W dzisiejszych czasach służby porządkowe coraz częściej sięgają po nietypowe rozwiązania, aby skutecznie wypełniać swoje obowiązki. Jednym z takich innowacyjnych podejść jest wykorzystanie ciągników rolniczych oraz specjalnie przystosowanych pojazdów ciężarowych i sportowych. Przykłady z Wielkiej Brytanii i Polski pokazują, jak różnorodne mogą być zastosowania tych maszyn w pracy policji.
Policyjne ciągniki w Wielkiej Brytanii
Traktor patrolowy w hrabstwie Derbyshire
Policjanci z hrabstwa Derbyshire w East Midlands, w Anglii, wyjeżdżają na patrole nietypowym radiowozem - ciągnikiem Valtra. Choć nie da się nim ścigać pirata drogowego, ani nawet dogonić uciekającego piechotą złodzieja, traktor patrolowy przydaje się do innych zadań. Można nim wjechać tam, gdzie żaden samochód nie dotrze, przede wszystkim do zwalczania przestępczości na terenach wiejskich i leśnych, gdzie standardowe radiowozy są bezsilne.
Ciągnik wynajął komendzie bezpłatnie miejscowy dealer marki B&B Tractors, ale władze rozważają zakup maszyny. Traktor został już pomalowany w policyjne niebiesko-żółte barwy, wyposażony w "koguta" i konieczne urządzenia. Policyjny ciągnik robi również furorę na wszelkich lokalnych imprezach, przyciągając tłumy ciekawskich. Wykorzystywany jest na nich zarówno do akcji promocyjnych, jak i do zabezpieczania masowych wydarzeń, ciesząc się szczególną popularnością wśród dzieci.
Nie brak też jednak głosów krytyki, że urzędnicy marnują tylko czas i pieniądze, a policjanci nie powinni "bawić się" traktorem tylko zająć poważniejszymi sprawami. Padły komentarze, że cały pomysł jest wyłącznie akcją pijarową. Policja z kolei odpiera zarzuty, podkreślając, że każdy sposób dotarcia do obywateli jest dobry.
Inne zastosowania ciągników rolniczych w angielskich służbach
Policyjna Valtra nie jest jedynym ciągnikiem rolniczym, jaki pracuje w angielskich służbach. Valtra T140 służy np. dzielnie od kilku lat w Sidmouth Lifeboat, w hrabstwie Devon nad Kanałem La Manche. Ciągnik służy tam do holowania i wyprowadzania w morze łodzi ratunkowej.
Ciągniki w polskiej policji - od interwencji po prewencję
Niebezpieczna jazda pod wpływem alkoholu
W Polsce ciągniki rolnicze pojawiają się w policyjnych statystykach głównie w kontekście prowadzenia pojazdów mechanicznych w stanie nietrzeźwości. Policjanci z Wałbrzycha oraz powiatu wałbrzyskiego na co dzień sprawdzają stan trzeźwości zmotoryzowanych uczestników ruchu drogowego, kontrolując osoby prowadzące każdy środek transportu.
Boleśnie przekonał się o tym nieodpowiedzialny 47-letni mieszkaniec gminy Głuszycy, który wsiadł kompletnie pijany za kierownicę ciągnika rolniczego i wyjechał na drogę publiczną. Badanie wykazało u niego 2,52 promila alkoholu w organizmie. Jako że pojazd był jego własnością, trafił on na policyjny parking strzeżony. Za jazdę pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grożą wysokie kary: dotkliwa kara finansowa, długotrwały zakaz kierowania pojazdami, a nawet kara pozbawienia wolności do lat trzech.
Odzyskiwanie skradzionych ciągników
Ciągniki rolnicze stają się również przedmiotem przestępstw, jednak skuteczna współpraca służb często prowadzi do ich odzyskania. Policjanci z krośnieńskiej komendy, powiadomieni przez funkcjonariuszy Straży Leśnej, zabezpieczyli ciągnik rolniczy Massey Ferguson o szacunkowej wartości blisko 200 tys. zł. Jak ustalili mundurowi, został on skradziony na terenie Niemiec zaledwie kilka godzin przed odnalezieniem.
Podobne zdarzenie miało miejsce 3 marca br., gdy dyżurny krośnieńskiej komendy otrzymał telefon od funkcjonariusza Straży Leśnej z Nadleśnictwa Brzózka o ciągniku rolniczym bez tablic rejestracyjnych, ukrytym w kompleksie leśnym. Policjanci sprawdzili pojazd w policyjnych systemach, uzyskując potwierdzenie, że pochodzi z przestępstwa kradzieży zgłoszonej w Niemczech.
Pościgi za traktorami
Zdarzają się również sytuacje, w których kierowcy ciągników rolniczych próbują uniknąć kontroli drogowej, co prowadzi do pościgów. Policjanci z Lubina ścigali traktor z przyczepą, który nie miał tablic rejestracyjnych ani oświetlenia z tyłu. Kierowca nie reagował na sygnały do zatrzymania, a w pewnym momencie nawet celowo uderzył w radiowóz, pchając go przez kilka metrów i obracając w poprzek drogi.
Pościg policyjny w Lubartowie
Mimo uszkodzenia radiowozu, funkcjonariusze kontynuowali pościg pieszo i odnaleźli 68-latka oraz ukryty za jedną z posesji traktor z przyczepą. Mężczyzna był trzeźwy, ale pojazd nie spełniał podstawowych wymogów dopuszczenia do ruchu drogowego (brak tablic rejestracyjnych, oświetlenia, ubezpieczenia OC). Zatrzymanemu 68-latkowi grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności za niezatrzymanie się do kontroli drogowej.
Nietypowe radiowozy - ciągniki siodłowe
Brytyjska policja drogowa i „patrole z góry”
Na Wyspach policjanci działają najskuteczniej, patrząc na kierowców z góry. Dosłownie, bo siedzą w kabinie nieoznakowanego ciągnika siodłowego. Od kilkunastu lat mają do dyspozycji kilka takich pojazdów, które regularnie obsługują różne komendy. Mają też takie auta oznakowane. Ten nietypowy radiowóz pozwala na obserwację zachowań kierowców, które są niewidoczne z poziomu samochodu osobowego.
Najczęściej są to jazda bez zapiętych pasów czy korzystanie z telefonu. SwindonAdvertiser donosi, że czterodniowy patrol na brytyjskiej autostradzie A4 w okolicach Wiltshire zakończył się 46 zatrzymaniami za brak pasów i 23 zatrzymaniami za korzystanie z telefonu komórkowego. Zdarzają się też ciekawsze przewinienia, jak np. oglądanie telewizji czy gotowanie obiadów przez kierowców samochodów ciężarowych w trasie.

Funkcjonariusze na pokładzie ciągnika siodłowego mają kamery, którymi rejestrują popełniane wykroczenia, aby kierowcy nie mieli wątpliwości, za co zostali ukarani. Takie pojazdy pozwalają na skuteczną kontrolę i zwiększenie bezpieczeństwa na drogach, zanim przepisy zezwolą na korzystanie z dobrodziejstw trzeciego poziomu jazdy autonomicznej, kiedy kierowcy będą mieli obowiązek koncentrować się na drodze.
Działania mazowieckiej policji z DAF CF
Podobne działania prowadzone są również w Polsce. Mazowiecka policja korzysta z nieoznakowanego ciągnika siodłowego DAF CF, wyposażonego w kabinę sypialną typu Space Cab. Film przedstawia kontrolę na brytyjskiej autostradzie M5, gdzie policyjny DAF CF podjechał do innego egzemplarza tego samego modelu, wykonującego normalny przewóz z naczepą. Na filmie doskonale słychać rozmowy między policjantami oraz ich komunikację przez radio. Funkcjonariusze ustalają, że kierowca cywilnej ciężarówki ogląda film na swoim smartfonie. Policjant siedzący na fotelu pasażera prosi też kolegę by podjechał on bardziej do przodu. Z racji braku jakiegokolwiek obciążenia oraz niepodlegania ogranicznikom prędkości, policyjny CF robi to bez najmniejszych trudności.
Jak się okazało, w dniach 10-15 maja policja z hrabstwa Gloucestershire odnotowała 70 podobnych przypadków. 65 osób otrzymało mandaty za korzystanie z telefonu w czasie jazdy, 12 ukarano za brak należytej kontroli nad pojazdem. Policyjny DAF kontynuował działania w innych częściach kraju.
Inne pojazdy w służbie policji
Policyjny Ford Mustang GT w Radomiu
Mazowieckie drogi zyskały nowego, nietypowego strażnika - policyjnego Forda Mustanga GT. Samochód został odebrany nietrzeźwemu kierowcy w kwietniu 2025 roku, a następnie na mocy prawomocnego wyroku sądu przeszedł na własność państwa. Finał rajdu doprowadził do utraty auta. Wszystko zaczęło się 19 kwietnia 2025 roku w miejscowości Ślubowo, gdzie funkcjonariusze dostrzegli sportowy samochód w przydrożnym rowie. Za kierownicą siedział 39-letni mieszkaniec Warszawy, którego badanie alkomatem wykazało aż 2,28 promila alkoholu, co skutkowało natychmiastowym zatrzymaniem i zabezpieczeniem maszyny na parkingu.
Sprawa szybko trafiła na wokandę, a 23 września 2025 roku zapadł prawomocny wyrok, w którym sędzia nałożył na sprawcę 3000 złotych grzywny oraz 3-letni zakaz prowadzenia pojazdów. Prokurator zawnioskował o przekazanie auta policji. Zamiast trafić na licytację, pojazd został przekazany mundurowym. Decyzja o oddaniu auta mazowieckiej policji zapadła 8 grudnia 2025 roku, co pozwoliło na wykorzystanie przejętego mienia do realnej poprawy bezpieczeństwa na trasach.

Policyjny nabytek to model z 2018 roku z silnikiem o pojemności 5.0 litra, który dysponuje mocą 450 koni mechanicznych i pozwala na rozpędzenie się do 249 km/h. W Automobilklubie Radomskim pokazano radiowóz szerokiej publiczności, przypominając jednocześnie, że tylko w zeszłym roku policjanci działający w garnizonie mazowieckim zatrzymali 3547 osób prowadzących pod wpływem alkoholu.
Zestawy zabawek dla dzieci
Oprócz rzeczywistych zastosowań, policyjne ciągniki i samochody inspirują również producentów zabawek. Akcyjny zestaw dla małych ratowników, zawierający policyjny ciągnik o długości 55 cm, helikopter o długości 27 cm i policyjne auto o długości 16 cm, zapewnia mnóstwo zabawy dzięki efektom świetlnym i dźwiękowym. Ciągnik jest na napęd z bezwładnością (pull-back/inercyjny), a efekty aktywuje się przyciskami. Baterie są w zestawie, więc dzieci mogą bawić się od razu po rozpakowaniu.

Ten szczegółowo wykonany policyjny zestaw ucieszy każde dziecko, które kocha sceny akcji i misje ratunkowe. Duży ciągnik z policyjnym kogutem uzupełnia helikopter z funkcjonalnymi efektami dźwiękowymi oraz kompaktowe auto do szybkich interwencji. Dzięki solidnemu wykonaniu i napędowi bezwładnościowemu zabawa jest intuicyjna i wciągająca. Zestaw wspiera kreatywną zabawę, wyobraźnię i rozwój motoryki.