Ciągniki Tuber: Opinie, Charakterystyka i Zastosowania

Ciągniki rolnicze marki Tuber, produkowane w Chorwacji, zyskały uznanie jako proste i niezawodne maszyny, szczególnie cenione w sadownictwie oraz pracach komunalnych. Ich charakterystyczna stylistyka i wykorzystanie silników włoskiej marki Lombardini wyróżniają je na tle konkurencji.

Thematic photo of a Tuber tractor in an orchard or performing municipal work.

Historia i Pochodzenie Marki Tuber

Rozwój firmy Labinprogres TPS

Ciągniki Tuber są produktem chorwackiej firmy Labinprogres TPS, założonej w 1974 roku. Jej pierwszym produktem, wprowadzonym na rynek w 1975 roku, był ciągnik jednoosiowy Super Special. Dwa lata później do produkcji wszedł Super Special wyposażony w coś w rodzaju sztywnej tylnej osi z siedziskiem. W 1989 roku firma osiągnęła rekordową produkcję niemal 9 tysięcy sztuk ciągników jednoosiowych.

Lata 90. XX wieku przyniosły firmie problemy wywołane wojną w byłej Jugosławii. W efekcie, w 2001 roku, Labinprogres TPS trafił do grupy Cimos. W 2013 roku firma ta opuściła grupę Cimos.

Jeżdżący prototyp traktora Tuber 40 powstał w 2006 roku, a jego produkcja rozpoczęła się w 2008 roku. Dwa lata później do oferty trafił model z kabiną, a rok później dołączył model Tuber 50 wyposażony w 4-cylindrowy silnik Lombardini o mocy 48 KM i pojemności 2199 cm3. W 2012 roku Tuber stał się najlepiej sprzedającym się ciągnikiem w Chorwacji.

Silniki Lombardini - Włoska Inżynieria

Nazwa Lombardini Motors, często używana w kontekście ciągników Tuber, odnosi się do włoskiej firmy produkującej silniki. W jasnozielonym ciągniku Tuber spotkanym w Ciechanowcu, właśnie taki motor jest zamontowany. W tym konkretnym ciągniku zastosowano 3-cylindrowy silnik LDW1603 o mocy 36,7 KM, pojemności 1649 cm3 oraz momencie obrotowym wynoszącym 106,5 Nm przy 1600 obr./min.

Włoska firma Lombardini, powstała w 1933 roku jako Officine Meccaniche Fratelli Lombardini, specjalizowała się w silnikach dieslowskich chłodzonych cieczą lub powietrzem, a także benzynowych. Silniki Lombardini stosowano w wielu różnorodnych pojazdach, w tym w łodziach, quadach, małych pojazdach trójkołowych oraz samochodach takich jak Ligier czy Chatenet. Dużym rynkiem dla Lombardini było również rolnictwo i ogrodnictwo, gdzie ich silniki idealnie sprawdzały się w małych traktorach, np. w Pronarach 320 AM i AMK, Ferrari, Goldoni, czeskim MT8 czy tureckim Yagmur.

W 2007 roku firma Lombardini dołączyła do amerykańskiej grupy Kohler.

Perkins: The Engine That Refuses To Die

Charakterystyka Techniczna Ciągników Tuber

Ciągnik Tuber 40 to prosty model ciągnika rolniczego o mocy 38 KM, przeznaczony głównie do pomocy w gospodarstwie i prac komunalnych. Wyposażony jest w 3-cylindrowy silnik znakomitej włoskiej marki Lombardini. Nowsze wersje mogły być także wyposażone w 35-konny silnik Yanmar.

Specyfikacja kluczowych podzespołów

  • Napęd: 4x4, co zapewnia dobrą trakcję w trudniejszych warunkach.
  • Skrzynia biegów: Mechaniczna, z ośmioma przełożeniami do przodu i dwoma do tyłu (8+2), często z reduktorem. Ta prosta konstrukcja jest ceniona za niezawodność i brak skomplikowanej elektroniki, co redukuje zależność od serwisu.
  • Masa własna: Ciągnika z kabiną to około 2000 kg.
  • Wymiary: Szerokość zewnętrzna około 160 cm (dla Tuber 40 w wersji sadowniczej 157 cm z możliwością zwężenia), długość około 300 cm, wysokość z kabiną około 240 cm. Rozstaw osi wynosił 1735 mm.
  • Układ zawieszenia: Trzypunktowy układ zawieszenia (TUZ) tylny miał udźwig około 580 kg. W opcji możliwy był montaż przedniego TUZ.
  • Promień skrętu: Minimalny promień skrętu wynosił bardzo dobre 2,8 m.
  • Prędkość maksymalna: Ciągnik mógł jechać z prędkością 40 km/h.

Design i Konstrukcja

W przypadku ciągnika Tuber 40 najważniejszym elementem charakterystycznym jest dość osobliwa stylistyka. Zamiast tradycyjnej kanciastej pokrywy silnika, Chorwaci zastosowali mnóstwo zaokrągleń, dzięki czemu nazwa Tuber w pełni oddaje charakter maszyny. Tuber był dostępny w wersji cabrio z ramą ochronną oraz z kabiną.

Kluczową zaletą konstrukcyjną jest brak zaawansowanej elektroniki, co zdaniem wielu użytkowników przekłada się na wysoką niezawodność i niższe koszty utrzymania. Do ciągnika leje się te same oleje, co na przykład do Ursusa 3512, co ułatwia serwisowanie.

Tuber na Polskim Rynku - Dostępność i Ceny

Mniej więcej w latach 2014-2015 ciągniki Tuber pojawiły się w Polsce w ofercie firmy Bałazy Maszyny Rolnicze z Miechowa. W 2015 roku ceny zaczynały się od 60 tys. zł brutto, co stanowiło ofertę niezwykle atrakcyjną w porównaniu do konkurencji.

Nie wiadomo, dlaczego na polskim rynku zastosowano nazwę Lombardini Motors i czy była ona konsultowana z włoskim producentem silników, ale z pewnością była to lepsza nazwa niż nic niemówiący i skomplikowany Labinprogres TPS Tuber 40.

Obecnie trudno jest znaleźć ogłoszenia z tym ciągnikiem w roli głównej, a spotkanie go w gospodarstwach także nie jest łatwe. Strona Labinprogres TPS milczy na temat bieżącej produkcji Tuberów, a wszelkie newsy kończą się na 2018 roku. Najprawdopodobniej produkcja tych ciągników z silnikami spełniającymi normy Stage V była już mało opłacalna, co mogło przyczynić się do ich braku w sprzedaży, podobnie jak w przypadku polskich ciągników marki Kraft.

Opinie Użytkowników i Potencjalne Zastosowania

Użytkownicy, którzy posiadali ciągniki Tuber, byli zazwyczaj zadowoleni. Maszyny te są postrzegane jako proste i całkiem dobrze wykonane traktorki. Mimo szerokości około 1,57 m, często były wybierane przez sadowników.

Typowe potrzeby i wymagania użytkowników

Wielu potencjalnych nabywców, szukających prostego i ekonomicznego sprzętu do specyficznych zastosowań, rozważało Tubera. Typowe wymagania obejmowały:

  • Potrzebę ładowacza (tura) o udźwigu, na przykład, 1600 kg do rozładowywania palet z tira.
  • Możliwość wykorzystania do odśnieżania placu.
  • Obowiązkowy napęd 4x4.
  • Możliwość podłączenia zamiatarki do mycia dróg po budowie.
  • Zdolność do ciągnięcia zwykłej przyczepy.
  • Przeznaczenie do 100% pracy na utwardzonym terenie, bez wykorzystywania w polu.
  • Sporadyczne użycie, bez konieczności wydawania ogromnych pieniędzy.
  • Preferencja dla prostego sprzętu, który będzie jak najmniej awaryjny.
  • Budżet w przedziale 40 000 - 70 000 złotych.

Warto jednak zauważyć, że udźwig tylnego TUZ w Tuberze 40 (około 580 kg) może być niewystarczający dla tura o udźwigu 1600 kg, co jest ważnym aspektem przy rozważaniu tej maszyny do cięższych prac załadunkowych.

Porównanie z Konkurencją i Alternatywy

W kontekście poszukiwań prostego i niezawodnego ciągnika do sadu czy prac komunalnych, użytkownicy często rozważają różne marki. Poniżej przedstawiono opinie dotyczące innych maszyn, które mogłyby stanowić alternatywę dla Tubera:

Zetor

Zetor jest często wymieniany jako marka oferująca "nieśmiertelną konstrukcję, małe zużycie paliwa i niską cenę". Uważany za najlepszą markę, jeśli budżet jest ograniczony. Jednakże, znalezienie konkretnych modeli, np. Zetor 5243, jest bardzo trudne na rynku wtórnym.

Ciągniki sadownicze renomowanych marek (Landini, Carraro, New Holland, Claas, John Deere, Massey Ferguson)

Użytkownicy poszukujący nowych ciągników sadowniczych często zwracają uwagę na modele takie jak Landini Rex 80, Carraro Agricube F80 czy New Holland 75n. Istnieje świadomość, że wiele z tych maszyn jest produkowanych w tych samych fabrykach lub wykorzystuje podobne podzespoły. Na przykład, dilerzy twierdzą, że Carraro jest składane w tej samej fabryce co sadownicze modele MF, Claas i John Deere, a wizualnie kabina Carraro przypomina tę z JD, a maska z Claasa. Podobnie, Landini Rex jest często porównywane do MC F80.

Doświadczenia użytkowników z tymi maszynami są różne: jeden z użytkowników posiada 5-letniego MC F80 z 3500 motogodzinami, w którym jedyną awarią był elektrozawór napędu 4x4. Co do spalania, przy koszeniu trawy wynosi ono około 3,5 l/h, a przy głęboszowaniu do 8 l/h. Mimo krążących po forach opinii o problemach ze skrzyniami, użytkownicy często podkreślają, że biegi, choć nie wchodzą idealnie lekko, nie zgrzytają i działają bez zarzutu od nowości.

Ważne jest zwrócenie uwagi na wersję wyposażenia, np. w Landini, wersja "Top" jest znacznie lepsza od "Techno", oferując dodatkowo licznik prędkości (przydatny przy opryskiwaczu), licznik obrotów WOM, regulowaną kierownicę, suwakowy zaczep, pompowany fotel i szersze ogumienie (choć to ostatnie może pogarszać skręt). Różnica w cenie wynosiła około 10 tys. brutto.

Dyskusje dotyczą również silników - nowe modele John Deere z najmniejszymi silnikami (75 KM) mają mieć jednostki Fiata (New Holland), co budzi pewne obawy. Wybór marki często zależy od dostępności serwisu, np. użytkownik, który wybrał New Hollanda (T4030N bez SuperSteer), kierował się bliskością dealera i był zadowolony z możliwości skrętu i szerokości maszyny (min. 142 cm z przodu).

Kubota

Często polecana jest Kubota 70 KM. Mimo że w kabinie może być mniej cicho, oferuje dużo miejsca, dobre spalanie w lekkiej pracy i jest duża, co sprawdza się przy cięższych maszynach. Jest prosta w budowie, a japońska konstrukcja jest postrzegana jako mniej delikatna niż większość europejskich odpowiedników, które sprawiają wrażenie zjeżdżających z jednej linii produkcyjnej i różniących się tylko kolorem.

Antonio Carraro i podobne ciągniki przegubowe

Ciągniki przegubowe, takie jak Antonio Carraro SRX, charakteryzują się odwracanym kokpitem, co jest ich główną przewagą w warunkach sadowniczych, ułatwiając wiele prac. Mogą też mieć bardzo rozbudowaną hydraulikę. Są idealne do winnic i prac wymagających dobrego pola widzenia oraz maszyn napędzanych hydraulicznie. W błocie, przy skręcie, ciągnik przegubowy radzi sobie lepiej niż tradycyjny. Jednakże, użytkownicy dyskutują, czy są to maszyny odpowiednie jako podstawowy ciągnik w typowym polskim gospodarstwie sadowniczym, często sugerując, że lepiej sprawdzają się jako drugi ciągnik. Obawy budzi uciąg z wąskimi kołami małej średnicy i krótkim rozstawem osi oraz zdolność do cięższego transportu.

Massey Ferguson

Użytkownicy polecają również Massey Ferguson, wskazując na żywotne i bezawaryjne silniki. Wybór konkretnego modelu zależy od indywidualnych preferencji.

Infographic comparing key specifications of Tuber 40 with a similar orchard tractor model from a different brand.

Spalanie i użytkowanie WOM

Kwestie spalania i efektywnego wykorzystania wałka odbioru mocy (WOM) są również przedmiotem dyskusji. Wielu użytkowników uważa, że jeżdżenie na wałku "eko" przy niskich obrotach (np. 1000-1100 obr./min) może prowadzić do "mulenia" ciągnika i zwiększonego zużycia paliwa. Często lepiej jest pracować na wałku 540 i pozwolić silnikowi "odetchnąć" przy nieco wyższych obrotach (np. 1300-1500 obr./min), co może okazać się bardziej ekonomiczne i efektywne.

tags: #ciagnik #tuber #opinie