Kosiarki bijakowe TALEX: Opinie użytkowników i analiza modeli Leopard

Kosiarki bijakowe są niezastąpionym narzędziem w wielu gospodarstwach rolnych i firmach zajmujących się utrzymaniem terenów zielonych. Wśród szerokiej gamy dostępnych na rynku maszyn, produkty firmy TALEX, a w szczególności seria Leopard, cieszą się dużym zainteresowaniem. Poniższy artykuł przedstawia szczegółową analizę i opinie użytkowników na temat kosiarek bijakowych TALEX.

zdjęcie kosiarki bijakowej Talex Leopard w akcji

Uniwersalność i zastosowanie kosiarek bijakowych TALEX Leopard RB

Kosiarka bijakowa LEOPARD RB tylno-boczna, dostępna w szerokościach roboczych 140 cm, 160 cm, 180 cm i 200 cm, jest przeznaczona do różnorodnych prac. Znajduje zastosowanie w utrzymaniu infrastruktury komunalnej, zieleni miejskiej, a także w sadach i na terenach zalesionych.

Maszyna tego typu stosowana jest do koszenia traw, rozdrabniania obciętych gałęzi drzew, ścinania chwastów i zarośli na terenach niezagospodarowanych, przydrożnych rowach oraz rowach melioracyjnych.

Kluczowe cechy modelu LEOPARD RB

  • Kurtyny ochronne: LEOPARD RB wyposażony jest w kurtyny ochronne, które zapobiegają wyrzucaniu niebezpiecznych elementów spod płaszcza podczas pracy.
  • Wał roboczy: Elektronicznie wyważany wał roboczy o średnicy 159 mm wyposażony jest w młotki bijakowe.
  • Zabezpieczenie antynajazdowe: Kosiarka ta posiada zabezpieczenie antynajazdowe, które w przypadku najechania na przeszkodę odchyla zespół tnący do tyłu.
  • Napęd: Napęd przenoszony jest przez przekładnię pasową za pomocą 3 lub 4 pasów klinowych.

Doświadczenia użytkowników z kosiarką bijakową TALEX Leopard DUO / 280

Utrzymanie pól w czystości po zbiorach to dla wielu rolników nie tylko kwestia estetyki, ale też zdrowia gleby. Resztki pożniwne, samosiewy czy gałęzie po przycinaniu sadów potrafią szybko się gromadzić. Wielu użytkowników decyduje się na zmianę sprzętu na kosiarki bijakowe, poszukując większej wydajności i lepszej jakości pracy.

Wybór i pierwsze wrażenia z Leopard DUO

Jeden z użytkowników podzielił się swoimi doświadczeniami, wskazując: „Wcześniej korzystałem z innego rozdrabniacza, ale często się zapychał i wymagał dużo regulacji. Po przeanalizowaniu ofert wybór padł na Kosiarkę bijakową TALEX Leopard DUO - model znany z solidnej konstrukcji i uniwersalności.”

Leopard DUO szybko pokazał swoją wartość. „Mulczer radził sobie zarówno z wysoką, gęstą trawą, jak i z gałęziami po przycinaniu sadu.” Użytkownik podkreśla: „Najbardziej podoba mi się, że nie muszę jeździć po tym samym kawałku kilka razy. Jedno przejście i mam czysto.” Po dwóch sezonach eksploatacji nie było potrzeby wymiany poważnych części, jedynie standardowe smarowanie i kontrola pasków. Kosiarka bijakowa TALEX Leopard DUO w rękach klienta udowodniła, że jest maszyną stworzoną do intensywnej, codziennej pracy.

KOSIARKA BIJAKOWA, MULCZER LEO 3,20 TALEX

Szczegółowa ocena po trzech sezonach eksploatacji Talex Leopard 280

Rozdrabniacz uniwersalny, znany także jako kosiarka bijakowa, to maszyna, która znajdzie swoje zastosowanie w szerokim spektrum prac w gospodarstwie: od niszczenia pozostałości po zbiorach roślin, mulczowania nieużytków, aż po rozdrabnianie ściętych gałęzi drzew oraz krzewów.

Uprzednio w gospodarstwie do takich celów używany był popularny jednowirnikowy „rotosan”. Niestety, maszyna była mało wydajna, jakość cięcia pozostawiała wiele do życzenia oraz dość łatwo można było uszkodzić nóż, co często wiązało się z koniecznością jego ostrzenia lub wymiany. Dlatego też zdecydowano się na zmianę, a w kręgu zainteresowań pojawiła się kosiarka bijakowa.

W teorii dawała ona przewagę w postaci większej wydajności pracy, jej lepszej jakości - nieporównywalnie dokładniejsze zmulczowanie oraz rozdrobnienie roślin, a w przypadku najechania na przeszkodę uszkodzeniu lub stępieniu ulega pojedynczy bijak. Co ważne, istnieje wówczas możliwość łatwej i szybkiej wymiany elementu koszącego na nowy, nawet w terenie.

Elementy koszące: bijaki czy noże?

Producent oferuje dwa rodzaje elementów koszących w swoich kosiarkach: bijaki lub noże.

  • Bijaki - zwane także młotkami, są co do zasady dużo bardziej uniwersalne, gdyż sprawdzą się one przy koszeniu niskiej i wysokiej trawy, rozdrabnianiu gałęzi i krzewów nawet do średnicy kilku cm oraz w pracach w nierównym terenie. Jednocześnie są one bardziej odporne na ścieranie.

Wybór i specyfikacja modelu Leopard 280

Wśród bardzo szerokiej oferty rynkowej tego typu maszyn wybór kosiarki był dość kłopotliwy. Ze względu na wykorzystanie kosiarki na poziomie niespełna 40 ha rocznie, zdecydowano się odrzucić produkty renomowanych, zachodnich producentów ze względu na ich wysoką cenę. Z drugiej zaś strony zrezygnowano z propozycji najtańszych, często rzemieślniczych rozdrabniaczy.

Ze względu na moc ciągnika przeznaczonego do współpracy z rozdrabniaczem - Zetor Proxima Plus 110 o mocy 106 KM, zakupiono kosiarkę o szerokości roboczej 2,8 m. Wybór padł na wersję tylną z hydraulicznym przesuwem bocznym w zakresie 40 cm oraz z tylnym wałem kopiującym. W momencie zakupu nie istniała możliwość równoległego wyposażenia maszyny w przesuw hydrauliczny oraz w uchylną tylną klapę, co zwiększyłoby przepływ masy oraz wydajność pracy.

Cena zakupu wyniosła 16,2 tys. zł brutto. Katalogowo Leopard 280 wymaga ciągnika o mocy min. 75 KM, jednak doświadczenia użytkowników pokazują, iż wartość ta sprawdzi się jedynie podczas koszenia niskich i niewymagających roślin. Chcąc pracować nią wydajnie i w szerokim wachlarzu roślin, należy zestawić go z ciągnikiem o mocy minimum około 100 KM.

Początkowe problemy i reakcja serwisu

Już w pierwszych godzinach pracy rozdrabniacz uległ awarii - w czasie koszenia spaliły się paski napędowe. Jak się później okazało, powodem tego zdarzenia była wada fabryczna łożyska wału napędowego, która pociągnęła za sobą natychmiastowe zużycie pasków. Pomimo wpadki jakościowej, producent został pochwalony za profesjonalny serwis, który już nazajutrz dotarł do klienta i w ramach gwarancji dokonał wymiany felernego łożyska oraz kompletu pasków.

Wydajność i uniwersalność w praktyce

Leopard 280 to swego rodzaju kompromis pomiędzy kosiarką tylną a tylno-boczną. Przez cały okres eksploatacji, w którym łącznie skoszono ponad 100 ha, maszyna zdecydowanie przekonała użytkownika do siebie. Kosiarka świetnie radzi sobie z koszeniem łąk, nieużytków, krzaków i gałęzi nawet o średnicy kilku cm czy ścierniska po kukurydzy. W czasie prac nie spotkano roślinności, z którą maszyna by sobie nie poradziła. Nawet większe krzaki są skutecznie rozdrabniane - aby zrównać je z ziemią, czasami potrzebny jest dwukrotny przejazd, ale tylko w przypadku naprawdę wyrośniętych krzewów czy drzewek.

Młotki bijakowe sprawiają wrażenie solidnych i nawet spotkanie z mniejszymi kamieniami nie powoduje poważniejszych uszkodzeń. Optymalne parametry robocze kosiarka uzyskuje przy prędkości roboczej WOM na poziomie 540 obr./min. Co istotne, poniżej tej wartości maszyna wpada w wibracje, co przenoszone jest na ciągnik. Na szczęście przy ustawieniu stałych obrotów w powyższym zakresie problem znika, a praca staje się komfortowa.

Codzienna konserwacja i wskazówki

Codzienny serwis maszyny sprowadza się do przesmarowania wału przegubowo-teleskopowego oraz ułożyskowania wału roboczego. Do tego celu wykorzystywany jest zwykły smar ŁT43. Chociaż producent zaleca smarowanie wału roboczego z interwałem na poziomie 50 h, to w przypadku ciężkich warunków pracy smarowanie jest profilaktycznie przeprowadzane po każdym, pełnym dniu roboczym.

Małą niedogodnością jest umiejscowienie łożyska wału pod osłoną pasków napędowych, przez co zbyt duża aplikacja smaru powoduje dostanie się środka smarnego w okolice pasków, a stąd tylko o krok do ich ślizgania się. Z praktyki, owe łożysko należy smarować nieco mniej intensywnie aniżeli prawe. Pokrywa osłony pasków napędowych w czasie ciężkiej i intensywnej pracy nagrzewa się dość mocno, co jednak nie wpływa negatywnie na żywotność tychże pasków.

Kopiowanie terenu: wał kopiujący czy koła?

W kontekście kopiowania terenu w przypadku nierównego podłoża zdecydowanie lepszym rozwiązaniem wydaje się wał kopiujący. Opcjonalnie mogą zostać zastosowane dwa koła, jednak sprawdzą się one szczególnie w przypadku równych powierzchni. Z perspektywy użytkownika dobrze by było, gdyby wał kopiujący znajdował się nieco bliżej wału roboczego - nie jest on w stanie uchronić bijaków przed krótkimi, poprzecznymi przeszkodami, takimi jak wystające kamienie czy korzenie.

schemat budowy kosiarki bijakowej Talex z uwidocznionym wałem kopiującym

Ewolucja i ulepszenia w nowszym modelu: Talex Leopard Duo 280

Z perspektywy trzech pełnych sezonów pracy śmiało można powiedzieć, iż uniwersalny rozdrabniacz Talex Leopard 280 spełnił swoje zadanie i doskonale sprawdził się w powierzonych mu obowiązkach. Jest to z pewnością maszyna, która bardzo dobrze wypada w relacji ceny do jakości, co zdecydowanie przekłada się na popularność jasnozielonych urządzeń firmy Talex. Cieszy również fakt, iż nowszy model został zmodernizowany tak, aby z konstrukcji pozbyć się drobnych niedoskonałości.

Następcą kosiarki Leopard 280 jest model Leopard Duo 280. Potencjalnych nabywców ucieszy fakt, iż producent zmienił kilka istotnych kwestii:

  • Korpus maszyny: Stał się bardziej owalny, co umożliwia szybszy przepływ masy.
  • Wał jezdny: Został umieszczony wewnątrz korpusu, dzięki czemu koszony materiał wyrzucany jest za wał, a kopiowanie terenu jest dużo bardziej precyzyjne.
  • Osłona pasków: Zmodernizowano ją, dzięki czemu paski są lepiej chłodzone - dołożono także wewnętrzny wentylator.
  • Wyposażenie standardowe: W standardzie oferowane są zarówno przesuw hydrauliczny, jak i uchylna tylna klapa.

Za wersję z kołami kopiującymi oraz nożami Y zapłacimy 17,5 tys. zł, a za konfigurację obejmującą wał kopiujący oraz młotki bijakowe przyjdzie zapłacić niespełna 20 tys. zł.

tags: #kosiarka #bijakowa #talex #opinie