Wadowice i okolice to region, w którym odnotowuje się aktywność związaną z transportem drogowym, w tym z wykorzystaniem ciągników siodłowych. Wiele ogłoszeń dotyczących sprzedaży pojazdów tego typu pojawia się na lokalnym rynku. Przykładowo, w Wadowicach można znaleźć oferty z różnymi rocznikami i przebiegami, od nowszych pojazdów z przebiegiem kilkuset tysięcy kilometrów, po starsze egzemplarze z przebiegami przekraczającymi milion kilometrów.
Obszar ten obejmuje również miejscowości takie jak Wieprz, Zator, Osiek, Jankowice, Alwernia, Maków Podhalański, Regulice, Nieporaz, Sułkowice, Kozy, Białka, Oświęcim, Skawina, Libiąż i Głogoczów, gdzie również publikowane są ogłoszenia o sprzedaży ciągników siodłowych. Różnorodność ofert obejmuje pojazdy z lat produkcji od 2008 do 2025, z przebiegami wahającymi się od kilkudziesięciu tysięcy do ponad miliona kilometrów.

Nieprawidłowości w transporcie odpadów z wykorzystaniem ciągników siodłowych
Szczególnie istotne dla tematyki ciągników siodłowych w okolicach Aleksandrowic są przypadki związane z kontrolą transportu odpadów. W dniu 2 lutego 2026 roku Małopolski Urząd Celno-Skarbowy w Krakowie zwrócił się do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska (WIOŚ) w Krakowie w sprawie podejrzenia nielegalnego transgranicznego przemieszczania odpadów. Transport drogowy został zatrzymany w miejscowości Aleksandrowice, na punkcie kontrolnym za bramkami autostrady A4.
Podczas kontroli stwierdzono, że transport dotyczył odpadów w postaci części samochodowych, karoserii oraz przeciętych ciągników siodłowych, które były przemieszczane z Polski do Jordanii. Ocena towaru opierała się na dokumentacji fotograficznej, informacjach przekazanych przez Urząd Celno-Skarbowy oraz oględzinach przeprowadzonych przez Inspektorów Wydziału Zwalczania Przestępczości Środowiskowej WIOŚ w Krakowie.
Stwierdzono, że odpady zostały załadowane na naczepę luzem, w nieładzie, bez odpowiedniego zabezpieczenia przed zmieszaniem lub uszkodzeniem. Ciągniki siodłowe, które znalazły się w transporcie, posiadały przecięte elementy konstrukcyjne, co uniemożliwiało ich dalsze użytkowanie zgodnie z przeznaczeniem.

Dodatkowo, w naczepie stwierdzono wycieki substancji ropopochodnych, a podczas działań przy naczepie wyczuwalny był ich charakterystyczny zapach. Przeprowadzone analizy wykazały, że odpady te powinny być zaklasyfikowane pod kodami:
- 16 01 22 (inne niewymienione elementy)
- 16 01 21* (niebezpieczne elementy inne niż wymienione w 16 01 07 do 16 01 11, 16 01 13 i 16 01 14) / odpady spoza listy.
Transport takich odpadów wymagał procedury wcześniejszego pisemnego zgłoszenia i uzyskania zgody od właściwych organów, czego transportujący nie przedstawił.
Konsekwencje nielegalnego przemieszczania odpadów
Nielegalne transgraniczne przemieszczanie odpadów stanowi przejaw tzw. „szarej strefy” w gospodarce odpadami, z którą walczą wyspecjalizowane komórki powołane w wojewódzkich inspektoratach ochrony środowiska. Działania te prowadzone są we współpracy z innymi służbami, w tym z Krajową Administracją Skarbową.
Przypadki nielegalnego transgranicznego przemieszczania odpadów niebezpiecznych są traktowane jako przestępstwo. Zgodnie z art. 183 §5 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (t.j. Dz. U. z 2025 r., poz. 383), grozi za to kara pozbawienia wolności do 12 lat.
EasyRipok - karta ewidencji odpadow
Kontrole drogowe w Aleksandrowicach
Miejscowość Aleksandrowice jest również miejscem, gdzie Inspekcja Transportu Drogowego przeprowadza kontrole pojazdów ciężarowych. W środę, 22 listopada, na autostradzie A4 w okolicach Krakowa, patrol Inspekcji Transportu Drogowego zatrzymał do rutynowej kontroli ciągnik siodłowy z naczepą należący do rumuńskiej firmy.
Kierowca został poddany badaniu trzeźwości, które wykazało 0,44 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Kierowanie pojazdem w stanie wskazującym na spożycie alkoholu stanowi wykroczenie. Inspektorzy przekazali kierowcę i zestaw ciężarowy do dalszych czynności funkcjonariuszom Policji.
Inny przypadek miał miejsce 2 lutego 2021 roku na autostradzie A4 w Aleksandrowicach, gdzie małopolscy inspektorzy zatrzymali do kontroli ciągnik siodłowy z naczepą. Rosyjski przewoźnik wykonywał transport drogowy 20 ton ładunku na trasie Słowacja - Federacja Rosyjska.
Kierowca okazał zezwolenie na przewóz, które zostało wypełnione zmywalnym atramentem, co pozwalało na wielokrotne użycie jednorazowego zezwolenia. Kierowcę ukarano mandatem karnym, a wobec przewoźnika wszczęto postępowanie administracyjne na kwotę 12 tysięcy złotych. Ciężarówka została odholowana na koszt właściciela na parking strzeżony i miała pozostać tam do czasu opłacenia kaucji w wysokości 12 tysięcy złotych oraz uzyskania właściwego zezwolenia przez firmę transportową. Taki przypadek jest przykładem nieuczciwej konkurencji na rynku usług transportowych.

Firmy i usługi w Aleksandrowicach
W lokalizacji Aleksandrowice działają firmy związane ze spedycją i usługami transportowymi, a także oferujące urządzenia do transportu. Serwisy ogłoszeniowe gromadzą informacje o tych przedsiębiorstwach, umożliwiając zapoznanie się z ich danymi kontaktowymi, ofertą oraz opiniami internautów.
Pojawiają się jednak również negatywne opinie dotyczące niektórych podmiotów. Przykładem jest komentarz dotyczący firmy FG 2284L bus, gdzie opisano nieuczciwe praktyki, takie jak płacenie „pod stołem” i przerzucanie odpowiedzialności na klientów w przypadku szkód. Osoba opiniująca określa takiego przewoźnika jako „skrajnie nieuczciwego” i odradza korzystanie z jego usług.
Z drugiej strony, pojawiają się pozytywne rekomendacje, na przykład dotyczące współpracy z Panią Katarzyną z firmy Trans-Milo Usługi Transportowe Kraj i Zagranica Marek Łagodziński. Jest ona opisywana jako „złota kobieta”, która wszystko załatwia, dopilnowuje i organizuje, będąc jednocześnie przesympatyczną osobą. Nawet w przypadku problemów wynikających z winy innych stron, Pani Katarzyna jest pomocna i miła, co znacząco ułatwia współpracę w branży transportowej.
tags: #ciagnik #siodlowy #alegroscania