Marka Ursus jest silnie zakorzeniona w świadomości polskiego rolnika. Historia Ursusa to nie tylko popularne traktory, ale i fascynująca podróż przez wieki, od silników parowych po zaawansowane maszyny rolnicze, które zrewolucjonizowały polską wieś.
Początki mechanizacji: od silników parowych do pierwszych ciągników
Historia ciągnika rolniczego rozpoczęła się na długo przed pojawieniem się silników spalinowych. Już w 1765 roku Nicolas-Joseph Cugnot odbył pierwszą w historii, niezbyt udaną, lecz spektakularną przejażdżkę pojazdem z własnym napędem parowym. Stacjonarne silniki parowe produkcji Cegielskiego służyły początkowo do napędu maszyn nie tylko w kopalniach czy fabrykach, ale także w dużych gospodarstwach, zastępując na przykład kieraty.
W XIX wieku para była dominującym źródłem napędu nie tylko dla maszyn pracujących stacjonarnie, ale także pojazdów, w tym prekursorów ciągników.

Na pierwszy ciągnik trzeba było poczekać do 1850 roku, kiedy to John Fowler, pochłonięty zwiększeniem wydajności orki, postanowił przekazać cały napęd z silnika parowego na koła, zaś do ramy maszyny przytwierdzić zaczep do podłączania pługów. Tak narodził się pierwszy ciągnik, czy też „ciągówka”, jakby powiedzieli niektórzy.
Pionierzy ciągników spalinowych
Pierwsze ciągniki z silnikami o spalaniu wewnętrznym, choć początkowo niewieloma różniły się od parowych poprzedników koncepcyjnie, użytkowo stanowiły w pierwszych latach istnienia „nie lada pośmiewisko” z uwagi na mikry uciąg i niewielkie możliwości w porównaniu do dobrze rozwiniętych ciągników parowych, zdolnych poradzić sobie z kilkudziesięcioma korpusami podczas orki.
Za pioniera ciągników z silnikami spalinowymi uważa się Amerykanina Johna Froelicha, założyciela firmy Waterloo Gasoline Engine Company, jednej z pierwszych, która komercyjnie zaczęła wytwarzać dostępne dla rolników ciągniki. Rok po upadku tej firmy, w 1897 roku, Richard Hornsby & Sons w Anglii rozpoczęła produkcję i sprzedaż opracowanego przez Herberta Akroyd’a-Stuarta ciągnika o mocy 20 KM, czyniąc ten rok historyczną datą dla Wielkiej Brytanii i Europy - datą sprzedaży pierwszego ciągnika z silnikiem o zapłonie iskrowym, który trafił w ręce Mr. Locke-Kinga.
Narodziny marki Ursus i pierwsze polskie traktory
Początki firmy i wpływ Sienkiewicza
Wszystko zaczęło się w 1893 roku, kiedy to trzech inżynierów (Ludwik Rossman, Kazimierz Matecki, Emil Schonfeld) oraz czterech przedsiębiorców (Stanisław Rostkowski, Aleksander Radzikowski, Karol Strassburger, Ludwik Fijałkowski) postanowiło utworzyć w Warszawie Fabrykę Armatur, nazwaną Przemysłowe Towarzystwo Udziałowe. Co ciekawe, założenie firmy nie byłoby możliwe, gdyby nie posag siedmiu córek, którym dysponowali przedsiębiorcy. Stąd początkowym znakiem charakterystycznym Armatury było
Dziewięć lat po utworzeniu fabryki armatur, właściciele postanowili rozszerzyć swoją działalność, uruchamiając produkcję silników spalinowych. W związku z tym poszukiwano nowej, chwytliwej nazwy, która kojarzyłaby się z mocą. Zainspirowano się twórczością Henryka Sienkiewicza. W powieści „Quo Vadis” Ursus to wielki i silny wojownik. Marka ZM Ursus istnieje od 117 lat, kiedy to znak firmowy P7P zmieniono na URSUS (z łac. niedźwiedź).
Fabryka, będąc w pełnym rozkwicie w 1913 roku, stała się głównym producentem silników spalinowych w Królestwie Polskim i jedynym ich dostawcą do Cesarstwa Rosji. Do wybuchu I wojny światowej w 1914 roku wyprodukowano ogółem 6000 silników różnych typów o mocach od 5 do 450 KM, a w oferowanym asortymencie poważne miejsce miały przewoźne silniki dla rolnictwa - tzw. lokomobile.
Wojny i odbudowa
Niestety, działania wojenne podczas I wojny światowej zniszczyły zakład na Skierniewickiej, a część maszyn została zagarniętych i wywiezionych w głąb Rosji. Mimo zniszczeń, fabryka szybko odrodziła się.
Już w latach 1916-1918 pod kierownictwem polskiego konstruktora prof. Kazimierza Taylora trwały prace na skonstruowaniem pierwszego polskiego ciągnika. Udało się stworzyć jeden prototyp. W 1920 roku przedsiębiorstwo przekształcono w Fabrykę Silników i Traktorów „Ursus” Sp. Akc., a w 1922 roku z taśm montażowych zjechały pierwsze traktory, wzorowane na amerykańskich Titanach. Ciągówka „Ursus” była maszyną o konstrukcji wzorowanej na amerykańskim ciągniku „Titan” (firmy International Harvester Company) z poziomym dwucylindrowym silnikiem naftowym o mocy 25 KM, gdzie napęd z silnika przekazywany był na tylną oś za pomocą przekładni łańcuchowej i była w stanie pociągnąć 3-skibowy pług. Ogółem do 1927 roku wyprodukowano 100 sztuk ciągówek „Ursus”.

W latach 1923-1927 w podwarszawskiej wsi Czechowice (obecnie warszawska dzielnica Ursus) wybudowano od podstaw Fabrykę Samochodów i Fabrykę Metalurgiczną. W tym okresie zakłady przestawiły się głównie na produkcję ciężarówek i autobusów. O ważności zakładów „Ursus” dla gospodarki kraju może świadczyć wizyta prezydenta Ignacego Mościckiego, który szczegółowo przeglądał wszystkie wydziały fabryki. Produkowano wówczas m.in. czołgi, ciągniki opancerzone, samochody, motocykle „Sokół” oraz silniki lotnicze, stacjonarne i dla rolnictwa.
W czasie II wojny światowej Niemcy zorganizowali w czechowickich fabrykach zakłady produkcyjno-remontowe czołgów i pomp lotniczych. W lipcu 1944 roku okupanci wywieźli z fabryki całe wyposażenie wraz z częścią załogi. Po wojnie władze postanowiły wrócić do koncepcji stworzenia przedsiębiorstwa ciągników rolniczych.
Powojenny rozwój i sukcesy: od C-45 do ciężkiej serii
Po odbudowie zakładów mechanicznych w Ursusie, zniszczonych w czasie II wojny światowej, ruszyła tam produkcja traktorów. W 1946 roku zespół inżynierów pod kierunkiem prof. Edwarda Habicha opracował ciągnik na podstawie niemieckiej maszyny Lanz Bulldog. Ursus C-45 posiadał jednocylindrowy, dwusuwowy silnik o pojemności 10.3l i mocy 45 KM. Jego zaletami była stosunkowo duża moc przy prostej budowie i obsłudze. Seryjną produkcję ciągników pod oznaczeniem C-45 uruchomiono we wrześniu 1947 roku.

Pierwszy ciągnik C-45 zjechał z taśmy montażowej w 1947 roku wprost na defiladę 1-Majową jako „dar robotnika i inżyniera na 1-go Maja dla brata chłopa”. Powodzenie tej akcji doprowadziło do tego, że w 1948 roku utworzono państwowe Zakłady Mechaniczne „Ursus”. W latach późniejszych dokonano modernizacji ciągnika, wprowadzając podnośnik hydrauliczny, benzynowy rozruch, kabinę dla kierowcy i dostosowano go do poruszania się po drogach publicznych przez wprowadzenie ogumionych kół jezdnych i lamp bocznych. Ciągnik w takiej postaci - jako C-451 był produkowany w Ursusie do 1959 roku.
Legendarny Ursus C-325 i jego następcy
W 1955 roku władze państwowe podjęły decyzję o rozpoczęciu prac konstrukcyjnych nad nowym polskim ciągnikiem. Rywalizację wygrali konstruktorzy z Ursusa, którzy pracując nad konstrukcją ciągnika Ursus C-325, równolegle prowadzili prace nad jednoosiowym ciągnikiem Ursus C-308. W 1960 roku do seryjnej produkcji wszedł legendarny ciągnik Ursus C-325. Maszyna z napędem na tylne koła posiadała silnik wysokoprężny S-312 o mocy znamionowej 25 KM. Twórcami konstrukcji tego ciągnika byli między innymi inżynierowie: W. Bolimowski, Z. Ćwirko, J. Garwoliński, M. Majewski, H. Warszawski, J. Mazur oraz zespół konstruktorów, w składzie: Eugeniusz Ajeznberg, Czesław Sławski, Jerzy Górski, Zdzisław Mendza, Grzegorz Szufladowicz, Henryk Szczygieł, którzy w 1959 roku zdobyli Nagrodę Specjalną i tytuł Mistrzów Techniki.
"Narzędzia współpracujące z ciągnikiem Ursus C-325" (1960 r.) /CAŁY FILM/
Ciągnik ten, produkowany z powodzeniem także za granicą aż do 1993 roku, stał się protoplastą całej rodziny ciągników lekkich. Przez cały okres produkcji powstało ponad 500 tys. egzemplarzy Ursusów C-325 i jego zmodernizowanych wersji, takich jak C-328 (od 1963 r.), C-330 (od 1967 r. - popularnie nazywane „trzydziestkami”) i C-335 (w wersji eksportowej).
Współpraca z Zetorem i powstanie Ursusa C-4011 i C-385
W 1961 roku ZM Ursus nawiązały pierwszą współpracę z czechosłowackim Zetorem. W wyniku umowy rządowej pomiędzy Polską i Czechosłowacją powstał Polsko-Czechosłowacki Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Ciągników (PCOBRC). W 1965 roku ZM „Ursus” przyjęły produkcję średniego ciągnika Zetor 4011 o mocy 42 KM pod oznaczeniem Ursus C-4011. Dzięki temu powstał Ursus C-4011, który dał początek najpopularniejszemu ciągnikowi w Polsce, a mianowicie Ursusowi C-360, potocznie nazywanemu „sześćdziesiątką”.
Polscy rolnicy zaczęli jednak skarżyć się na to, że ciągniki lekkie, takie jak Ursus C-328 czy C-4011, są zbyt małe i słabe na ówczesne realia. Do Brna został oddelegowany inżynier Sławski, aby tam Polsko-Czechosłowacki Ośrodek Badawczo-Rozwojowy opracował konstrukcję ciężkiego ciągnika rolniczego. W 1969 roku w wyniku współpracy konstruktorów polskich i czechosłowackich ruszyła produkcja ciągnika Ursus C-385 o mocy 76 KM z napędem na tylną oś, który był pierwszym z rodziny ciągników ciężkich. Ursus C-385 był i jest bez wątpienia polskim dziełem. Mimo że początki były w Zetorze, to polscy konstruktorzy z Ursusa go opracowali.

Seryjna produkcja została uruchomiona w lipcu 1969 roku. Silnik, jaki został zastosowany w tej konstrukcji, posiadał oznaczenie Z-7501 i generował moc 75 KM przy 2200 obr./min. Jednostka napędowa o pojemności 4561 cm3 uzyskiwała moment obrotowy 268 Nm przy 1450 obr./min. W ciągniku zastosowano skrzynię biegów o ciekawej konstrukcji. Główna skrzynia posiadała jedynie 4 biegi do przodu, lecz bez wstecznego. Ze skrzynią pracował reduktor, w którym realizowano bieg wsteczny. Dzięki takiemu połączeniu można było uzyskać 8 biegów do przodu oraz 4 do tyłu. Jednakże zastosowano jeszcze planetarną przekładnię (wzmacniacz momentu), co sprawiło, że kierowca miał do dyspozycji 16 biegów do przodu oraz 8 do tyłu. Konstruktorzy zastosowali również hydrauliczne wspomaganie kierownicy. W zależności od wersji ciągnik mógł posiadać sztywną bądź amortyzowaną przednią oś. Podnośnik hydrauliczny również był ciekawą konstrukcją, do jego sterowania służyły dwie dźwignie umieszczone obok fotela kierowcy, umożliwiające wybór regulacji pozycyjnej, siłowej, mieszanej oraz ciśnieniowej.
W marcu 1971 roku linię produkcyjną opuścił tysięczny Ursus C-385. W kolejnych latach produkcji Zakłady Mechaniczne Ursus opuszczały kolejne ciągniki i tak w 1973 roku wprowadzono modernizację, która została wdrożona do produkcji w 1975 roku. Zastosowano również skrzynię biegów, która umożliwiała montaż przedniego napędu. Ursusów C-385A powstało około 1600 egzemplarzy. Traktor ten był cały czas modernizowany, co zaowocowało wieloma różnymi modelami, takimi jak: 902, 904, 912, 914, 1002, 1004, 1012 czy 1014. Ostatnia cyfra w oznaczeniu oznaczała liczbę napędzanych kół.
Rozwój ciężkiej serii i model 1604
Udane konstrukcja Ursusa C-385 skłoniła polskich inżynierów do dalszego rozwijania tego traktora. Zastosowano w nim silnik sześciocylindrowy, który generował moc aż 112 KM. Zwiększono udźwig podnośnika z 1700 kg na 3000 kg oraz zastosowano lepsze sprzęgło. Mimo zmian, udało uzyskać się unifikacje części na poziomie ok. 85%, co było bardzo dobrym wynikiem.
Polscy konstruktorzy rozwijali ciągnik dalej i tak w 1978 roku rozpoczęto produkcję modelu 1604. Traktor ten posiadał ten sam sześciocylindrowy silnik, co 1201, lecz o mocy aż 153 KM. Udało się wygenerować taką moc dzięki zastosowaniu turbosprężarki. Zwiększono udźwig tylnego podnośnika do 4000 kg. Załączanie wałka WOM odbywało się dzięki hydraulicznemu sprzęgłu w układzie, co było sygnalizowane kontrolką na tablicy rozdzielczej. Zmodyfikowano skrzynię biegów, zmniejszając liczbę biegów do 12 w przód i 6 w tył. W 1984 roku model ten zastąpiono Ursusem 1614, który był zmodernizowaną wersją 1604.

| Model | Moc (KM) | Liczba cylindrów | Udźwig podnośnika (kg) | Napęd |
|---|---|---|---|---|
| Ursus C-385 | 75 | 4 | 1700 | Tylna oś |
| Ursus 1201 | 112 | 6 | 3000 | Tylna oś |
| Ursus 1604 | 153 | 6 | 4000 | Obie osie |
Podczas produkcji tzw. ciężkiej serii ZM Ursus postawił bardzo na eksport, gdzie trafiały m.in. wersje Finn oraz DeLuxe. Mówiło się, że traktory, które były przeznaczone na rynek zagraniczny, były lepiej wykonane - używano materiałów o dużo lepszej jakości, a części lepiej trzymały wymiar. Obecnie wielu rolników chwali sobie sprowadzane z zagranicy Ursusy i używa ich do dzisiaj bez konieczności przeprowadzania poważnych remontów.
Nowa generacja i upadek zakładów
W 1990 roku rozpoczęta została modernizacja dotychczasowych modeli ciężkiej serii Ursusa. W skład tej serii wchodziło 10 modeli w przedziale mocy od 58 kW do 113 kW. Głównymi zmianami było zastosowanie zsynchronizowanej skrzyni biegów oraz hydraulicznego sterowania sprzęgłem. Zmienił się również wygląd ciągników - wyposażono je w nowe maski, kabiny z nowym wnętrzem, regulowaną kierownicę. Traktor można było wyposażyć również w przedni TUZ oraz WOM. Nowe modele charakteryzowały się zmienionym sposobem ich oznaczania, np. 932, 934, 1032, 1034, 1134,1634 itd. Jednak najmocniejszym ciągnikiem z tej serii był Ursus 1934.
O ile w latach 80. pracownicy Ursusa produkowali 50 tys. ciągników rocznie, to w kolejnych latach było coraz gorzej i przedsiębiorstwo wytwarzało co najwyżej kilkanaście tysięcy urządzeń. Upadek Zakładów Mechanicznych Ursus to splot wielu przyczyn, decyzji i uporu związków zawodowych nie zgadzających się na obniżenie przerośniętego zatrudnienia. Fabryka zatrudniała nawet około 30000 pracowników. Przedsiębiorstwo musiało zostać zrestrukturyzowane. Firmę podzielono na dziewięć spółek, spośród których większość upadła. Transformację przetrwał m.in. główny zakład w Warszawie, który w 2003 roku został przejęty przez firmę Bumar.
Współczesność i powrót legendy
Istotny moment w najnowszej historii Ursusa to rok 2011, kiedy firma dokonała fuzji z polskim producentem maszyn dla rolnictwa - Pol-Mot Warfama. Choć zakład w Warszawie został zamknięty (przedsiębiorstwo przeniosło się do Lublina), to marka Ursusa przetrwała. Jak podał serwis wrp.pl, w planie jest produkcja małego ciągnika Ursus C-325 o mocy 25 KM (w przyszłości wersja 50 KM). Nazwa nawiązuje do historii marki i modelu C-325 z przełomu lat 50. Mały ciągnik przygotowano do zastosowań głównie komunalnych.
"Narzędzia współpracujące z ciągnikiem Ursus C-325" (1960 r.) /CAŁY FILM/
Miłośnicy Ursusów podkreślają, że traktory te mają prostą konstrukcję, co dla wielu użytkowników jest atutem. Dodatkowo swobodny dostęp do części zamiennych i ich umiarkowana cena sprawiają, że ciągniki nie są drogie w utrzymaniu i eksploatacji. Modele ciężkiej serii są chętnie poszukiwane na rynku wtórnym, zwłaszcza egzemplarze 6-cylindrowe mają dobrą renomę. Historia marki Ursus to ciągła walka, adaptacja i innowacje, które przyczyniły się do modernizacji polskiego rolnictwa i zyskały uznanie na całym świecie.