Układ hydrauliczny w ciągniku Ursus C-360 – możliwości i rozwiązania

Ciągnik Ursus C-360, potocznie nazywany „sześćdziesiątką”, to legendarna maszyna w polskim rolnictwie, produkowana w latach 1976-1994 w Zakładach Mechanicznych Ursus w Warszawie. Został on zaprojektowany jako uniwersalny ciągnik rolniczy, który miał spełniać oczekiwania zarówno małych, jak i dużych gospodarstw. Wprowadzenie Ursusa C-360 w kwietniu 1976 roku było krokiem milowym, zastępującym zmodernizowaną wersję modelu C-355, oznaczoną jako Ursus C-355M, produkowaną od lipca 1975 roku. Wiele egzemplarzy ciągnika nadal pracuje na polskich polach, a jego prostota i niezawodność sprawiają, że jest ceniony przez rolników.

zdjęcie ciągnika Ursus C-360 w pracy na polu

Podstawowe dane techniczne i charakterystyka hydrauliki

C-360 wyposażony był w czterocylindrowy silnik o pojemności 3,5 litra, który generował moc 60 KM. Dzięki temu ciągnik radził sobie doskonale z różnorodnymi pracami w polu, od orki po transport. Podnośnik hydrauliczny w Ursusie C-360, w pierwotnej wersji, charakteryzował się pompą o wydajności 20 l/min i ciśnieniu 12 MPa. W nowszych wersjach ciągnika Ursus C-360, produkowanych w latach 2015-2017 przez przedsiębiorstwo Ursus S.A. w Lublinie, podnośnik hydrauliczny posiadał pompę o wydajności 35 l/min i ciśnieniu 18 MPa. Jest to istotna różnica, którą należy wziąć pod uwagę przy modernizacji lub dostosowywaniu osprzętu.

Jednostkowe zużycie paliwa przy mocy znamionowej wynosiło 265 g/kWh. Pompa wtryskowa P24-49 była produkcji Zakładu Aparatury Wtryskowej W.S.K.

Wyzwania związane z liczbą wyjść hydraulicznych

Standardowo Ursus C-360 posiada dwa gniazda hydrauliczne, co może stanowić ograniczenie przy podłączaniu bardziej zaawansowanych maszyn rolniczych, wymagających większej liczby sekcji hydraulicznych. Wielu użytkowników C-360 staje przed problemem niewystarczającej liczby wyjść hydraulicznych, zwłaszcza przy podłączaniu osprzętu takiego jak ładowacze czołowe (TUR) czy prasy z hydraulicznym pobierakiem.

Problem z podłączeniem ładowacza czołowego (TUR)

W przypadku montażu ładowacza czołowego (TUR) z dwiema sekcjami, obydwa fabryczne wyjścia hydrauliczne mogą być zajęte - jedno na zasilanie, drugie na powrót oleju do skrzyni. Powoduje to brak wolnych gniazd do podłączenia innych urządzeń, np. przyczepy do kiprowania. W takiej sytuacji dźwignia od hydrauliki musi być cały czas w pozycji „góra”, aby olej mógł krążyć do rozdzielacza TURa. Użytkownicy poszukują prostych i tanich sposobów na dodanie trzeciego wyjścia, które mogłoby być zasilane po przestawieniu dźwigni w dół.

Montaż tura w ursusie 360 u Gienek i Andrzej rolnicy z Podlasia

Wyzwania przy podłączaniu prasy Sipma Z-279/1

Prasa Sipma Z-279/1, posiadająca hydrauliczny pobierak, wymaga podłączenia trzech węży hydraulicznych. W przypadku Ursusa C-360 z dwoma gniazdami hydraulicznymi, użytkownicy szukają rozwiązań, takich jak zastosowanie dodatkowego rozdzielacza hydraulicznego lub zaworu trójdrożnego. Dyskusje na ten temat często wskazują na ograniczenia zaworu trójdrożnego, takie jak:

  • Brak pozycji pływającej lub jej ograniczenie.
  • Trudności w jednoczesnym sterowaniu kilkoma siłownikami, ponieważ podnosząc jeden, drugi może opadać.
  • Ogólna „upierdliwość” sterowania.

Dostępne rozwiązania i modyfikacje

Pomimo że hydraulika w Ursusie C-360 jest uważana za ubogą, istnieją sposoby na jej rozbudowę i dostosowanie do współczesnych potrzeb. Jednym z kreatywnych rozwiązań, jakie stosują rolnicy, jest wyprowadzenie ciśnienia oleju z „talerza”, przepuszczenie go przez dodatkowy siłownik, a następnie powrót oleju do talerza, skąd płynie już normalnie do rozdzielacza ciągnika.

Użytkownicy, którzy nabyli prasę Sipma Z-279/1 i posiadają ciągnik Ursus C-360 z dwoma gniazdami hydraulicznymi, często rozważają instalację dodatkowego rozdzielacza hydraulicznego. To rozwiązanie pozwala na niezależne sterowanie większą liczbą sekcji, eliminując problemy związane z zaworem trójdrożnym.

Blokada dźwigni hydrauliki

Instrukcja obsługi Ursusa C-360 wspomina o „gałce unieruchamiającej” dźwignię hydrauliki, co jest prawdą. Umożliwia ona zablokowanie dźwigni w pozycji roboczej, co jest przydatne, np. podczas pracy z ładowaczem czołowym. Wielu użytkowników, w przypadku braku tej gałki, improwizuje, blokując dźwignię zwykłą śrubą.

schemat układu hydraulicznego ursus c 360

tags: #ile #mial #wyjsc #hydraulicznych #ciagnik #c