Pojazdy zabezpieczenia technicznego, takie jak Bergepanzer 2, są kluczowym elementem wsparcia dla wojsk pancernych, umożliwiając naprawy i ewakuację uszkodzonego sprzętu bezpośrednio na polu walki. Artykuł przedstawia genezę, konstrukcję, modernizacje oraz warianty Bergepanzera 2, a także szerszy kontekst podobnych pojazdów i ich znaczenia dla polskiej armii.
Historia i rozwój Bergepanzera 2
Początki projektu
13 października 1961 roku Ministerstwo Obrony RFN przedstawiło wymagania na nowy pojazd zabezpieczenia technicznego. W 1963 roku firma Porsche rozpoczęła opracowywanie projektu takiego wozu. W wyniku tych prac powstały dwa prototypy zbudowane przez firmę Jung-Jungenthal, które zaprezentowano w roku 1964.
Dalsze prace i produkcja
Dalsze prace nad nowym wozem zabezpieczenia technicznego prowadzono już w zakładach MaK Maschinenbau, gdzie opracowano kolejne prototypy. Testy nowego wozu przeprowadzono w roku 1965 i w tym samym roku rozpoczęto produkcję seryjną.
Modernizacje
W 1978 roku zmodernizowano część wozów. Przebudowano kadłub w tylnej części, z prawej strony dodano podporę hydrauliczną, dzięki czemu zwiększyła się nośność dźwigu. Ponadto ulepszono system obrony NBC.

Konstrukcja i wyposażenie Bergepanzera 2
Podstawowe cechy
Bergepanzer 2 oparty jest na czołgu Leopard 1. Na bazie kadłuba Leoparda umieszczono opancerzoną kabinę załogi, w której znajduje się miejsce dla czterech żołnierzy - kierowcy, dowódcy oraz dwóch mechaników.
Uzbrojenie
Uzbrojeniem pojazdu są dwa karabiny maszynowe MG3 kal. 7,62 mm (wcześniej MG1) oraz wyrzutnie granatów dymnych. Jeden karabin umieszczony jest w jarzmie z przodu, drugi zaś służy do strzelania przeciwlotniczego.
Wyposażenie specjalistyczne
Wyposażenie specjalistyczne stanowi hydrauliczny dźwig, wyciągarka oraz lemiesz umieszczony z przodu. Dźwig umieszczony jest po prawej stronie, ma on możliwość obrotu w zakresie 270° i podnoszenia do 72°. Natomiast wyciągarka posiada siłę wyciągu 35 000 N i długości liny 90 m.
Napęd i osiągi
Bergepanzer 2 napędzany jest silnikiem pochodzącym z Leoparda (MTU MB 838 Ca M500 o mocy 830 KM). Pojazd osiąga prędkość maksymalną po drodze wynoszącą 62 km/h oraz zasięg ok. 850 km.
Załoga Bergepanzera w dzialaniu
Warianty i rozwój podobnych pojazdów
Inne wersje pojazdów wsparcia
- Pionierpanzer 1 - wóz saperski.
- Pionierpanzer 2 Dachs - wóz saperski powstały w latach 80.
- Bergepanzer Wisent - wóz zabezpieczenia technicznego opracowany przez firmę Flensburger Fahrzeugbaugesellschaft (FFG) dla duńskiej armii.
Polskie potrzeby i modernizacje
Wojsko Polskie ma dziesięć wozów zabezpieczenia technicznego Bergepanzer 2, które stanowią zaplecze techniczne czołgów Leopard 2A4 i są w wyposażeniu 10 Brygady Kawalerii Pancernej ze Świętoszowa. W ramach umowy podpisanej przez ministrów obrony Polski i Niemiec, Tomasza Siemoniaka i Thomasa de Maiziere, polskie siły zbrojne wzbogaciły się o 18 sztuk Bergepanzerów. Wartość całej umowy to 180 milionów euro.
Płk Dariusz Nawrocki, zastępca dowódcy 10 Brygady Kawalerii Pancernej, podkreśla, że wozy, te nazywane również ciągnikami gąsienicowymi, są wojsku bardzo potrzebne. Umożliwiają wykonanie napraw w polu, czyli na przykład podniesienie płyty silnika lub wieży, w której miejsce można wstawić następną.
28 sztuk Bergepanzerów 2 ma wystarczyć do zabezpieczenia dwóch brygad pancernych uzbrojonych w Leopardy 2. W najbliższych latach wojsko planuje zmodernizować niemieckie czołgi (najpierw te w wersji 2A4, później kupione modele 2A5), dlatego unowocześnione muszą być też pojazdy techniczne. Ulepszone Bergepanzery 2, oznaczone jako WZT - BPz PL, mają być wyposażone w nowy, mocniejszy silnik, w nową wyciągarkę i żuraw o udźwigu 30 ton. Poza tym zmodernizowany pojazd dostanie nowoczesny system przeciwpożarowy, a jego podwozie ma być bardziej odporne na wybuchy min i improwizowanych urządzeń wybuchowych.
Modyfikacje ukraińskie i wyzwania przetargowe
Ukraińskie adaptacje
Ukraińcy zaprezentowali zmodyfikowany wóz zabezpieczenia technicznego Bergepanzer 2. Pojazd wyposażono w stosunkowo szczelną osłonę kostkami wybuchowego pancerza reaktywnego (ERA Kontakt-1 i / lub Nóż). Znalazły się ona zarówno na froncie, burtach, jak i z tyłu pojazdu. Osłonę uzupełnia pancerz listwowy zamontowany na wylocie układu wydechowego i nad przedziałem napędowym, a także zestaw z zagłuszarką do zwalczania bsl. Tak skonfigurowany pojazd ma dysponować lepszą ochroną od bazowego BPz 2, który jest słabo opancerzonym pojazdem opartym o podwozie Leoparda 1. Wcześniej Ukraińcy prezentowali już podobnie zmodyfikowane czołgi Leopard 1A5.

Problemy z modernizacją w Polsce
10 października 2. Regionalna Baza Logistyczna z Warszawy poinformowała o unieważnieniu postępowania przetargowego dotyczącego wyboru podmiotu, który wykonałby usługę weryfikacji i naprawy części posiadanych wozów zabezpieczenia technicznego BPz-2. Powyższa decyzja zapadła 8 października, a jej powodem było odstąpienie od podpisania umowy przez konsorcjum składające się z firm Mario International Technology & Service Sp. z o.o. wraz z MARCO PABLO Sp. z o.o., które było jedynym, które złożyło ofertę. Została ona zaakceptowana przez 2. Regionalną Bazę Logistyczną 23 września. Wykonawca zaproponował, że koszt weryfikacji pojedynczego BPz-2 wyniesie 92250 PLN brutto (w 2025 roku), z kolei koszty obsług 276750 PLN brutto (poziom F3), 375150 PLN brutto (poziom F4). Koszt roboczogodziny naprawy pojazdu oszacowano na kwotę 1845 PLN brutto. Prace miały być zrealizowane do końca listopada 2026 roku. W przeszłości planowano ich modernizację, jednak projekt został zarzucony w lecie 2022 roku.
Historia i warianty Sd.Kfz. 251
Sd.Kfz. 251 - podstawowy półgąsienicowy transporter opancerzony armii niemieckiej w czasie II wojny światowej, na bazie którego budowano też liczne inne pojazdy bojowe. Był budowany w czterech modelach produkcyjnych, od A do D, oraz 23 podstawowych i wielu polowych wersjach, z których standardową i najliczniejszą stanowił transporter opancerzony mittlerer Schützenpanzerwagen Sd.Kfz. 251/1 (m.SPW SdKfz. 251/1).
Rozwój podwozia
Program rozwoju transportera opancerzonego na podwoziu rozwiniętym z ciągnika półgąsienicowego Sd.Kfz. 11 został zapoczątkowany w Niemczech w drugiej połowie lat 30. XX wieku. Początkowo prototypy podwozia opracowała firma Borgward i wyprodukowała też ich pierwszą serię w 1937 roku, po czym produkcję przejął Hanomag. Podwozie nosiło ostatecznie oznaczenie fabryczne HL kl 6p (Borgward) lub H kl 6p (Hanomag i dalsze firmy). W stosunku do ciągnika (H/HL kl 6) podwozie transportera różniło się ramą, zmodyfikowanym silnikiem i chłodnicą, zbiornikiem paliwa i przyrządami kierowania.
Produkcja i oznaczenia
Po wybuchu wojny, wraz z wprowadzeniem wersji Ausf. C, podwozia oprócz Hanomaga zaczęły wytwarzać też w 1941 roku zakłady MNH z Hanoweru, zastąpione od 1943 roku przez zakłady Adler, Auto Union i Škoda. Płyty pancerne wytwarzało ogółem pięć stalowni. Pojazd otrzymał oznaczenie Sd.Kfz. 251 (skrót od Sonderkraftfahrzeug - pojazd specjalny). Pierwsze 11 transporterów zostało wyprodukowanych w czerwcu 1939 roku i do końca roku powstało ich 232. Z uwagi na niewystarczającą produkcję płyt pancernych, Borgward zbudował też w 1939 roku 305 transportów nieopancerzonych, z nadwoziem ze zwykłej blachy stalowej.
Produkcja transporterów opancerzonych początkowo była niewielka i do połowy 1941 roku nie przekraczała 45 miesięcznie (z wyjątkiem sierpnia 1940, kiedy powstało ich 55). W 1940 zbudowano 347, a w 1941 roku 424 pojazdy. Dopiero od lipca 1942 roku produkcja zaczęła przekraczać 100 miesięcznie, a w tym roku powstało 1200 transporterów. Od kwietnia 1943 roku, w związku z dołączeniem nowych producentów, produkcja zaczęła przekraczać 200 sztuk, a od września tego roku 500 sztuk. Związane to było również z wprowadzeniem do produkcji modelu Ausf. D o uproszczonej formie nadwozia. Najwięcej - 848 transporterów skompletowano w marcu 1944 roku, a 837 w sierpniu. Produkcja w tym czasie była utrudniona przez częste bombardowania zakładów. W marcu 1945 roku skompletowano jeszcze 173 transportery, po czym produkcja ustała.
Szczegóły konstrukcyjne
Sd.Kfz. 251 był oparty na podwoziu Sd.Kfz.11. Kierownicę przechylono względem kierowcy o 45 stopni, powiększono i przeniesiono chłodnicę, dodano nowy zbiornik paliwa, przekonstruowano i zmieniono położenie układu wydechowego. Nowe podwozie nazwano H kl 6p, dlatego osadzony na nim pojazd pospolicie występował później pod nazwą „hakl”. Opancerzony kadłub zamontowano na tym właśnie podwoziu. Produkowany był on ze spawanych płyt pancernych i składał się z dwóch dużych części łączonych śrubami. Część przednia kończyła się za stanowiskiem kierowcy. Chroniła ona kierowcę, dowódcę i silnik. Otwarty z góry przedział bojowy miał pomieścić 10 żołnierzy. Mógł być przykrywany brezentowym dachem na czterech pałąkach. Wewnętrzny kołnierz na styku obu sekcji ułatwiał ich śrubowanie.

Pancerz i uzbrojenie
Kadłub wykonany był z nachylonych płyt pancernych grubości 14,5 mm z przodu, 8 mm z boków i 5,5 mm z góry i dołu. W wersjach A i B przedni pancerz maski składał się z górnej płyty 14,5 mm nachylonej pod kątem 15° i dolnej 12 mm nachylonej pod ujemnym kątem 27°, a od wersji C został uproszczony w formie jednej sześciokątnej płyty grubości 14,5 mm nachylonej pod kątem 20°. Płyta przed kierowcą była nachylona pod kątem 30°, a płyty boczne pod kątami 30° i 35°. Pancerz był nitowany lub spawany i miał zabezpieczać przed przeciwpancernymi pociskami karabinowymi z odległości ponad 30 metrów.
W wersjach transportera opancerzonego i niektórych innych uzbrojenie pokładowe stanowił ruchomy karabin maszynowy MG 34, a od stycznia 1944 roku MG 42, montowany na przedniej części dachu na uchwycie z ukośną tarczą pancerną w kształcie litery V. Nad tylną częścią przedziału desantowego był uchwyt do strzelania przeciwlotniczego, na którym mógł być montowany jeden z dwóch etatowo przewożonych karabinów maszynowych desantu (tego samego typu). W wersjach A i B początkowo z przodu był także uchwyt przeciwlotniczy bez osłony pancernej, która była montowana na nich od jesieni 1940 roku.
Silnik i zawieszenie
Stosowano silnik benzynowy, chłodzony cieczą, 6-cylindrowy Maybach: w najwcześniejszych seriach NL 38 TUKRR lub TUKRRM o pojemności 3,8 l i mocy 100 KM (74 kW), a w większości pojazdów HL 42 TUKRRM o pojemności 4,2 l i mocy 100 KM (74 kW). Skrzynia biegów była mechaniczna, 4-biegowa, z biegiem wstecznym. Napędzane były koła zębate z przodu układu gąsienicowego (z wystającymi rolkami zamiast klasycznych zębów i bandażem gumowym na obwodzie). Zawieszenie kół jezdnych było na wałkach skrętnych i wahaczach. Koła jezdne wewnętrzne i zewnętrzne umieszczone były w szachownicę. Koła jezdne i napinające były stalowe z gumowymi bandażami i miały średnicę 575 mm.
Główne wersje produkcyjne Sd.Kfz. 251
Sd.Kfz. 251 Ausf. A
Pierwsza wersja produkcyjna, uzbrojona w dwa karabiny maszynowe MG 34 kalibru 7,92 mm, jeden na przodzie i jeden z tyłu, oba na obrotowych mocowaniach przypominających ramię dźwigu, przystosowanych również do prowadzenia ognia przeciwlotniczego. Wyprodukowano 232 pojazdy tego typu.
Sd.Kfz. 251 Ausf. B
Ta wersja różniła się od pierwszej wersji szczegółami - przede wszystkim zlikwidowano wizjery, które znajdowały się na bokach przedziału bojowego.
Sd.Kfz. 251 Ausf. C
Wersja ta weszła do produkcji na początku 1941 roku i powiększono liczbę zaangażowanych w jej wytwarzanie zakładów. Rozszerzenie produkcji na większą liczbę firm spowodowało trudności związane z brakiem doświadczenia o spawaniu płyt pancernych niektórych firm. Zaakceptowano nitowanie jako alternatywę, i tak powstała nowa, jednoczęściowa blacha pancerna chroniąca przód silnika. Przestano również montować zderzaki. Przekonstruowano system chłodzenia silnika, co spowodowało inne rozmieszczenie nawiewów powietrza (symetrycznie po bokach przedziału silnika). Zmiany wewnątrz obejmowały zmiany w rozmieszczeniu foteli załogi i schowków.
Sd.Kfz. 251 Ausf. D
Wersja Ausf. D została wprowadzona do produkcji wiosną 1943 roku. Nowy, uproszczony typ opancerzenia przyspieszał produkcję. Duże wloty powietrza z obu stron przedziału silnikowego zlikwidowano oraz zmieniono kształt tyłu kadłuba. Drzwi z tyłu, w związku ze zmianą tyłu kadłuba, należało zmienić na proste, płaskie. Zasobniki zostały „wpisane” w obrys kadłuba. Zmieniono uzbrojenie z MG 34 na MG 42.
Oficjalne odmiany i zastosowania Sd.Kf.z. 251
Istniały 23 oficjalne odmiany Sd.Kfz. 251 i wiele pół-oficjalnych lub improwizowanych wersji. Każda wersja otrzymała sufiks numeryczny, który ją identyfikuje, ale w kilku przypadkach istnieje duplikacja niektórych numerów.
Sd.Kfz. 251/1 (mittlerer Schützenpanzerwagen, m.SPW)
Wersja podstawowa służąca do transportu 10 żołnierzy (poza dowódcą i kierowcą). Uzbrojenie stanowił pokładowy karabin maszynowy MG 34 lub MG 42, oraz dwa takie same karabiny maszynowe desantu, z których jeden mógł być zamontowany na uchwycie przeciwlotniczym. Początkowo miał być standardowym wozem pionierskim. Czasami przerabiano go na ambulans, co można poznać po nieusuniętym tylnym pancerzu łączącym boki kadłuba nad drzwiami oraz mocowaniach na karabiny maszynowe. Stanowiła najliczniejszą wersję pojazdu - w 1943 roku ok. 50%.
Sd.Kfz. 251/1 II (m.SPW mit 28/32-cm-Wurfrahmen)
Wersja z wyrzutnią rakiet Wurfrahmen 40 po obu bokach kadłuba, przystosowaną do pocisków rakietowych kalibru 280 lub 320 mm. Ogień prowadzono wzdłuż osi transportera. Dwa pręty, zamontowane na pokrywie przedziału silnikowego, pomagały w celowaniu. Zasięg lotu rakiety zależał od kąta nachylenia wyrzutni. Kąt ten był ustawiany osobno dla każdej wyrzutni. Temperatura i podmuch w czasie odpalania rakiet zmuszał załogę do opuszczenia pojazdu. Rakiety były transportowane i odpalane z otwartych pojemników konstrukcji ramowej, drewnianej. Wyrzutnie zawieszano na dwóch podpórkach poprzecznych, przymocowanych do rurowej konstrukcji wyrzutni.
Sd.Kfz. 251/2 (8-cm-GrW-Panzerwagen)
Transporter moździerza sGrWr 34 kalibru 81 mm. Prace nad przystosowaniem Sd.Kfz. 251 do przewożenia moździerza rozpoczęto we wrześniu 1940 roku. Wiosną 1941 roku był testowany pojazd z moździerzem 8 cm schwerer Granatwerfer 34 kalibru 81 mm i takie rozwiązanie uznano za korzystne. Pojazd zaprojektowano tak, by można było strzelać z moździerza z wnętrza pojazdu. Trajektoria lotu pocisku wymagała likwidacji przedniego stanowiska karabinu maszynowego. Przenośna podstawa była przewożona na zewnątrz pojazdu, co umożliwiało używanie moździerza również po wymontowaniu go z transportera. Podstawa była mocowana do przedniej płyty pancernej, chroniącej przedział silnikowy. Większość z tych transporterów zbudowano w oparciu o wczesne wersje, lecz zbudowano też część wykorzystując wersję Ausf. D.
Sd.Kfz. 251/3 (mittlerer Funkpanzerwagen)
Pojazd łączności z dodatkowym ekwipunkiem radiowym. Był produkowany w pięciu wersjach od „I” to „IX”:
- /3.I wyposażony w Fu 8, Fu 4, Fu.Spr.Ger.,
- /3.II wyposażony w Fu 8, Fu 4, Fu.Spr.Ger.f,
- /3.III wyposażony w Fu 8, Fu 5, Fu.Spr.Ger.f,
- /3.IV wyposażony w Fu 7, Fu 1, Fu.Spr.Ger.f (do koordynacji wojsk lądowych z lotnictwem),
- /3.V wyposażony w Kdo.Fu.Tr., Fu 11, Fu 12 (dla dowódców),
- /3.VI wyposażony w Fu.Tr. 100 Mw,
- /3.VII wyposażony w Fu.Tr. 80 Mw,
- /3.VIII wyposażony w Fu.Tr. 30 Mw,
- /3.IX wyposażony w Fu.Tr. 15 Mw.
13 sierpnia 1942 roku, w dokumencie D-660/7 pojazd Sd.Kfz. 251/3 został określony jako ciągnik artyleryjski a Sd.Kfz. 251/4 jako transporter amunicji. W innym dokumencie z 6 lipca 1943 roku Sd.Kfz. 251/3 został już opisany jako Funkpanzerwagen, czyli wóz łączności. Dowodzi to, że zmieniono przyporządkowanie w tej numeracji. Większość wersji tego transportera została zbudowana w oparciu o wersję Ausf. D, choć zbudowano też pewną ich liczbę z kadłubami wersji „C”. Każda z wersji ważącego 8,5 tony transportera była obsługiwana przez siedmioosobową załogę.
Sd.Kfz. 251/4 (Zugpanzerwagen für I.G. 7.5 cm)
Ciągnik artyleryjski produkowany w oparciu o wersje Ausf. A,B i C. Miał wzmocniony zaczep holowniczy, przez co mógł pełnić rolę holownika artylerii polowej. W dokumencie D-660/7 z 13 sierpnia 1942 roku pojazd był określony jako transporter amunicji a Sd.Kfz. 251/3 jako ciągnik artyleryjski. W innym dokumencie z 6 lipca 1943 roku Sd.Kfz. 251/4 został już opisany jako ciągnik. Chociaż był on przeznaczony do holowania lekkiego działa piechoty 7,5 cm leIG 18, wykorzystywany był też do transportowania dział takich jak: 7.5 cm I.G.37, armat przeciwpancernych 5 cm PaK 38 i 7,5 cm PaK 40 czy lekka haubica 10,5 cm leFH 18 kalibru 105 mm. W wersji z działem 7,5 cm leIG 18 pojazd mógł oprócz obsługi działa pomieścić jeszcze 120 naboi kalibru 75 mm. Czasem używano go jedynie w roli transportera amunicji.
Sd.Kfz. 251/5 (mittlerer Pionier-Schützenpanzerwagen)
Odmiana przewożąca drużynę saperów. Początkowo wozem saperów miała być standardowa odmiana 251/1. Zaczęto je [odmiany 251/1, jako transporter saperski] dostarczać w 1939 roku. Jednakże zaczęto instalować w jej wnętrzu różnego rodzaju uchwyty i mocowania na specjalistyczny sprzęt saperski i inżynieryjny. Tak więc, na lewym boku kadłuba do górnej powierzchni zamontowano wsporniki do kładki saperskiej (Übergangschiene). W listopadzie 1940 roku wersja ta otrzymała docelową nazwę - Sd.Kfz. 251/5 mittelerer Schützenpanzerwagen (Pi). Liczba członków załogi z czasem zwiększyła się z ośmiu do dziewięciu osób. Uzbrojenie to jeden lub dwa karabiny maszynowe.
Sd.Kfz. 251/6 (mittlerer Befehlswagen)
Ruchome stanowisko dowodzenia, znany także jako „Kommandopanzerwagen”. Jest on często mylony z 251/3. Był on jednak wyposażony w większą ilość sprzętu radiowego i operatorów. Część z tych transporterów miała zamontowaną maszynę szyfrującą Enigma. Pojazd był wykorzystywany przez dowódców wyższego szczebla, tj. dywizji, korpusu lub armii. Wyposażenie radiowe stanowiły radiostacje FuG 11 i FuG Tr., które z czasem zostały zastąpione przez FuG 19 i FuG 12. Z początku używano anten ramowych, lecz później zastąpiono je ośmiometrowymi antenami prętowymi i antenami typu „gwiazda”. W niektórych tych pojazdach wersji Ausf. A i Ausf. B instalowano osłonięty stół na mapy. Częstym wyposażeniem była również lorneta nożycowa.
Sd.Kfz. 251/7 (mittlerer Pionier-Geräte-Panzerwagen)
Wóz saperski z 7-8 osobową załogą. Była to ulepszona wersja 251/5. Była oparta na kadłubach wersji Ausf. C i Ausf. D. Tak samo jak w modelu 251/5 przewożono dużo sprzętu saperskiego w specjalnych mocowaniach. Sposób rozmieszczenia ładunku różnił się jednak od tego z wersji Sd.Kfz. 251/5. Dodatkowo na bokach pojazdu mocowano na specjalnych wspornikach dwie saperskie kładki szturmowe do pokonywania szerokich rowów. Transportery Sd.Kfz. 251/7 posuwały się w pierwszej linii razem z oddziałami pancernymi i umożliwiały im pokonywanie małych strumyków, wąwozów i rowów przeciwpancernych. Kładki saperskie przenosili żołnierze. Ta wersja była produkowana przez Weserhütte AG aż do marca 1945 roku. Pierwsze pojazdy miały ośmioosobową załogę i były uzbrojone w dwa km-y MG 34. Późniejsze wersje były uzbrojone w dwa MG 42. Część pojazdów nie miała radiostacji, inne miały radio Fu.Spr.Ger.
Sd.Kfz. 251/8 (mitlerer Sanitäts-Panzerwagen)
Opancerzony ambulans. Był przystosowany do pełnienia tej funkcji na polu walki. W związku z tym nie miał uzbrojenia. Kolejne modyfikacje związane z tą rolą to montaż dużego zbiornika na wodę nad skrzynią biegów oraz zastąpienie normalnych ławek i stelaży na wyposażenie uchwytami do przewozu dwóch rannych na noszach. Dodatkowo pojazd mógł przewozić czterech rannych na siedząco. Aby nie było problemów ze wstawianiem noszy, wycinano tylną część pancerza łączącą boki kadłuba nad drzwiami. Czasami na ambulansy przerabiano zwykłe Sd.Kfz. 251/1. Można poznać to po nieusuniętych częściach pancerza oraz mocowaniach na karabiny maszynowe. W większości wypadków znaki czerwonego krzyża malowano na kadłubach pojazdów. W innych przypadkach transportery były wyposażane we flagi i transparenty.
Sd.Kfz. 251/9 (7.5 cm Stu.K.37 L/24 auf m.SPW „Stummel”)
Wersja uzbrojona w krótkolufową armatę 7,5 cm Stu.K.37 kalibru 75 mm (później 7,5 cm K 51 L/24). W armii niemieckiej rosło zapotrzebowanie na pojazd wsparcia ogniowego oparty na podwoziu średniego transportera opancerzonego. Szczęśliwie dla nich, czołgi Panzerkampfwagen IV były właśnie przezbrajane na armaty długolufowe. Projekt, zlecony firmie Büssig-NAG w marcu 1942 roku, zakładał instalacje usuniętych z czołgów Pz.Kpfw.IV dział 7,5 cm Stu...
Nowy ciężki gąsienicowy wóz zabezpieczenia technicznego Kajman
Ciężki, gąsienicowy wóz zabezpieczenia technicznego o kryptonimie Kajman ma wspierać czołgi i inne pojazdy gąsienicowe. Obecnie w pododdziałach zabezpieczenia technicznego Wojsk Lądowych wykorzystywane są pojazdy typu WZT-2, WZT-3 i Bergepanzer 2.
Pojazdy będą przeznaczone do udzielania pomocy technicznej, rozpoznania, napraw i ewakuacji technicznej ciężkich pojazdów gąsienicowych o masie ponad 63 t oraz udzielania pierwszej pomocy osobom rannym i poszkodowanym. Szczegółowe wymagania dotyczące pojazdów zostaną określone w Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia, która zostanie przekazana wykonawcom zaproszonym do składania ofert wstępnych. Termin składania ofert minie 31 sierpnia 2020 o godz. 10.00. Kryteriami wyboru ofert, zgodnych z SIWZ, będą cena (90%) i gwarancja (10%).
Analiza rynku
14 lipca 2017 IU MON opublikował informację o rozpoczęciu analizy rynku w zakresie opracowania wzt do prowadzenia skutecznego rozpoznania technicznego i ewakuacji technicznej ciężkiego gąsienicowego sprzętu wojskowego (o masie powyżej 60 t), udzielania pomocy technicznej w realizacji napraw uszkodzonego ciężkiego sprzętu gąsienicowego oraz realizację zadań z zakresu ratownictwa technicznego oraz zdolności do realizacji zadań zabezpieczenia technicznego w trakcie działań prowadzonych ze zmienną intensywnością oraz w różnych środowiskach walki.