Optymalne ustawienie kombajnu zbożowego: poradnik dla operatora

Teoretycznie ustawienie kombajnu do pracy podaje instrukcja obsługi. Są to jednak tylko dane wyjściowe do przeprowadzenia szczegółowych regulacji, o których decyduje operator maszyny. W najnowocześniejszych maszynach informacje o tym, jak należy wyregulować poszczególne elementy, podają także komputery pokładowe, a w niektórych maszynach takie regulacje mogą być wykonywane w pełni automatycznie. Niezależnie od tego, parametry podane przez producenta należy traktować jedynie jako wyjściowe, gdyż bardzo wiele czynników wpływa na konieczność dokonania poprawek. Dlatego błędem jest mniemanie, że w najnowocześniejszych kombajnach wystarczy "wsiąść i jechać", a resztę wykona komputer.

Operator kombajnu regulujący ustawienia

Czynniki wpływające na ustawienia kombajnu

Na konieczność dokonania poprawek wpływa wiele czynników, do najważniejszych można zaliczyć m.in.:

  • odmianę rośliny,
  • wilgotność łanu (która zmienia się istotnie nawet w trakcie dnia),
  • termin zbioru,
  • zachwaszczenie.

Różnice mogą wynikać także z samej technologii uprawy - rodzaju i ilości zastosowanych nawozów oraz chemicznej pielęgnacji łanu. Ważne jest poznanie budowy i zasady działania poszczególnych podzespołów oraz mechanizmu przyczynowo-skutkowego procesów zachodzących w maszynie.

Budowa i zasada działania kombajnu zbożowego

Nazwa kombajn pochodzi od angielskiego słowa „combine”, które jest skróceniem od „combined harvester”. W wolnym tłumaczeniu oznacza złożoną maszynę żniwną i to właśnie najlepiej oddaje istotę kombajnu zbożowego. Składają się one z wielu elementów, dzięki którym są w stanie przejąć zadania kilku różnych maszyn, takich jak stosowane dawniej kosiarki i młocarnie. Nie ma też konieczności rozdzielania żniw na etap koszenia zboża i późniejszego omłotu już na gospodarstwie, ponieważ kombajn wszystkie te czynności wykona jednocześnie na miejscu. Ogólna zasada budowy zespołów młócących u wszystkich producentów kombajnów jest taka sama i opiera się na bębnie poprzecznym lub jednym/dwóch bębnach wzdłużnych, ewentualnie połączeniu tych systemów, czyli tzw. hybrydach.

Zespół żniwny (heder)

Zespół żniwny kombajnu znajduje się na samym przedzie maszyny i często nazywany jest hederem (z ang. „header” - czołowy, przedni). Składa się on z nagarniacza i zespołu tnącego. Przyrząd żniwny jako pierwszy ma kontakt z koszonym zbożem, dlatego jego wyregulowanie jest niezwykle istotne, aby poprawnie ustawić kombajn.

Regulacja nagarniacza (motowideł)

W przypadku Bizona Z056, dzięki pracy układu hydraulicznego kombajnu można przez cały czas kontrolować wszystkie parametry z siedzenia operatora, w tym wysokość nagarniacza oraz jego prędkość obrotową. Parametry te należy dostosować do wysokości konkretnego zboża, tak aby kombajn nie pobierał nadmiernej ilości słomy.

  • Jeśli mamy do czynienia z łanem pochylonym lub wyległym, wysokość nagarniacza należy zmniejszyć, tak aby maszyna była w stanie zebrać całość zboża. Wskazany jest również nieznaczny wzrost prędkości obwodowej nagarniacza, jednak nie większy niż 10% w stosunku do prędkości roboczej kombajnu.
  • Jeśli chodzi o prędkość obrotową nagarniacza, to z zasady powinna być ona identyczna z prędkością jazdy.
  • Przy zbiorze rzepaku stojącego prosto, nagarniacz powinien być maksymalnie cofnięty, aby nie powodować spadania nasion przed stół przyrządu żniwnego, jak również podniesiony do takiej wysokości, aby belki palcowe nagarniacza lekko wchodziły w łan na niewielką głębokość (z reguły jest to około 10 cm).

W instrukcji obsługi kombajnu Bizon Z056 jest rozrysowany napęd na jeden wałek w hederze. Właściciele Rekordów mogą mieć również katalogi uwzględniające takie hedery, co pozwala porównać numery katalogowe przed zamówieniem części zamiennych.

Układ omłotowy

Zboże trafia do gardzieli, która transportuje je do bębna młócącego. Za wydzielenie ziarna z kłosów odpowiada układ młócący, który w konwencjonalnych kombajnach klawiszowych składa się z dwóch zasadniczych elementów: bębna i klepiska. W tym miejscu powinno zostać odseparowanych co najmniej 90% nasion.

Regulacja prędkości obrotowej bębna młócącego i szczeliny omłotowej

Do najważniejszych nastawów zalicza się prędkość obrotową bębna młócącego oraz szczelinę omłotową między klepiskiem a bębnem na wlocie i wylocie. W przypadku Bizona Z056, regulacja obrotów bębna dostępna jest bezpośrednio na pomoście operatora, a aktualne obroty młocarni można odczytać na jednym z zegarów.

  • W przypadku gdy zboże jest suche, należy zmniejszyć prędkość zespołu młócącego kombajnu, a także zmniejszyć szczelinę omłotową.
  • Gdy natomiast ziarno jest bardziej wilgotne, powinniśmy te parametry zwiększyć.
  • Regulacja obrotów bębna młócącego musi odbywać się również na podstawie obserwacji jakości ziaren wpadających do zbiornika. Jeżeli zauważymy dużą ilość uszkodzonego ziarna, zmniejszenie prędkości zespołu młócącego kombajnu oraz zwiększenie szczeliny będzie odpowiednim środkiem zaradczym.
  • Jeśli zauważysz znaczne ilości uszkodzonych ziaren w zbiorniku, pierwszą czynnością powinno być zwiększenie prędkości jazdy. To sprawia, że przez komorę młocarni przepływa większa ilość słomy, która tworzy swoistą otulinę dla nasion. Jeśli takie rozwiązanie nie przyniesie oczekiwanego efektu lub znacząco zwiększą się straty nasion, trzeba zmniejszyć obroty bębna, który uderzając w nasiona, ma znacznie większy wpływ na ich uszkodzenia niż szczelina między klepiskiem a bębnem. Zwiększenie szczeliny pod bębnem powinno być przeprowadzone w dalszej kolejności.
  • Drobnonasienne, łatwowymałacalne i podatne na uszkodzenia (np. rzepak) wymagają zmniejszenia prędkości obrotowej bębna młócącego (w stosunku do zbóż). Zbyt wysoka prędkość wpływa na uszkodzenia nasion. Ponadto zaleca się zwiększenie szczeliny między klepiskiem a bębnem młócącym.

Układ separacji i czyszczenia

Materiał wybrany przez zespół młócący oraz wytrząsacze trafia następnie na sita. Za wydzielenie ziarna z kłosów odpowiada układ młócący. Dalej na wytrząsaczach następuje już właściwie tylko odzyskiwanie "zaplątanego" w słomie ziarna. Coraz częściej za młocarnią stosowane są także różnego rodzaju aktywne separatory (głównie bębnowe), które wspomagają ten proces. Zespołem odpowiedzialnym za czystość wymłóconego ziarna jest układ separacji, którego głównymi elementami są kosz sitowy i wentylator z kierownicami.

Regulacja sit

W przypadku Bizona sita układu separacji są dwa - dolne i górne. Zasada jest taka, że w przypadku roślin drobnonasiennych szczelinę sit należy zmniejszyć, a w przypadku większych nasion powiększyć. Inna istotna zasada to ustawienie nieco większej szczeliny sita górnego. Zazwyczaj powinna ona wynosić 3-4 mm więcej niż przerwa dolnego sita. Dolne sita służą do ostatecznego wyczyszczenia ziarna, a górne do oczyszczenia z części lekkich, czyli tzw. zgonin. Sita żaluzjowe wystarczą do omłotu podstawowych gatunków zbóż, rzepaku i kukurydzy. Jeśli jednak maszyna ma być ukierunkowana na zbiór wyłącznie jednej rośliny, można zastosować specjalne elementy, na przykład sita do kukurydzy, rzepaku czy roślin strączkowych. Sita otworowe mogą mieć wycięcia okrągłe lub podłużne. Pierwsze warto zastosować, jeśli chcemy się skupić na jakości, drugie - gdy priorytetem jest wydajność.

Przy zbiorze zarówno suchego, jak i bardziej wilgotnego plonu, może dochodzić do zasklepienia otworów sit i nasiona będą wtedy wyrzucane na pole, podnosząc poziom strat. W przypadku suchego plonu dzieje się tak dlatego, że sucha, łamliwa słoma jest w znacznej części rozdrabniana w młocarni i zgoniny zatykają szczeliny w sitach. W takim przypadku warto nieco uchylić żaluzje i zwiększyć siłę działania wentylatora. Jeśli przepływ powietrza nie zostanie zwiększony, drobiny słomy mogą przemieszczać się przez sita i wraz z ziarnem znaleźć się w zbiorniku.

Regulacja wentylatora

Wentylator wialni to jeden z ważniejszych elementów kombajnu. Intensywność pędu powietrza wpływa na jakość pracy układu separacji, pozwalając na pozbycie się wszystkich plew. Ustawienie prędkości obrotowej wentylatora wykonuje się w Bizonie Z056 nie z siedzenia operatora, ale z tyłu maszyny po prawej stronie, obracając specjalną korbą. Prędkość obrotową wentylatora najlepiej ustawiać wykonując po jednym obrocie korby i obserwując zachowanie kombajnu. Jeżeli wiatr będzie zbyt silny, część wymłóconego ziarna znajdzie się na polu za maszyną. Jeżeli natomiast ustawienie prędkości obrotowej będzie zbyt niskie, wtedy nie będziemy tracić zboża, ale do zbiornika zaczną dostawać się plewy. W przypadku drobnych nasion prędkość obrotową wentylatora należy ustawić na mniejsze wartości, aby nasion nie tracić razem z plewami, które są usuwane przez strumień powietrza.

Case IH Combine Tips-Cleaning Fan

Specyfika zbioru poszczególnych roślin

Zbiór rzepaku

Zbiór rzepaku, nazywany często "małymi żniwami", wymaga szczególnej uwagi. Doświadczeni operatorzy kombajnów podkreślają, że podstawowy błąd podczas młócenia rzepaku to pewność, że roślina jest już odpowiednio wyschnięta i gotowa do zbioru. Jeśli w uprawie była przeprowadzona desykacja, często zdarza się, że rolnicy nie czekają na pełny efekt działania środka i wjeżdżają w pole, kiedy rośliny wydają się im już gotowe do zbioru, oceniając jego stan "na oko". W każdym razie, niezależnie od tego, czy wjazd na pole jest terminowy, czy nie, pierwsze chwile zbioru powinny być prowadzone ostrożnie i z poświęceniem dużej uwagi na przebieg omłotu i czyszczenia nasion. Często bywa tak, że strąki i górne części roślin są wyschnięte, natomiast grube łodygi mogą być jeszcze w znacznej części surowe. To może powodować nawijanie się roślin na bęben młócący, zapychanie go i zatrzymywanie.

Ustawienia hedera dla rzepaku

Dobrze wyschnięty rzepak jest łatwy w omłocie. Duża część łuszczyn pęka już przy zetknięciu z przyrządem żniwnym, stąd niezbędne jest wydłużenie podłogi hedera, a więc montaż tzw. stołu (o ile kombajn nie jest wyposażony w przyrząd typu vario) oraz kos bocznych do odcięcia łanu. W przypadku małych gospodarstw, gdzie ze względu na niewielkie powierzchnie lub sporadyczną uprawę rzepaku rolnicy nie decydują się na zakup takiego wyposażenia, błędem jest używanie zwykłego hedera. Straty nasion z tego tytułu mogą przekroczyć nawet 20%. Zastosowanie przy zbiorze wydłużonego stołu w zespole żniwnym powoduje odsunięcie listwy nożowej od przenośnika ślimakowo-palcowego, co ogranicza wyrzucanie nasion na pole. Palce nagarniacza pracują nad wydłużonym dnem, co powoduje, że osypujące się nasiona opadają do wnętrza zespołu żniwnego, a nie na pole.

Ważną zmianą przy omłocie rzepaku jest również zwiększenie szczeliny pod bębnem ślimakowo-palcowym w hederze. Ze względu na dużą masę roślin (zwłaszcza jeśli nie są optymalnie suszone) i to, że często jest ona pobierana do przenośnika pochyłego niejednostajnie, tylko porcjami, bęben należy podnieść o około 1 cm. Taka regulacja trwa kilka minut i wykonuje się ją po bokach hedera.

Podniesienie hederu wyżej powoduje zmniejszenie obciążenia zespołu omłotowego oraz separującego. Ma to szczególne znaczenie w przypadku zbioru rzepaku, szczególnie wtedy, kiedy jest zielony od spodu mimo stosowania desykacji. Wtedy niska wysokość koszenia powoduje większe oklejanie ziaren, co przekładać się może na większe straty ziarna.

Ustawienia młocarni dla rzepaku

Po przejściu roślin przez heder i przenośnik wyłuskanych może być już nawet około 50% łuszczyn, dlatego nie ma potrzeby ustawiania młocarni na zbyt agresywne działanie. W porównaniu z ustawieniem dla zbóż znacząco zwiększa się zatem szczelinę między bębnem a klepiskiem (nawet ponad dwukrotnie) oraz zmniejsza obroty bębna i wentylatora. Jeśli maszyna jest wyposażona w dodatkowy bęben separujący, również trzeba pamiętać, aby zwolnić jego prędkość obrotową. Ponadto dla drobnych nasion zmniejsza się otwarcie żaluzji sit.

Zbiór jęczmienia ozimego

Jęczmień ozimy, często sprawiający spore trudności w omłocie, musi być dokładnie oczyszczony, a problemem bywają trudno odstające od ziarna ości. Według praktyków ze zbiorem jęczmienia ozimego nie powinno się zbytnio spieszyć, a paradoksalnie sprzymierzeńcem dla dobrego omłotu może być deszcz, który spadnie na dojrzałe zboże. Po przejściu opadów i wyschnięciu łanu części roślin murszeją, stając się bardziej łamliwymi. Jeśli więc w zbiorniku jest duży udział ziaren niedomłóconych z ościami, podstawową czynnością powinno być zmniejszenie szczeliny klepiska, dzięki czemu następuje mocniejsze oddziaływanie elementów młocarni. Niektórzy z producentów kombajnów stosują dodatkowe, specjalne pokrywy pod klepiskiem głównego bębna młócącego. Mają one na celu podtrzymanie młóconej masy, tak aby zintensyfikować omłot i uzyskać efekt "wytarcia" z pozostałości takich jak ości. Wadą takiego rozwiązania jest jednak zmniejszenie wydajności omłotu z powodu zredukowania powierzchni separacji ziarna.

Zbiór roślin strączkowych

Sita żaluzjowe stosowane przez producentów kombajnów są zazwyczaj na tyle uniwersalne, że podczas zbioru suchego plonu roślin strączkowych nie ma potrzeby ich wymiany na sita otworowe. Jeśli jednak rośliny będą miały wyższą wilgotność, sita żaluzjowe mogą się zapychać. Dość trudna do omłotu jest soja. Do zbioru grochu warto wyposażyć heder w podnośniki wylęgniętego łanu, które pozwolą łatwiej zebrać leżące rośliny.

Wydajność czy brak strat?

Nie ma możliwości ustawienia maszyny w sposób idealny, gwarantujący jednoczesne uzyskanie najwyższej wydajności i jakości ziarna bez jego strat. Zawsze jeden z parametrów ma priorytet. Jeśli zależy nam na szybkim zbiorze na przykład ze względu na kiepski przebieg pogody, trzeba się liczyć ze zwiększonymi stratami ziarna oraz jego uszkadzaniem. Z kolei najmniejsze straty uzyska się przy spadku wydajności.

Zarówno ze względu na przebieg pogody, jak i konieczność jak najintensywniejszego wykorzystania kombajnu, maszyna powinna być eksploatowana na 100% swoich możliwości. Z ekonomicznego punktu widzenia, zbieranie ziarna niemalże z zerowymi jego stratami kosztem obniżonej wydajności jest błędem. Przy dobrym ustawieniu kombajnu i podczas jazdy z prędkością na przykład 2 km/h można obniżyć straty do poziomu 0,1-0,2%, jednak w tym samym czasie podczas pracy z prędkością 5 km/h i przy poziomie strat 1% wydajność wzrośnie ponad dwukrotnie, a silnik zużyje mniej paliwa. Ponadto zbyt mała prędkość oznacza większe ryzyko uszkodzenia ziaren ze względu na niewielkie wypełnienie młocarni słomą, która również traci na jakości, ponieważ ulega agresywnemu oddziaływaniu cepów. Każdy powinien więc wypracować w tym zakresie swój "złoty środek".

Tabela porównująca wydajność i straty ziarna przy różnych prędkościach kombajnu

Kontrola strat ziarna i pomocne narzędzia

Jeśli kombajn nie jest wyposażony w czujnik strat ziarna, to według literatury ("Zasady przygotowania kombajnu do zbioru zbóż i rzepaku", dr hab. inż. Aleksander Lisowski) można je określić na przykład przez pobranie 10 kłosów z wałka słomy za kombajnem i policzyć pozostałe jeszcze w nich ziarna.

Jeśli straty ziarna na wytrząsaczach stają się zbyt duże, pierwszym krokiem jest najczęściej zmniejszenie prędkości jazdy. To oczywiście przynosi efekty, ale jednocześnie zmniejsza wydajność pracy maszyny. W takim przypadku warto spróbować zwiększyć intensywność pracy młocarni (zwiększając szczelinę i obroty bębna) oraz układu separacji (szersze otwarcie żaluzji), sprawdzając, czy jednocześnie nie dochodzi do spadku jakości wymłóconego ziarna.

Narzędziem ułatwiającym ustawienia kombajnu mogą być specjalne kalkulatory oferowane w postaci aplikacji wgrywanej na smartfon lub tablet. Aplikację o nazwie Grain Loss Calculator (kalkulator strat ziarna) oferuje koncern New Holland. Została ona stworzona dla użytkowników kombajnów wszystkich producentów i modeli. Aplikacja pozwala określić straty ziarna poprzez wykonanie trzech prostych czynności. W tym celu należy podać producenta kombajnu, szerokość zespołu żniwnego i kosza sitowego, następnie wybrać uprawę z listy zawierającej 30 różnych upraw i wprowadzić plon, a na koniec podać ilości ziaren zebranych z ziemi na ograniczonej powierzchni.

Nowoczesne kombajny wyposażone są w systemy automatyczne, które wspierają rolnika przy optymalnym wyborze strategii optymalizacji zbioru. Rozwiązania takie pozwalają operatorowi wybrać strategię optymalizacji nastaw kombajnu w zakresie jakości ziarna, omłotu, czystości ziarna, jakości słomy oraz przepustowości.

Synchronizacja pracy podzespołów i znaczenie doświadczenia

Umieszczony na szczycie Bizona silnik diesla SW400 napędza wszystkie podzespoły maszyny. Od szybkości obrotów jego wału korbowego zależy prędkość obrotowa nagarniacza zespołu żniwnego, prędkość obrotowa bębna młocarni, siła wentylatora wialni, a nawet szybkość jazdy. Poszczególne prędkości można regulować za pomocą przeznaczonych do tego przyrządów, jednak po każdej zmianie obrotów silnika ich wartość także ulegnie zmianie. Czy na pszenicę, owies, rzepak bądź na pszenżyto ozime należy zmieniać ustawienia pracy silnika? W większości przypadków nie ma to znaczenia, dlatego zaleca się, by po dokonaniu wszystkich ustawień nie zmieniać więcej położenia dźwigni gazu.

Ustawienie kombajnu to konieczność zsynchronizowania ze sobą pracy wielu współdziałających elementów. Aby dobrze ustawić kombajn potrzebne są lata praktyki, natomiast początkujący mogą posiłkować się instrukcją obsługi kombajnu i często sprawdzać, czy maszyna pracuje prawidłowo. Należy skupić się zarówno na zespole żniwnym, układzie omłotowym oraz układzie separacji. Prawidłowe wyregulowanie kombajnu pozwala na zwiększenie jego wydajności nawet o 25%. Jednak właściwa regulacja tak złożonej maszyny, jaką jest kombajn zbożowy, nie jest wcale łatwa. Podstawowymi zespołami kombajnu, które mają zasadniczy wpływ na łączne straty nasion przy maksymalnej wydajności podczas zbioru, są zespoły: żniwny, omłotowy i czyszczący. O wielkości strat nasion w tych zespołach decydują odpowiednie regulacje, które należy wykonywać zgodnie z instrukcją obsługi, w zależności od czynników agrometeorologicznych i fazy dojrzałości łanu. Niemniej idealne ustawienie kombajnu nie jest w pełni możliwe, gdyż bardzo wiele czynników wpływa na konieczność dokonania poprawek.

tags: #kombajn #zbozowy #ustawienie #motowidel