Wywrotka jachtu mieczowego, potocznie nazywana "grzybem", nie jest zjawiskiem rzadkim w żeglarstwie. Może do niej dojść nawet przy spokojnej pogodzie, zwłaszcza w przypadku braku doświadczenia lub zaniedbania podstawowych zasad bezpieczeństwa. Niemal każdy żeglarz miał okazję doświadczyć tego zdarzenia. W sytuacji wywrócenia się jachtu, kluczowe jest zachowanie spokoju i podjęcie odpowiednich kroków ratunkowych.
Pierwsze kroki po wywrotce
Po wywrotce jachtu, pierwszym i najważniejszym działaniem jest sprawdzenie liczby osób znajdujących się w wodzie wokół łodzi. Należy upewnić się, że nikt z załogi nie zaginął. W przypadku stwierdzenia braku osoby, konieczne jest natychmiastowe zorganizowanie akcji ratunkowej.
Jeśli to możliwe, należy jak najszybciej założyć kamizelki ratunkowe. Problemem może być sytuacja, gdy kamizelki znajdują się na dnie wywróconego jachtu, co uniemożliwia ich założenie. Kolejnym krokiem jest podłożenie pod top masztu koła ratunkowego lub kamizelki, co może pomóc w utrzymaniu łodzi na powierzchni.

Samodzielne stawianie jachtu
Choć próby samodzielnego postawienia jachtu często kończą się niepowodzeniem, zawsze warto spróbować. Jeśli jacht leży na boku, należy przede wszystkim zrzucić żagle. Następnie jedna osoba powinna stanąć na mieczu, a w razie potrzeby, pozostała załoga powinna pomóc jej, ciągnąc za liny przerzucone przez burtę.
Po pomyślnym postawieniu jachtu, jedna z osób powinna natychmiast wejść do środka i rozpocząć wybieranie wody. Następnie konieczne jest doprowadzenie jachtu do stanu używalności poprzez sklarowanie go.
Sytuacje awaryjne i ratunek z zewnątrz
W przypadku, gdy nadpłynie pomoc, najlepiej poprosić o podanie jednego z fałów (grota lub foka) i zaczepienie go o top masztu. Należy pamiętać, aby nigdy nie odpływać od przewróconego jachtu, dopóki sytuacja nie zostanie w pełni opanowana.
W dyskusji na temat wywrotek pojawia się również scenariusz ratowania zaginionego załoganta poprzez celowe wywołanie wywrotki. Hipotetycznie, wyjęcie zawleczki i przetyczki mocującej wantę mogłoby doprowadzić do szybkiego obrócenia się jachtu, dając czas na zlokalizowanie osoby. Jednakże, jest to skrajnie ryzykowna strategia, która wymagałaby niezwykłych umiejętności i wiedzy o zachowaniu konstrukcji jachtu w ekstremalnych warunkach. W takiej sytuacji, kluczowe byłoby zapobieżenie zatonięciu jednostki poprzez wykorzystanie dostępnych przedmiotów, takich jak kamizelki ratunkowe, odbijacze, czy worki wodoszczelne, do podtrzymania dziobu i rufy. Idea ta zakłada również obecność innych, sterownych jednostek, które mogłyby pomóc w stabilizacji wywróconego jachtu.
Wykorzystanie dostępnego wyposażenia w sytuacji awaryjnej
W kontekście ratowania jachtu po wywrotce, istotne jest rozważenie potencjalnych środków wypornościowych, które można wykorzystać. Na przeciętnym jachcie turystycznym znajduje się zazwyczaj:
- Kamizelki ratunkowe: Kilka sztuk, każda o kilkunastu litrach udźwigu.
- Odbijacze: Zwykle 3-6 sztuk, a czasem specjalny, biały odbijacz używany przy silnym wietrze.
- Puste kanistry: Na przykład 5-litrowy kanister po benzynie.
- Plastikowe kanistry na wodę: Około 40-litrowe, które mogą pracować w pozycji odwróconej.
- Worki wodoszczelne: Kilkadziesiąt litrów pojemności każdy, idealne do przechowywania odzieży i śpiworów.
- Puste butle gazowe.
- Duże worki: Na przykład 100-litrowy worek na sprzęt fotograficzny.
- Stare kamizelki ratunkowe: Mogą służyć jako dodatkowe wypełnienie.
- Karimaty: Około 20 litrów objętości każda.
- Poduszki i materace: Materace z koj mogą dodać kilkadziesiąt litrów wyporności.
Łącznie, te przedmioty mogą zapewnić od kilkuset do nawet tysiąca litrów dodatkowej wyporności, co jest kluczowe w zapobieganiu całkowitemu zatonięciu jednostki.
Kontrowersje dotyczące celowego wywoływania wywrotki
Metoda polegająca na celowym odpinaniu mocowań want w celu szybkiego postawienia jachtu budzi wiele kontrowersji i jest uważana przez wielu doświadczonych żeglarzy za skrajnie ryzykowną i niebezpieczną. Podkreśla się trudność, a często niemożliwość, wykonania takich czynności pod wodą, zwłaszcza przy silnym prądzie lub falach. Dodatkowo, samoczynne postawienie się jachtu po odpięciu mocowań jest uznawane za mało prawdopodobne.
Krytycy tej metody wskazują na:
- Trudność dostępu: Wybijanie przetyczek mocujących wanty metrowo pod wodą jest praktycznie niewykonalne.
- Nieprzewidywalność zachowania jachtu: Samoczynne postawienie się łodzi po odpięciu tak ważnych elementów konstrukcyjnych jest mało prawdopodobne.
- Ryzyko zatonięcia: Bez odpowiedniego podtrzymania, jacht i tak może zatonąć.
- Niebezpieczeństwo dla ratowników: Manewrowanie w pobliżu wywróconego jachtu, zwłaszcza z odpiętym takielunkiem, jest bardzo ryzykowne.
W praktyce, próby samodzielnego stawiania nawet mniejszych jednostek, takich jak Omega, przy użyciu dwóch łodzi motorowych, często kończą się niepowodzeniem, a jacht musi być holowany do brzegu. Podkreśla się, że kluczowe jest realistyczne ocenienie sytuacji i posiadanie odpowiedniego sprzętu oraz umiejętności, a także świadomość, że w krytycznych sytuacjach liczy się każda sekunda.

Zapobieganie wywrotkom
Podstawą bezpiecznego żeglowania jest unikanie sytuacji, które mogą doprowadzić do wywrotki. Należy:
- Posiadać odpowiednie uprawnienia żeglarskie i przestrzegać zasad nawigacji.
- Monitorować warunki pogodowe i unikać wypływania przy silnym wietrze lub prognozowanych sztormach.
- Dostosować ilość i wielkość żagli do aktualnych warunków.
- Prawidłowo rozłożyć balast i obciążenie na jachcie.
- Regularnie sprawdzać stan techniczny olinowania, takielunku i kadłuba.
- Szkolić załogę z zasad bezpieczeństwa i postępowania w sytuacjach awaryjnych.
- Zawsze mieć na pokładzie sprawne kamizelki ratunkowe, koło ratunkowe i inne niezbędne środki ratunkowe.