Siewniki mechaniczne w Polsce: Euro-Masz SR 30 i inne modele

Współczesne rolnictwo, dążąc do optymalizacji kosztów i efektywności, niezmiennie wykazuje duże zainteresowanie prostymi, mechanicznymi siewnikami. Cieszą się one popularnością w Polsce, zwłaszcza ze względu na atrakcyjną cenę. Na rynku dostępne są krajowe maszyny o szerokości roboczej około 3 metrów, których ceny w wersji bazowej oscylują w okolicach 23 tys. zł brutto. Podstawowe zadania, które stoją przed siewnikami, dotyczą przede wszystkim precyzji wysiewu, jak również utrzymywania stałej głębokości. Istotna z punktu widzenia rolnika jest także możliwość wysiewu różnych nasion: od drobnoziarnistych, jak rzepak, po gruboziarniste, takie jak kukurydza.

Siewnik mechaniczny z redlicami stopkowymi na polu

Rodzaje redlic: stopkowe czy talerzowe?

Porównując budżetowe wersje siewników, producenci często oferują je w standardzie z redlicami stopkowymi. Redlica stopkowa sprawdza się na polu dobrze doprawionym, z niewielką ilością resztek pożniwnych w wierzchniej warstwie gleby. Zdecydowanie bardziej uniwersalnym wyborem są redlice talerzowe. Takie rozwiązanie w zależności od producenta kosztuje od 4 do nawet 12 tys. zł. Użytkownicy często zastanawiają się nad wyborem: "Pany a tu jest redlica na foto V dwutalerzykowa czy jedno + stopka ?". Jeden z rolników zauważył, że "Talerz na zdjęciu dość prosty więc nacisk powinien być do osiągnięcia większy niż w tych półokrągłych."

Porównanie redlic talerzowych i stopkowych

Euro-Masz SR 30 - szczegóły oferty

W swojej ofercie siewnik zbożowy mechaniczny posiada również firma Euro-Masz. Maszyna oferowana jest w szerokościach roboczych 2,5, 2,7 oraz 3 m. Wersja najszersza (3m) została wyceniona na 21,2 tys. zł brutto. W ramach wyposażenia standardowego producent oferuje m.in. redlice stopkowe, zagarniacz, dzielone koła wysiewające oraz centralną regulację głębokości.

Opcje dodatkowe dla Euro-Masz SR

Opcjonalnie siewnik może zostać wyposażony w system umożliwiający zakładanie ścieżek technologicznych. Ta opcja jest dostępna w trzech wariantach:

  • mechanicznym (koszt: 1600 zł brutto)
  • elektrycznym (koszt: 2200 zł brutto)
  • elektrycznym z komputerem sterującym (koszt: 3700 zł brutto)

Istnieje także możliwość wyboru siewnika posiadającego redlicę dwutalerzową z kołem dociskowym. Wówczas nosi on oznaczenie SRT 30, a za taką maszynę przyjdzie nam zapłacić 32,5 tys. zł brutto.

Siewnik Euro-Masz SR 30 z opcjonalnymi redlicami talerzowymi

Porównanie z innymi krajowymi siewnikami

Aby przedstawić kontekst rynkowy, warto zestawić ofertę Euro-Masz z innymi polskimi producentami siewników mechanicznych o szerokości 3 metrów.

Unia Poznaniak 500/3

Popularny siewnik mechaniczny Poznaniak posiada w swojej ofercie firma Unia. Maszyny te produkowane są w fabryce w Słupsku i występują w szerokościach roboczych 2,5; 2,7 oraz 3 m. W wyposażeniu standardowym Poznaniak 500/3 został wyceniony na 21,5 tys. zł brutto. To, co charakterystyczne dla Poznaniaka, to szeroki wachlarz opcji dodatkowych. Za sterownik obsługujący elektrycznie ścieżki technologiczne oraz boczne znaczniki hydrauliczne na dwóch siłownikach dopłacimy 4,5 tys. zł brutto. Dopłata do redlic dwutalerzowych wynosi 5,7 tys. zł brutto.

Agro-Masz SR300

Siewnik SR w ofercie Agro-Maszu obejmuje maszyny od szerokości roboczej od 2,5 do 4 m. Wersja 3 m w zależności od preferencji klienta może zostać podzielona na 2 lub trzy rzędy redlic. SR300 to jeden z droższych siewników w porównywalnych zestawieniach, jego podstawowa wersja wyceniona została na niespełna 23 tys. zł brutto. Jednak w przeciwieństwie do Poznaniaka, już w standardzie posiada hydraulicznie sterowane znaczniki. Klient decydując się na zakup siewnika Agro-Masz może wybrać ścieżki technologiczne zakładane mechanicznie bądź elektrycznie (za pomocą włącznika, sterownika lub komputera). Ponadto wśród wyposażenia dodatkowego znajdziemy m.in. znaczniki przedwschodowe, nadstawkę zwiększającą maksymalną pojemność zbiornika o 275 l, czy oświetlenie. Pewien użytkownik stwierdził, że "wiele ludzi kojarzy Agro-masza jako maszyny tanie, ale zapewniam cię że jest lepiej, dokładniej (na pewno nie gorzej wykonany) niż maszyny Unii, które do tanich nie należą, bo ceny mają porównywalne z wieloma maszynami zachodnimi. Jest na tym samym poziomie cenowym niż np Gaspardo, a nawet droższa."

Bomet Scorpius (3m)

Oferta siewników mechanicznych Bometu obejmuje 4 modele od 2,5 do 4 m szerokości roboczej. Scorpius w wersji 3 m został wyceniony na 22 tys. zł brutto. Siewnik w ramach wyposażenia dodatkowego może zostać skonfigurowany zarówno z redlicami jedno-, jak i dwutalerzowymi. Redlice jednotalerzowe będą wiązały się z kosztem 5,9 tys. zł, a dwutalerzowe 11,8 tys. zł brutto. Za ścieżki technologiczne sterowane elektrycznie trzeba dopłacić niespełna 3,9 tys. zł brutto.

Meprozet S107 (3m)

Prosty siewnik mechaniczny oferuje także firma Meprozet z Międzyrzeca Podlaskiego. Model S107 występuje w dwóch szerokościach roboczych: 2,5 oraz 3 m. Meprozet S107 to zdecydowanie najtańszy siewnik w porównaniu. Wersja podstawowa została wyceniona na 15,1 tys. zł brutto. W ramach wyposażenia dodatkowego istnieje możliwość doposażenia siewnika w znaczniki hydrauliczne za kwotę 615 zł. Ponadto oferowane są także redlice jednotalerzowe, w tym wypadku należy liczyć się z dopłatą rzędu niespełna 7,4 tys. zł brutto.

Doświadczenia użytkowników i kwestie eksploatacyjne

Precyzja wysiewu i ustawienia

Wielu rolników podkreśla, że kluczowe jest prawidłowe ustawienie siewnika. Jeden z nich dzieli się doświadczeniem: "sam wybrałem ten siewnik bo znam dwóch użytkowników takich siewników (na stopce) i bardzo go chwalili i temu też taki sam kupiłem, i jak im powiedziałem o tych rozbieżnościach w próbie kręconej a wysiewie to sami byli zdziwieni, mówią że u nich wychodzi co do kilograma". Zdarzają się jednak problemy: "Na af jeden człowiek też miał problem z wysiewem w takim siewniku więc może i mój ma taką wadę, a może też nie potrafię ustawić i pracować taką prostą maszyną jaką jest siewnik?". Inny użytkownik krytycznie ocenił, że "jeżeli przepuszczał mu siewnik 80 kg/ha to powiedz mu aby nauczył się obsługi tego siewnika, bo jeśli nie umie ustawić prostego mechanika, to lepiej niech nie bierze się za zakup siewnika typu pronto, bo tam wystarczy że spojrzy w komputerek i zgłupieje". Wielu podkreśla, że u nich "norma wysiewu [...] wszystko się zgadza, czy to w rzepaku czy w zbożu". Warto pamiętać, że "zawsze wyjdzie parę kg więcej zwłaszcza przy działkach z dużą ilością klinów, czy przy wykańczaniu - uwrocia itp tam zawsze wyjdą jakieś nakładki". Wskazówka dla ustawiania normy wysiewu to "zaczynać od większej wartości tzn. jeśli ustawiamy 25 to jedziemy do np. 28, a potem wracamy do 25."

Docisk i poziomowanie

Poprawne poziomowanie i docisk siewnika mają istotne znaczenie. "Siewnik mam wypoziomowany wzdłużnie tak jak się należy." Użytkownicy zwracają uwagę, że "co do luzów na talerzach, prawdopodobnie przez te podsiewanie łąk przy bardzo dużym docisku + skręty na uwrociach? Nic innego mi nie przychodzi do głowy." Dodatkowo, "jeśli chodzi o docisk przy siewie zboża jest on minimalny, przy rzepaku praktycznie zerowy." Skala docisku może być orientacyjna, ponieważ "jeśli ustawisz docisk na 5 a siewnik będzie co chwile inaczej wypoziomowany, jeśli rozkręcisz łącznik centralny w ciągniku, siła docisku automatycznie się zwiększy." Problemy mogą wynikać również z konstrukcji: "W pottingerze lejki też nie maja ogranicznika wysuniecia, ale zeby odrazu zgubić?" Inny użytkownik wskazał, że w jego siewniku "są dwie śruby - jedna od regulacji docisku centralnego redlic, druga od ogranicznika ich opadania po uniesieniu siewnika."

Rolnik regulujący docisk redlic w siewniku

Jakość wykonania i trwałość

Kwestia jakości materiałów i trwałości jest często poruszana. Jeden z rolników, odnosząc się do różnic w wykonaniu, zastanawiał się: "z tego co wiem nabudowany i zwykły siewnik ma dużo wspólnego. to dlaczego nasz cały a twój plastelina?". Mimo to, wielu docenia prostotę: "prosta maszyna więc w razie czego sobie poprawie co trzeba, ale mimo wszystko uważam, że materiał to plastelina". Z drugiej strony, są użytkownicy z pozytywnymi doświadczeniami: "do tej pory żadnych luzów na talerzach nie mam, nie złamałem żadnej lejki, ani nie zgubiłem, nigdy mi nie wyleciała z redlicy." Istnieje też opinia, że problemy z działaniem siewnika mogą wynikać z ustawień, a niekoniecznie z wady fabrycznej: "Bez przyczyny mu tej przekładni, wałka na którym są rolki i zagarniaczy nie wymienili i jakoś jednak teraz jest dobrze, więc nie gadaj że kumaci, wykształceni ludzie nie potrafią siewnika ustawić.".

Wybór sprzętu i obciążenie ciągnika

Decyzja o wyborze siewnika często wiąże się z możliwościami ciągnika. Jeden z użytkowników opisał swój zestaw: "Ja mam nadbudowaną Brodnicę do 117KM w 6 cylindrach, waga ciągnika 6 ton, z przodu ciężarek około 900kg mocno wysunięty do przodu i jakoś daje radę." Inny komentuje potrzebę odpowiedniego balastu: "Na przodzie 800kg balastu, obecnie myślę że 250 zasypie i jako tako można pracowac bez składania zestawu." Kwestie masy są istotne, gdyż "podana waga prawdopodobnie dotyczy samej talerzówki bez wału, bo gdyby była uniwersalna to odchyłek wagowy byłby bardzo duży. Przykładowo w przypadku wału gumowego i rurowego różnica wagowa wynosiła by ponad 310kg."

Trudności i rekomendacje użytkowników

Niektórzy rolnicy preferują prostsze maszyny, szczególnie w trudnych warunkach: "A ja wolałbym taki zestaw niż Pronciaki, Espra, Solitary,Vadery i inne dziadostwa... bo tym przynajmniej da się siać w mokrych warunkach. Nawet jak jest mokry placyk na polu to podnośnik w górę i pojechał, a półzawieszanym to trzeba omijać, bo się zalepi i stanie." Padają również pytania o opłacalność droższych maszyn dla mniejszych gospodarstw: "Uważasz, że gosp., które ma mieszaną produkcję i sieje mniej jak kilkadziesiąt ha rocznie będzie stać wydać 150 tysięcy na siewnik?". Wielu użytkowników podziela ogólne odczucie, wyrażone słowami: "Boże, daj mi cierpliwość, bym pogodził się z tym, czego zmienić nie jestem w stanie. Daj mi siłę, bym zmieniał to co zmienić mogę."

tags: #euro #masz #siewnik #opinie #sr #30