Opryskiwacz to jedna z podstawowych maszyn rolniczych, obecna w każdym współczesnym gospodarstwie, niezależnie od jego rozmiaru. Wielu rolników, zwłaszcza posiadających od kilku do kilkunastu hektarów ziemi, zazwyczaj posiada bardzo prostą i nierzadko wiekową maszynę do oprysków. Modernizacja opryskiwaczy polowych może być świetnym sposobem na unowocześnienie posiadanej maszyny, bez konieczności kupowania nowego opryskiwacza polowego. Sama konstrukcja współczesnych opryskiwaczy jest właściwie przystosowana do rozlewania nawozu RSM.
Niezbędne narzędzia i podstawowe modyfikacje
Aby podjąć się samodzielnej modernizacji opryskiwaczy polowych ciąganych lub zawieszanych, wystarczą podstawowe narzędzia. Przydatna będzie spawarka (najlepiej migomat), szlifierka kątowa i wiertarka. Przyda się również pistolet do malowania, by po wykonaniu prac zabezpieczyć całą maszynę.

Niewielkie polowe opryskiwacze rolnicze, wykorzystywane w małych gospodarstwach, najczęściej pozbawione są sterowania hydraulicznego. Warto to zmienić, co będzie wymagać pewnej modyfikacji konstrukcji opryskiwacza rolniczego. Przede wszystkim musi ona zostać wzmocniona, a w odpowiednich miejscach należy wspawać uchwyty do siłowników hydraulicznych.
Modernizacja układu hydraulicznego i sterowania
Przeprowadzając modernizację belki polowej maszyny należy tak zespawać ze sobą jej elementy, aby całość mogła być swobodnie podnoszona i opuszczana za pomocą siłownika hydraulicznego. Tutaj konieczne jest też dobranie siłownika odpowiedniego rodzaju, który będzie miał wystarczająco duży skok oraz siłę nacisku. Nie bójmy się stosować dużego i mocnego rozwiązania. Wykonana modernizacja opryskiwacza polowego będzie wymagała zastosowania instalacji hydraulicznej, zarówno do głównego siłownika podnoszącego belkę, jak i rozkładającego poszczególne jej ramiona.

Komputerowe sterowanie wszystkimi elementami opryskiwaczy rolniczych sprawi, że rozpylanie po powierzchni pola odpowiedniej dawki środka chemicznego będzie równomierne i bardzo dokładne. Takiego efektu nie da się osiągnąć w maszynach, gdzie do dyspozycji jest tylko sterowanie ręczne. Kontrola parametrów pracy opryskiwacza za pomocą komputera wymaga ułożenia instalacji elektrycznej, która zapewni mu zasilanie elektryczne oraz możliwość sterowania elektrozaworami. Wykorzystując przełączniki na panelu w kabinie można otwierać przepływ cieczy do konkretnych części belki, a także zmieniać położenie, w którym znajduje się zawór sterujący. Wszystko to sprawi, że zabiegi opryskiwaczem będzie można wykonywać o wiele dokładniej, a trudna dotychczas praca zamieni się w czystą przyjemność.

Kluczowe elementy układu opryskowego dla RSM
Dobrze wykonana modernizacja opryskiwacza nie może odbyć się bez wymiany elementów układu hydrauliki opryskowej. Mowa o tych podzespołach, przez które przeprowadzany jest środek służący do oprysku. W konstrukcji opryskiwaczy rolniczych wykorzystujemy do tego celu pompę, przewody oraz głowice i dysze opryskiwacza. W ramach modernizacji warto zdecydować się na regenerację pompy, jeżeli ma ona już za sobą wiele sezonów. Agresywne środki chemiczne potrafią zniszczyć łopatki, co znacznie ogranicza wydajność urządzenia. Może to spowodować, że pompa nie będzie w stanie przepchnąć cieczy przez dodatkowe elektrozawory, które zostaną zainstalowane, by mógł nimi sterować komputer opryskiwacza polowego. Przy okazji warto wykonać czyszczenie zbiornika opryskiwacza, a przede wszystkim wymienić wszystkie węże gumowe. Warto również instalować dodatkowy filtr ssawny, podobnie jak nowy filtr tłoczny oraz rozwadniacz.
Dobór i wymiana rozpylaczy
Najważniejszą kwestią przystosowującą opryskiwacz do RSM jest zmiana rozpylaczy płaskostrumieniowych na końcówki rozlewowe przeznaczone do płynnego nawożenia. Końcówki zostaw w spokoju, jedynie jak chcesz więcej wylać na hektar przy tej prędkości to zmień kryzy na 1,2 mm. Tabelę znajdziesz w necie, np. agroplast i patrz na kryzy, bo to od nich zależy.
Elementy te charakteryzuje konstrukcja z kilkoma okrągłymi otworami (zazwyczaj od 3 do 7). W zależności od sposobu rozmieszczenia otworów wypryskiwane strumienie przyjmują kształt na przykład płaskiego wachlarza, parasola lub stożka. Przykładowo TeeJet oferuje 3-otworowe końcówki SJ-3 ze strumieniami skierowanymi w dół oraz SJ-7 z 7 otworami po bokach tworzącymi strumienie w kształcie parasola. Podobne rozwiązanie stosuje Lechler, ale tutaj rozlewacze są wachlarzowe. Polski producent MMAT Agro Technology oferuje np. dysze 5-otworowe, gdzie strumienie tworzą jednopłaszczyznowy wachlarz skierowany w dół.

Ceny końcówek rozlewowych wahają się od kilku do kilkudziesięciu złotych. Bardzo dużo zależy tutaj od marki, co również wiąże się z jakością wykonania. Przy wyborze końcówek rozlewowych warto zwrócić uwagę, czy będą one pasowały do głowic lub czy potrzebna będzie wymiana kołpaków.
Alternatywa: węże rozlewowe
Inną metodą dystrybucji płynnego nawozu na pole jest stosowanie węży rozlewowych. To rozwiązanie eliminuje ryzyko poparzenia liści roślin w okresie ich dużej wrażliwości. Jest to osobna armatura: specjalny przewód/belka z wężami rozlewowymi rozstawionymi co 25 cm. Takie rozwiązanie można znaleźć w ofertach różnych producentów, np. Belka z wężami wleczonymi w opryskiwaczu Amazone. Istnieje też możliwość dokupienia takiego wyposażenia od niezależnych producentów.

Zasady aplikacji RSM i konserwacja opryskiwacza
Ważne aspekty podczas nawożenia RSM
Pamiętaj, że RSM to nawóz doglebowy, musi spłynąć z rośliny na ziemię, dlatego musisz przestrzegać jak oka w głowie kilku zasad. Wysokość belki przy końcówkach rozlewających do tyłu to minimum 1 m. Jeszcze co do ciśnienia to dla tego sprzętu dobrze, jakbyś nie przekraczał tych 3 bar.
Aplikację wykonuj, gdy rośliny są suche lub bezpośrednio przed deszczem bądź w jego trakcie (aby nie przestało padać zaraz po, bo będzie przypalone). Zwróć uwagę na wielkość roślin: im mniejsze, tym mniejsze szanse na przypalenie (tu zależy od gatunku, pszenica np. max do 2 kolanka, dalej węże rozlewowe). Co do samej aplikacji, nie zatrzymuj się w miejscu, tzn. aby nie kapało bezpośrednio na rośliny, bo przypalisz. Co prawda w zbożu zawsze coś tam przypali, ale to przejściowe i nie ma się co martwić.
Odnośnie dawek, każdy ma swoje praktyki. Autor artykułu stosuje maksymalnie 175 l/ha, preferując dawki dzielone. Inni leją po 300 l/ha, ale praktyka pokazuje, że do 220-240 l/ha jest jeszcze akceptowalne, później coraz gorzej, choć tu w grę może wchodzić sprzęt (kryza, końcówki, stabilizacja belki itd.).
Tankując opryskiwacz RSM-em warto pamiętać, że jest znacznie cięższy od wody lub standardowej cieczy opryskowej. Gęstość RSM to około 1,3 g/cm3, czyli 1000 l nawozu waży 1300 kg. Nie są rzadkością sytuacje nadmiernego przeciążenia konstrukcji opryskiwacza i wypadków, zwłaszcza podczas szybszej jazdy na zakrętach, kiedy z wąskich kół potrafi zejść opona.
Czyszczenie i konserwacja po aplikacji RSM
Po zabiegu niezbędne jest porządne mycie (kilkukrotne płukanie plus mycie zewnętrzne) oraz konserwacja przed i po stosowaniu RSM. Wszystko, co może korodować, należy zabezpieczyć (zadrapania, śruby, sprężyny itp.). Autor stosuje wosk, jak do konserwacji profili, ale głównie ze względu na metalowe osłony głowic (rozpylaczy), smar też będzie dobry. Ponadto warto zadbać o szczelność wszystkich przewodów i połączeń.

Dodatkowe wskazówki
Poszukaj na YouTube, są filmiki o RSM, np. autor nawozy.eu, chłopaki fajnie wytłumaczyli wiele aspektów.
tags: #jak #przerobic #opryskiwacz #do #rsm