Altro i glebogryzarki: opinie i doświadczenia użytkowników

Wybór odpowiedniego sprzętu rolniczego i ogrodniczego, takiego jak glebogryzarka czy rozsiewacz, jest kluczowy dla efektywnej pracy. Artykuł ten zbiera opinie i doświadczenia użytkowników dotyczące glebogryzarek oraz rozsiewaczy marki Altro, analizując ich funkcjonalność, trwałość i praktyczne aspekty użytkowania.

Glebogryzarki - przegląd i rekomendacje

Glebogryzarki ciągnikowe i spalinowe

Glebogryzarka GZ jest przeznaczona do spulchniania i wyrównywania powierzchni gruntów rolnych. Maszyna pracuje podłączona do TUZ ciągnika i jest napędzana za pośrednictwem wału WOM, który jest zabezpieczony sprzęgłem przeciążeniowym. Wyposażono ją w przekładnię kątową renomowanego polskiego producenta. Zęby robocze są ogólnie dostępne i mają mocowanie „grudziądzkie”. Głębokość pracy maszyny wynosi 120 mm. Intensywność spulchniania można regulować kątem uchylenia osłony oraz prędkością obrotów wału roboczego.

Glebogryzarka ciągnikowa podczas pracy na polu uprawnym, widok od tyłu, ze szczegółami wału WOM

W przypadku glebogryzarek używanych, użytkownicy polecają modele takie jak Pergart, ze względu na trwałość noży. Aby rozwiać wątpliwości dotyczące wyboru, zaleca się wypróbowanie różnych modeli w podobnych warunkach pracy.

Ważnym aspektem, często pomijanym, jest moment obrotowy silnika. Wiele firm, np. B&S, obecnie podaje tylko moment obrotowy przy swoich glebogryzarkach, co świadczy o jego istotności. "Moment oznacza siłę, z jaką glebogryzarka "ciągnie" przy danych obrotach."

Doświadczenia z glebogryzarkami spalinowymi

Starsze modele, takie jak spalinowa Agria z silnikiem Brigssa 5KM, cieszą się dobrą opinią ze względu na łatwość serwisowania. Części zamienne są tanie i ogólnodostępne, a na YouTube można znaleźć wiele filmików instruktażowych. Jest to ważny czynnik przy zakupie. Z kolei, starsze, mocniejsze glebogryzarki, np. czeskie z początku lat 90., mogą generować wysokie koszty napraw i czasochłonność wymiany części.

Glebogryzarki elektryczne i ich ograniczenia

Glebogryzarka elektryczna jest zazwyczaj za lekka, aby skutecznie spulchnić surową ziemię. Użytkownicy z ciężką glebą (IV i V klasa) zgodnie twierdzą, że tylko ciężka glebogryzarka zamontowana do traktora jest w stanie ruszyć kilkuletni ugór.

Wyzwania związane z ciężką glebą i darnią

Praca na ziemi glinianej, która latem tworzy skorupę, a po deszczu jest grząska, stanowi wyzwanie. Glebogryzarki mają trudności z bitą ziemią i porządną darnią. Korzonki roślinne mogą zaklejać noże, co wymaga częstego czyszczenia i ogranicza głębokość pracy. Zatem do takich prac poleca się bardziej zaawansowane rozwiązania.

Jednym z proponowanych rozwiązań jest zastosowanie kombinacji orki i glebogryzowania. Użytkownik planujący odnowienie trawnika i przygotowanie pola po sadzie, w którym wcześniej wywieziono kilkanaście ton gliny, rozważa zakup Oleo Mac 197 z kołami i pługiem, aby najpierw zaorać, a następnie glebogryzować.

Glebogryzarka Lider SG36-139. Test

Wybór glebogryzarki z napędem

W przypadku braku możliwości dojazdu do trawnika ciężkim sprzętem, wybór często pada na glebogryzarkę z napędem. Model taki jak Honda FG 320 DE jest polecany przez użytkowników za skuteczne radzenie sobie z porośniętą trawą glebą.

Niestety, nie zawsze istnieje możliwość wypożyczenia sprzętu do testów, co utrudnia podjęcie decyzji. Wielu użytkowników decyduje się na zakup w ciemno, bazując na opiniach i filmach.

Rozsiewacze Altro - opinie i doświadczenia

Charakterystyka rozsiewaczy Altro

Rozsiewacze marki Altro są popularnym wyborem wśród rolników. Użytkownik zastanawiający się nad modelem 1200l, zdolnym pomieścić dwa bigbagi i rozsiewać na szerokość 15 metrów, pyta o opinie.

Jeden z użytkowników, który zakupił rozsiewacz Altro 800l za 4400 zł z oddzielną hydrauliką na talerze, ocenia go jako "w miarę solidny" o masie własnej 241 kg. Ogólny wygląd jest bardzo dobry, a rozsiewanie bez zarzutu.

Jakość wykonania i trwałość

  • Rozsiewacz Altro jest wykonany z grubej blachy i malowany proszkowo, co zapobiega rdzewieniu i odchodzeniu farby.
  • Firma sama produkuje przekładnie, oferując na nie 3-letnią gwarancję.
  • W porównaniu do tańszych, „chałupniczych” konstrukcji, Altro wyróżnia się solidnością.
Zdjęcie rozsiewacza nawozów Altro 800l podłączonego do ciągnika, z widocznymi szczegółami konstrukcyjnymi

Wyzwania w użytkowaniu i regulacji

Mimo ogólnie pozytywnych opinii, użytkownicy zgłaszają pewne wyzwania:

  • Ustawianie dawki nawozu: Należy ją ustalić metodą prób i błędów, ponieważ dane w instrukcji są często tylko teoretyczne.
  • Wysiew: Jeden z użytkowników zauważył, że rozsiewacz słabo dosiewa za ciągnikiem, podczas gdy na boki działa świetnie. Środek pola jest rozsiewany "cieniej".
  • Kąt łopatek: Niektórzy użytkownicy mają wątpliwości co do kąta łopatek, które są skierowane do środka, a nie na zewnątrz, co budzi obawy o równomierność siewu.
  • Mechanizm regulacji: Zderzak przykręcany na M8 oraz połączone bolcem dźwignie budzą zastrzeżenia co do precyzji i trwałości. W nowych egzemplarzach dźwignie bywają już wygięte.

Porównanie z innymi markami

Użytkownicy często porównują Altro z Langren, zauważając, że są to podobne konstrukcje. Langren ma podobno poprawioną regulację wysiewu w porównaniu do pierwszych modeli Altro.

W kontekście rozsiewu nawozów o niskiej gęstości, takich jak mocznik (0,75 kg/dm³), a także saletry amonowej (stosunek 1 do 1), ważne jest, jak rozsiewacz radzi sobie w rzeczywistości.

Istnieją także inne marki, takie jak Kuhn i Rauch. Jeden z użytkowników posiada rozsiewacz Rauch po remoncie skrzyni przekładniowej, który kosztował 2500 zł. Urządzenie sieje równo i daleko, ma niski lejek zasypowy i nie mieli nawozu. Jedynym minusem jest brak możliwości regulacji szerokości siewu, co jest istotne dla tych, którzy planują tworzyć ścieżki technologiczne.

Prędkość obrotowa i szerokość rozsiewu

Warto pamiętać, że szerokość rozsiewu zależy od obrotów silnika. Przy 1200 obr/min rozsiewacz nie rzuci dalej niż 12 metrów. Dopiero przy 2000 obr/min można osiągnąć wymagane 540 obr/min WOM, co pozwala na szerszy rozsiew.

tags: #glebogryzarka #altro #opinie