Seria ciągników Deutz-Fahr Agrotron to długa i bogata historia innowacji w rolnictwie, sięgająca początków lat 90. Pierwsze modele, wprowadzone w 1995 roku, stanowiły prawdziwy skok technologiczny, oferując wiele nowatorskich rozwiązań i charakteryzując się nowoczesnym wyglądem, który do dziś wyróżnia traktory z gamy Agrotronów.
Historia i Ewolucja Serii Agrotron
Agrotron MK1 (1995)
W 1995 roku Grupa Same przejęła rolniczą część interesów Klöckner-Humboldt-Deutz, co zbiegło się z wprowadzeniem pierwszej generacji Agrotronów. Składała się ona z jedenastu modeli, których nazwa wskazywała na liczbę cylindrów i moc (np. 6.45 oznaczał model 6-cylindrowy o mocy 145 KM). Modele te były wyposażone w klimatyzowaną, przestronną kabinę, zaprojektowaną od podstaw. Charakterystyczna, bulwiasta kabina z zielonymi wstawkami na słupkach i mocno ścięta maska to cechy rozpoznawcze pierwszych Agrotronów serii MK1.

Duża powierzchnia szyb (6,5 m²) zapewniała bardzo dobrą widoczność we wszystkich kierunkach. Dodatkowo, nisko opadająca maska oraz opcjonalne okno dachowe gwarantowały doskonałą widoczność na wysięgnik ładowacza, co predysponowało ciągniki Agrotron do współpracy z ładowaczem czołowym. Wydech ulokowany przy prawym słupku również nie ograniczał widoczności. Na dachu z przodu i z tyłu zamocowano wydajne oświetlenie robocze.
W kabinie Agrotronów po raz pierwszy zastosowano kolorowe oznaczenie przyrządów i dźwigni sterujących poszczególnymi podzespołami i układami ciągnika (np. zielony dla podnośnika, niebieski dla hydrauliki, pomarańczowy dla zmiany kierunku jazdy). Maska, choć nie była jednoczęściowa, zapewniała łatwy dostęp do najważniejszych podzespołów silnika.
Silniki i Układ Napędowy MK1
W gamie serii MK1 znajdowały się ciągniki z silnikami Deutza o 4 i 6 cylindrach. Modele 4-cylindrowe o pojemności 3,2 litra oferowały moc od 70 do 100 KM. W wersjach 6-cylindrowych montowano jednostki napędowe o pojemności 4,8 i 7,1 litra, z mocami od 105 do 150 KM. Silnik wyposażony był w indywidualne pompy zasilające pojedyncze wtryskiwacze. W przypadku traktorów z dużym przebiegiem, warto zwrócić uwagę na sposób uruchamiania silnika, gdyż problemy z zapłonem mogą świadczyć o złej kondycji układu wtryskowego.
Układ przeniesienia napędu w modelach 4-cylindrowych oferował 4 biegi główne i 3 przełożenia typu PowerShift. Główną dźwignią zmiany biegów obsługiwało się także reduktor. W ciągnikach 6-cylindrowych zazwyczaj znajdowała się przekładnia z 6 biegami głównymi i 4 przełożeniami zmienianymi pod obciążeniem - były to solidne i sprawdzone konstrukcje. Charakterystyczną cechą przekładni modeli MK1 była długa dźwignia zmiany biegów wychodząca z podłogi z prawej strony fotela operatora. Warto sprawdzić, czy kupowany traktor wyposażony jest w pneumatyczny układ hamulcowy dla przyczep, gdyż ciągniki kierowane na rynek francuski często go nie posiadały.
Hydraulika i Oś Przednia MK1
W pierwszych Agrotronach układ hydrauliczny sterowany był elektrohydraulicznie i w modelach o mocy 130-150 KM oferował udźwig ponad 6 ton. Traktory 4-cylindrowe miały udźwig około 6 ton. Hydraulika zasilana była pompą zębatą. WOM standardowo oferował 2 prędkości, jednak ciągniki z zagranicy często miały pełen pakiet prędkości, łącznie z ekonomicznymi. Przedni most w pierwszych Agrotronach nie był amortyzowany, a hamowanie przedniej osi było różnie rozwiązywane - najczęściej przez automatyczne włączenie przedniego napędu, ale można było spotkać mosty z tarczami hamulcowymi w przednich zwolnicach.
Agrotron MK2 (1997)
W 1997 roku zadebiutowała kolejna odsłona Agrotronów - MK2. Na pierwszy rzut oka różniły się niewiele od poprzedników. Słupki kabinowe nie były już w kolorze maski, a w kabinie zmieniono dźwignię obsługującą przekładnię rewersu. Przeniesiono także sterowanie nawiewami i klimatyzacją na lewy błotnik. Pod maską pracowały te same jednostki napędowe, oferujące porównywalną moc. Modele MK2 oferowane były z opcjonalną amortyzowaną przednią osią. Przy zakupie używanego ciągnika warto skontrolować stan zawieszenia mostu, gdyż zużycie mocowania wahacza przedniej osi jest typową usterką.
Agrotron MK3 (2001)
Seria MK3, produkowana od 2001 roku, również oferowała amortyzowane zawieszenie przedniego mostu. Ciągniki te miały zmodernizowany dach kabinowy, a oświetlenie robocze znajdowało się poniżej linii dachu. Kabina mogła być wyposażona w system tłumiący drgania, a poziom hałasu obniżono do 72 dB, co poprawiło komfort pracy. Wprowadzono elektryczne sterowanie pracą silnika i rozbudowaną sieć CAN, co umożliwiło serwisowi sprawdzenie poprawności funkcjonowania większości podzespołów. Nowością był także układ ASM, wyłączający napęd przedniego mostu oraz blokady mechanizmów różnicowych w zależności od kąta wychylenia przednich kół. Opcjonalnie dostępna była przekładnia z prędkością 50 km/h (standardowo ograniczana do 40 km/h). Niespotykaną dotąd opcją był prawy podłokietnik z przełącznikami do obsługi EHR i krótką dźwignią do zmiany przełożeń pod obciążeniem.
Agrotron TTV (2001)
Wiosną 2001 roku zaprezentowano nowe Agrotrony wyposażone w przekładnię bezstopniową - były to modele TTV 1130, 1145 i 1160. Nowe Deutz-Fahry miały premierowy design, przypominający ten znany z serii M z końcówki pierwszej dekady XXI wieku. Stylistyka ta była wówczas bardzo nowatorska i robiąca wrażenie. Zastosowano skrzynię biegów Eccom firmy ZF, znaną już z produktów marki John Deere. Design wersji TTV zastosowano w 2003 roku w 6-cylindrowych modelach Agrotrona serii MK4.
DEUTZ-FAHR Agrotron TTV 1160 z Pflug (2004)
W 2007 roku wprowadzono również dwa nowe sześciocylindrowe ciągniki z serii Agrotron TTV, które uzupełniły ofertę serii Agrotron M600. Następców modeli TTV 1130-1160 wyposażono we wtrysk common rail z technologią czterech zaworów na cylinder (moce od 157 do 165 KM). Skrzynia biegów w tym wypadku to wciąż ZF Eccom 1.5 z czterema zakresami jazdy z maksymalną prędkością 50 km/h.
Agrotron New (2004)
W 2004 roku pojawiły się modele z oznaczeniem New. Producent przeprojektował maskę silnika, która zyskała charakterystyczny kształt z czarnymi wlotami powietrza, poprawiającymi chłodzenie jednostki napędowej. W kabinie zauważalna była przeprojektowana prawa konsola z krótką dźwignią zmiany biegów. Przekładnie w modelach 6-cylindrowych to sprawdzone skrzynie biegów ZF, oferujące 24 przełożenia w obu kierunkach (6 x 4). Ciągniki Agrotron New były dostępne także w wersji ProfiLine, która oferowała rozbudowaną hydraulikę load sensing i elektronicznie sterowane gniazda hydrauliczne. Modele ProfiLine miały nową wielofunkcyjną dźwignię na prawym podłokietniku fotela do sterowania kierunkiem jazdy, przełożeniami PowerShift, podnośnikiem i gniazdami hydrauliki zewnętrznej.
Pod maską modeli Agrotron New można było znaleźć jednostki napędowe o różnej pojemności - 7,1 litra (oznaczenie "7" po kropce w nazwie modelu) lub 6,1 litra. W ciągnikach z mniejszym silnikiem inny był rozstaw osi, co wpływało na zwrotność i stabilność ciągnika.
Agrotron M (2006/2007)
W 2006 roku premierę miała kolejna odsłona serii Agrotron z oznaczeniem M. Po wprowadzeniu norm emisji spalin Tier 3 silnik zyskał układ wtryskowy common rail oraz EGR. W 2007 roku większość 6-cylindrowych Agrotronów przeniesiono do serii M. Koncern SDF zastosował silniki 6,1-litrowe zasilane wtryskiem typu common rail. Skrzynia biegów to znana z poprzednich modeli przekładnia 24/24 typu ZF 7200 - sześciobiegowa z czterema stopniami powershift i elektrohydraulicznym rewersem. Funkcje automatyczne były dostępne tylko w wersji Profiline.
Standardowy układ hydrauliczny bazował na standardowej pompie zębatej, natomiast modele Profiline miały układ hydrauliczny z czujnikiem obciążenia o wydajności 120 l/min i zaworami elektrycznymi. Obie osie miały 100-procentową blokadę, którą można było włączać i wyłączać automatycznie. Najmocniejszy model M650 miał również hamulce tarczowe na przedniej osi. Poziom hałasu w kokpicie wynosił 73-74 dB. Najmniejsze modele M600 i M610 różniły się jedynie mocą (121 i 132 KM) i rozmiarem opon. Wszystkie modele wykorzystywały silnik Deutza TCD2012 L06, a najmocniejszy model M650 osiągał moc znamionową 181 KM.

Agrotron K (2006)
Ciekawą ofertę stanowiły ciągniki Agrotron K, wprowadzone w 2006 roku. W skład serii wchodziły 4 modele o mocy od 90 do 120 KM. Dwa najmniejsze ciągniki, jak również najmocniejszy przedstawiciel serii K, były napędzane silnikami 4-cylindrowymi o pojemności 4 litrów, a model K110 (późniejsze oznaczanie K610) miał pod maską silniki 6-cylindrowe o pojemności 6 litrów. Przekładnia to sprawdzona konstrukcja z 3 biegami zmienianymi pod obciążeniem, co dawało łącznie 24 przełożenia w przód i 8 w tył. Opcjonalnie traktor mógł być wyposażony w przekładnię z superreduktorem, wówczas liczba biegów wzrastała do 36 w przód i 12 w tył.
Ciągniki serii K są chętnie poszukiwane, gdyż mają oddzielny układ oleju dla podnośnika i przekładni. W ciągnikach tej serii niektóre podzespoły, jak np. przedni most pochodziły od Carraro. Hydraulika zasilana była pompą zębatą o wydatku 75 l/min, oddzieloną od oleju przekładniowego. Kabina serii K różniła się detalami, m.in. innymi tylnymi światłami oraz ulokowaniem przycisków do zewnętrznej obsługi TUZ i WOM.
Agrotron L (2006) i X (2008)
W 2006 i 2008 roku pojawiły się nieco mocniejsze ciągniki serii Agrotron o mocach powyżej 180 KM, które otrzymały podobny do serii M i K design. Ich „literowe” nazwy to L (2006 r. - moce od 189 do 197 KM - bazujące na technologii ciągników Same i Lamborghini) oraz X (2008 r. - moce od 200 do 262 KM).
Zakres mocy omawianych ciągników Agrotron M rozciągał się od 121 do 181 KM mocy znamionowej i był podzielony na siedem podstawowych typów ciągników (M 600, M610, M 615, M620, M625, M 640, M 650). Dwa duże modele, 640 i 650, pracowały w oparciu o technologię czterozaworową, podobnie jak wprowadzone później 615 i 625. W sprzedaży były także znacznie droższe modele TTV: 610 o mocy 157 KM, 620 o mocy 165 KM oraz 630 o mocy 203 KM (skrzynia Steyr). Ciągniki te produkowano do 2012 roku, a na niektórych rynkach sprzedawano je kilka lat dłużej.
Opinie i Recenzje Użytkowników
Zalety Serii Agrotron M
Rolnicy chwalą ciągniki Agrotron serii M za trwały silnik, niezłą (choć czasem topornie działającą) skrzynię biegów, bardzo dobrą zwrotność, świetną widoczność oraz względny komfort pracy w porównaniu do konkurencji. Użytkownicy twierdzą, że lepszą opcją na rynku wtórnym (choć droższą) są pojazdy z silnikiem z 4 zaworami na cylinder oraz w wersji Profiline, która oferuje podłokietnik ze sterowaniem elektrycznym i zarządzaniem pracą na uwrociach. Dobrym rozwiązaniem jest także amortyzowana oś przednia i kabina z zawieszeniem pneumatycznym.
Wersje TTV z bezstopniową przekładnią są również wysoko oceniane. Oferują trzy tryby pracy: automatyczny, ręczny i z priorytetem WOM. W trybie automatycznym ciągnik sam ustala obroty silnika zależnie od obciążenia i zaprogramowanej prędkości, a operator ma wpływ na przyspieszenie i zakres obrotów silnika za pomocą pokręteł (ACC i Auto Eco Power). W trybie manualnym kierowca zmienia prędkość jazdy pedałem przyspieszenia lub dżojstikiem. W trybie PTO (priorytet WOM) obroty wału odbioru mocy pozostają stałe, niezależnie od prędkości jazdy, z możliwością chwilowej regulacji dźwigienką gazu ręcznego.
Użytkownicy doceniają również nowoczesny wygląd ciągników, zwłaszcza wersji TTV, która mimo upływu lat nadal prezentuje się atrakcyjnie. Kabina jest komfortowa i bardzo dobrze wyciszona, a widoczność do przodu jest na bardzo dobrym poziomie, co pozwala dostrzec nawet część obciążnika zaczepionego na przednim TUZ. Maska, choć nie tak ścięta jak we wcześniejszych modelach, nadal opada bardziej niż u konkurencji.
Ciekawą cechą jest automatyczne załączanie i rozłączanie napędu wszystkich czterech kół i blokady mechanizmu różnicowego za pomocą przycisku ASM. System ten aktywuje napęd na wprost i rozłącza go podczas skrętu, ponownie uruchamiając przy wyprostowaniu kół.
Ergonomia kabiny jest na dobrym poziomie, a przyciski i dźwignie w bocznym panelu sterowania są wygodnie rozmieszczone. Dla osób zaznajomionych z marką Deutz-Fahr panuje tu porządek i konsekwentna kolorystyka, typowa dla produktów SDF.
Jeden z rolników, pracujący na co dzień Agrotronem TTV 620, chwalił go za niskie zużycie paliwa - około 16-17 l/ha przy pługu, na ciężkich glebach nie przekraczające 19-20 l/ha.
Potencjalne Wady i Problemy
Wśród wad użytkownicy wymieniają psującą się przednią oś (którą należy sprawdzić pod kątem luzów przed zakupem, zwłaszcza resorowaną), zdarzające się problemy z elektryką, szorstko działające sprzęgło i skrzynie biegów powershift oraz pojawiającą się tu i ówdzie rdzę. Często rolnicy zwracają uwagę, że silnik jest odrobinę za słaby w dolnym zakresie obrotów. Narzekać można także na niezbyt wydajny układ klimatyzacji, w której chłodnica została umiejscowiona pod siedzeniem.
Mechanicy podkreślają, że w silnikach Deutza ważne jest regulowanie zaworów co 1500 mth, co choć nie jest zbyt praktyczne, jest niezwykle potrzebne do bezawaryjnej pracy.
W kontekście starszych modeli z końcówki lat 90. (MK1, MK2) pojawiały się problemy z awaryjną hydrauliką, instalacją elektryczną i słabą jakością plastików w kabinie, jednak nie były to znaczące minusy dyskredytujące serię, a dziś są one wspominane raczej dobrze.

Zakup Używanego Ciągnika Deutz-Fahr Agrotron
Na co Zwrócić Uwagę?
Przed zakupem używanego Agrotrona, zwłaszcza serii M, warto sprawdzić resorowaną oś pod kątem luzów, ponieważ przednia oś jest wskazywana jako źródło problemów w tym pojeździe. Zaleca się również sprawdzenie stanu zawieszenia mostu w modelach MK2 i MK3, gdyż zużyciu ulega mocowanie wahacza przedniej osi. Warto też skontrolować kondycję przedniego mostu w pierwszych Agrotronach, który nie był amortyzowany, oraz sposób hamowania przedniej osi.
Ceny pierwszych Agrotronów zachęcają do zakupu, z najtańszymi ofertami oscylującymi wokół 45-60 tys. zł. Egzemplarze 6-cylindrowe w dobrym stanie wyceniano na około 70 tys. zł. Modele MK3 z 6-cylindrowymi silnikami są bardzo poszukiwane i wyceniane na 80-100 tys. zł, w zależności od wyposażenia i stanu technicznego.
W przypadku zakupu ciągnika ze skrzynią TTV, mechanicy radzą skontaktować się z autoryzowanym serwisem, który za pomocą komputera sprawdzi działanie i stan przekładni, wykonując pomiary ciśnień w układzie. Wyniki te są ważnym wyznacznikiem stanu przekładni, która bazuje na mechanice, gdzie silnik hydrauliczny ustawia przekładnie planetarne, a hydrostat działa tylko chwilami.
Zawsze warto sprawdzić, czy wszelkie płyny były wymieniane w porę. Silnik Deutz AG jest niemal pancerny, a skrzynie biegów (również TTV produkowane przez ZF) zazwyczaj nie ulegają dziwnym awariom. Zwróć uwagę na to, czy biegi nie wyskakują i czy wajchy nie mają zbyt dużego luzu.
Weryfikacja Przebiegu i Pomoc Serwisu
Ponieważ ciągniki MK1 nie miały rozbudowanej sieci CAN, serwisant nie jest w stanie zajrzeć do każdego podzespołu z poziomu programu diagnostycznego. Jednak w późniejszych modelach, dzięki rozbudowanej sieci CAN, serwis może sprawdzić poprawność funkcjonowania większości podzespołów. Korzystając z pomocy serwisanta, można dokładnie sprawdzić stan motogodzin, ponieważ sprzedawcy często zaniżają przebieg. Serwis za pomocą programu diagnostycznego może sprawdzić liczbę godzin pracy np. hydrauliki czy podnośnika, co może być atutem przy negocjowaniu ceny.
Przyglądając się ciągnikom MK1, warto zwrócić uwagę na prawy przedni słupek, na którym znajdują się diody informujące o włączonym półbiegu. W MK1 za pomocą tych diod ciągnik komunikował o błędach diagnostycznych, czego kupujący może nie zauważyć.
Dostępność na Rynku Wtórnym
Na rynku wtórnym dostępnych jest wiele egzemplarzy Agrotronów M. Przykładowo, w woj. lubelskim można kupić M650 z 2010 r. za prawie 171 tys. zł (wersja Profiline z amortyzowaną osią i kabiną). Inny M650 z Podkarpacia, z 2008 r. i przebiegiem 9,1 tys. mth, wyceniono na 124 tys. zł. Agrotron M625 z 2012 r. i przebiegiem 6490 mth kosztuje 184,5 tys. zł brutto. Najmniejsza 6-cylindrowa wersja M600 z 2008 r. została wyceniona na 172 tys. zł. Na rynku dostępne są również bliźniacze modele Lamborghini R6 i Same.
Wersje TTV są droższe, zwłaszcza model 630 ze skrzynią Steyr, oscylujący wokół 200 tys. zł. Nieliczny TTV 620 z 2012 r., sprowadzony z Norwegii, z przebiegiem około 8,8 tys. mth, kosztuje 180 tys. zł.
Ciągniki Deutz-Fahr do Specjalistycznych Zastosowań
Jeśli potrzebujesz sprzętu do prac komunalnych lub magazynowych, np. do obsługi ładowacza czołowego o udźwigu 1600 kg (do rozładowywania palet z tira), odśnieżania placu, podłączenia solarki lub zamiatarki, oraz ciągnięcia zwykłej przyczepy, i ma być on używany w 100% na utwardzonym terenie bez pracy w polu, warto szukać prostego sprzętu z napędem 4x4. Ciągniki z serii Agrotron, zwłaszcza te starsze, mogą być dobrym wyborem ze względu na swoją sprawdzoną konstrukcję i dostępność na rynku wtórnym w rozsądnych cenach. Mimo że budżet początkowy wynosił 40 000 zł, a wzrósł do 70 000 zł, to wciąż można znaleźć solidne egzemplarze, szczególnie jeśli nie ma być to maszyna zarobkowa.
Modele Specjalistyczne
Ciągniki Deutz-Fahr Agrofarm 430 są przez niektórych użytkowników uznawane za "tylko napompowaną markę". Natomiast Deutz-Fahr Agrotron X720 jest określany jako "prawdziwa bomba", doskonale sprawdzająca się we wszystkich zadaniach. Montaż modeli z tej serii, np. Agrofarm 115G, jest oceniany jako dobry, a maszyny są zwrotne, wydajne i komfortowe, pomimo upływu lat.
W starszych modelach, takich jak Agrotron 165.7, jedyną wadą, jaką niektórzy użytkownicy wskazują, jest cena, ale sam traktor jest zwrotny, wydajny i komfortowy. Zużycie paliwa w tych maszynach jest ekonomiczne, porównywalne do podobnych maszyn z regionu Połesia.
W przypadku problemów, np. z błędem COD 91 w Agrotronie 6120.4 z 2015 roku, problem może leżeć w układzie hydraulicznym (np. pompach) lub w synchronizatorze skrzyni biegów. Zdarza się, że wadliwa pompa hamulcowa może wywołać takie błędy. Ważne jest, aby dokładnie obejrzeć ciągnik przed zakupem, sprawdzić luz na wajchach i upewnić się, że biegi nie wyskakują. Prosta konstrukcja maski, którą można podnieść w ciągu 2 minut, umożliwia łatwy dostęp do silnika.
Silniki Chłodzone Powietrzem
Osoby z doświadczeniem rolniczym podkreślają, że teoretycznie silnik chłodzony powietrzem wytrzymuje więcej, jednak w rolnictwie, ze względu na dużą ilość brudu i kurzu, należy bardzo dbać o jego czystość, w przeciwnym razie może dojść do zapiekania pierścieni. Silniki chłodzone powietrzem są tańsze w produkcji. Jednak niektórzy rolnicy osobiście nie kupiliby ciągnika z takim silnikiem.