Głębosz domowej roboty: Alternatywa dla tradycyjnych maszyn rolniczych

Współczesne rolnictwo coraz częściej sięga po zaawansowane techniki poprawy struktury gleby. Jedną z takich metod, zyskującą na popularności zarówno w dużych gospodarstwach, jak i mniejszych uprawach, jest głęboszowanie. To zabieg, który choć często niedoceniany, może diametralnie poprawić plonowanie i zdrowotność roślin.

Thematic photo of a large agricultural field during deep tillage

Czym jest głęboszowanie i dlaczego jest tak ważne?

Kompresja gruntu narasta stopniowo w trakcie prac agrotechnicznych. Proces ten nasila się szczególnie w przypadku gleb o ciężkiej teksturze, które tracą swoje właściwości filtracyjne i aeracyjne. W konsekwencji formują się zastoje wody, inicjujące procesy rozkładu materii organicznej lub całkowicie hamujące wegetację nowej pokrywy roślinnej.

Przyczyny zagęszczania gleby

  • Zagęszczenie substratu glebowego wynika głównie z poruszania się maszyn rolniczych, nieodzownych w nowoczesnej produkcji rolnej.
  • Zabiegi agrotechniczne - od kultywacji wstępnej przez aplikację materiału siewnego, nawozy, ochronę chemiczną, aż po ekstrakcję plonów - sprawiają, że powierzchnia niepodlegająca kompresji może stanowić zaledwie 10% całkowitego areału.
  • Techniczne przyczyny formowania się zwartej podeszwy płużnej wynikają z nacisku ciężkich maszyn rolniczych, co zmniejsza przestrzeń porową w glebie.

Skutki zagęszczania gleby

Zagęszczenie profilu podglebowego ogranicza przepływ wody i powietrza, a to negatywnie wpływa na rozwój systemów korzeniowych roślin. Zredukowana przepuszczalność hydrauliczna oraz gazowa, charakterystyczna dla gleby o zaburzonej strukturze, nieuchronnie prowadzi do redukcji aktywności biochemicznej.

Głęboszowanie jako rozwiązanie

Najbardziej efektywną i jednocześnie najmniej skomplikowaną metodą przeciwdziałania zagęszczaniu jest głęboszowanie. Jest to zabieg przeznaczony do dekompresji warstwy podornej, mający na celu dezintegrację skompaktowanych warstw gruntu w celu optymalizacji relacji powietrzno-wodnych. Dodatkowo głęboszowanie znacznie usprawnia transport kapilarny w profilu agrarnym.

Infographic explaining the process of deep tillage and its benefits for soil

Głębosz - narzędzie do zadań specjalnych

Głębosz to specjalistyczne narzędzie uprawowe, przeznaczone do rozluźniania głębszych warstw gleby bez jej odwracania. W przeciwieństwie do klasycznego pługa, głębosz nie narusza struktury powierzchniowej, co pozwala zachować warstwę próchniczną i mikroflorę glebową.

Dla jakich upraw jest rekomendowane głęboszowanie?

Głęboszowanie jest rekomendowane w kultywacji upraw wrażliwych na nadmierną kompresję warstw podornych oraz odmian charakteryzujących się głębokimi systemami korzeniowymi. Wpływa pozytywnie także na pozostałe komponenty rotacji płodozmianu.

Kiedy głęboszować pola?

Głęboszowanie to agrotechniczny zabieg mechaniczny, którego celem jest głębokie spulchnienie gleby przy zachowaniu jej warstwowego układu. Zabieg ten przeprowadza się najczęściej po żniwach, gdy gleba jest sucha, a warunki umożliwiają skuteczne przenikanie zębów głębosza w głąb profilu glebowego. Optymalnym terminem wykonania zabiegu jest okres poprzedzający kultywację przedsiewną lub pożniwną, ponieważ gleba w tych momentach charakteryzuje się optymalnym poziomem wilgotności i strukturą, co umożliwia skuteczną dekompresję warstw podornych oraz zwiększa efektywność wchłaniania wody i składników odżywczych przez rośliny. Gleba powinna być umiarkowanie sucha - zbyt wilgotna może ulec nadmiernemu ugniataniu, zbyt sucha - stawiać opór zębom głębosza.

Jak często głęboszować?

Zaleca się wykonywać głęboszowanie cyklicznie, co około 3-5 lat. Optymalnym momentem jest okres pożniwny lub przed kultywacją przedsiewną, gdy gleba ma odpowiednią wilgotność i strukturę, sprzyjającą skutecznej dekompresji.

Czy głęboszowanie jest konieczne na każdym rodzaju gleby?

Nie. Głęboszowanie jest szczególnie rekomendowane na glebach ciężkich i średnich, które mają tendencję do zagęszczania i tworzenia stagnacji wodnych. Na glebach lekkich, dobrze przepuszczalnych, zabieg ten może być zbędny lub stosowany jedynie miejscowo, np. na ścieżkach technologicznych.

Spring Scientific: Zrozumienie tekstury i struktury gleby – podstawowe elementy zdrowej gleby

Wybór i koszty głębosza

Głębosz jest nieskomplikowaną maszyną rolniczą, przy jednoczesnym wysokim współczynniku efektywności. Przy wyborze głębosza należy uwzględnić fakt, że zabieg wymaga znacznej mocy trakcyjnej. Dobór właściwego głębosza to klucz do skutecznego i efektywnego zabiegu. Rodzaj zabezpieczenia zębów - np. Eksperci Max Grain od lat wspierają rolników w doborze maszyn uprawowych, oferując indywidualne doradztwo i dostęp do sprawdzonych modeli głęboszy (Opall-agri, Hektor).

Czy inwestycja w głębosz się opłaca?

Głęboszowanie nie musi być przeprowadzane na całkowitej powierzchni pola. Znaczne zapotrzebowanie na moc jednostki napędowej generuje wysokie koszty usługi głęboszowania świadczonej przez podmioty zewnętrzne, osiągające nawet 350-450 PLN za hektar. Inwestycja w głębosz zwróci się już po kilku sezonach, podobnie jak i brona talerzowa czy agregat uprawowo-siewny. Dysponowanie własnym zapleczem technicznym eliminuje konieczność wynajmu usług zewnętrznych i obniża długoterminowe koszty działalności rolniczej. Tak, inwestycja w głębosz jest opłacalna, szczególnie przy dużych areałach i częstym zagęszczeniu gleby. Zakup własnego głębosza eliminuje konieczność korzystania z drogich usług zewnętrznych (350-450 zł/ha), co przekłada się na niższe koszty i większą niezależność gospodarstwa w dłuższej perspektywie.

Głębosz domowej roboty - przykład Jarosława Bandosza

Ceny nowych maszyn mogą niejednego rolnika przyprawić o zawroty głowy. Co więc mają zrobić średniej wielkości gospodarstwa, nie chcące wydawać dużych środków na zakupy? Odpuścić inwestycje, a może niezbędne maszyny próbować zbudować własnymi rękoma? Tę drugą opcję wybrał Jarosław Bandosz, gospodarz z okolic Krasnegostawu na Lubelszczyźnie. Głębsze spulchnienie gleby z roku na rok zyskuje coraz większą rzeszę sympatyków, o czym świadczą wszelkiego rodzaju głębosze, czy pługi dłutowe znajdujące się w ofercie niemal każdego producenta maszyn rolniczych.

Projektowanie i budowa

W gospodarstwie Jarosława Bandosza głównym koniem pociągowym jest Zetor 12045 i to właśnie pod ten traktor rolnik postanowił zaprojektować i wykonać maszynę do głębokiej uprawy. Rolnik tę konstrukcję nazywa głęboszem, jednak elementy robocze w niej zastosowane w pierwszej kolejności przywodzą na myśl popularne pługi dłutowe. Przy projekcie głębosza czynny udział brała małżonka rolnika będąca projektantką biegle posługującą się AutoCADem. Jak zaznacza gospodarz, jest to konstrukcja jedyna w swoim rodzaju, bowiem na rynku nie ma maszyn 4-zębowych. Ceny takich maszyn bez problemu sięgają pułapu kilkudziesięciu tysięcy złotych.

Koszt i wykonanie

Do budowy maszyny wykorzystana została stal S355, a ramę główną wykonano z blachy o wymiarach 150×150 ze ścianką o grubości 10 mm. Choć maszyna w przeważającej większości została stworzona w przydomowym garażu, to niektóre jej elementy rolnik zdecydował się zakupić jako gotowe. Głębosz wyposażony jest w podwójny wał daszkowy, który ma odpowiednio zagęścić wierzchnią warstwę gleby po przejeździe. Jarosław Bandosz zaznacza: „Takie części jak elementy robocze ciężko byłoby wykonać we własnym zakresie, dlatego też postawiłem na sprawdzone rozwiązania i w tym wypadku kupiłem dłuta i skrzydełka podcinające od renomowanego producenta. Kupione zostały także pierścienie, z których później zbudowałem podwójny wał daszkowy”. W przybliżeniu koszt budowy głębosza wyniósł 7 tys. zł, nie wliczając w to własnej pracy rolnika. Najczęściej spotykany w przypadku pługów dłutowych wał kolczasty został w tym wypadku zastąpiony podwójnym wałem daszkowym, który zdaniem rolnika dużo lepiej sprawdza się przy zagęszczaniu gleby po przejeździe. Finalnie maszyna waży ok. 7 tys. zł.

Photo of a homemade deep ripper with a double disc roller

Wydajność i plany na przyszłość

Pierwsze prace polowe maszyna ma już za sobą, na lżejszych stanowiskach Zetor 12045 radził sobie z nią przy głębokości roboczej sięgającej nawet 55 cm. Z kolei na polach bardziej wymagających ciągnik odczuwał już duży opór przy głębokości 40 cm. Dlatego też rolnik zaznacza, iż jego zdaniem optymalnie by było, aby z głęboszem współpracował ciągnik o mocy ok. 160 KM. Jarosław Bandosz podsumowuje: „Gdybym dziś konstruował tę maszynę, to być może zwiększyłbym nieco rozstaw między łapami, obecnie wynosi on ok. 55 cm, a widzę że dzięki bocznym skrzydełkom i tak cała powierzchnia jest należycie spulchniona”.

Close-up photo of the working elements of a homemade deep ripper (tines, cutting wings)

Modernizacje głębosza

Rezygnacja z orki sprawia, że z biegiem lat zawartość składników odżywczych, głównie fosforu, w głębszych warstwach profilu glebowego znacznie się obniża. Aby temu zaradzić, Jarosław Bandosz doposażył trzyzębowy głębosz w siewnik, co umożliwia podawanie nawozów, głównie fosforowych, na głębokość 30-40 cm. Łączenie kilku zabiegów w jednym przejeździe pozwala zaoszczędzić czas. Nawóz na tę głębokość podawany jest na każdym polu co 3-4 lata. To nie koniec modernizacji. Pomysłowy rolnik zamontował na głęboszu dodatkowy drugi siewnik, który umożliwia wysiew poplonów (spełnienie wymogu zazielenienia). W jego gospodarstwie głębosz zastępuje pług, więc wykorzystywany jest w ostatniej uprawie pod gatunki jare. Oba siewniki napędzane są od wału rurowego, który pracuje za głęboszem.

tags: #glebosz #domowej #roboty #sprzedam