Latające pojazdy, dotychczas znane z filmów science-fiction, stają się rzeczywistością. Polski inżynier Tomasz Patan, który już wcześniej zrewolucjonizował transport osobisty, zaprezentował swój najnowszy projekt - Volonaut Airbike. Premiera Volonauta wzbudziła ogromne zainteresowanie w mediach społecznościowych i jest szeroko porównywana do imperialnego ścigacza, znanego z kultowych scen pościgu w "Gwiezdnych Wojnach".

Twórca Volonaut Airbike - Tomasz Patan
Tomasz Patan to polski inżynier, współzałożyciel i dyrektor techniczny (CTO) firmy Jetson, który od lat zajmuje się projektowaniem i budową dronów. W 2017 roku założył firmę Jetson, której siedziba znajduje się w Palo Alto w Kalifornii. Przed założeniem Jetsona Patan prowadził w Polsce firmę zajmującą się lotniczymi zdjęciami i filmami.
Jetson One - poprzedni sukces Patana
Nie jest to pierwszy przełomowy pojazd w portfolio polskiego wynalazcy. Przełom w karierze Patana nastąpił w 2021 roku, gdy opublikował film z przelotu prototypem Jetson ONE. Jetson ONE to elektryczny, ultralekki, jednoosobowy oktokopter pionowego startu i lądowania, wyposażony w osiem silników elektrycznych i aluminiową ramę. Pojazd pozwala na 20-minutowy lot z prędkością do 102 km/h, dając zasięg około 30-40 km. Sukces komercyjny Jetsona przerósł oczekiwania twórców - firma zebrała zamówienia na 500 egzemplarzy pojazdu, co ma przynieść około 60 milionów dolarów (około 225 milionów złotych) przychodu. Pomimo wysokiej ceny (128 tysięcy dolarów za sztukę, czyli około 480 tysięcy złotych), pojazd cieszy się dużym zainteresowaniem. Głośno o Jetson One zrobiło się w 2021 roku, gdy Tomasz Patan opublikował wideo z testowego lotu nad Pustynią Błędowską, co wzbudziło zachwyt w mediach i otworzyło mu drzwi do międzynarodowych kontaktów inwestycyjnych.
Charakterystyka Volonaut Airbike
Volonaut Airbike, będący najnowszym dziełem Patana, to zaawansowany pojazd powietrzny napędzany systemem odrzutowym i zaprojektowany do przewozu jednej osoby. Jego prototyp był testowany między innymi na Pustyni Błędowskiej. Teraz najnowsza wersja latającego motocykla została oficjalnie pokazana światu, wzbudzając prawdziwą sensację i już teraz mówi się o nim jako o rewolucji w osobistej mobilności powietrznej.
Osiągi i konstrukcja
- Pojazd może rozpędzić się nawet do 200 km/h (choć niektóre źródła podają około 125 km/h) oferując jednocześnie unikalną pozycję do jazdy z panoramicznym widokiem.
- Konstrukcja Airbike wyróżnia się kompaktowym rozmiarem i brakiem wirujących śmigieł, dzięki czemu może z łatwością poruszać się przez ograniczone przestrzenie.
- Zamiast kół, Airbike posiada dwie płozy.
- Jest około 7 razy lżejszy od typowego motocykla dzięki zastosowaniu zaawansowanych materiałów z włókna węglowego, druku 3D i minimalistycznego podejścia.
- Kierowca powietrznego motocykla może rozglądać się w każdą stronę, a przed niekontrolowanym przewróceniem chroni go zaawansowany system stabilizacji wspomagany komputerem pokładowym. System pozwala automatycznie zawisnąć w miejscu i płynnie manewrować pojazdem.

Inspiracje i wrażenia
Airbike wygląda, jak wyciągnięty z "Gwiezdnych Wojen" prototyp skutera repulsorowego. Prawdopodobnie to właśnie uniwersum stworzone przez George’a Lucasa zainspirowało Tomasza Patana. Dr Maciej Kawecki zwraca uwagę, że Patan czerpał inspiracje z licznych filmów science-fiction, gdzie takie futurystyczne pojazdy służą do swobodnego przemieszczania się w powietrzu. Podobieństwa trudno odmówić - nawet na profilu X Volonaut umieściło informację, że z okazji 4 maja, czyli święta Gwiezdnych Wojen, przygotowano specjalny lot Airbikiem.
Tajemnice technologii i przyszłość
Niestety, szczegóły dotyczące działania pojazdu pozostają tajemnicą. Wiemy wyłącznie, że sprzęt wykorzystuje siłę odrzutu, ale Tomasz Patan nie chciał zdradzić szczegółów, aby "utrzymać atmosferę tajemniczości, by wszystko wydawało się magiczne i ekscytujące przez jakiś czas". W sieci już zwrócono uwagę, że Airbike sprawdziłby się na przykład w służbie GOPR-u, ponieważ ułatwiłby poszukiwanie zaginionych w górach osób. Poza działaniem napędu Airbike’a, tajemnicą pozostaje również cena sprzętu. Volonaut na razie nie podało szczegółów, tak samo jak możliwej daty wejścia maszyny na rynek. Nie będzie to łatwe, ponieważ taki pojazd musi mieć zgodę do użytku w ruchu powietrznym.
tags: #ciagnik #rodem #z #gwiezdnych #wojen