Brony Talerzowe: Masa Maszyny, Wymagana Moc i Wydajność Pracy

Współczesne rolnictwo wymaga narzędzi, które są nie tylko wydajne, ale także uniwersalne i dostosowane do różnorodnych warunków glebowych. Brony talerzowe to jedne z najbardziej popularnych maszyn uprawowych, cenione za swoją wszechstronność i efektywność. Ich popularność wynika z szeregu zalet, takich jak stosunkowo niewielkie zapotrzebowanie na moc, odporność na zapychanie nawet przy dużej ilości resztek pożniwnych, a także zdolność do dobrego mieszania gleby. W ostatnich latach brony talerzowe zyskały na popularności, stając się często wybieranym narzędziem, zwłaszcza w porównaniu do dwubelkowych kultywatorów ścierniskowych (gruberów).

Wybór tego typu konstrukcji jest przeogromny, zwłaszcza na polskim rynku, gdzie wielu producentów oferuje szeroką gamę modeli. W tym artykule skupimy się na analizie wpływu masy maszyny na jej wydajność i wymagania, przedstawimy ofertę konkretnych producentów, w tym maszyn firmy KAROL, a także omówimy kluczowe aspekty konstrukcyjne bron talerzowych.

Charakterystyka i Wszechstronność Bron Talerzowych

Brona talerzowa jest wykorzystywana w każdym gospodarstwie rolnym ze względu na swoją wielozadaniowość, pozwalającą na realizację licznych celów. Talerzówka wyrówna powierzchnie terenu rolnego, poprawi strukturę gleby przed wysiewem i ją spulchni. Taki zabieg lepiej dotleni ziemię, a zarazem poprawi jej jakość, pod warunkiem że dodatkowo zostanie rozprowadzony nawóz podczas uprawy. Za pomocą brony można rozrzucić na pole obornik, jak i środek ochrony roślin. Talerzowanie zwykle wykonuje się wiosną przed wysiewem, co skutecznie ogranicza parowanie się wody z ziemi, oprócz tego przygotowuje glebę do przyjęcia nowych nasion i maksymalizuje efekty pracy na roli.

Talerze okazują się przydatne nie tylko w płytkiej uprawie ścierniska, lecz także podczas przygotowania gleby pod siew. Są wykorzystywane do tej czynności solo, ale też często producenci maszyn przygotowują je do sprzęgnięcia z siewnikami, stosując tak zwany hydropak czy przystosowując je do nabudowania siewnika.

Schemat budowy kompaktowej brony talerzowej z opisem elementów

Wady i wyzwania w pracy z bronami talerzowymi

Do minusów bron talerzowych trzeba zaliczyć ich wpływ na rozmnażanie perzu poprzez cięcie rozłogów tego chwastu. Ponadto, zwłaszcza w przypadku lżejszych maszyn zawieszanych, bywają problemy z zagłębianiem się tarcz na glebach ciężkich, szczególnie podczas suszy. Z kolei wysoka masa to większe wymagania co do udźwigu podnośnika i przede wszystkim wielkości ciągnika.

Wpływ Masy Maszyny na Wymaganą Moc i Wydajność

Masa brony talerzowej jest jednym z kluczowych parametrów, który wpływa na jej zapotrzebowanie na moc ciągnika oraz ogólną wydajność i jakość pracy. Duża masa ma znaczenie nie tylko dla jakości pracy wału doprawiającego, lecz także dociąża sekcję roboczą talerzy, ułatwiając ich zagłębianie się w glebę.

Da się oczywiście talerzówką pracować ze wspomnianym ciągnikiem o mocy 110-120 KM, ale nie uda nam się często osiągnąć optymalnej prędkości roboczej, która wynosi minimum 10 km/h, a praca z niższymi prędkościami nie da takich efektów, jakich byśmy oczekiwali. Niższa masa może być zarówno zaletą (mniejszy ciągnik do współpracy), jak i wadą, np. jeśli chodzi o zagłębianie w twardej glebie. Im cięższa maszyna, tym stabilniej pracuje i lepiej radzi sobie z penetracją gleby, ale wymaga mocniejszego ciągnika.

Konstrukcje składane a masa i cena

Duża różnica w cenie będzie dotyczyła wersji z ramą sztywną i składaną. W przypadku 4-metrowej brony talerzowej wersja ze stałą ramą może być tańsza od tej ze składaną nawet o 1/3 ceny. Tak duża różnica bierze się przede wszystkim z większej komplikacji konstrukcji maszyny składanej - dochodzą tutaj dodatkowe elementy ramy, wsporniki, siłowniki hydrauliczne itp. Wybór wersji zależy już tylko od rolnika i specyfiki danego gospodarstwa. Jeśli pola znajdują się wokół gospodarstwa i drogi dojazdowe na to pozwalają, bardzo zasadny może być wybór modelu nieskładanego. Jeśli natomiast użytkownik będzie musiał poruszać się po drogach publicznych, to bezpieczniej jest poruszać się z maszyną złożoną do 3 m, co będzie też zgodne z literą prawa.

Porównanie konstrukcji składanych i sztywnych ram bron talerzowych

Talerze: kluczowe parametry i ich wpływ na uprawę

Średnica talerza w dużej mierze definiuje jakość pracy. Mniejszy talerz z drobniejszym uzębieniem daje lepsze, bardziej jednorodne efekty pracy niż w przypadku dużej tarczy. Z kolei maszyna z dużymi talerzami, gdzie dodatkowo jest zwiększony rozstaw talerzy i dłuższe słupice, bardzo dobrze sprawdzi się w głębszej uprawie z dużą ilością materii organicznej (mniejsza podatność na zapychanie), a jakość płytkiej pracy na śierniskach zbożowych jest zazwyczaj zadowalająca. Kąt natarcia talerzy ma według producentów zapewnić najwyższą dokładność mieszania gleby. Niektóre talerze są dostępne z drobnym lub grubym wycięciem; drobne wycięcia intensywnie uprawiają glebę nawet przy małej głębokości roboczej, za to grubsze wycięcia lepiej sobie poradzą z większą ilością resztek pożniwnych, gdyż dzięki głębszym nacięciom mocniej penetrują glebę.

Trendy w średnicy talerzy

Bardzo wyraźnie zauważalne jest zwiększanie średnicy talerzy. Jeszcze kilka lat temu dużą popularnością cieszyły się maszyny z elementami roboczymi o średnicy ok. 500 mm, które były wykorzystywane przede wszystkim do szybkiego zrywania ścierniska. Równolegle jednak były wykorzystywane brony w układzie „X” służące do głębszej pracy. Dzisiaj większość rolników - przynajmniej tych prowadzących mniejsze i średnie gospodarstwa - zwraca uwagę na uniwersalność zastosowania, a to dają duże talerze. Maszynami z talerzami o średnicy ok. 600 mm można zarówno uprawić ściernisko po zbożach na głębokość 5-7 cm, jak i z powodzeniem pracować na polach, gdzie wymagane jest cięcie i głębsze mieszanie, np. po kukurydzy z nawiezionym obornikiem. Taki wybór ma swoje ekonomiczne uzasadnienie, mimo iż maszyny z większymi talerzami są droższe od tych z mniejszymi (mocniejsza konstrukcja ramy, wsporniki itp.), ponieważ kupuje się jedno, uniwersalne narzędzie. Trzeba jednak przy tym zaznaczyć, że oferta maszyn z mniejszymi talerzami jest ciągle bogata, a często decydują się na nie gospodarstwa wielkopowierzchniowe, które od maszyn oczekują wysokiej specjalizacji i tym samym najwyższej jakości oraz maksymalnej wydajności przy danym zabiegu - w tym przypadku uprawie ściernisk.

Zabezpieczenia talerzy

W przypadku bron kompaktowych najpowszechniejszym sposobem amortyzacji talerzy są amortyzatory gumowe. Zaletą tego rozwiązania jest prostota konstrukcji połączona z niskimi kosztami i niezawodnością. Wada to mocno ograniczony zakres ruchu tak zabezpieczonego ramienia z talerzem. Niektórzy producenci oferują również sprężynowe zabezpieczenia talerzy, zapewniające większy zakres ruchu.

Przegląd Bron Talerzowych na Polskim Rynku

Oferta polskich producentów maszyn jest pod kątem bron talerzowych bardzo bogata, a ostatnie lata przyniosły również bardzo duży postęp technologiczny i jakościowy. Wybór tego typu konstrukcji jest przeogromny.

Brony talerzowe firmy KAROL

Firma KAROL oferuje brony talerzowe charakteryzujące się solidnością i przystępnymi parametrami. Przedmiotem oferty jest między innymi brona talerzowa 1,80 cm. W jej standardowym wyposażeniu znajdują się: talerz polski 510 mm ze stali borowej, wzmocnienia konstrukcji, belka zaczepowa oraz zaczepy pod wał gratis. Brona talerzowa 1,80 cm posiada 2x8 talerzy, a jej zapotrzebowanie na moc to 35-45 KM. Głębokość pracy wynosi 80-100 mm, a waga podstawowego modelu to 400 kg. Dostępna jest również możliwość zakupu ratalnego. Cena takiej brony z wałem rurowym to około 3200 zł.

Innym modelem jest brona talerzowa OMEGA-KAROL o szerokości 2,7 m. Ta nowa, solidna i bardzo mało używana brona talerzowa polskiej produkcji nie wymaga dużej mocy, wystarczy 65 KM ciągnika. Posiada ramę z grubego profilu malowaną proszkowo. Wyposażona jest w skrobaki przy każdym talerzu, ustawienie talerzy w kształcie litery „V” oraz kąt natarcia talerzy z 3 pozycjami. Średnica talerzy to 510 mm o grubości 4 mm ze stali borowej. Z tyłu brona wyposażona jest w zaczep do wału i szybkomocujący zaczep z przodu.

Zdjęcie brony talerzowej KAROL w polu

Wybrane konstrukcje polskich producentów

  • Mandam

    Jedną z chyba najpopularniejszych bron talerzowych z portfolio gliwickiego producenta są maszyny z rodziny GAL, a konkretnie GAL C, który posiada gumowe zabezpieczenia talerzy. Interesujący nas wariant GAL C 4,0H jest składany hydraulicznie, posiada 32 talerze o średnicy 560 mm, które umieszczone są w dwóch rzędach oddalonych od siebie o 100 cm. Duża masa maszyny wynosząca w podstawowej konfiguracji około 2,15 t potrzebuje, według producenta, ciągnika o mocy minimalnej 160 KM, tak aby zapewnić odpowiednią prędkość i jakość pracy. Wybierając ten agregat talerzowy, mamy do wyboru szeroką gamę wałów doprawiających, hydrauliczną regulację głębokości pracy itp. Za 4-metrową, hydraulicznie składaną bronę trzeba w wersji z wałem daszkowym zapłacić około 47 tys. złotych.

    Mandam oferuje również serie TAL (ze sprężynowym zabezpieczeniem talerzy) oraz GAL (z zabezpieczeniami gumowymi). Wszystkie te brony mają standardowo stosowane talerze o średnicy 560 mm, natomiast jako opcja - 610 mm. Brony są dostępne w różnych wariantach ram, wpływających na możliwości wyposażenia dodatkowego oraz w różnych rodzajach zawieszenia (sztywne, składane hydraulicznie, półzawieszane). Nowością jest brona talerzowa SAL z talerzami o średnicy 620 mm. Charakteryzują ją: wysoki prześwit między talerzem a ramą (35 cm), bezobsługowe piasty oraz poziome, indywidualne na każdy element roboczy zabezpieczenie sprężynowe (sprężyny spiralne) z siłą wzbudzenia 230 kg na talerz, a także duży odstęp między pierwszym a drugim rzędem talerzy (119 cm). Takie cechy predysponują maszyny do szybkiego mieszania gleby z obornikiem czy sporymi ilościami masy organicznej.

  • Agrolift

    Z oferty producenta z Ryk interesująca nas w zakładanej szerokości roboczej może być brona BTHz Blue Power HD o szerokości 4 m, która ma w standardowym wyposażeniu 32 talerze robocze, rozstawione w 2 rzędach w odległości 90 cm. Co ciekawe, talerze dostępne są z drobnym lub grubym wycięciem. Jak deklaruje producent, drobne wycięcia intensywnie uprawiają glebę nawet przy małej głębokości roboczej, za to grubsze wycięcia lepiej sobie poradzą z większą ilością resztek pożniwnych, gdyż dzięki głębszym nacięciom mocniej penetrują glebę. Brona ma stosunkowo wysoką masę, gdyż wynosi ona 2,28 t w wyposażeniu podstawowym, ale mimo to producent deklaruje, że minimalną mocą ciągnika jest 110 KM. Cena brony z wałem daszkowym to około 45 tys. złotych.

  • Agro Masz

    W ofercie Agro-Maszu dostępnych jest kilka serii bron. Do „lekkich” producent klasyfikuje najprostszy model BTL o szerokości 3 m, wyposażony w talerze o średnicy 510 mm i standardowy wał rurowy. Spośród szerokiej gamy modeli bron talerzowych tego producenta interesującą pozycją będzie z pewnością model ciężkiej brony talerzowej BTC 40H, która posiada 32 talerze 560 mm, gdzie rzędy talerzy są rozstawione w odległości 100 cm, a ich odpowiedni kąt, pod którym pracują, ma wg producenta zapewnić najwyższą dokładność mieszania gleby. Brona w tej szerokości należy do dosyć ciężkich maszyn, gdyż jej waga w wyposażeniu podstawowym to 2,85 tony. Za bronę w wersji podstawowej z wałem rurowym trzeba zapłacić bez rabatów około 60 tys. złotych.

    Kolejne maszyny, np. z serii Troll, która ma zdecydowanie bardziej masywną ramę i większy rozstaw talerzy, są wyposażane w talerze 560 mm. Z takimi talerzami dostępne są też brony z ramą sztywną BT i składaną hydraulicznie - BTH. Warto wspomnieć, że zawieszane brony BT i BTH są oferowane w wersjach o szerokościach od 2,5 do 6 m. Z kolei w bronie Colt o szerokości roboczej 3 m (z podwoziem półzawieszanym) producent daje do wyboru talerze o średnicy 560 lub 620 mm.

  • Rolmako

    Producent z Psar Małych koło Wrześni oferuje w interesującym nas na potrzeby tego artykułu bronę talerzową U 652, która wyposażona jest m.in. w talerze Ofas 560 mm, czy też wysokiej jakości amortyzatory gumowe LongLife 40 x 180 mm i bezobsługowe piasty AgriHub. Odstęp między rzędami talerzy to 90 cm, co wg producenta sprawia, że maszyna dobrze sprawdza się przy obróbce resztek pożniwnych, pracując bez ryzyka zatoru. Pewnym minusem (choć w zależności od sytuacji może to być również atut) może być tutaj waga wynosząca w podstawowej specyfikacji 2,9 t. Do pracy z tą maszyną producent deklaruje, iż wystarczy ciągnik o mocy od 130 KM. W standardowej specyfikacji cena rozpoczyna się od około 64 tys. złotych.

  • Unia

    Duży wybór kompaktowych bron talerzowych daje Unia. Brony o nazwie Ares są dostępne w wariantach o szerokościach roboczych od 2,5 do 8 m i występują w pięciu wersjach różniących się konstrukcją. Ares L to najprostsze, zawieszane modele z talerzami o średnicy 485 mm. Masywniejsza wersja nosi oznaczenie Ares XL i ma talerze o średnicy 560 mm. Od szerokości 4 m brona jest wyposażona w ramę składaną hydraulicznie. Brony talerzowe Ares dostępne są również w wersji P, o sztywnej ramie i szerokości roboczej do 4 m, oraz w wersji HP z ramą składaną hydraulicznie i możliwością uprawy 5-, a nawet 8-metrowego pasa ziemi za jednym przejazdem. W tym przypadku firma daje dodatkowo bardzo szeroki wybór konfiguracji zespołów roboczych. Na przykład wersja XL ma 2 rzędy talerzy Classic o średnicy 560 mm zabezpieczone amortyzatorami gumowymi. XXL to z kolei 2 rzędy talerzy o średnicy, bagatela, 660 mm, a TX ma elementy robocze o średnicy 660 mm z indywidualnym zabezpieczeniem sprężynowym.

Test bron talerzowych w Olbrachcicach

Innowacyjne rozwiązania i ciężkie brony

  • Agrokalina Deft

    Maszyny, które pokazujemy powyżej to tylko niewielki wycinek tego, co oferują polskie firmy w tym temacie. Naszą uwagę zwróciła m.in. bardzo masywna brona talerzowa Agrokalina Deft. Deft to seria masywnych bron talerzowych, które są oferowane w szerokościach od 4 do 8 m. Siermiężne konstrukcje mogą wzbudzić zainteresowanie przede wszystkim tych, którzy gospodarują na ciężkich glebach i dysponują ciągnikami o dużej mocy. Nie dość wspomnieć, że nawet najmniejsza w ofercie 4-metrowa brona Deft waży ok. 4 tony, podczas gdy 8-metrowa wersja waży ok. 8 t. Belki z zaczepionymi do nich wspornikami z talerzami zostały tutaj osadzone na składanej hydraulicznie ramie. Talerze mają średnicę 56 cm i są w rozstawie co 125 mm. To prosta konstrukcja. Trzyczęściowy wał doprawiający może być wyposażony w hydrauliczną lub mechaniczną regulację położenia. Pokazany na Agro Show egzemplarz brony talerzowej Agrokalina Deft został wyceniony na 170 tys. złotych.

  • Väderstad Carrier

    Ciekawym przykładem brony talerzowej przeznaczonej stricte do płytkiej uprawy ścierniskowej jest Väderstad Carrier z falistymi talerzami CrossCutter Disc. Maszyny występują w wariantach 3- i 4-metrowym. Talerze mają średnicę zaledwie 450 mm i szerokość 110 mm (między skrajnymi falami). Ideą, jaka przyświecała twórcom tego typu elementów roboczych, było stworzenie płytkiego podłoża, które ma zwiększyć odsetek kiełkujących nasion samosiewów i chwastów oraz skrócić czas potrzebny na ich wykiełkowanie. Jednocześnie talerze intensywnie podcinają i mieszają wierzchnią warstwę gleby, a prędkość pracy może sięgać nawet 20 km/h. Szwedzki producent nazywa taki rodzaj uprawy „ultrapłytką”, bo odbywa się ona na głębokości 2-3 cm.

  • Kuhn

    Innym przykładem maszyny do płytkiej uprawy jest Kuhn Optimer+ oferowany w wersjach o szerokościach roboczych od 3 do 7,5 m. Zaletą tej serii bron jest szybkie mieszanie resztek pożniwnych (w zakresie prędkości 12-15 km/h) na głębokości 3-10 cm. Do współpracy z wersją 3-metrową zalecany jest ciągnik już od mocy ok. 90 KM, a w przypadku największej maszyny 7,5-metrowej - ok. 225 KM. Niewygórowane zapotrzebowanie na moc maszyny zawdzięczają lekkiej konstrukcji opartej na dwóch rzędach talerzy o średnicy 510 mm. Z kolei do bardziej intensywnego mieszania resztek i głębszej uprawy Kuhn proponuje brony Optimer XL. To cięższe maszyny z talerzami o średnicy 620 mm i głębokości pracy w zakresie 5-15 cm. Optimer XL jest oferowany w wersjach o szerokościach od 3 do 5 m.

  • Horsch

    Na talerzach o średnicy 520 mm opiera większość swoich bron talerzowych firma Horsch. Zaliczają się do nich trzy wersje: Joker CT, Joker RT i RT Classic. We wszystkich wersjach talerze mają stały kąt natarcia równy 17°. Do ramy talerze są montowane parami na pojedynczych słupicach za pośrednictwem gumowego amortyzatora. Producent zapewnia o wysokich wydajnościach pracy tych maszyn - można nimi prowadzić skuteczną uprawę z prędkością nawet 20 km/h.

  • Amazone

    Podobnie w ofercie firmy Amazone można znaleźć zarówno „klasyczne” kompaktowe brony talerzowe Catros z uzębionymi talerzami o średnicy 510 mm, jak i Catros XL z talerzami (płytko lub głęboko uzębionymi) o średnicy 610 mm. Każdy z talerzy jest zamocowany za pomocą gumowego elastomeru. Brony Catros są dostępne w szerokościach roboczych do 7,5 m w przypadku wersji zaczepianych i 6 m w przypadku zawieszanych. Dla tych, którzy potrzebują większych szerokości roboczych, producent oferuje ciekawe rozwiązanie, jakim jest rama sprzęgowa KR, dzięki której można połączyć trzy brony kompaktowe Matros, uzyskując warianty szerokości roboczych 9 m lub 12 m. Z kolei zaczepiana brona talerzowa Certos-2TX jest przeznaczona do intensywnego mieszania gleby i może być stosowana do głębszej uprawy. Dzięki talerzom o średnicy 660 mm może wnikać w glebę na głębokość do 20 cm.

  • Pöttinger

    Na uniwersalność zastosowania swoich kompaktowych bron talerzowych Terradisc postawił Pöttinger, bowiem we wszystkich modelach maszyn talerze mają średnicę 580 mm i są rozstawione co 12,5 cm. Cechą charakterystyczną bron jest m.in. system bliźniaczych słupic Twin Arm, gdzie dwa ramiona talerzy zamocowane są do ramy na jednym uchwycie. Pöttinger oferuje 11 modeli bron Terradisc podzielonych na 4 serie. Pierwsza to trzy narzędzia zawieszane ze sztywną ramą o szerokości 3, 3,5 i 4 m. Kolejna seria, oznaczona literą K, to brony składane hydraulicznie, o szerokości od 4 do 6 m. Jej ciągnioną wersją jest natomiast seria T, która ma jednocześnie większą masę ze względu na rozbudowaną ramę zawieszenia z zaczepem i układ jezdny.

Wały doprawiające: klucz do jakości uprawy

Warto pamiętać, że obok zasadniczej sekcji roboczej, jaką są talerze, niezwykle ważną funkcję pełni wał uprawowy. Odpowiada nie tylko za ustalenie głębokości roboczej talerzy, ale ma też ogromny wpływ na finalny efekt uprawy. Niestety, jak mówią specjaliści, dobór tego elementu jest często traktowany po macoszemu. Efekt wizualny - pięknie wyrównana i wygładzona powierzchnia pola po przejeździe agregatu - nie może być wyznacznikiem jakości jego pracy. W tym przypadku często jest tak, że to, co miłe na polu „dla oka”, nie musi mieć odniesienia w efektach agronomicznych.

Przeważnie „ładne” efekty pozostawiają po sobie wały pracujące powierzchniowo, a nie wgłębnie. A w tym przypadku liczy się dobre dociśnięcie w glebę resztek pożniwnych, aby przyspieszyć ich rozkład, oraz zagęszczenie wierzchniej warstwy gleby w celu zatrzymania wilgoci oraz przyspieszenia wschodów samosiewów i chwastów. Nie ma wału zdającego egzamin na wszystkich rodzajach gleb i uprawach. Co do zasady, na glebach zwięzłych, z tendencją do zbrylania, powinno stosować się wały ciężkie, o agresywnym, ostrym profilu powierzchni roboczej (np. pierścieniowe, teownikowe). Duża masa wału ma znaczenie nie tylko dla jakości pracy, lecz także dociąża sekcję roboczą talerzy.

tags: #karol #brona #masa #maszyny