Współczesny świat cyfrowy, choć oferuje niezliczone udogodnienia, stał się również polem dla działania przestępców. Oszuści, wykorzystując ludzką ufność i chęć szybkiego zysku, nieustannie tworzą nowe, a także modyfikują znane schematy wyłudzeń. W ostatnich latach mieszkańcy Działdowa i okolic, a także rolnicy z różnych części Polski, padają ofiarami różnorodnych oszustw - od fałszywych inwestycji po fikcyjne oferty sprzedaży maszyn rolniczych. Policja nieustannie apeluje o zachowanie czujności i znajomość mechanizmów, którymi posługują się przestępcy.

Oszustwa w Działdowie i powiecie działdowskim
Fałszywi doradcy inwestycyjni
Mieszkanka powiatu działdowskiego padła ofiarą oszustwa, którego sprawca podszywał się pod doradcę inwestycyjnego. Kontakt z mężczyzną odbywał się za pośrednictwem Internetu i trwał przez kilkanaście dni. W tym czasie sprawca, podając się za osobę zajmującą się inwestycjami finansowymi, doprowadził kobietę do przekazania pieniędzy. Działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, wprowadził pokrzywdzoną w błąd, czego konsekwencją była znaczna strata finansowa. Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Działdowie, do zawiadomienia doszło w piątek, 30 stycznia 2026 roku. Kontakt pomiędzy kobietą a oszustem trwał od połowy stycznia. W jego wyniku 60-letnia mieszkanka gminy Działdowo straciła prawie 53 tysiące złotych. Sprawa została zgłoszona na Policję, a funkcjonariusze prowadzą czynności zmierzające do ustalenia sprawcy.
Do zdarzenia podobnego doszło również w środę, 11 lutego 2026 roku. Tego dnia 74-letni mieszkaniec powiatu działdowskiego zgłosił się do Komendy Powiatowej Policji w Działdowie i poinformował o utracie niemal 55 tysięcy złotych. Z mężczyzną skontaktował się telefonicznie nieznajomy, który przedstawił się jako broker inwestycyjny. Fałszywy doradca stopniowo zdobywał zaufanie seniora, aż w końcu nakłonił go do udostępnienia danych dostępowych do kont bankowych. Gdy tylko uzyskał dostęp, wypłacił zgromadzone środki.
Inne typy oszustw w regionie
Jedną z działdowianek, 67-latkę, oszust wykorzystał, wierząc w opowieści fałszywego lekarza z Jemenu. Jej dobroć i łatwowierność doprowadziły do straty. W Działdowie również doszło do oszustwa, w którym mieszkaniec gminy Działdowo założył rachunek, który wykorzystywał do oszukiwania innych osób w Internecie. Pokrzywdzeni, wprowadzani w błąd przez 19-latka, wpłacali pieniądze na jego konto. Sprawca oszustw został namierzony przez działdowskich funkcjonariuszy wydziału kryminalnego. Mężczyzna odpowie za przestępstwa oszustwa. Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Działdowie ustalili, że sprawca założył konto bankowe do przelewów płatności, które dokonywały osoby oszukane przez 19-latka. Mieszkaniec gminy Działdowo, działając wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami w celu osiągnięcia korzyści majątkowej w okresie od grudnia 2024 do końca marca 2025 roku, zawierał znajomości przez portale internetowe z osobami, które wprowadzał w błąd co do swojej tożsamości, informując o możliwości zarobkowania. Oszukane osoby wpłacały na wskazane przez młodzieńca konta pieniądze w kwotach od 40 do 1500 złotych, jednak nie przyniosły im one żadnego zysku. W sumie policjanci postawili 19-latkowi 33 zarzuty oszustwa. Mężczyzna wkrótce trafi przed oblicze sądu.
Fale oszustw "na ciągnik" i maszyny rolnicze
Rolnicy coraz częściej padają ofiarami internetowych oszustw związanych ze sprzedażą ciągników i innych maszyn rolniczych. Internet stał się nieodłącznym elementem naszego życia, oferując niezliczone możliwości zakupów. Niestety, wraz z wygodą pojawiają się także nowe zagrożenia, a oszuści z niezwykłą pomysłowością wykorzystują ludzką naiwność i chęć znalezienia „super okazji”.
Atrakcyjne oferty online i wysokie zaliczki
Mieszkańcy powiatu ostrołęckiego padli ofiarą oszustwa podczas prób zakupu popularnego Ursusa C-330. Zamiast traktora, odnotowano straty sięgające kilkunastu tysięcy złotych. Schemat działania oszustów był zaskakująco prosty i skuteczny: przestępca wystawiał na sprzedaż ciągnik rolniczy Ursus C-330 w niezwykle atrakcyjnej cenie - 14 500 złotych. Taka kwota miała za zadanie uśpić czujność potencjalnych kupujących i stworzyć wrażenie niepowtarzalnej okazji. Zainteresowanie ogłoszeniem było na tyle duże, że mieszkańcy powiatu ostrołęckiego, zwabieni atrakcyjną ofertą, decydowali się na wpłatę zaliczek, rzędu kilku tysięcy złotych. Jednak zaraz po zaksięgowaniu pieniędzy na koncie sprzedawcy, kontakt z nim się urywał. Tylko w ciągu dwóch dni ostrołęccy policjanci odnotowali aż trzy zgłoszenia dotyczące tego samego typu oszustwa, a mieszkańcy powiatu ostrołęckiego stracili w sumie kilkanaście tysięcy złotych.
Podobny scenariusz dotknął 41-letniego mieszkańca powiatu płońskiego, który padł ofiarą oszustwa internetowego. Mężczyzna natrafił na interesujące ogłoszenie o sprzedaży ciągnika na jednym z popularnych portali. Cena pojazdu była wyjątkowo atrakcyjna. Próbował zadzwonić pod numer podany w ofercie, ale nikt nie odebrał; odpowiedź nadeszła z innego numeru. Pomimo tej nieścisłości, 41-latek kontynuował rozmowę SMS-ową ze sprzedającym, który przekonywał, że chętnych na ciągnik jest wielu. Aby „przebić” konkurencję, mężczyzna zaoferował wyższą kwotę 2000 zł i przelał ją na wskazane konto. Dzień przed planowanym odbiorem, ogłoszenie zostało ponownie odświeżone. 41-latek wynajął lawetę i udał się do miejscowości w województwie świętokrzyskim, gdzie miał odebrać ciągnik. Na miejscu zastał zamkniętą posesję, brak jakichkolwiek śladów pojazdu, a kontakt ze sprzedającym nagle się urwał - telefon został zablokowany, a na wiadomości nikt nie odpowiadał.
Kolejny rolnik został oszukany, tracąc 2 tys. złotych. W ogłoszeniu podany był numer telefonu. 72-latek zadzwonił i wspólnie ze sprzedawcą ustalili warunki zakupu oraz transportu. Celem zarezerwowania pojazdu miał dokonać przedpłaty na wskazane przez sprzedawcę konto. Na potwierdzenie otrzymanej przedpłaty sprzedawca przesłał zdjęcie dowodu rejestracyjnego ciągnika. Numer, którym posługiwał się sprzedawca, był jednak nieaktywny, a 72-latek czując się oszukany, sprawę zgłosił policjantom.
Również mieszkaniec powiatu prudnickiego padł ofiarą internetowego przekrętu na maszynę rolniczą. Na pierwszy rzut oka transakcja wyglądała wiarygodnie: mężczyzna natknął się na ogłoszenie sprzedaży maszyny rolniczej sprowadzanej z zagranicy, opisanej jako w pełni sprawna i w doskonałym stanie technicznym. Kupujący nie działał pochopnie - zweryfikował dane firmy, przeczytał opinie w internecie i odbył rozmowy telefoniczne z rzekomym konsultantem. Zgodnie z ustaleniami, wpłacił wysoką zaliczkę na rezerwację i transport maszyny, jednak po chwili konsultant zaczął żądać kolejnych przelewów z powodu „niespodziewanych kosztów”.
Zorganizowane grupy przestępcze
Do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko trzem osobom trudniącym się oszustwami internetowymi. Młodzi mężczyźni oferowali do sprzedaży m.in. ciągniki rolnicze i przyczepy leśne. Sprawców internetowych oszustw, w wyniku pracy operacyjnej, ustalili funkcjonariusze zajmujący się walką z przestępczością gospodarczą z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie (woj. warmińsko-mazurskie). Wystawiali oni w sieci takie rzeczy, jak: ciągniki rolnicze, przyczepy leśne, piły, auta, łodzie, przyczepy kempingowe, quady czy maszyny do oklejania. Zainteresowani kupnem po wpłacie zaliczek nie doczekali się zamówionego sprzętu, tracąc przy tym pieniądze w łącznej kwocie ponad 110 tys. zł. Policyjni śledczy na poczet przyszłej kary zabezpieczyli środki finansowe w kwocie kilkunastu tysięcy złotych, a także telefony komórkowe i karty SIM.
Jak działają oszuści? Typowe schematy
Oszuści wykorzystują różnorodne metody, aby wzbudzić zaufanie i skłonić ofiary do przekazania pieniędzy:
- Obietnice szybkich i pewnych zysków: Jest to szczególnie widoczne w oszustwach "na inwestycje", gdzie przestępcy oferują nierealnie wysokie oprocentowanie lub szybkie pomnożenie kapitału (np. kryptowaluty, akcje, surowce).
- Podszywanie się pod zaufane instytucje lub osoby: Mogą to być "pracownicy banku", "doradcy inwestycyjni", "funkcjonariusze prokuratury" lub nawet znajomi.
- Presja czasu i emocje: Oszuści często wywierają presję, twierdząc, że "tylko szybka decyzja pozwoli osiągnąć zysk" lub "ochroni oszczędności". Wykorzystują emocje swoich ofiar, ich wcześniejsze doświadczenia oraz chęć naprawienia dawnych strat.
- Profesjonalny język i pozory wiarygodności: Posługują się specjalistycznym językiem, tworząc wrażenie profesjonalizmu, a także mogą przedstawiać fałszywe dokumenty lub dane firmy.
- Żądanie dodatkowych opłat: Po wpłaceniu zaliczki za towar lub usługę, oszuści często żądają kolejnych przelewów z powodu "niespodziewanych kosztów".
Jak nie paść ofiarą oszustwa? Porady Policji
Zasady bezpieczeństwa w kontaktach internetowych i telefonicznych
Policjanci przypominają, że oferty inwestycyjne przedstawiane przez nieznane osoby - zwłaszcza te, które obiecują szybkie i pewne zyski lub pomoc w odzyskaniu wcześniej utraconych pieniędzy - powinny natychmiast wzbudzić czujność. Warto pamiętać, że żadna legalna instytucja finansowa nie kontaktuje się z klientami w taki sposób i nie nakłania do natychmiastowych przelewów. Funkcjonariusze apelują, aby zachować szczególną ostrożność w kontaktach telefonicznych i internetowych z nieznajomymi oraz pamiętać o podstawowych zasadach bezpieczeństwa. Przede wszystkim należy:
- Nie przekazywać pieniędzy obcym osobom, niezależnie od przedstawianej historii.
- Nie wykonywać przelewów na konta wskazane przez nieznajomych.
- Nie udostępniać danych do bankowości elektronicznej, kart płatniczych ani kodów mobilnych.
- Nie instalować dodatkowych aplikacji na prośbę rzekomych doradców lub konsultantów.
- Nie podejmować decyzji finansowych pod presją czasu lub emocji.
Zawsze warto zatrzymać się na chwilę, zweryfikować informacje i skonsultować je z zaufaną osobą - to często wystarczy, by uniknąć oszustwa.
Ostrożność przy zakupach online maszyn rolniczych
Funkcjonariusze nieustannie apelują o zachowanie jak najdalej idącej ostrożności podczas zakupów przez Internet, zwłaszcza gdy oferty wydają się zbyt dobre, by były prawdziwe. Przed podjęciem jakiejkolwiek decyzji o zakupie, a zwłaszcza przed przelaniem pieniędzy, należy dokładnie sprawdzić wiarygodność sprzedającego. Należy:
- Nie wierzyć w nieprawdopodobne okazje.
- Dokładnie weryfikować dane sprzedającego przed przelaniem zaliczki.
- Unikać wysyłania pieniędzy bez obejrzenia towaru.
- Zwracać uwagę na sygnały ostrzegawcze takie jak zmieniające się numery telefonu czy pośpiech ze strony „sprzedającego”.

Konsekwencje prawne dla sprawców
Sprawca, który działa w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i doprowadza pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, wprowadzając go w błąd, popełnia przestępstwo oszustwa. Zgodnie z Kodeksem karnym, za oszustwo grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat. Ostateczny wymiar kary będzie zależał od decyzji sądu, który weźmie pod uwagę m.in. skalę strat, sposób działania sprawcy oraz okoliczności towarzyszące zdarzeniu.
Zgłoś oszustwo
Policja apeluje, aby w przypadku jakichkolwiek wątpliwości nie kontynuować rozmowy i nie podejmować pochopnych decyzji pod presją czasu. Każdy kontakt, który budzi niepokój lub wiąże się z żądaniem pieniędzy, powinien być sygnałem ostrzegawczym. Szybkie zgłoszenie sprawy na Policję może zapobiec utracie oszczędności i pomóc w ochronie kolejnych osób.