Wpływ koszenia trawy na pszczoły i ekosystem pasieki

Pszczelarze często zastanawiają się, jaki wpływ ma koszenie trawy na zachowanie i kondycję pszczół. Dźwięk pracujących maszyn, wibracje, a także częstotliwość i sposób koszenia mają znaczenie dla delikatnego ekosystemu pasieki. Zrozumienie tych zależności pozwala na minimalizowanie negatywnych skutków i wspieranie bioróżnorodności.

Pszczoły zbierające nektar z kwitnącej trawy

Agresja pszczół a hałas kosiarki

Wielu pszczelarzy zauważa, że pszczoły stają się agresywne pod wpływem dźwięku kosiarki, zwłaszcza spalinowej. "Moje [pszczoły] stają się bardzo agresywne i bardzo atakują" - relacjonuje jeden z nich. Dźwięk silnika kosiarki może drażnić pszczoły, a "wysokie częstotliwości" buczenia mogą je niepokoić. Niektóre rodziny pszczele wykazują szczególną czujność, podczas gdy inne wydają się obojętne, co "zależy od pszczół".

Nawet spokojne rodziny pszczele, z dobrą matką, mogą stać się agresywne, jeśli w środowisku brakuje pokarmu lub chłód i deszcz uniemożliwiają im wylot z gniazda. Nerwowe stają się także w czasie nastroju rojowego czy wymiany królowej. Pszczoły mogą się denerwować w związku ze zbyt częstymi wizytami pszczelarza w pasiece.

Przykłady adaptacji pszczół do hałasu

Mimo początkowej agresji, pszczoły wykazują zdolność adaptacji do hałasu. "One też się przyzwyczajają do środowiska" - zauważa jeden z rozmówców. Przykłady takie jak pasieki przy ruchliwych przejazdach kolejowych, gdzie hałasujące pociągi (w tym dawne parowozy) nie przeszkadzały pszczołom w zimowaniu, czy ule usytuowane 15 metrów od drogi krajowej, gdzie pszczoły dobrze radziły sobie mimo "łomotu od przejeżdżających pojazdów", świadczą o ich elastyczności. Również harmider dzieci bawiących się w pobliżu uli może z czasem stać się dla pszczół elementem akceptowanego otoczenia. "Pszczoły nie reagują na nich (pewnie uznały, że tak musi być) i z tym sobie żyją, nie przeszkadzamy im ani one nam".

Optymalne metody koszenia w pasiece

Aby zminimalizować negatywny wpływ koszenia na pszczoły, pszczelarze stosują różne sprawdzone metody:

  • Późny wieczór: Koszenie późnym wieczorem to najczęściej rekomendowana pora, gdy "większość zbieraczek wróci do gniazda", a "nie kosisz przy okazji pszczół, nie zakłócasz im ob/lotów".
  • Rano (o świcie): Inni pszczelarze preferują koszenie z samego rana, "jak świtać zacznie".
  • Zabezpieczenie uli: Można "czopować dolne wylotki (10-15 sek na jeden, pszczoła nie przejdzie, ale powietrze tak)" szeleszczącymi torebkami lub "trawą lub 1/4 w/w torebki na wylotki w nadstawkach". Wtedy "w środku trochę nerwów, ale na zewnątrz cisza (oprócz dźwięku kosiarki) i spokój". Przed koszeniem można również "dmuchnąć przez wylotek parę kłębów dymu z podkurzacza".
  • Rodzaj sprzętu:
    • Kosa ręczna: Użycie kosy ręcznej lub sierpa do koszenia bezpośrednio pod ulami i przy wylotkach jest skuteczne i eliminuje hałas. "Sierpem wycinam bezpośrednio pod ulami i przy wylotkach. Kosą teren przed ulami."
    • Kosiarka elektryczna: Jest "lepsza elektryczna niż spalinowa bo mniej hałasuje".
    • Kosa spalinowa: Niektórzy pszczelarze stosują kosę spalinową, uważając ją za szybszą i sprawniejszą od kosiarki. Ważne jest jednak, aby "szybko się z tym uwijać" i stosować odpowiednie zabezpieczenia.
    • Podkaszarka: Często używana do koszenia przed ulami.
  • Ochrona osobista: Niezależnie od metody, zawsze należy mieć "kapelusz i rękawiczki".

Warto również zwrócić uwagę na problem długiej trawy przy samych wlotkach. "Po źdźbłach mogą się wyspinać różne zwierzęta (w szczególności mrówki i skorki), by dostać się do gniazda. Obce owady niepokoją pszczoły i kradną zapasy." Można zastosować "zabezpieczenie folią lub nawet położenie pod wlotkami materiałów, przez które nie prorośnie trawa" lub "położyć blachę".

Jak prawidłowo kosić trawnik

Wpływ koszenia na bioróżnorodność i środowisko

Częste i intensywne koszenie trawników, zwłaszcza „do samej ziemi”, ma szereg negatywnych konsekwencji dla środowiska i bioróżnorodności, co również pośrednio wpływa na pszczoły i inne zapylacze.

Argumenty za rzadszym koszeniem (No Mow May)

Kampania "Maj bez kosiarki" (No Mow May), początkowo brytyjska, zyskuje popularność również w Polsce, promowana przez Fundację Kwietna. Rezygnacja z koszenia jest "bardzo pozytywnym trendem" i przynosi wiele korzyści:

  • Dostęp do bazy pożytkowej: "Dzięki temu pszczoły miodne i inne owady zapylające mają dostęp do bujniejszej bazy pożytkowej." Na często koszonych trawnikach "nie wyrosną kwiaty, nie przylecą tu także owady, bo po co?" - mówi prof. dr hab. inż. Jan Kozłowski.
  • Bioróżnorodność: Zbyt częste koszenie obniża bioróżnorodność w ogrodzie. Badania dowodzą, że po sześciu latach od zmniejszenia intensywności koszenia, na trawnikach rosło o 30% więcej gatunków roślin.
  • Eliminacja hałasu i spalin: Brak koszenia to "eliminacja hałasu i spalin, oszczędność czasu i energii".
  • Ograniczenie kleszczy: Argument, że w wyższej trawie jest więcej kleszczy, jest dyskusyjny. Fundacja Kwietna pisze, że "więcej kleszczy to często skutek zubożonego środowiska". W miejscach rzadziej koszonych kleszcze są zjadane przez inne zwierzęta, a częste koszenie nie gwarantuje ich braku. W ekstensywnie koszonym trawniku jest "szansa na bardziej różnorodny układ organizmów i mechanizmy regulujące liczebność kleszczy".
  • Regulacja mikroklimatu: Nieskoszony trawnik jest "bardziej stabilnym mikrosiedliskiem, o niższej temperaturze i mniejszych wahaniach wilgotności", co pomaga w obniżaniu temperatury w miejskich wyspach ciepła. Badania wykazały, że temperatura na trawniku skoszonym była wyższa o 11°C, a wilgotność mniejsza.
  • Zmniejszenie zużycia zasobów: Utrzymanie krótkiego trawnika wymaga nawożenia i nawadniania, a także zużywa paliwo. Trawy "nie są oszczędne, jeśli chodzi o gospodarkę wodną".

„Koszony bez przerwy przy ziemi trawnik oznacza koniec bioróżnorodności i praktycznie brak znaczenia ekologicznego” - podkreśla prof. Andrzej Brzeg. Takie trawniki są "zielonym betonem", ubogim w roślinność i zwierzęta.

Łąki kwietne jako alternatywa

Coraz popularniejsze stają się "łąki kwietne wysiewane ze specjalnie przygotowanych mieszanek nasion". Są one "estetyczną, kolorową i bioróżnorodną alternatywą dla koszonego trawnika". Warto jednak pamiętać o wyborze rodzimych gatunków roślin, aby uniknąć problemów z inwazyjnymi gatunkami obcymi.

Łąki kwietne powinny być zasiedlane przez rodzime gatunki roślin, które mogą być nektarodajne i stanowić miejsce schronienia dla zwierząt i owadów. Fundamentem dla ich rozwoju jest zapewnienie różnorodnej gatunkowo łąki z roślinami kwitnącymi przez cały sezon wegetacyjny, zaczynając od mniszka lekarskiego, a kończąc na koniczynach.

Różnorodna łąka kwietna z trzmielami

Inne czynniki drażniące pszczoły

Na zachowanie pszczół wpływa wiele czynników, nie tylko hałas:

  • Gwałtowne ruchy: Pszczoły "w większości przypadków nie atakują same", muszą być sprowokowane. Gwałtowne oganianie się może sprowokować je do ataku.
  • Częste wizyty w pasiece: Zbyt częste zaglądanie do gniazd przeszkadza pszczołom w pracy, ponieważ "pszczelarz przesuwając ramki do uli wewnątrz gniazda niszczy kit pszczeli i wosk".
  • Stres pszczelarza: Pszczoły "szybko wyczuwają stres u pszczelarza" i mogą wtedy czuć się niepewnie.
  • Brak pożytku: "Przedłużający się brak możliwości korzystania z pożytku pszczelego ma na pszczoły absolutnie destrukcyjny wpływ".
  • Nadmiar pracy: Podobnie jak "bezrobocie jest niepożądanym zjawiskiem dla pszczół, o tyle nadmiar pracy również może spowodować zachowania agresywne".
  • Zmiany pogody: Nagłe wahania temperatury, burze czy intensywne wiatry "działają pszczołom na nerwy".
  • Upalne dni: Zwiększona drażliwość i agresywność pszczół mogą występować także w bardzo upalne dni.
  • Nieodpowiednie stroje: Ubrania typu swetry, polary czy grube dresy są problematyczne, ponieważ "w kontakcie z tego typu materiałami pszczoła nie ma szans na ponowne poderwanie się do lotu".
  • Intensywne zapachy: "Głównym wrogiem pszczół są intensywne zapachy, zwłaszcza te pochodzenia syntetycznego", takie jak perfumy, nafta, benzyna, alkohol czy środki chemiczne do prania. Niektóre naturalne aromaty roślinne i zapach potu również mogą je drażnić.

Rekomendacje dla pszczelarzy i zarządców terenów zielonych

Aby wspierać populację pszczół i bioróżnorodność, zaleca się:

  • Koszenie trawy w pasiece późnym wieczorem lub wczesnym rankiem, z odpowiednim zabezpieczeniem uli i pszczelarza.
  • Ograniczenie częstotliwości koszenia trawników, zwłaszcza na większych obszarach, zgodnie z zasadami "Maj bez kosiarki".
  • Wybór urządzeń o niskim poziomie hałasu, takich jak kosiarki elektryczne, kosy ręczne lub sierpy.
  • Tworzenie łąk kwietnych z rodzimych gatunków roślin, stanowiących źródło pokarmu i schronienia dla zapylaczy.
  • Dzielenie przestrzeni na części intensywnie użytkowane (rekreacyjne) i te koszone rzadziej, w ramach "częściowego i/lub fazowanego koszenia".
  • Unikanie stosowania pestycydów i herbicydów, które niszczą dziko rosnące rośliny i szkodzą owadom.

Zarządcy terenów zielonych, tacy jak spółdzielnie mieszkaniowe czy firmy, są zachęcani do "zmniejszenia częstości koszenia trawników i tym sposobem utworzenia (za darmo!) 'kwietnych łąk' z lokalnej puli genów okolicznych roślin rozsianych przez wiatr i zwierzęta".

tags: #czy #pszczola #przeszkadza #kosiarka