Wybór i porównanie rozsiewaczy do nawozów w uprawach sadowniczych i jagodowych

Decyzja o zakupie rozsiewacza nawozów to poważna inwestycja, która powinna służyć przez długi czas. Na rynku dostępnych jest wiele modeli, a wybór optymalnego rozwiązania wymaga rozważenia szeregu czynników, takich jak typ uprawy (np. truskawki, inne owoce jagodowe czy drzewa owocowe), wielkość gospodarstwa, dostępny ciągnik oraz budżet. W niniejszym artykule przyjrzymy się popularnym markom i modelom, analizując ich cechy, ceny i opinie użytkowników, aby pomóc w podjęciu świadomej decyzji, która pozwoli "kupić coś raz i nie żałować".

Kluczowe aspekty wyboru rozsiewacza nawozów

Pojemność i bezpieczeństwo

Jednym z pierwszych pytań, jakie należy sobie zadać, jest odpowiednia pojemność rozsiewacza. Dla większości ciągników sadowniczych pojemność 1000 litrów może być za duża do bezpiecznej jazdy, zwłaszcza gdy drogi są nierówne. Często wystarczająca jest pojemność, która pozwoli na załadowanie całego BigBaga, czyli około 600 kg. Pojemność 500 kg może być na styk, a 600 kg umożliwia wygodne mieszanie z nawozami workowanymi. Należy pamiętać, że przy większej pojemności, np. 775 litrów czy 1050 litrów, oraz stosowaniu nadstawek, stabilność w jeździe może być obniżona, szczególnie na pochyłościach i dołkach. Przykładowo, użytkownicy Motyla ładują maksymalnie 750 kg, ponieważ na dołkach przednie kółka potrafią podrzucić, a najgorsze są skręty na pochyłym terenie. Jeśli pola są równe i w obejściach, można ładować tonę, ale na dalsze dojazdy tona nawozu to już sporo.

Jeśli zdecydujemy się na nadstawkę i jeździmy po drogach publicznych, koniecznie należy wyposażyć maszynę w oświetlenie, ponieważ siewnik może skutecznie zasłaniać światła ciągnika, chyba że mamy powtórzone światła na kabinie. Dodatkowo, szerokość ciągnika ma znaczenie dla komfortu jazdy; przy ciągniku zwężonym na 140 cm, jazda będzie mniej komfortowa niż przy 150 cm.

zdjęcie rozsiewacza nawozów sadowniczego zamontowanego na ciągniku w uprawie truskawek

Sterowanie hydrauliczne

Sterowanie hydrauliczne to ważny element komfortu i efektywności pracy. Dostępność wyjść hydraulicznych w ciągniku ma kluczowe znaczenie; w zależności od modelu ciągnika możemy mieć jedną lub dwie pary wyjść. W rozsiewaczach marki Rauch dostępne są różne opcje sterowania hydraulicznego; standardowo z jednym siłownikiem jednostronnego działania, ale dostępne są także opcje z siłownikami dwustronnego działania na każdą stronę oddzielnie. W przypadku rozsiewaczy Motyl cena zazwyczaj obejmuje już hydraulikę, co jest wygodnym rozwiązaniem.

Materiały i jakość wykonania

Trwałość rozsiewacza zależy w dużej mierze od jakości użytych materiałów. Modele z blachy kwasoodpornej są cenione za odporność na korozję, co jest kluczowe przy pracy z agresywnymi chemikaliami. Przykładowo, rozsiewacze Motyl chwalone są za blachę kwasówkę i ruchomą podłogę. Maszyny takie jak Bogballe są uważane za solidne, wykonane z grubych materiałów i reprezentują najwyższą jakość, choć ich cena jest adekwatnie wyższa.

Porównanie popularnych modeli rozsiewaczy

Rauch MDS 11.1

  • Cena: Około 18 tys. złotych.
  • Opinie: Jest to jeden z najbardziej chwalonych rozsiewaczy na rynku.
  • Sterowanie: Oferuje wiele opcji sterowania hydraulicznego, w tym standardowo z jednym siłownikiem jednostronnego działania oraz opcjonalnie z siłownikami dwustronnego działania dla każdej strony oddzielnie.

Motyl Compact Fruit

  • Cena: Jest cenowo najbardziej korzystny.
  • Cechy: Charakteryzuje się blachą kwasoodporną i ruchomą podłogą. Dostępny w wersji 600 litrów.
  • Hydraulika: Cena Motyla zazwyczaj obejmuje już sterowanie hydrauliczne, często nawet nie ma innej opcji.
  • Wydajność: Użytkownicy oceniają, że może dorównać rozsiewaczom takim jak Rauch czy Bogballe pod względem efektywności.
  • Ograniczenia: W przypadku ładowania maksymalnej pojemności (np. 750 kg) w Motylu, na dołkach przednie kółka ciągnika mogą być podrzucane, a stabilność na zakrętach na pochyłym terenie może być problematyczna.

Bogballe

  • Jakość: Uważany za maszynę najwyższej jakości, bardzo solidną, wykonaną z grubych materiałów.
  • Cena: Reprezentuje wyższą półkę cenową. Użytkownicy zaznaczają, że "Ogólnie bardzo solidny z grubych materiałów, jakościowo rzeczywiście górna półka, no ale powinien kosztować połowę tego." Podkreśla się również, że "co to jest dla duńczyka czy niemca wydać 4 tys euro na maszynę?".
  • Zastosowanie: Sposób pracy rozsiewaczy Bogballe budzi duże zainteresowanie wśród rolników.

Prezentacja rozsiewacza BOGBALLE L20 PLUS ROLMECH

Amazone

  • Oferta: Amazone również posiada w ofercie rozsiewacze sadownicze.
  • Szerokość rozsiewu: Sypie do 18 metrów.
  • Cechy: Przystawka sadownicza jest dokręcana na 4 śruby. Możliwa jest wymiana łopatek do siewu w sadzie. Nadstawka i plandeka dostępne są jako opcje.
  • Cena: Wcześniej, rozsiewacz z wałkiem sterowany hydraulicznie i przystawką sadowniczą kosztował około 13 tys. netto.

Polskie rozsiewacze (np. Unia)

Wśród polskich producentów rozsiewaczy, wspomina się o markach takich jak Unia, które "nieźle wyglądają". Na rynku dostępne są nowe polskie rozsiewacze w cenie około 5 tys. złotych. Przy zakupie należy uważać i dokładnie sprawdzić przekładnie - zwłaszcza te nowsze typy obudowane osłoną. Proste konstrukcje z kołem zamachowym mogą być bardziej niezawodne.

Ditta Seria

Rozsiewacze marki Ditta Seria są również brane pod uwagę przez użytkowników, którzy dopytują o ich szerokość rozsiewu w polu, co wskazuje na zainteresowanie ich specyfikacją i wydajnością.

Wskazówki dotyczące kalibracji i użytkowania

Prawidłowa kalibracja rozsiewacza jest kluczowa dla równomiernego i efektywnego nawożenia. Użytkownicy często zauważają, że próba kręcona może zawyżać dawkę, co wymaga redukcji o około 15%, a nawet 25% od tego, co wyjdzie z pomiaru, aby osiągnąć idealne rezultaty. Często konieczne jest stosowanie metody prób i błędów, by precyzyjnie ustawić rozsiewacz pod konkretne nawozy i warunki.

W przypadku rozsiewaczy dwukomorowych, użytkownicy mogą napotkać trudności z równomiernym opróżnianiem komór, co może wymagać ręcznego przesypywania nawozu z jednej komory do drugiej, jeśli po jednej stronie zostanie go mniej. Inną kwestią jest brak możliwości oddzielnego otwierania hydraulicznego lewej i prawej strony, co może być uciążliwe przy nawożeniu nieparzystej liczby rzędów lub pozostawianiu pół pasa na uwrociach, wymuszając ręczne zamykanie.

W sadzie często stosuje się rozsiew na boki w pas herbicydowy, jeżdżąc każdym rzędem raz, aby równomiernie rozprowadzić nawóz.

infografika przedstawiająca schemat rozsiewu nawozów w rzędach upraw sadowniczych lub jagodowych

tags: #filmiki #siewnik #do #nawozow #do #truskawek