Naprawa skrzyni biegów i mechanizmu różnicowego w ciągniku Ursus 1614

O tym, jak ważne jest kontrolowanie stanu technicznego ciągnika, przekonał się użytkownik maszyny Ursus 1614. Traktor z przednim napędem, zupełnie nagle, stracił możliwość skręcania. Sytuacja ta, choć pozornie związana z układem kierowniczym, okazała się mieć swoje źródło w innym kluczowym podzespole.

Diagnoza awarii i objawy

Powodem przyjazdu ciągnika do zakładu w Stopce koło Bydgoszczy było zablokowanie się przekładni głównej, czyli mechanizmu różnicowego. Świadczyło o tym to, że ciągnik pomimo kręcenia kierownicą nie skręcał - większy ruch kołem kierownicy spotykał się z dużym oporem. Ponadto, jeśli się to udało, ciągnikiem zarzucało, nawet podczas powolnej jazdy. W taki sposób rolnik ledwo dojechał do warsztatu.

Niestety, jazda z zablokowanym mechanizmem różnicowym nie była dobrym pomysłem, gdyż wiadomo, że jazda w takim stanie może prowadzić tylko do jednego, czyli do jego poważnego uszkodzenia.

Proces demontażu i dostępu do podzespołów

Schemat budowy ciągnika Ursus 1614 z zaznaczeniem miejsca rozpołowienia

Aby dostać się do głęboko ukrytych podzespołów, trzeba najpierw zdemontować elementy kabiny. Wyjęty musi być fotel, pokrywy, blachy podłogi, a także akumulatory, układ elektryczny oraz inne elementy, w tym liczne przewody magistrali olejowej. Następnie trzeba rozpołowić ciągnik oraz wymontować skrzynię biegów.

Po odłączeniu skrzyni biegów, należy zdjąć zwolnice. Aby ułatwić sobie dostęp nie tylko do skrzyni biegów, trzeba również odłączyć od wypustu w tylnym moście wałek przegubowo-teleskopowy od przedniego napędu. Ponadto koniecznie trzeba spuścić olej z tylnego mostu.

Nie musimy natomiast tego robić przy zwolnicach, ponieważ stanowią one odrębny układ, są dobrze uszczelnione i kiedy zdejmujemy je - olej z nich nie wyleci. Po otwarciu pokrywy można wymontować obudowę przekładni głównej.

Główna przyczyna awarii: zużycie mechanizmu różnicowego

Po zupełnym demontażu okazało się, że faktycznie powodem „narowistego” zachowania się ciągnika na drodze był zablokowany układ różnicowy. Kiedy doszczętnie rozebrano ten podzespół, winą za zablokowanie go pośrednio obarczono tulejki wałków (sworzni) krzyżaka satelitów. To one z czasem spowodowały pojawianie się coraz większego luzu, co wpływało na powiększające się wypracowanie kół zębatych satelitów oraz kół koronkowych.

Zdjęcie mocno zużytych kół zębatych mechanizmu różnicowego

Jednym słowem, pojawienie się stosunkowo niewielkiego luzu w tak precyzyjnym miejscu, jakim są koła zębate układu różnicowego, miało bardzo kosztowne następstwa. Było to prostą konsekwencją braku uwagi operatora, który powinien słyszeć niepokojące stukanie bądź nawet zgrzyty. Być może ciągnik podczas skręcania (jazdy po łuku) wykazywał lekkie szarpnięcia, ale prawdopodobnie użytkownik je zignorował. Trudno zresztą określić na polu, czy są to szarpnięcia z powodu pracy narzędzi uprawowych, czy wynikające z awarii ciągnika.

Skończyło się to prawie całkowitym zużyciem, wytarciem się zębów kół stożkowych satelitów oraz współpracujących z nimi kół koronkowych.

Wymiana uszkodzonych elementów

Naprawa mechanizmu różnicowego

Mechanicy musieli wymienić obudowę mechanizmu, która została uszczuplona o kilka milimetrów metalu pod każdą z mosiężnych podkładek. Ponadto założono nowe sworznie mocujące koła koronkowe i satelity (tzw. wałki krzyżaków). Wymieniono na nowe również wspomniane stożkowe koła zębate, które wykazywały bardzo znaczące ubytki w uzębieniu.

Zdjęcie nowych części mechanizmu różnicowego przed montażem

Kontrola i wymiana elementów zwolnic

Kiedy mamy tak bardzo rozebrany ciągnik i jesteśmy na etapie wyjętych zwolnic, możemy sprawdzić stopień zużycia sworzni mocujących koła zębate wewnątrz obudowy zwolnicy, które utrzymują wały napędowe. Po rozebraniu tych elementów, stwierdzono, że pojawiły się tam istotne zmiany, a szczególnie luzy na wałkach satelitów zwolnic. Wspominane sworznie i wałki również wymieniono na nowe. Największe zużycie zanotowano szczególnie w miejscach, gdzie sworznie opierają się na wałeczkach łożysk. Po dokręceniu i zabezpieczeniu śrub mocujących elementy wewnątrz zwolnicy - zakładamy uszczelkę i możemy złożyć je w całość.

Wymiana tarcz hamulcowych

Wspominaliśmy, że przy okazji rozebranego tylnego mostu, a właściwie zdjętych zwolnic, warto również spojrzeć na tarcze hamulcowe. Nietrudno wpaść na to, że skoro wytarciu uległy dość trwałe mosiężne tulejki w przekładni głównej i zęby satelitów, to na pewno do wymiany kwalifikują się tarcze hamulca. Przeczucie mechaników nie myliło. Faktycznie tarcze wykazywały znaczne zużycie i należało je wymienić na nowe.

Montaż podzespołów i uwagi końcowe

Szybka porada techniczna dotycząca montażu osi CV

Po zamontowaniu nowych tarcz hamulcowych i wymianie elementów układu różnicowego, możemy składać ciągnik z powrotem. Wtedy zwróćmy szczególną uwagę na wpasowanie wałka półosi zwolnicy (tj. wałka zazębiającego się z satelitami zwolnicy i między innymi tarczami hamulcowymi wewnątrz tylnego mostu). Kiedy zrobimy to nieostrożnie, może okazać się, że trzeba będzie rozebrać tylny most ponownie.

Nieostrożne wprowadzenie wałka zwolnicy, czyli nie trafienie wypustami wałka w wypusty na tarczach hamulców, spowoduje, że zęby tarcz ulegną ścięciu i ciągnik nie będzie hamował. Dlatego dobrym rozwiązaniem podczas montażu ciężkich, ale precyzyjnych elementów, jest użycie chociażby podnośnika na kołach czy pewnego rodzaju wózka. Pozwala on na dowolne podnoszenie i opuszczanie montowanych elementów, co sprawia, że można je dokładnie ustawić.

Po założeniu zwolnic możemy wymienić w nich olej. Warto to zrobić, ponieważ wszystkie te podzespoły pracują pod znacznymi obciążeniami.

tags: #ciagnik #ursus #1614 #naprawa #skrzynie #biegow