Wesele wiceministra Norberta Kaczmarczyka
W sieci rozeszła się informacja o weselu wiceministra rolnictwa Norberta Kaczmarczyka, które odbyło się w minioną sobotę w kościele pod wezwaniem Świętej Anny w Bobinie (woj. małopolskie). Wśród ponad 500 gości znaleźli się znani politycy, tacy jak Zbigniew Ziobro, Rafał Bochenek czy Tadeusz Cymański. Ukoronowaniem imprezy był występ zespołu Bayer Full.

Wspomniany ciągnik rolniczy, wyceniony na 1,5 mln zł, wiceministrowi postanowił sprezentować jego brat, Konrad. Co ciekawe, polityk korzystał już wcześniej z tego pojazdu - jeździł nim razem ze Zbigniewem Ziobrą, ujawniając wówczas jego imponującą cenę. Poseł Marek Sowa z PO skomentował sprawę, zauważając, że prezent jest niezwykle kosztowny.
Sylwetka i oświadczenie majątkowe Norberta Kaczmarczyka
Norbert Kaczmarczyk pochodzi z Czajęczyc. Zanim wszedł do polityki, był reporterem TVP Kraków i prowadził rodzinne gospodarstwo rolne. W 2015 r. został posłem z listy Kukiz'15, a w 2019 r. uzyskał reelekcję z listy PiS, po czym przystąpił do Solidarnej Polski. W listopadzie ubiegłego roku objął funkcję wiceministra rolnictwa oraz pełnomocnika rządu do spraw przetwórstwa i rozwoju rynków rolnych.W oświadczeniu majątkowym za 2021 r. zadeklarował:
- 220 tys. zł oszczędności;
- dzierżawę gospodarstwa rolnego o wartości 190 tys. zł;
- pług obracalny o wartości 70 tys. zł;
- samochód osobowy o wartości 25 tys. zł.
Problemy rolników z zakupem i serwisem ciągników
Podczas gdy w mediach głośno było o prezencie wiceministra, wielu rolników zmaga się z poważnymi problemami dotyczącymi maszyn rolniczych. Przykładem jest historia Dariusza Jarzembka z Mazur, który trzy lata temu zdecydował się na zakup ciągnika za pośrednictwem renomowanej firmy. Mężczyzna przelał pieniądze, otrzymał homologację i wyrobił dowód rejestracyjny, jednak ciągnika nigdy nie zobaczył. Mimo zgłoszeń, prokuratura umorzyła postępowanie, nie dopatrując się przestępstwa, mimo że straty innych rolników w podobnych sprawach sięgają setek tysięcy złotych.

Innym przypadkiem jest historia Alicji Kruszec, która w 2017 roku oddała ciągnik do renowacji. Naprawa nie została ukończona, a maszyna utknęła w warsztacie. Mimo zabezpieczenia mienia przez policję, ciągnik pozostał w warsztacie mechanika, a błędy w dokumentacji (nieprawidłowe numery seryjne) uniemożliwiają rolniczce odzyskanie własności nawet po zakończeniu postępowań.
Agnieszka W Szoku Po Odejściu z Farmy! | Podcast
tags:
#ciagnik #panstwo #w #panstwie