Film "Sztuka kochania. Historia Michaliny Wisłockiej" to jedna z najgorętszych premier kinowych w Polsce w 2017 roku. Obraz w reżyserii Marii Sadowskiej opowiada o życiu Michaliny Wisłockiej, autorki rewolucyjnego poradnika "Sztuka kochania", który w czasach PRL rozchodził się w milionach egzemplarzy, mimo trudności z wydaniem.
Filmowa opowieść o Michalinie Wisłockiej
Historia Michaliny Wisłockiej stanowi gotowy scenariusz na film, pełen osobistych doświadczeń, które stały się podbudową dla jej poradnika. Film Marii Sadowskiej nie jest jedynie seksualnym pamiętnikiem autorki, lecz przede wszystkim opowiada o jej zmaganiach z wydawcami, wizytach w gabinetach politycznych i ministerstwach, a nawet poszukiwaniu wstawiennictwa u biskupa w celu wydania "Sztuki kochania".
W retrospekcjach widzowie poznają sekrety pierwszego małżeństwa Wisłockiej oraz jej późniejszych mężczyzn, którzy ukształtowali ją zarówno jako autorkę, jak i kobietę. "Sztuka kochania" była napisana głównie z myślą o kobietach. Michalina Wisłocka była postacią kontrowersyjną, która zajmowała się kwestiami ludzkiej seksualności i nie bała się mówić tego, co myśli. Gdyby pojawiła się dziś, prawdopodobnie byłaby odbierana w równie niezrozumiały sposób, co w swoich czasach, ponieważ problem z wyrażaniem i nazywaniem emocji wciąż pozostaje niezamkniętym tematem.

Obsada i aktorskie kreacje
Na pochwałę zasługują aktorzy pierwszoplanowi. W roli głównej wystąpiła Magdalena Boczarska, która, aby przygotować się do roli, wyszukiwała, oglądała i czytała dostępne materiały o Wisłockiej. Ważnymi elementami przygotowań były spotkania z jej pacjentkami i bliskimi, w tym z Krystyną Bielewicz, córką Michaliny, oraz prof. Izdebskim, którzy pomogli jej poznać Wisłocką jako charyzmatyczną panią doktor, a także ciepłą i kochającą osobę. Boczarska podchodziła do każdej sceny z dużą uwagą, czując ogromną odpowiedzialność za rolę Michaliny Wisłockiej, która była bardzo ważną postacią dla wielu osób. Aktorka zaznaczyła, że nie ma większej frajdy niż możliwość przeniesienia się w czasie i choć na chwilę życie w świecie innej postaci, dlatego w otoczeniu rodem z PRL-u czuła się jak ryba w wodzie. Aktorka miała również wpływ na wybór swoich filmowych partnerów. Od początku czuła, że zarówno z Piotrem Adamczykiem, jak i z Erykiem Lubosem będzie miała aktorską chemię, co było kluczowe, ponieważ grane przez nich postacie były jedynymi mężczyznami w życiu Wisłockiej, których naprawdę kochała i którzy wpłynęli na jej losy.
Magdalenie Boczarskiej dzielnie partnerowali Piotr Adamczyk jako mąż Wisłockiej, Stanisław, oraz Eryk Lubos w roli Jurka, szarmanckiego uwodziciela. Lubos zrobił duże wrażenie, ożywiając film Sadowskiej. Justyna Wasilewska wcieliła się w rolę przyjaciółki Wandy. W drugoplanowych rolach pojawili się także Tomasz Kot (z epizodem na schodach ministerstwa), Borys Szyc jako wydawca książki, Arkadiusz Jakubik i Wojciech Mecwaldowski jako nieugięci urzędnicy, Danuta Stenka jako żona potężnego generała, Karolina Gruszka jako pacjentka Wisłockiej, a także Artur Barciś w świetnym epizodzie cenzora.
Odważne sceny i humor
"Sztuka kochania. Historia Michaliny Wisłockiej" to film odważny, z dużą ilością scen erotycznych, które nie przekraczają granicy dobrego smaku, mimo że mogą być dla niektórych widzów zniesmaczające. Reżyserka Maria Sadowska chciała pokazać różne odcienie seksu - na wesoło, romantycznie i ostro - co bez wątpienia jej się udało. Aktorkom i aktorom należą się brawa za odwagę w tych scenach.
Sukces filmu zawdzięcza się również humorowi. Mimo poważnych tematów, takich jak epizod wojenny, w którym bohaterka cudem unika wywózki do obozu, oraz trudny czas akcji w PRL-u, autorzy filmu nie skupiają się na tym, co brzydkie. Wizyty Wisłockiej w ministerstwach stają się pretekstem do zabawnych scenek z udziałem mężczyzn, którym nie mieściło się w głowie, że kobieta również powinna odczuwać przyjemność z seksu. Wisłocka mówi, że jej rolą nie jest popularyzowanie, a uświadamianie, i robi to z uśmiechem.
Sztuka kochania. Historia Michaliny Wisłockiej - zwiastun
Rola ciągnika w filmie
W filmie "Sztuka kochania. Historia Michaliny Wisłockiej" pojawiła się ciekawa postać - ciągnik rolniczy. Był to jeden z najstarszych modeli firmy John Deere, konkretnie John Deere B z 1941 roku. Ten traktor, charakteryzujący się trzema kołami, był wykorzystywany w czasach swojej świetności głównie do upraw kukurydzy.
Ciągnik, który zaprezentowano na Targach Kielce z okazji stulecia John Deere w ofercie ciągników rolniczych, zagrał w filmie "Sztuka kochania". Tym właśnie traktorem wieziona była Magdalena Boczarska, odtwórczyni głównej roli Michaliny Wisłockiej. Jedyną zmianą, jaką wprowadzono na potrzeby filmu, było wypatynowanie ciągnika, co sprawiło, że jego kolor lepiej wpisywał się w nastrój produkcji.

Muzyka filmowa
Za przygotowanie ścieżki dźwiękowej do filmu "Sztuka kochania" odpowiadał przede wszystkim Radzimir Dębski, znany jako JIMEK, syn Krzesimira Dębskiego. Spod jego ręki wyszła większość utworów instrumentalnych, które usłyszymy w filmie i na płycie. Resztę albumu stanowią piosenki, z których większość wywodzi się z ukazanych w filmie czasów. Wśród nich znajdziemy dwa utwory zespołu Mitch & Mitch, w tym cover piosenki "W co mam wierzyć" nagrany z udziałem Ani Rusowicz, której oryginalna wersja zespołu Breakout również znalazła się na płycie.
Muzyczne wybory nie budzą kontrowersji, w przeciwieństwie do niektórych polskich produkcji ostatnich lat. Muzyka (zarówno kompozycje instrumentalne, jak i piosenki) doskonale przystaje do filmu, pomagając widzowi wczuć się w klimat epoki, stanowiąc trafne dopełnienie obrazu. Ciekawym przykładem jest płynne przejście między starym a nowym w postaci utworu "Trójkąt" a przedwojenną piosenką "Tylko Ty" w wykonaniu Adama Astona.
Spośród piosenek najbardziej zapada w pamięć "W co mam wierzyć", które słychać kilkukrotnie w trakcie seansu, a sceny, które ilustruje, oraz emocje, które pomaga zbudować, idealnie z nimi korespondują. Kameralny, a miejscami wręcz minimalistyczny charakter muzyki, z dominującą stylistyką jazzową, okazał się strzałem w dziesiątkę, zgrabnie komponując się z poszczególnymi scenami i wzbogacając nastrój. Ścieżka dźwiękowa "Sztuki kochania" wyśmienicie współgra z obrazem i treścią, stanowiąc jeden z najbardziej pamiętnych elementów całości.
Lista utworów na ścieżce dźwiękowej:
- Prolog: Sztuka Kochania - JIMEK (1:03)
- Fantazje - JIMEK (3:00)
- Shuvary - JIMEK (1:30)
- Zmyliłaś drogę - Kapela Czerniakowska (4:02)
- Rewolucja Seksualna - JIMEK (2:19)
- Masturbacja/Retrospekcja - JIMEK (3:20)
- Trójkąt cz. 1/Tylko Ty/Trójkąt cz. 2 - JIMEK/Adam Aston (5:18)
- Kwiaty we włosach - Czerwone Gitary (2:14)
- Striptease - Mitch & Mitch (2:43)
- W co mam wierzyć - Ania Rusowicz i Mitch & Mitch (3:34)
- Sztuka Kochania - JIMEK (3:46)
- Droga - JIMEK (2:15)
- Bordello - JIMEK (3:20)
- Perwersje - JIMEK (1:45)
- Retromantik - JIMEK (2:21)
- Traktor - JIMEK (1:42)
- Romantyczna - JIMEK (2:35)
- Emancypacja - JIMEK (2:20)
- Proza - JIMEK (3:12)
- Strajk! - JIMEK (1:51)
- Jurek Nie Żyje - JIMEK (1:54)
- Sama - JIMEK (2:16)
Ścieżka dźwiękowa została wydana w formie książeczki o twardej okładce, zawierającej zdjęcia z filmu, informacje o nim i osobach pracujących nad soundtrackiem oraz o polskiej muzyce lat 60. i 70. Sama płyta jest umieszczona w czarnej kopercie na końcu książeczki.