 1939 roku tankietki TKS były na wyposażeniu dywizjonów pancernych wchodzących w skład brygad kawalerii, samodzielnych kompanii czołgów rozpoznawczych przydzielanych do poszczególnych dywizji piechoty, a także oddziałów rozpoznawczych 10 Brygady Kawalerii Zmotoryzowanej i Warszawskiej Brygady Pancerno-Motorowej. W połowie 1939 roku Wojsko Polskie posiadało na stanie 300 wozów TK-3 i 274 TKS. Mobilizacja przewidywała etaty na łączną liczbę 430 czołgów rozpoznawczych (TKS i TK-3), w tym 50 sztuk przydzielonych pociągom pancernym.

Skuteczność tankietek TKS, uzbrojonych w najcięższe karabiny maszynowe kalibru 20 mm, w walce z niemieckimi czołgami została opisana przez generała Franciszka Skibińskiego. Relacjonował on wydarzenia z 9 września podczas obrony Łańcuta, kiedy to 101 Kompania Czołgów Rozpoznawczych TKS, dowodzona przez podporucznika Edmunda Romana Orlika, przeprowadziła udany kontratak. Z relacji wynika, że niemieckie czołgi zaczęły się wycofywać, a ich załogi opuszczały pojazdy pod ogniem polskiej broni maszynowej. Kontratak ten został uznany za niezaprzeczalny sukces, porównywalny do udanej szarży kawaleryjskiej.
Plutonowy podchorąży Edmund Roman Orlik, dowodzący uzbrojoną w działko tankietką TKS, jest uważany za pierwszego polskiego asa pancernego w historii. W 1935 roku sprzedano 6 wozów TKS (jeden pluton) do Estonii. Po zajęciu Estonii przez ZSRR, pojazdy te zostały przejęte przez Armię Czerwoną. Egzemplarze zdobyte przez Niemców zostały przebudowane na ciągniki artyleryjskie lub sprzedane do Chorwacji, gdzie prawdopodobnie używała ich Redarstvena Straža. Część tankietek Luftwaffe wykorzystywała do ochrony lotnisk, działań przeciwpartyzanckich lub jako podwozia makiet ćwiczebnych. Siedem sztuk TKS zostało wcielonych do węgierskiej armii po rozbrojeniu i internowaniu polskich żołnierzy.
Warianty i zachowane egzemplarze
Istniały następujące warianty tankietek TKS:
- TKS z działkiem 20 mm - podstawowa wersja bojowa.
- C2P - nieuzbrojony lekki ciągnik artyleryjski, zbudowano około 200 sztuk.
- TKS-D - wersja z działkiem przeciwpancernym Bofors kalibru 37 mm, wyprodukowano 2 sztuki.
- TK-SB (TK-S-B, TKS-B) - jeden egzemplarz, tzw. wersja z bocznymi sprzęgłami, wyposażona w nowy most napędowy i sprzęgła boczne.
Obecnie zachowane egzemplarze tankietek TKS znajdują się w muzeach i prywatnych kolekcjach. Muzeum Wojska Polskiego posiada egzemplarz przekazany w 2003 roku ze Szwecji, który po rekonstrukcji jest sprawny technicznie. Kolekcjoner Jacek Kopczyński z Łodzi posiada pojazd sprowadzony z Norwegii, a kolejny egzemplarz został przekazany Polsce jako dar rządu Norwegii.