Czy powstanie polski kombajn zbożowy? Analiza rynku i legendy Bizona

W obliczu zmieniających się realiów rynkowych oraz rosnących wymagań dotyczących wydajności i technologii, pojawia się pytanie o przyszłość polskiej myśli technicznej w branży maszyn rolniczych. Czy jest szansa na odrodzenie rodzimej produkcji, czy też polskie pola zostaną zdominowane przez zagraniczne konstrukcje? Choć wielu rolników wciąż odczuwa brak polskiej marki Bizon, która przez lata była fundamentem krajowego rolnictwa, na polski rynek trafiają nowe maszyny zagraniczne.

Chiński kombajn Weichai GV100 wchodzi na polski rynek

Montaż i pierwsze testy w Polsce

Do kraju trafił właśnie pierwszy kombajn zbożowy, który będzie montowany w Polsce i ma zostać przetestowany jeszcze w tym sezonie żniwnym. Maszyna, która właśnie została rozładowana w Tarnowie Podgórnym i trafia do testów pod marką Aupax, to model Weichai GV100. Przybyła z Chin w dwóch kontenerach - oddzielnie przewieziono m.in. korpus, heder, kabinę, opony i elementy karoserii. Montaż w Polsce realizuje firma Korbanek.

Kombajn Weichai GV100 / Aupax rozładowywany w Polsce

Dane techniczne i przeznaczenie

Weichai GV100 to kombajn o średniej mocy, napędzany czterocylindrowym silnikiem Weichai WP4.6NG190E670 o mocy 190 KM, spełniającym unijną normę emisji spalin Stage V. Napęd przenoszony jest za pomocą przekładni hydrostatycznej. Maszyna wyposażona jest w zbiornik ziarna o pojemności 6 m³, heder o szerokości 4,57 m oraz bęben młocarni o szerokości 600 mm. Słomę oddzielają cztery wytrząsacze o łącznej powierzchni separacji 4,11 m². System czyszczący bazuje na wentylatorze z czterema łopatkami o średnicy 510 mm. Na wyposażeniu jest także sieczkarnia z 60 nożami oraz ogumienie: przód 600/70R28, tył 320/70R20.

Model GV100 w barwach Aupax to pierwszy z dwóch egzemplarzy, które mają zostać przetestowane jeszcze w sezonie 2025. Drugi kombajn - rotorowy - dotrze do Polski w drugiej części roku i będzie wyróżniał się wzdłużnie umieszczonym rotorem, co jest rzadkością w klasie około 200 KM. Maszyny mają zostać sprawdzone w zróżnicowanych warunkach upraw - od jęczmienia i pszenicy, przez rzepak, aż po kukurydzę. Do zbioru tej ostatniej zostanie użyty sztywny pięcio- lub sześciorzędowy heder marki Weichai, który trafi do Polski w najbliższych miesiącach. Według przedstawicieli firmy Korbanek, kombajny celują w segment średnich gospodarstw rolnych o powierzchni 100-150 ha. Mają być bardziej dostępne cenowo niż maszyny zachodnich producentów, przy zachowaniu kluczowych parametrów pracy i odpowiedniej niezawodności.

Infografika: Dane techniczne kombajnu Weichai GV100

Bizon - legenda polskiego rolnictwa

Historia i znaczenie marki

W tym roku mija 50 lat od powstania kombajnu Bizon. Maszyny z płockiej Fabryki Maszyn Żniwnych zrewolucjonizowały polskie rolnictwo. Popyt na maszyny był ogromny. Zakup Bizona był marzeniem wielu rolników, a posiadanie Bizona świadczyło też o ich statusie. Bizon na tyle zrewolucjonizował zbiór zbóż w Polsce, że stał się synonimem kombajnu - nikt nie mówił: "zamawiam kombajn", tylko: "zamawiam Bizona".

Pierwszy, prototypowy Bizon opuścił taśmy fabryki w Płocku w 1968 r. Wkrótce później rozpoczęła się masowa produkcja tych maszyn: najpierw modelu Z050, później Z056 Super. Największy boom produkcyjny był w drugiej połowie lat 80., kiedy roczna produkcja sięgała 6 tys. maszyn, a dziennie z fabryki wyjeżdżało 20 kombajnów. Łącznie wyprodukowano około 75 tys. sztuk. Najbardziej rozpoznawalny i ceniony model to Bizon Super Z056, wprowadzony na rynek w 1976 roku, który zdobył szerokie uznanie w Polsce i poza jej granicami, stając się prawdziwą ikoną polskiego rolnictwa.

Bizon (#4): Układ elektryczny | Historia kombajnów, których miało nie być | FARMER.PL

Ceniona konstrukcja i eksploatacja

Szacuje się, że w żniwach może brać udział jeszcze około 50 tys. kombajnów Bizon Super. Konstrukcję maszyn ciągle docenia cała rzesza ich użytkowników. Mimo toporności i zupełnie nieprzystającego na tle nowoczesnych maszyn komfortu pracy, rolnicy cenią je za dobrą jakość pracy, prostotę konstrukcji i tanią eksploatację. Dostęp do części zamiennych jest bardzo dobry, choć z ich jakością bywa różnie. Jak wynika z rozmów z mechanikami, stan używanych przez rolników Bizonów jest bardzo zróżnicowany. Na ogół użytkownicy przeprowadzają w nich przeglądy i naprawy we własnym zakresie, wymieniając jedynie elementy, które już odmówiły posłuszeństwa. Odpowiednio konserwowany i garażowany ma się świetnie, zwłaszcza w mniejszych gospodarstwach. Nadal sprawne i zadbane Bizony kosztują 30-40 tys. zł, a w ogłoszeniach sprzedaży można znaleźć egzemplarze za 65 tys., które zjechały z linii produkcyjnej w 1989 albo 1994 roku, np. Bizon Rekord Z058.

Bizon Z056 Super: przykład długowieczności

Wśród maszyn zdarzają się i takie perełki jak u Jarosława Kłosińskiego z m. Rogozino k. Płocka. Kombajn Bizon Z056 Super trafił do gospodarstwa jako fabrycznie nowy w 1990 r. Nawet dziś maszyna wygląda jak nowa, a kombajn pracuje do tej pory bezawaryjnie. Większość pasów jest jeszcze oryginalna, co widać m.in. po naniesionym na nie lakierze podczas fabrycznego procesu malowania. Jak wspomina rolnik: "Właściwie to oprócz łożyska na napinaczu pasa głównego napędu i kilku drobnych elementów, nic nie było wymieniane. Wyjątkiem jest zbiornik paliwa, który dwa lata temu rozszczelnił się na zgrzewie." Jak podkreśla rolnik, zawsze z maszyną postępował zgodnie z instrukcją obsługi. Nawet olej w silniku jest wymieniany raz do roku, niezależnie od ilości przepracowanego w sezonie czasu.

Zdjęcie odrestaurowanego kombajnu Bizon Z056 Super

Brak kontynuacji i nostalgia

Choć pojawienie się nowej marki na polskim rynku to istotna zmiana, trudno nie wspomnieć o nieobecności Bizona - legendarnej polskiej marki maszyn żniwnych. Brak kontynuacji tej marki jest zauważalny - zamiast odświeżenia krajowej konstrukcji, na rynek trafiają maszyny zagraniczne. W tym przypadku - z Chin, choć składane lokalnie. Wielu rolników nadal odczuwa brak kontynuacji rodzimej marki Bizon, która przez lata stanowiła fundament żniw w Polsce.

Konkurencja na rynku małych i średnich kombajnów

Oferta Aupax (chińskie) i innych producentów

Chińskie kombajny, które pod marką Aupax sprzedaje w naszym kraju firma Korbanek, są jednymi z najmniejszych i najtańszych, nawet bez promocji. W ofercie dostępne są dwa modele tych maszyn: rotorowe i klawiszowe, a na każdy z nich obowiązuje jeszcze do końca miesiąca zniżka 40 tys. zł netto. Model Aupax GV100 (4-klawiszowy) to koszt 416 tys. zł netto, a rotorowy odpowiednik Aupax GM100 kosztuje 399 tys. zł netto. Obydwa modele mają silnik o mocy 190 KM i zbiorniki na ziarno o pojemności 6 tys. litrów.

Poniżej przedstawiamy przegląd innych, najmniejszych dostępnych obecnie modeli kombajnów na polskim rynku, ilustrujący zróżnicowanie oferty dla średnich gospodarstw:

  • W ofercie firmy New Holland najmniejszym i zarazem najtańszym modelem kombajnu będzie TC 4.90. Jest to model 4-klawiszowy, który posiada silnik o mocy 175 KM i zbiornik na ziarno o pojemności 5 tys. litrów. Standardowo jest on parowany z hederem o szerokości niecałych 4 m, choć maksymalnie można zamontować taki o szerokości 5,18 m. Maszyna w podstawowej specyfikacji jest wyceniana na około 470 tys. zł netto. Za kombajn z hederem 4,5 m z podbieraczami łanu i stołem do rzepaku z pionowymi kosami mechanicznymi zapłacimy ok. 580 tys. zł.
  • Ofertę Claasa, jeśli chodzi o małe kombajny, otwiera model Evion 410. Maszyna ta dysponuje silnikiem o mocy 204 KM i posiada już 5 klawiszy, ale co jest charakterystyczne, szerokość młocarni wynosi 1,42 m. Najmniejszy model, czyli właśnie Evion 410 ze zbiornikiem o pojemności 5,6 tys. litrów, dostępny jest tylko w wersji Classic, a wyposażony w podstawowy heder o szerokości 4,9 m kosztuje 680 tys. zł.
  • Najmniejszym kombajnem z portfolio firmy Deutz-Fahr jest model C6205, wyposażony w silnik Deutz o mocy maksymalnej 250 KM. Posiada 5 klawiszy oraz młocarnię o szerokości 1,27 m. Największy jest z pewnością w przypadku porównywanych tutaj kombajnów zbiornik na ziarno, którego pojemność wynosi 7 tys. litrów. Cena za podstawowy model jaką usłyszeliśmy w firmie Deutz-Fahr to obecnie 650 tys. zł.
  • W przypadku producenta Massey Ferguson (MF) najmniejszą maszyną z portfolio kombajnowego będzie model Activa 7342. Kombajn ten wyposażono w silnik o mocy maksymalnej 185 KM oraz 5 wytrząsaczy i młocarnię o szerokości 1,34 m. Zbiornik na ziarno należy do jednych z mniejszych w tej klasie, gdyż jego pojemność to 5,2 tys. litrów. Kombajn z podstawowym hederem szerokości 4,8 m kosztuje około 650 tys. zł.
  • Fińskie kombajny nadal oferowane są w Polsce. Najmniejszym i zarazem najtańszym modelem w portfolio marki Sampo Rosenlew jest Comia C6. Kombajn napędza 185-konny, 4-cylindrowy silnik AGCO Power o mocy 185 KM. Jest to model 5-wytrząsaczowy z przyrządami żniwnymi o szerokościach od 3,9 do 6,3 m. Na pokładzie znajdziemy m.in. ekran dotykowy Comvision II. Zbiornik kombajnu ma pojemność 4,4 tys. litrów. Cena kombajnu w wersji podstawowej z hederem 3,9 m to ok. 721 tys. zł.
Porównanie danych technicznych małych kombajnów zbożowych

Kryteria wyboru dla rolników

Powyższe kombajny to najmniejsze dostępne obecnie modele w ofercie producentów. Jedynie dwa modele mają 4 wytrząsacze, a reszta to już maszyny 5-klawiszowe. Jak usłyszeliśmy od przedstawicieli firm, dziś rynek na najmniejsze kombajny jest wręcz znikomy i raczej mało kto decyduje się na te najmniejsze maszyny, ponieważ liczy się przede wszystkim wydajność i możliwość uchwycenia coraz mniejszych okienek pogodowych.

Finansowanie i dostępność maszyn

Z myślą o wspieraniu rolników w zakupie nowoczesnego sprzętu, jeszcze w tym roku ruszy nabór wniosków na inwestycje zwiększające konkurencyjność w rolnictwie. Maksymalna kwota dofinansowania wynosić będzie 300 tys. zł, co czyni zakup kombajnu zbożowego bardziej dostępnym. W ramach Obszaru D będzie można złożyć wniosek na kombajn zbożowy, choć warunkiem może być tworzenie grupy 3 rolników lub status młodego rolnika (do 40. roku życia).

Dla przykładu, chińskie kombajny Aupax, sprzedawane przez firmę Korbanek, oferowane są w cenie 416 tys. zł netto za model GV100 i 399 tys. zł netto za rotorowy GM100. Przy zwrocie kosztów na poziomie 65 proc. (dostępnym w ramach dofinansowania), efektywny koszt kombajnu może wynieść niecałe 140 tys. zł netto. Do końca października obowiązuje też zniżka 40 tys. zł netto na te modele.

Wyzwania i przyszłość polskiego kombajnu

Analiza obecnego rynku kombajnów zbożowych w Polsce wskazuje na dominację producentów zagranicznych, oferujących szeroką gamę maszyn dopasowanych do różnych potrzeb i budżetów. Wspomniany New Holland CR11, krążownik międzygalaktyczny, zdolny zebrać do 100 ton ziarna na godzinę z gigantycznym zbiornikiem o pojemności 20 tys. litrów, symbolizuje postęp technologiczny i zapotrzebowanie dużych gospodarstw na ekstremalną wydajność. Właścicielem pierwszego CR11 w Polsce jest rolnik indywidualny z południowej części województwa śląskiego, a zakup tej maszyny to nie tylko krok w stronę nowoczesności, ale też odpowiedź na coraz większe zapotrzebowanie na wydajne i terminowe usługi żniwne. Sprzedaż pierwszego egzemplarza CR11 to sygnał, że polskie rolnictwo jest gotowe na wejście w nową erę technologii. Maszyny tej klasy to nie fanaberia - to odpowiedź na realne potrzeby dużych gospodarstw i firm usługowych.

Choć maszyny tej klasy to nie fanaberia, lecz odpowiedź na realne potrzeby dużych gospodarstw i firm usługowych, pokazuje to skalę wyzwań dla ewentualnej, nowej polskiej konstrukcji. Jednocześnie, brak kontynuacji produkcji legendarnych Bizonów pozostawia lukę, którą próbują wypełnić zagraniczni gracze, w tym kombajny chińskie składane lokalnie. Mimo sentymentu i niezaprzeczalnych zalet prostoty i taniej eksploatacji dawnych Bizonów, współczesne rolnictwo wymaga rozwiązań, które łączą wydajność, niezawodność, zaawansowaną technologię i dostępność części zamiennych. Pytanie o to, czy powstanie polski kombajn zbożowy, pozostaje otwarte, lecz wydaje się, że powrót do masowej produkcji rodzimej marki wymagałby ogromnych inwestycji w badania, rozwój i nowoczesne technologie, aby sprostać globalnej konkurencji i oczekiwaniom rolników.

Bizon (#4): Układ elektryczny | Historia kombajnów, których miało nie być | FARMER.PL

tags: #czy #powstanie #polski #kombajn #zbozowy