Jak wybrać kombajn zbożowy z sieczkarnią?

Zakup kombajnu zbożowego to poważny wydatek, który wymaga przemyślanej decyzji. Sprzęt musi odznaczać się trwałością, aby służył przez wiele sezonów. Ważne jest, aby wybrać model przyjazny operatorowi - intuicyjny w użytkowaniu, bezpieczny i wyposażony w komfortową kabinę. Jednocześnie maszyna musi przede wszystkim dobrze spełniać swoje zadanie - czyli kosić i młócić zboża, a następnie transportować je do magazynu lub podawać do zbiornika.

zdjęcie kombajnu zbożowego w akcji

Kryteria wyboru kombajnu zbożowego

Cena i parametry techniczne

Kryterium wyboru, przed którym nie sposób uciec, jest cena kombajnu połączona z naszymi możliwościami finansowymi. Jeśli dysponujesz gotówką lub zdolnością kredytową, zawsze lepiej zainwestować w kombajn odznaczający się jak najlepszymi parametrami. Nowy kombajn to pewność, że przez dłuższy czas nie będzie trzeba przy nim podejmować żadnej interwencji.

Podejmując decyzję, jaki kombajn kupić, bierzemy pod uwagę oczywiście jego moc oraz wydajność. Świadomy rolnik wie jednak, że to dopiero początek. Wybór powinien zależeć także od innych parametrów, związanych z ochroną gleby oraz z jakością ziarna.

Ochrona gleby i jakość ziarna

Najwyższy poziom bezpieczeństwa gleby zapewniają kombajny gąsienicowe oraz kombajny ze specjalistycznymi gąsienicami VF, które nie powodują ubijania terenu - bardzo niekorzystnego pod kątem kolejnego zasiewu.

Pod kątem jakości ziarna dobrym rozwiązaniem jest kombajn rotorowy. Podczas gdy w tradycyjnym kombajnie bębny młócące z dużą siłą wybijają ziarna z kłosów, to w modelu rotorowym ziarna są znacznie delikatniej wycierane. Odsetek uszkodzeń utrzymuje się na poziomie około 0,1%, znacznie zwiększając efektywność produkcji rolnej.

Wielkość gospodarstwa a wydajność kombajnu

Wielkość gospodarstwa jest jednym z wyznaczników podczas podejmowania decyzji - inne kombajny sprawdzą się na większych, a inne na mniejszych areałach. Na mniejszych i większych areałach sprawdzać się będą zupełnie inne maszyny. Kombajn na małe gospodarstwo nie musi cechować się tak dużą mocą czy szerokością hedera, jak kombajn na duże gospodarstwo. Kluczowym parametrem jest tutaj wydajność kombajnu, podawana w hektarach na godzinę (ha/h).

Do wyliczeń potrzebne są takie parametry, jak wspomniana już moc silnika czy szerokość hedera, jednak trzeba liczyć się z faktem, iż na trudniejszym terenie wydajność może być niższa.

Kombajn na małe i średnie gospodarstwo (do 50 ha)

Do najmniejszych gospodarstw wybieramy małe maszyny, które nie muszą odznaczać się wielką mocą. Wystarczy nawet nieco powyżej 100 KM i 3-metrowy heder. Na areale do 20 ha wydajność małej maszyny jest większa nawet o 10%. Podobnie wygląda sytuacja, gdy zastanawiasz się, jaki kombajn na 30 ha lub jaki kombajn na 50 ha będzie idealny. Gospodarstwa do 50 ha nie wymagają tak zaawansowanych rozwiązań, jak te większe.

Kombajn na duże gospodarstwo (powyżej 100 ha)

Za duże gospodarstwo przyjmuje się najczęściej takie, które ma co najmniej 100 ha. W tym przypadku warto postawić zarówno na większą moc, jak i na szerszy heder. Do 150 ha wystarczy 200 KM i heder o szerokości 5-6 m. Powyżej 150 ha również moc powinna być wyższa. Oczywiście w dużych gospodarstwach jeden kombajn często nie wystarczy.

Do czego służy kombajn? 🚜 | John Deere Kids

Popularne marki i modele kombajnów

Polacy mają określone preferencje, jeśli chodzi o zakup kombajnów. Na naszych polach pracują przede wszystkim modele amerykańskie i niemieckie, ale nie brakuje i rodzimej produkcji. Mówiąc o polskich kombajnach, mamy na myśli oczywiście Bizony. Do najpopularniejszych kombajnów amerykańskich należą z kolei Massey Ferguson, John Deere, New Holland oraz Case. Cenimy je za funkcjonalność, wygodę i niezawodność.

W dyskusji na temat wyboru kombajnu zbożowego do 50 tys. zł na powierzchnię 20-25 ha, użytkownicy polecają modele takie jak Claas Dominator (76, 86, 96) oraz Forschnitt E514, wskazując na ich dostępność i niezawodność. Pojawiły się również opinie na temat Bizona, który, mimo pewnych obaw o awaryjność, jest uznawany za solidny wybór, zwłaszcza modele z lat 90-tych.

Doświadczenia użytkowników z kombajnami Bizon

Model BIZON Super z okolic 1990 roku jest często polecany. W porównaniu do innych marek, jak np. Claas, gdzie awarie (np. chłodnicy) mogą generować wysokie koszty i trudności w zdobyciu części, Bizony są uznawane za mniej awaryjne, pod warunkiem odpowiedniego użytkowania. Części do Bizonów są łatwo dostępne i niedrogie.

W Bizonach z układem jezdnym na pasku klinowym układ przeniesienia napędu faktycznie nie jest za doskonały, ale za to prostszy i tańszy w naprawie niż układ hydrostatyczny. Możliwość zniszczenia skrzyni zależy tylko i wyłącznie od sposobu eksploatacji. To z uszkadzającymi się półośkami to plotka, częściej ścina tzw. klin.

Użytkownicy podkreślają, że kluczowe jest regularne serwisowanie, co wpływa na żywotność silnika i ogólną niezawodność maszyny. Roczne nakłady na części do Bizona w wysokości około 2 tys. zł są postrzegane jako inwestycja, która zapobiega poważniejszym awariom w żniwa.

Silniki i spalanie w Bizonach

W kombajnach Bizon często spotyka się silniki typu SW400. Jeśli silnik ma regularnie wymieniany olej co sezon i nie jest przegrzewany, może pracować bezawaryjnie przez ponad 20 lat, paląc "od strzału" i nie wymagając dolewania oleju w sezonie. Ważne jest uzupełnianie oleju w pompie wtryskowej i kapslu cyklonu. Gorzej, jeśli trafi się na egzemplarz, który był eksploatowany w trudnych warunkach (np. w SKR-ach), gdzie wymiana oleju odbywała się rzadko.

Spalanie Bizona z silnikiem Perkins 4-cylindrowym (typ AD4.270, 70KM) z sieczkarnią wynosi około 4 litrów na godzinę pracy. Na 1 hektar pszenicy potrzeba około 2 godzin, co daje spalanie w granicach 12-14 litrów na hektar. Dla porównania, kombajn E-512 spalał 14 litrów na godzinę, a hektar kosił w 1h 10 minut, co dawało około 16-17 litrów na hektar. W górskich terenach z różnicą wysokości do 70 metrów, w mokrych warunkach, pas jezdny może się grzać na glinie.

Problemy z ramą i osiami w Bizonach

Powszechnym problemem w Bizonach jest wyrywanie mocowania między mostem a ramą kombajnu. Wynika to często z uszkodzonego amortyzatora hydraulicznego, a w nowszych modelach - sprężynowych amortyzatorów na siłownikach hedera (które później zastąpiono hydraulicznymi). Często dochodzi do niedopatrzenia, gdy te mocujące elementy luzują się, a następnie wyrywają się z drżącą ramą. Problem z półośkami to również rzeczywistość, a nie mit.

Konserwacja i przygotowanie kombajnu do sezonu

Na przednówku warto skontrolować stan techniczny sieczkarni i kombajnu. W ten sposób można uniknąć przykrej niespodzianki w czasie trwania żniw. Kombajny i sieczkarnie należą do maszyn pracujących na najwyższych obrotach w najbardziej newralgicznych okresach rolniczego roku: w czasie żniw. Od zespołów maszynowych kombajnu i sieczkarni zależy zebranie plonu i cała logistyka zbożowo-paszowa gospodarstwa.

Nawet i najlepsze układy z czasem ulegają zużyciu. Każda maszyna samobieżna wymaga typowej kontroli mechanicznej silnika i układu jezdnego. Trzeba szukać wycieków, zacieków, a pod maszyną - śladów kapania płynów. Układ jezdny to opony, koła, system hamulcowy, układ kierowniczy. Ich działanie sprawdza się w dwie osoby, podobnie jak sprawność działania systemu oświetleniowego.

Kilka miesięcy postoju, zwłaszcza przy nieoczyszczonych po poprzednim sezonie resztkach pożniwnych i ziarnie, może okazać się katastrofalne dla elektryki, gdy na kablach żerowały gryzonie. Dbałość o filtry i chłodnice to jedna z najprostszych czynności obsługowych, jaka może przynieść oszczędności paliwa. Po zimie warto też skontrolować stan akumulatorów. Warto sprawdzić, czy skrzynka akumulatorów nie poddała się korozji. Nie warto oszczędzać na jakości smaru.

tags: #kombajn #zbozowy #z #sieczkarnia #jaki #najlepszy