W świecie maszyn rolniczych, ciągniki gąsienicowe odgrywają kluczową rolę, oferując niezrównaną trakcję i minimalny nacisk na podłoże. Historia tych potężnych maszyn jest nierozerwalnie związana z marką Caterpillar, a później z Challengerem, który stał się synonimem innowacji w rolnictwie.
Początki technologii gąsienicowej i powstanie Caterpillar
Firma Caterpillar, dobrze znana na rynku maszyn budowlanych, jest synonimem pojazdów gąsienicowych w USA i na świecie. Powstała w 1925 roku z połączenia dwóch firm: Holt Manufacturing Company oraz C.L. Best Tractor Company. Przed fuzją głównym produktem obu firm były ciągniki parowe. Głównym problemem tych maszyn była ich wysoka masa, co w połączeniu z miękką glebą często prowadziło do ich zakopywania się.
Benjamin Holt wymyślił system, który układał drogę pod koła maszyny - znaną nam do dziś gąsienicę. Fotografujący pokaz nowej maszyny, Charles Clements, zauważył, że pojazd porusza się jak gąsienica - Holtowi spodobało się to i odtąd nazywał maszyny Caterpillar (ang: gąsienica). Dzięki temu patentowi firma zaczęła odnosić duże sukcesy komercyjne. W 1910 roku Benjamin Holt przeniósł fabrykę do Peorii, gdzie znajduje się do dzisiaj. Maszyny Caterpillar z innowacyjnym podwoziem były stosowane podczas I Wojny Światowej jako maszyny wspomagające, na przykład jako ciągniki artyleryjskie. Obecnie w swojej ofercie Caterpillar posiada ponad 400 różnych maszyn i jest dostępna w 180 krajach. Firma zatrudnia prawie 115 000 osób na całym świecie, a wartość marki Caterpillar jest jedną z najsilniejszych na świecie, wyprzedzając między innymi Volkswagena czy Sony.

Era Challengerów pod marką Caterpillar
W 1986 roku Caterpillar postanowił stworzyć traktor rolniczy, którego nazwał Challenger 65. Challenger był pierwszym i pozostaje jedynym ciągnikiem zaprojektowanym oraz skonstruowanym specjalnie do pracy na gąsienicach. Z tej serii pojazdów w wielkopolskim Turku można kupić Challengera 65B z 1992 roku. Sprzęt jest świeżo sprowadzony, według sprzedającego w dobrym stanie technicznym, jak i wizualnym, ma jeszcze oryginalny lakier. Silnik posiada moc 285 KM, a ciągnik niewielki przebieg, jak na taki sprzęt, wynoszący 6,3 tys. mth. Cena wynosi 68,9 tys. zł.
W połowie lat 90. Caterpillar postanowił mocno zmodernizować swój produkt oraz rozszerzyć ofertę na kilka modeli. Wówczas pojawiły się także pierwsze maszyny gąsienicowe do „upraw rzędowych”. Były to modele Challenger 35, 45 i 55. Technicznie ciągnik nadal bazował na technologii Caterpillara (silnik i zawieszenie było takie samo). W tym wypadku jako podstawę nadwozia użyto ciągniki New Holland serii Genesis budowane w zakładach Versatile w Kanadzie.

Pod koniec lat 90. z zachwytem patrzyliśmy, zwykle tylko w gazetach, na ciągniki Claas Challenger, trafiające zresztą na rynek na podstawie umowy Caterpillara z niemiecką firmą. Obecnie raczej bez problemu znajdziemy w ogłoszeniach egzemplarze w cenie 100-150 tys. zł, a czasami nawet poniżej 100 tys. zł. Nam udało się znaleźć dwa Challengery. Pierwszy z nich, Challenger 35, wyposażany był w 6-cylindrowy, turbodoładowany silnik o pojemności 6,6 l i mocy 212 KM, drugi zaś - Challenger 55 - w silnik w podobnym układzie, jednak o pojemności 7,2 l i mocy 270 KM. Stan modelu Challenger 35 wyprodukowanego w 1998 roku sprzedawca ocenił na dobry, a widniejąca w ogłoszeniu cena to 122 tys. zł. Z kolei Challenger 55 według ogłoszeniodawcy ma przepracowane 6,5 tys. mth i został wyprodukowany w 2001 roku. W ciągniku zostały wymienione gąsienice, a widniejąca cena to 125 tys. zł.
Challenger pod skrzydłami AGCO
W 2002 roku Caterpillar zdecydował się zrezygnować z produkcji ciągników gąsienicowych dla rolnictwa i sprzedał interes grupie AGCO. Fabryka produkująca Lexiony na amerykański rynek została w rękach Claasa, a technologia Challengera przeszła w nowe ręce. W strukturach AGCO Challenger zaczął istnieć jako osobna marka.

Nowa seria ciągników gąsienicowych Challenger MT875B posiadała moc aż 580 KM. Traktor tej serii w 2007 roku pobił rekord świata w uprawianiu ziemi w ciągu 24 godzin za pomocą wykonanej na zamówienie brony talerzowej o szerokości 14 metrów wyprodukowanej przez firmę Grégoire Besson. W tym czasie produkty Challengera zaczęły być sprzedawane przez dealerów Caterpillara, a także pojawiły się oficjalnie w Europie, zaczęto również produkować ciągniki na kołach bazujące na Massey Fergusonach i Fendtach. Oczywiście w ofercie pojawiły się także inne modele. W pewnym momencie zrezygnowano z montażu silników Caterpillara na rzecz napędów AGCO Power.
Współczesne modele Challenger MT i ich specyfikacja
W modelu Challenger 700E połączono trakcję z małym naciskiem na podłoże, co zapewnia najwyższą wydajność i jednoczesną ochronę gleby. Ciągniki gąsienicowe Challenger MT 700E charakteryzują się doskonałym stosunkiem mocy do wagi. MT 700E dzięki swojemu zakresowi mocy odpowiada dużym ciągnikom kołowym, więc jest dla nich doskonałą alternatywą. Trzypunktowy układ zawieszenia narzędzi jest integralną częścią modelu MT700E, udźwig podnośnika wynosi 11758 kg, został on zaprojektowany do pracy pod dużym obciążeniem. Ten model ciągnika Challenger jest również standardowo wyposażony w WOM 1000 obr./min. Ciągniki gąsienicowe Challenger MT 800E to propozycja dla rolników bądź firm usługowych, które potrzebują ciągnika ogromnej mocy o doskonałej trakcji i bardzo dobrym stosunku mocy do masy.
Silniki te są najnowszą generacją silników AGCO Power wyposażonych w układ Selektywnej Redukcji Katalitycznej (SCR) generujące wysoką moc, przy jednoczesnym zmniejszonym zużyciu paliwa o 5% i wydłużonymi okresami międzyprzeglądowymi w porównaniu do poprzednich modeli. Przeniesienie tak dużej mocy, które oferują współczesne silniki, wymagają stosowania przekładni, która będzie nie tylko wytrzymała, ale również przeniesie moc z silnika w sposób jak najbardziej wydajny. Ciągniki gąsienicowe Challenger wyposażone są w skrzynie biegów (opcjonalnie wyposażone w biegi pełzające) zbudowane wyłącznie do zastosowania w ciągnikach gąsienicowych. System Intellitronics zapewnia automatyczną zmianę wyboru trybów pracy. Zastosowanie przekładni Powershift oferuje 16 biegów do przodu oraz 4 do tyłu. Dwa modele silników dostosowane dla dwóch modeli ciągników gąsienicowych oferują pełną elastyczność pracy oraz niskie zużycie paliwa. Zawieszenie Opti-Ride poprawia komfort i pozwala na niezależny ruch gąsienic, w celu zapewnienia płynnej jazdy w nierównym terenie. Unikalny system Mobil-Trac zapewnia wyjątkową trakcję i minimalne ugniatanie gleby dzięki gąsienicom o długości 2,4 m. Przestronna, klimatyzowana kabina Pinnacle View stanowi doskonałe środowisko pracy operatora.
Ciągniki gąsienicowe Challenger na rynku wtórnym
Znalezienie ciągnika gąsienicowego do 150 tys. zł to nie lada sztuka, co nie oznacza, że nie jest to niemożliwe. Oczywiście na rynku nowych ciągników rolniczych oferowanych w Polsce trudno na to liczyć, jednak kilka ciekawych modeli można znaleźć na rynku wtórnym. Na dokładnie 150 tys. zł sprzedawca wycenił ciągnik Caterpillar Challenger MT765 z 2004 roku. Maksymalna moc tego ciągnika to 306 KM.
Na bardzo ciekawą ofertę trafiliśmy w tym tygodniu na Giełdzie Rolnej. Na portalu pojawił się ciągnik gąsienicowy Challenger MT 875C. Amerykański sprzęt ma polską historię i jest sprzedawany przez firmę Ulenberg, dealera marki Claas. Kosztuje 596,5 tys. zł. Mimo że traktor jest u nas długo, to nie był nigdy zarejestrowany, gdyż nie było takiej potrzeby. Maszyna pracowała w bardzo wielkim gospodarstwie, uprawiającym ziemie na kilku lub nawet kilkunastu tys. ha. Ciągnik jest w dobrym stanie, po przeglądzie w firmie Ulenberg i może być użytkowany od razu na roli. W firmie Ulenberg maszyna znalazła się w ramach rozliczeń z gospodarstwem, które wzięło nowe urządzenia, a w rozliczeniu pozostawiło m.in. Challengera.
CAT Challenger MT 775 E vs John Deere 8320 RT
Pojazd, który nas interesuje to model MT 875 C, czyli wersja rozwojowa wprowadzonego jeszcze przez Caterpillara w 2002 roku modelu MT 875. Pod maską pracuje 6-cylindrowy silnik CAT C18 Acert o mocy 585 KM i pojemności 18,1 l. Szerokość gąsienic wynosi 762 mm. Przekładnia powershift produkcji Caterpillara ma 16 biegów do przodu i 4 do tyłu. Od wtorku, kiedy ogłoszenie pojawiło się na Giełdzie Rolnej i w innych mediach, było sporo telefonów w sprawie Challengera. Widać, że jest spore zainteresowanie ciągnikiem. Cena ciągnika, mającego przebieg 5 388 mth, wynosi ponad 733 tys. zł. Model MT 875 C został w 2014 roku zastąpiony serią MT 875 E, która wykorzystywała już silnik AGCO Power o mniejszej pojemności, ale większej mocy (590 KM).
Alternatywy dla "dużego kalibru"
Oprócz potężnych maszyn, na rynku dostępne są także mniejsze ciągniki gąsienicowe. Jednym z nich jest Yanmar CT650. Ciągnik ten wyposażono w 4-cylindrowy silnik o mocy 65 KM i automatyczną skrzynię biegów. Ciągnik z 2005 roku o przebiegu nieco ponad 2300 mth wyceniono na prawie 75 tys. zł. Ostatnią już pozycją jest półgąsienicowy ciągnik Iseki TJ55F. Ten wyposażono w 4-cylindrowy silnik o mocy 55 KM. Oferuje on m.in. 4 prędkości wałka, pompę hydrauliczną o wydatku 50 l/min, skrzynię w układzie 24+24 i klimatyzację. Ciągnik z 2005 roku z przebiegiem prawie 1,5 tys. mth wyceniono na 65 tys. zł.
Challenger staje się Fendtem
Aktualnie produkowany na dawnych liniach Challengera Fendt 1162 Vario MT, również gąsienicowe serie MT700 (od 2017 r.) oraz MT800 (od 2021 r.) posiadają design niemieckiej marki. Od tego momentu Challenger zaczął zanikać w strukturach AGCO i najprawdopodobniej wkrótce zniknie całkowicie. Produkowane w USA ciągniki gąsienicowe od 2017 roku sprzedawane są w Europie jako Fendt.

tags: #ciagnik #z #gasienicami #cat