Wybór odpowiedniej kosiarki bijakowej, szczególnie marki Maschio, budzi wiele pytań wśród rolników i właścicieli działek. Poniższy artykuł przedstawia kompleksową analizę, bazującą na doświadczeniach użytkowników, porównując kosiarki bijakowe z rotacyjnymi oraz oferując praktyczne wskazówki dotyczące wyboru, eksploatacji i konserwacji.
Kosiarka bijakowa a rotacyjna - podstawowe różnice
Kosiarka rotacyjna i bijakowa to całkowicie różne urządzenia, przeznaczone do odmiennych zadań. **Kosiarka rotacyjna** kosi i układa ściętą roślinność w pokos, nie uszkadzając jej. Jest idealna do zbioru traw na siano lub kiszonkę. Natomiast **kosiarka bijakowa** (mulczer) rozdrabnia roślinność na drobną miazgę, pozostawiając ją na polu jako nawóz organiczny. Nie wspominając o zapotrzebowaniu na moc, bijakowa robi miazgę, co jest korzystne, gdy zależy nam na eliminacji chwastów i nie chcemy, aby nasiona zalegały na polu. Mulczer jest stworzony do likwidacji chaszczy, dużych pokrzyw i koszenia trawy w sadach, jednak praca nie idzie za szybko, ale efekt jest dobry.

Zastosowanie i wydajność
- **Kosiarka rotacyjna:** Lepiej radzi sobie w dużej trawie, może być używana do hodowli bydła, a pokos można zgrabić, wywieźć lub spalić. Podczepisz ją praktycznie do wszystkiego, a robota będzie szła szybko.
- **Kosiarka bijakowa (mulczer):** Idealna do koszenia chaszczy, nieużytków, mulczowania ścierni po kukurydzy oraz pielęgnacji terenów zielonych wokół gospodarstwa. Jest to drogi zakup na niewielkie obszary, ale efekt mulczowania jest skuteczny. W przypadku koszenia chaszczy i młodych drzewek mulczer sprawdzi się lepiej niż kosiarka rotacyjna, która mogłaby się rozpaść na drzewkach, a wymiana trzymaczy noży byłaby uciążliwa.
Wybór kosiarki bijakowej do Ursusa C-360
Dla właścicieli Ursusa C-360, którzy zamierzają kosić około 3 ha łąk, obecnie nieużytków, a docelowo chcą je utrzymać w ryzach i kosić 2 razy w roku, wybór kosiarki bijakowej wymaga uwzględnienia kilku kluczowych aspektów.
Szerokość robocza - 160 cm czy 180 cm?
Producenci często twierdzą, że szerokość 180 cm jest lepsza, ponieważ ciągnik nie gniecie nieskoszonej trawy. Jednakże, przy szerokości 180 cm i gęstej trawie, Ursus C-360 może mieć bardzo ciężko na wałku i wymagać będzie wolniejszej pracy. Dla tego typu ciągnika, szerokość 160 cm może być bardziej optymalna, zapewniając odpowiednią moc i prędkość pracy.
Hydrauliczny przesuw - czy warto dopłacać?
Hydrauliczny przesuw może realnie rozwiązać problem gniecenia trawy przy mniejszej szerokości kosiarki. Jest to funkcja zwiększająca komfort pracy i precyzję koszenia, szczególnie na terenach z przeszkodami. Maszyna na pantografie jest ciężka, a jej masa (np. Giraffona MG 2,6 m waży prawie 1100 kg) w połączeniu z wystawaniem na 3 metry w bok przy braku obciążenia drugiego boku ciągnika, stanowi wyzwanie. Zapotrzebowanie na uciąg to jedno, drugie to zapotrzebowanie na masę ciągnika. Uciągowo to 80-100 KM na 3 metry efektywnej pracy bez ramienia.
Młotki - ciężkie czy nożowe?
Z racji na to, że nieużytki często zawierają dużo kamieni i nierówności, **ciężkie młotki** są dobrym wyborem dla Ursusa C-360. Bijaki są bardziej odporne na uszkodzenia mechaniczne niż noże. Bijaki w MG (Maschio Giraffona) nie pękały, a jedynie się wginały lub mikroszczerbiły. Zwykłe bijaki, takie jak w Orkanie, mogą nie rozdrabniać wystarczająco, więc warto rozważyć ich wymianę na bardziej efektywne. Do kukurydzy bijaki młotkowe sprawdzą się lepiej niż nożowe.

Rekomendowane marki i modele
W segmencie "rozsądnej średniej półki" warto rozważyć kosiarki, które są solidne i nie rozpadną się po kilku latach użytkowania. Niektóre firmy sprowadzają nowe i używane maszyny, np. Zampol. Model **Maschio Bisonte 300** to maszyna, która doskonale wpisuje się w potrzeby nowoczesnego gospodarstwa. Jest to strategiczny krok w celu usprawnienia uprawy roli. Kosiarki na testy, co roku inną, to też sposób na znalezienie odpowiedniego sprzętu. Widziano w pracy zarówno kosiarki z przesuwem, jak i te na ramieniu.
Dla celów mulczowania kukurydzy, poplonów i trawników wokół gospodarstwa, można zastanawiać się nad firmą **Tehnos**. W przypadku potrzeby koszenia rowów, miedz i nieużytków, oraz ścierni po kukurydzy, często poszukuje się kosiarki na ramieniu.
Dodatkowe aspekty i porady eksploatacyjne
Koszenie sadów i chaszczy
Kosiarka sadownicza doskonale radzi sobie z patyczkami i trawą, ale w dużej trawie nie pójdzie. Stary sadownik radził, że aby skosić sadowniczą chaszcze, trzeba najpierw przejechać wysoko, tak żeby zostało parę centymetrów trawy, a potem jechać przy samej ziemi na czysto. Szerokość 160 czy 180 cm i prędkość pracy pozwala na częste zabiegi. Właściwie, to pójdzie, ale wygląda to tragicznie. Trzeba dać temu poleżeć tydzień, dwa i znów przejechać. Potem już idzie elegancko.
Praca w trudnych warunkach
Jeśli na działce są krzaki lub samosiejki drzew, kosiarka bijakowa będzie lepszym wyborem. Rotacyjna rozleci się na drzewkach na dłuższą metę, a wymiana trzymaczy noży jest uciążliwa. Maszyny z przeszłości, takie jak "kosiarka czeska" do Ursusa C-360, są większe i tańsze od polskich, a przy tym prawie niezniszczalne, choć toporne. Radziły sobie z mieszankami na kiszonki wysokimi na dwa metry.
Mulczowanie vs. zbiór słomy
Jeśli priorytetem jest mulczowanie pola, a nie rowów, a nie ma się pieniędzy na dwie maszyny, lepiej kupić mulczer. Rowy można obkosić podkaszarką, kosą lub mulczerem "na raty" tam, gdzie da się wjechać. Efekt po kosiarce bijakowej w kukurydzy podoba się bardziej niż po innych kosiarkach.
W przypadku słomy, jej cena zależy od popytu. Bywa, że ma wartość śmieciową, a czasem jest bardzo droga, np. ze względu na produkcję peletów lub brykietu. Prasowanie w kostkę jest bardziej praktyczne dla małych gospodarstw. Beki (baloty) są wygodniejsze, jeśli masz tura do ciągnika i wolną stodołę. Folia do balotów nie jest droga i starcza na kilka lat. Należy pamiętać, by nie trzymać słomy w wilgoci, aby nie zapleśniała.
NA CO ZWRÓCIĆ UWAGĘ PRZY ZAKUPIE KOSIARKI BIJAKOWEJ?? 👉 2024 JAK NIE WTOPIĆ PIENIĘDZY 💰NA DZIADOSTWO
Serwis i części zamienne
Przekładnia z kompletem noży do kosiarki sadowniczej kosztowała swojego czasu około 1500 zł. Obudowę można podpatrzeć na Allegro i wykonać samodzielnie. Problem może być ze znalezieniem uczciwych części, zwłaszcza do starszych maszyn.