W obliczu potrzeby adaptacji sprzętu rolniczego do zmieniających się warunków i dostępności maszyn, wiele starszych urządzeń, takich jak kosiarki konne, zyskuje drugie życie dzięki pomysłowym modyfikacjom. Celem takich przeróbek jest często dostosowanie ich do współpracy z ciągnikami rolniczymi, zarówno poprzez zaczep, jak i montaż na trzypunktowym układzie zawieszenia (TUZ).
Historia i Doświadczenia z Użytkowania Kosiarek Konnych
Kosiarki konne przez lata były podstawowym narzędziem do koszenia łąk i pól. Obsługa takiej maszyny, jak wspominał ojciec, który kosił nią latami około 2 hektarów rocznie, a czasami dwukrotnie w roku, sprowadzała się głównie do smarowania, wymiany uszkodzonego bagnetu, ostrzenia kosy i raz do roku wymiany drewnianego targańca. Takie zabiegi były konieczne zwłaszcza podczas koszenia nieużytków.
Wiadomym jest, że stan kosy to klucz do sukcesu, więc zadbanie o porządne stalki bagnetów i docisków noża nie podlegało dyskusji. Ojciec naprawiał maszyny poniemieckie dla kołchozów, dzięki czemu bardzo szybko wychodziły niedoskonałości różnych producentów niemieckich. Nie bez powodu na jego gospodarstwie pojawiła się żniwiarka i kosiarka marki Krupp. Ludzie na wsi myśleli, że jego stare maszyny dobrze działają, bo umiał je wyszykować, ale nie do końca tylko od tego zależało ich sprawne funkcjonowanie.
Mieliśmy konną kosiarkę przerobioną do ciągnika, która pojechała sprawna na złom lata temu. Pamiętam, że ostatnie koszenie trawy w starym sadzie przy użyciu tej kosiarki, już z pomocą Władka, było dziwne, gdyż kosiło się gorzej niż "samopałem" (maszyną z napędem ręcznym lub bardzo prostą konstrukcją). Pamiętam, że ja obsługiwałem kosiarkę, a wujek prowadził ciągnik. Na nieszczęście wujek zawadził o pniaka, a ja wystrzeliłem z siedzenia jak z procy. Nawet dyszel się skrzywił. Koszenie tym było męką, ale dawało się radę, bo nic innego nie było.

Problemy i Rozwiązania w Pracy Kosiarek Konnych
Jednym z najczęstszych problemów było zapchanie się maszyny, co znacząco utrudniało pracę. Podobno, po pewnych zmianach, kosiarka była w stanie kosić bez zapychania i innych problemów, co wskazuje na skuteczność modyfikacji. Należy pamiętać, że dociski noża, jeśli były "wychlastane", wymagały podkładania podkładek, aby zapewnić prawidłowe cięcie. Z łamaniem targańca (drewnianej części łączącej elementy robocze) zazwyczaj nie było źle.
Kluczowe dla efektywności koszenia jest także zadbane pole. Jeśli teren jest bardzo krzywy, występują kretowiska i kamienie, koszenie staje się nieskuteczne i bardzo trudne. W kontekście mechanizmów tnących, podobno zamiast standardowych bagnetów wstawiano drugą, odwróconą listwę tnącą. Istnieją co najmniej dwa rodzaje noży tnących (popularnie zwanych "żyletek"), co daje pewne możliwości w doborze odpowiednich części. Kosiarka na gumowych kołach była ponoć mniej kapryśna, a wieść gminna niosła, że mniejsze koła nadawały większą prędkość mechanizmowi tnącemu.
Metody Przeróbki Kosiarki Konnej na Zaczep Ciągnikowy lub TUZ
Przeróbka kosiarki konnej na urządzenie współpracujące z ciągnikiem wymaga kilku kluczowych modyfikacji. Pytanie, co myślicie o takiej przeróbce i z czego można u nas dopasować takie elementy, jest często zadawane przez osoby zainteresowane takimi projektami. Czasami kwestia sprowadza się do odpowiedniego ustawienia już istniejących elementów.
Adaptacja do Zaczepu Ciągnikowego
Najprostszą metodą jest przymocowanie do środka maszyny dyszla z uchem zaczepowym, za pomocą śrub lub spawarki. W mojej okolicy spotykało się tak przerobione sprzęty, nie tylko kosiarki, ale również grabiarki, przetrząsacze i KOS-y (kultywatory). W przypadku grabiarek, często stosowano jeden dyszel na środku maszyny, podobny do dyszla transportowego od snopowiązałki WC-3.
Modyfikacja na Maszynę Zawieszaną (Trzypunktowy Układ Zawieszenia - TUZ)
Dla ciągników fabrycznych, które zazwyczaj posiadają podnośnik hydrauliczny, możliwa jest przeróbka maszyny na wersję zawieszaną. Przykładowo, można wykonać kosiarkę zawieszaną na TUZ z napędem od WOM (Wałka Odbioru Mocy), wykorzystując zespół tnący z konnej kosiarki "K1001A" z targańcem. Taka konstrukcja wymaga spawanej ramy z wieżyczką, przy czym reszta części często pasuje od oryginalnej maszyny.
Podobnie, przerobiono kopaczkę konną na zawieszaną bez naruszania jej konstrukcji, co świadczy o uniwersalności takich podejść.

Ulepszenia Mechanizmu Tnącego
W celu poprawy efektywności koszenia i zmniejszenia problemów z zapychaniem, jak już wspomniano, rozważano wstawienie drugiej, odwróconej listwy tnącej zamiast standardowych bagnetów. Różnorodność dostępnych noży tnących pozwala na eksperymentowanie z konfiguracjami, aby znaleźć optymalne rozwiązanie. Zależy mi na zrobieniu tej kosiarki, żeby chociaż jakoś kosiła; cudów nie wymagam, ale podstawowa funkcjonalność jest kluczowa.