Elektryczne ciągniki rolnicze: przyszłość w polu

Elektryfikacja zatacza coraz szersze kręgi, a w świecie pojazdów wagi ciężkiej z pojazdami bateryjnymi eksperymentują już nie tylko producenci ciężarówek i autobusów, ale również wytwórcy sprzętu rolniczego. Niemiecki producent maszyn rolniczych, marka Fendt, od przeszło roku intensywnie testuje swoje rozwiązania w tym segmencie. Teoretycznie silniki elektryczne wydają się idealne do napędzania maszyn rolniczych ze względu na gigantyczny moment obrotowy, który jest gwarancją sukcesu. Biorąc pod uwagę rozmiary i masy, problemem nie powinna też być duża masa baterii trakcyjnych. "Wąskim gardłem" okazać się mogą jednak możliwości sieci energetycznej.

Tematyczne zdjęcie elektrycznego ciągnika rolniczego w polu

Fendt-e 300 S4 - testy i wyzwania konwersji

Konwersja i założenia projektowe

Niemiecki producent maszyn rolniczych Fendt, w swoim holenderskim oddziale, prowadzi zakrojone na szeroką skalę testy elektrycznego ciągnika z bateriami o pojemności 360 kWh. Konwersja modelu Fendt-e 300 S4 dowiodła swojej przydatności w polu. Ideą przeróbki było to, by pojazd obsługiwało się w ten sam sposób, co jego spalinowe odmiany, oraz aby zapewniał podobne możliwości co standardowa maszyna napędzana silnikiem Diesla. Kierowca ma więc do dyspozycji klasyczny pedał przyspieszenia czy "ręczną" przepustnicę. Bez zmian pozostała obsługa hydrauliki czy przystawek odbioru mocy.

Baterie i ich umiejscowienie

Największe wrażenie w konwersji Fendt-e 300 S4 robią zastosowane akumulatory. Maszyna dysponuje baterią o pojemności 360 kWh, dzięki której może uczestniczyć w pracach polowych przez 8 godzin. Same baterie litowo-żelazowo-fosforanowe (LiFePO4) umieszczono strategicznie: pod maską, w podłodze (między elementami ramy) oraz w specjalnych skrzyniach po bokach pojazdu. Standardowa wersja mieści 26 modułów w dwóch pakietach, oferując łączną pojemność akumulatorów 240 kWh. Cały układ pracuje pod napięciem 380 Voltów, choć opcjonalnie można zdecydować się na trzy pakiety o łącznej pojemności 360 kWh.

Potencjał i ograniczenia technologii

Źródłem napędu jest elektryczny silnik trakcyjny, który potrafi rozkręcić się do 3500 obr./min. Teoretycznie ciągnik dowiódł swojej przydatności w codziennych pracach polowych, a baterie akumulatorów pozwalają na pracę w polu nawet przez osiem godzin. Pojawił się jednak pewien problem, który stawia sensowność takiej konwersji pod dużym znakiem zapytania: czas ładowania. Korzystając z instalacji "siłowej" (trzy fazy, 32 ampery), naładowanie baterii od zera do 100 proc. pojemności trwa między 18 a 19 godzin. Nawet ładowanie w zakresie 20-80 proc. zajmuje ponad 10 godzin. W codziennym użytkowaniu może to nie być problem, ale w okresie żniw, gdy maszyny pracują nieustannie przez wiele godzin ze zmieniającymi się kierowcami, konieczność wyłączenia ciągnika z użytku na tak długi okres jest istotną przeszkodą. Ponadto, Fendt nie ujawnia kosztów przeróbki, ale z uwagi na gigantyczną pojemność baterii, cena takiego ciągnika może być znacznie wyższa od wersji spalinowej.

Fendt e107 Vario - seryjna produkcja i debiut w Polsce

Historia rozwoju i wprowadzenie na rynek

Pojawienie się w pełni elektrycznej wersji Fendta było poprzedzone latami eksperymentów, testów i wytężonej pracy niemieckich inżynierów. We wrześniu 2023 roku poznaliśmy prototyp Fendta e107V Vario, a kilka tygodni później ciągnik pokazano na targach Agritechnica w Hanowerze. Pod koniec 2024 roku traktor trafił na linie produkcyjne w Marktoberdorfie. Pierwszymi rynkami, które ochoczo powitały nowy produkt, były Niemcy, Holandia i Skandynawia, gdzie elektryczne ciągniki już pracują w wielu gospodarstwach. W Polsce pierwszy taki sprzęt trafił do Zespołu Szkół Powiatowych im. Henryka Sucharskiego w Przasnyszu.

Infografika prezentująca kluczowe cechy Fendt e107 Vario

Specyfikacja i zastosowania modelu e107 Vario

Pierwszy i jak na razie jedyny model ciągnika elektrycznego marki Fendt, to wersja e107 Vario, dostępna także w węższej wersji z literą "V". Nazwa składa się z małej litery „e” oznaczającej napęd elektryczny, liczby 107 oznaczającej serię 100 o mocy napędowej 75 KM (55 kW), oraz w węższej wersji litery „V” oznaczającej „vineyard” (winnica). Ciągnik ma szereg innych zastosowań: sprawdzi się w gospodarstwach hodowlanych, winnicach, stadninach koni, a także w pracach komunalnych, np. przy obsłudze parków, ogrodów zoologicznych czy innych terenów zielonych wymagających niskiej emisji spalin i hałasu. Gabarytami, wyposażeniem i rozwiązaniami technologicznymi elektryk Fendta odpowiada modelowi 200 Vario, a jego masa jest tylko nieznacznie większa. Traktor oferuje 75 KM mocy, a szczytowa moc napędowa w trybie „Dynamic +” może przez krótki czas wynosić nawet 90 KM. Co ważne, maksymalny moment obrotowy jest dostępny w każdej chwili, niezależnie od prędkości jazdy, co zapewnia błyskawiczną reakcję na pedał gazu i płynną jazdę.

Baterie i system ładowania Fendt e107 Vario

Model e107 Vario wyposażono w akumulator o pojemności 100 kWh. Odpowiada to czasowi pracy około 8-10 godzin przy niezbyt wymagających pracach, takich jak obcinanie liści, mulczowanie sadu czy zamiatanie. Wtyczka CCS pozwala na szybkie ładowanie prądem stałym o mocy do 80 kW, co umożliwia naładowanie baterii z 20 do 80 proc. w ciągu około 45 minut. Producent, świadomy braku powszechności stacji szybkiego ładowania, wprowadził również rozwiązania takie jak funkcja start-stop oraz dodatkowy pedał nożny do zwiększonej rekuperacji, które zmniejszają zużycie energii i wydłużają czas pracy ciągnika. Największy sens ekonomiczny taki ciągnik ma w gospodarstwach rolnych z własną produkcją energii elektrycznej, np. tam gdzie są biogazownie, co pozwala na praktycznie bezkosztową eksploatację.

Komfort i technologia w kabinie

Kabina Fendt e107 Vario jest przestronna i oferuje sporo miejsca oraz świetną widoczność, której nie zasłania rura wydechowa. Ciągnik jest standardowo wyposażony w automatyczną klimatyzację, która działa niezależnie od pracy silnika, a więc może być aktywna nawet po zatrzymaniu maszyny. W kabinie znajdziemy również systemy onboard i offboard FendtONE, które zawierają funkcje Smart Farming i zarządzania gospodarstwem. Użytkownicy mają do dyspozycji wielofunkcyjny joystick, 10-calowy cyfrowy pulpit oraz joystick 3L ułatwiający obsługę ładowacza czołowego. Pojazd jest podłączony do systemu telemetrii, co pozwala odczytywać dane maszyny, takie jak pozycja, obciążenie, prędkość, czas pracy czy termin serwisu. FendtONE umożliwia także dostęp do danych specyficznych dla wersji elektrycznej, np. poziomu naładowania baterii.

Opcje i wyposażenie dodatkowe

Opcjonalnie Fendt e107 Vario może być fabrycznie wyposażony w ładowacz czołowy Fendt Cargo 3X65. Standardowo ciągnik jest wyposażony w opony o wymiarach 340/70R24 dla osi przedniej oraz 480/70R30 dla osi tylnej. Specjalnie dla tej serii producent wraz z firmą Trelleborg opracował oponę TM1 Eco Power, charakteryzującą się niskim oporem toczenia, której 65 proc. składników pozyskano ze źródeł odnawialnych i z recyklingu.

Perspektywy i wyzwania dla elektrycznych ciągników

Główne plusy elektrycznych ciągników to ich zeroemisyjność i niski poziom hałasu, co sprawia, że idealnie nadają się do pracy w parkach, w utrzymaniu zieleni, w gospodarstwach hodowlanych czy stadninach koni. Starostwo Powiatowe w Przasnyszu zakupiło Fendta e107 Vario dla Zespołu Szkół Powiatowych, stając się pierwszym odbiorcą tego elektryka w Polsce. Przedstawiciele Fendta w Polsce zauważają zainteresowanie serią pojazdów elektrycznych zarówno wśród odbiorców publicznych i firm komunalnych, jak i rolników indywidualnych. Jednak istnieją bariery, z których największe to wysoka cena początkowa (znacznie wyższa od wersji spalinowej) oraz czas pracy. Niemniej jednak, Fendt jest obecnie liderem w produkcji ciągników elektrycznych, które parametrami nie odbiegają od ciągników spalinowych, a komfort obsługi (np. w kabinie FendtONE) jest porównywalny z maszynami o mocy 300-500 KM. Zatem, elektryczne ciągniki mogą stanowić idealne uzupełnienie floty nawet dla dużego gospodarstwa. Wymaga to jednak dalszej edukacji i pracy u podstaw, aby przekonać potencjalnych nabywców o ich realnym zastosowaniu i korzyściach.

tags: #ciagnik #rolniczy #z #napedem #elektrycznym