Rynek ciągników rolniczych w Europie jest zróżnicowany, a preferencje rolników często zależą od specyfiki lokalnych warunków. Podczas gdy w krajach takich jak Niemcy dominują globalne marki, w regionach górskich, jak Alpy, szczególną popularnością cieszą się ciągniki wyspecjalizowane. W niniejszym artykule przyjrzymy się dwóm markom, które odgrywają istotną rolę na rynku maszyn specjalistycznych: austriackiemu Lindnerowi i szwajcarskiemu Hürlimannowi.
Lindner: Specjalista od trudnych warunków
Ciągniki Lindner nie są liderem sprzedaży w Polsce, co nie dziwi, biorąc pod uwagę ich wyspecjalizowanie do pracy w górskich warunkach. Większość rolników zobaczy je prawdopodobnie tylko, jeśli wybierze się w rejony Alp - do Austrii, Szwajcarii czy Bawarii, gdzie te maszyny znajdują swoich nabywców.
Filozofia firmy i innowacje
Lindner to jedna z ostatnich firm, obok Zetora, produkujących ciągniki na świecie, która nie jest globalną korporacją. Tę filozofię doskonale ilustruje nowy model Lintrac 160. Podejście do projektowania kabiny pokazuje dbałość o szczegóły: dolny stopień jest regulowany, a cała drabinka metalowa, spawana i skręcana na śruby. Zbiornik paliwa z wlewem jest umiejscowiony u góry, zaś zbiornik mocznika niżej, co zapewnia wygodne uzupełnianie zarówno z bańki, jak i nalewakiem.

Design i komfort kabiny
Wzornictwo Lintrac 160 jest przemyślane; wyeksponowany bieżnik tylnej opony nadaje mu charakterystyczny wygląd. Producent może w najbliższym czasie nieco odejść od okrągłych lamp i unowocześnić swoją linię stylistyczną. Wchodząc do kabiny, od razu odczuwa się komfort - wszystkie elementy są dobrze spasowane. Fotel kierowcy ma szeroki zakres regulacji, jest podgrzewany, amortyzowany i wykończony zamszem. Fotel pasażera, skórzany i wyposażony w pas bezpieczeństwa, również oferuje komfort, a pod nim znajduje się jeden z wielu schowków. Możliwe jest także wejście do kabiny w wariancie z dużym przyciemnianym oknem dachowym.
Dyskusyjne rozwiązania w kabinie
Są oczywiście kwestie dyskusyjne, takie jak zastąpienie tradycyjnych zegarów wyświetlaczem, co nie każdemu może przypaść do gustu. Innym elementem, który może podzielić oceniających, jest zastosowanie tworzywa na konsolę boczną, wykończonego na wysoki połysk, tzw. fortepianowego, z chromowanymi obwódkami. Jest to rzadko spotykana stylizacja w maszynach rolniczych. Niemniej jednak, konsola jest zgrabnie zaprojektowana i dobrze wykonana. Bezbłędny jest zintegrowany z fotelem podłokietnik, do którego na regulowanym ramieniu doczepiono monitor do wyświetlania funkcji ciągnika. Oświetlenie ciągnika Lintrac 160 jest w pełni ledowe, ze zintegrowanymi lampami ostrzegawczymi.
Silnik i skrzynia biegów
Nowy Lintrac 160 wyróżnia się nie tylko kabiną, ale także zupełnie nowym silnikiem i przeprojektowaną skrzynią biegów. Jednostką napędową jest znany na rynku silnik FPT linii N45, z którego uzyskano 175 KM oraz 700 Nm przy 1500 obr./min. Na pokładzie znajduje się także najnowsza odmiana układu Hi-eSCR2 opracowanego przez koncern FPT (DOC i DPF oraz SCR w dwóch modułach). Aby w pełni wykorzystać elastyczność silnika, producent postawił na skrzynię TMT14, czyli w nazewnictwie Lindnera LDrive, a w nazewnictwie ZF skrzynię ZF Terramatic TMT14.
MTZ SILVER 570 - Rzadki ciągnik z nietypową skrzynią biegów? [Prezentacja]
Specyfikacja skrzyni i układu hydraulicznego
W wybranym przez Lindnera wariancie, skrzynia oferuje prędkości maksymalne 50/60 km/h (50 km/h dla modelu 160), cztery główne zakresy i, jak to bywa w przekładniach CVT, duże pole do popisu dla komfortu. Układ jest tak przygotowany, aby przez jak najwięcej czasu moc była przenoszona mechanicznie. Ponadto, ciągnik posiada 4 prędkości wałka WOM oraz możliwość dołożenia wałka również z przodu, wraz z przednim podnośnikiem (o udźwigu 3,8 t i WOM 1000 obr./min). Tylny podnośnik (z EHR i AHC) w miejscu zaczepu poradzi sobie z masą co najmniej 7600 kg, choć producent nieco ją ograniczył do 7 ton. Układ hydrauliczny marki Bosch-Rexroth z pompą o wydatku 120 l/min, ciśnieniu roboczym 200 barów i układem LS jest sercem hydrauliki. Wisienką na torcie jest rozwijany od ponad dekady system czterech kół skrętnych, który zapewnia ciągnikom Lindner niesamowitą manewrowość.
Cena i dostępność
Na koniec warto wspomnieć o czymś, co powinno być wzorem dla wszystkich producentów, czyli o cenie, a właściwie o podejściu firmy do jej czytelnej i otwartej prezentacji. Model Lintrac 160 w edycji specjalnej First Edition (czyli na pełnym wyposażeniu i z 4 kołami skrętnymi) to wydatek rzędu 175 800 euro, podany bez zbędnych ceregieli.
Hürlimann: Tradycja i wyzwania na rynku szwajcarskim
Szwajcarzy to naród ceniący swoje narodowe produkty, a rolnicy z reguły inwestują w lokalne maszyny i płodność. Jednakże, ten idylliczny stan powoli się zmienia. Liczba gospodarstw mlecznych systematycznie się zmniejsza, co ma swoje odzwierciedlenie w sprzedaży maszyn.
Sprzedaż ciągników w Szwajcarii
Według najnowszych danych Szwajcarskiego Stowarzyszenia Maszyn Rolniczych SLV, od stycznia do czerwca 2024 roku w Szwajcarii sprzedano 970 nowych ciągników. Wśród najpopularniejszych marek na rynku szwajcarskim, marka Hürlimann, należąca do SDF Group, odnotowała znaczne straty. Szwajcarzy, wiedząc, że Hürlimann to w zasadzie klon Deutz-Fahra, nie są już tak przywiązani do tej marki jak do własnej i coraz częściej przerzucają się na inne ciągniki SDF.

Na liście sprzedaży ciągników w Szwajcarii, Hürlimann zajmuje dziesiąte miejsce z 20 sprzedanymi sztukami, co oznacza spadek o 26 sztuk w porównaniu do poprzedniego okresu. Dla porównania, Lindner z 46 sprzedanymi ciągnikami odnotował wzrost o 12 sztuk.
Pełen wykaz sprzedanych pojazdów w Szwajcarii (styczeń-czerwiec 2024):
- Fendt: 257 (+22)
- John Deere: 150 (-49)
- Deutz-Fahr: 125 (+1)
- New Holland: 104 (+23)
- Massey Ferguson: 64 (-24)
- Claas: 60 (+28)
- Valtra: 49 (-24)
- Lindner: 46 (+12)
- Case IH: 26 (-10)
- Hürlimann: 20 (-26)
- Steyr: 17 (-38)
- Landini: 13 (-4)
- Kubota: 11 (-8)
- Same: 10 (-10)
- McCormick: 8 (+1)
- Rigitrac: 5 (-6)
- JCB: 2 (+/-0)
- Lamborghini: 1 (+/-0)
- Lovol: 1 (+1)
Ciągniki specjalistyczne na rynku szwajcarskim
Na rynku szwajcarskim bardzo dobrze radzą sobie ciągniki specjalistyczne, idealne do trudnych terenów Alp i Jury. Do nich zaliczają się między innymi austriacki Lindner oraz szwajcarski Rigitrac, których próżno szukać w polskich zestawieniach sprzedaży. Na liście znalazł się także jeden egzemplarz włoskiego ciągnika Better 175 od BM Tractor.
Podsumowanie porównania
Zarówno Lindner, jak i Hürlimann odgrywają istotną rolę w segmencie ciągników specjalistycznych, zwłaszcza w regionach górskich. Lindner wyróżnia się innowacyjnością, dbałością o szczegóły, wysokiej jakości wykonaniem oraz transparentną polityką cenową. Nowy Lintrac 160 jest przykładem maszyny zaprojektowanej z myślą o maksymalnej funkcjonalności i komforcie w trudnych warunkach. Hürlimann natomiast, będąc częścią większej grupy SDF, mierzy się z wyzwaniami na lokalnym rynku, gdzie rolnicy coraz częściej wybierają inne marki, nawet te z tej samej grupy kapitałowej. Mimo to, obie marki pozostają ważnymi graczami dla rolnictwa w Alpach, oferując rozwiązania dopasowane do specyficznych potrzeb tego regionu.