Kradzieże ciągników i innych maszyn rolniczych to prawdziwa plaga w ostatnich latach, dotykająca rolników w całej Polsce. Giną przede wszystkim maszyny nowoczesne i drogie, co generuje ogromne straty dla poszkodowanych. Na szczęście, dzięki szybkiej reakcji policji i nowoczesnym technologiom, wiele skradzionych pojazdów udaje się odzyskać, a sprawcy są zatrzymywani i ponoszą odpowiedzialność karną.
Zgłoszenia i śledztwa: Jak odzyskano traktor Dariusza Kubika z Godzikowic
Tak było i w tym przypadku, gdy Dariusz Kubik z miejscowości Godzikowice koło Oławy pewnego ranka zauważył brak swojego ciągnika. "Wstałem rano i patrzę, a ciągnika nie ma. Najpierw pomyślałem, że syn przejechał nim na drugą bazę, gdzie mamy magazyny. Ale gdy wrócił do domu, okazało się, że maszyny nie brał." - relacjonował. Na nieszczęście dla poszkodowanych, nocą, kiedy dokonano kradzieży, padał deszcz, co utrudniało poszukiwania śladów. "Uświadomiliśmy sobie, że traktor był wyposażony w system nawigacji i system telemetryczny JDLink. Jeden z systemów musi zadziałać. Może uda się w ten sposób odnaleźć sprzęt" - pomyśleli właściciele. Był to piątek, godzina 14.30, kiedy zgłoszono kradzież.
Dramatyczne kulisy zarządzania w Polskiej Policji! mł. asp. Jacek Łukasik!
Przykłady skutecznych działań policji w odzyskiwaniu maszyn
Kradzież ciągnika w Ratoszynie Pierwszym (woj. lubelskie)
Komenda Powiatowa Policji w Opolu Lubelskim prowadziła intensywne poszukiwania w związku z kradzieżą ciągnika rolniczego Ursus C-328 oraz opryskiwacza KOM-ROL. Do zdarzenia doszło w nocy z 3 na 4 stycznia 2025 roku w miejscowości Ratoszyn Pierwszy (woj. lubelskie). Z ustaleń śledczych wynikało, że pojazd został skradziony po godzinie 22:00, a ostatnie potwierdzone miejsce, gdzie go widziano, to teren gminy Chodel około godziny 23:00. Ciągnik Ursus C-328 ma czerwony kolor, szarą kabinę i początkowe numery rejestracyjne LKR. Do ciągnika był podpięty sadowniczy opryskiwacz KOM-ROL, koloru zielonego, wyposażony w wentylator. Funkcjonariusze apelowali do wszystkich osób, które mogły mieć jakiekolwiek informacje na temat tego zdarzenia lub zauważyły podejrzane pojazdy i osoby w okolicy Ratoszyna Pierwszego oraz Chodla, o niezwłoczny kontakt z Komendą Powiatową Policji w Opolu Lubelskim.
Odnalezienie ciągnika w Małopolsce
Policjanci z Proszowic w Małopolsce odnaleźli ciągnik rolniczy skradziony z gospodarstwa w gminie Koniusza przed świętami. Poszkodowani rolnicy wycenili stratę na 20 tysięcy złotych. W sprawie zostało zatrzymanych dwoje sprawców: 34-letnia kobieta, mieszkanka powiatu krakowskiego, oraz 27-letni mężczyzna, mieszkaniec powiatu proszowickiego. Teraz za swoje czyny odpowiedzą przed sądem. Podejrzanym za popełniony czyn grozi od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Zatrzymanie sprawców w powiecie trzebnickim
Policjanci zatrzymali 32-letniego mężczyznę do sprawy kradzieży wartego blisko 70 tys. zł ciągnika rolniczego. Mężczyzna będzie odpowiadał także za inne przestępstwa. Mieszkanka powiatu trzebnickiego (woj. dolnośląskie) powiadomiła niedawno stróżów prawa o kradzież jej traktora o wartości 69 tys. zł. 7 marca funkcjonariusze z wydziału kryminalnego przeprowadzili skoordynowane działania, które doprowadziły do zatrzymania mężczyzny podejrzanego o popełnienie szeregu przestępstw. Funkcjonariusze sprawdzili miejsca, w które mógł trafić skradziony ciągnik i szybko go namierzyli na terenie innego powiatu. Jeszcze tego samego dnia pojazd został przekazany prawowitej właścicielce. Co ciekawe, na jednym z zabezpieczonych opakowań funkcjonariusze ujawnili etykietę adresową oraz numer telefonu. Ponadto podczas przeszukania pojazdu pies policyjny wskazał reklamówkę oraz saszetkę, w których ujawniono narkotyki. Z zabezpieczonych środków uzyskać można było 480 porcji handlowych amfetaminy oraz 740 porcji marihuany. Jednocześnie w trzech pojazdach użytkowanych przez zatrzymanego 32-latka zabezpieczono tablice rejestracyjne jako pochodzące z przestępstwa. Na podstawie zgromadzonego materiału i dowodów prokurator wystąpił z wnioskiem do sądu o tymczasowe aresztowanie podejrzanego, do którego sąd się przychylił.

Odzyskanie ciągnika skradzionego w 2019 roku i sprawa paserstwa
Mieszkaniec powiatu lubińskiego zgłosił na policję, że ktoś przywłaszczył sobie jego ciągnik. Choć policjanci namierzyli Ursusa, to traktor nie wrócił do zgłaszającego. Okazało się, że kilka lat wcześniej został już raz skradziony. Ciągnik, na dodatek w dużo lepszym stanie niż przed kradzieżą, został więc odzyskany przez prawowitego właściciela. Nad zgłoszeniem o przywłaszczeniu Ursusa pracowali policjanci ze Ścinawy w woj. dolnośląskim. Namierzyli 25-letniego mieszkańca powiatu. Gdy w trakcie przeszukania pomieszczeń należących do tego mężczyzny natknęli się na skradziony pojazd, wydawało się, że sprawa jest już rozwiązana. Podczas oględzin i po sprawdzeniu w policyjnych systemach, wyszło na jaw, że traktor ten został skradziony w 2019 r. z terenu gminy Rudna. Policjanci zabezpieczyli traktor i pojechali na kolejne przeszukanie. W garażu rzekomego pokrzywdzonego znaleźli tablice rejestracyjne pojazdu sprzed jego pierwszej kradzieży. Z informacji podanej przez policję wynika, że zgłaszający przywłaszczenie nie ukradł Ursusa, ale kupił go od złodzieja. Skradziony cztery lata temu ciągnik wrócił już do prawowitego właściciela. Był wzruszony odbierając swoją własność, o której myślał, że nigdy już jej nie zobaczy. Na dodatek otrzymał niespodziewany bonus, bo ciągnik jest obecnie w lepszym stanie niż był przed kradzieżą. Funkcjonariusze z komisariatu w Ścinawie pracowali ostatnio nad sprawą dotyczącą przywłaszczenia ciągnika rolniczego marki Ursus. Okazało się bowiem, że ciągnik został już wcześniej skradziony, a zgłaszający będzie odpowiadał za paserstwo.
Szybka interwencja dzielnicowych ze Skórcza
Policjanci z Komisariatu Policji w Skórczu potrzebowali zaledwie dwóch godzin, aby odnaleźć skradziony ciągnik rolniczy i zatrzymać sprawcę kradzieży. W miniony wtorek, 17 marca 2026 roku, do funkcjonariuszy w Skórczu zgłosiła się mieszkanka gminy Osiek. Podczas gdy w komisariacie trwały formalne czynności związane z przyjmowaniem zawiadomienia, dzielnicowi ruszyli w teren. Wykorzystując swoją wiedzę o rejonie i lokalne kontakty, funkcjonariusze zaczęli sprawdzać wytypowane miejsca. Już po dwóch godzinach policjanci zlokalizowali traktor na jednej z posesji w sąsiedniej miejscowości. Policjanci zatrzymali sprawcę w kompleksie leśnym. Mężczyzna został przewieziony do komisariatu, gdzie przedstawiono mu zarzut kradzieży mienia. Odzyskany traktor został przekazany właścicielce.
Współpraca obywatelska i systemy zabezpieczeń
Asp. szt. Łukasz Dutkowiak podkreślał znaczenie informacji przekazywanych przez obywateli. "Szczególnie, jeżeli prowadzi bezpośrednio do zwiększania poczucia bezpieczeństwa mieszkańców, poprzez zapobieganie i skuteczne zwalczanie przestępczości. Tak było i tym razem, bo informacja przekazana przez jednego z obywateli, który czuje się współodpowiedzialny za bezpieczeństwo, doprowadziła do odzyskania przez mundurowych skradzionego mienia."
Warto pamiętać, że nowoczesne maszyny rolnicze często wyposażone są w systemy nawigacji i telemetryczne, takie jak JDLink, które znacząco zwiększają szanse na ich odzyskanie w przypadku kradzieży. Oby wszystkie kradzieże maszyn rolniczych miały taki finał, jak te przedstawione w niniejszej artykule.
tags: #dariusz #rolnik #olawa #odnaleziony #ciagnik #traktor