Kosiarka nożycowa palcowa: zasada działania i ewolucja

Wśród urządzeń przeznaczonych do koszenia murawy, na rynku dominują dwa główne rozwiązania konstrukcyjne. Są to kosiarki listwowe, które wykorzystują noże wykonujące ruchy posuwisto-zwrotne, oraz kosiarki rotacyjne, działające dzięki obrotom noży tnących. Kosiarki listwowe, a wśród nich konstrukcje nożycowo-palcowe i bezpalcowe, w ostatnich latach zyskują coraz mniejsze znaczenie w gospodarstwach produkujących pasze z trwałych użytków zielonych, choć w przeszłości były niezwykle popularne.

Schemat budowy kosiarki listwowej nożycowo-palcowej

Zasada działania kosiarek listwowych

Działanie kosiarki listwowej opiera się na specyficznej budowie zespołu tnącego. W przypadku kosiarek listwowych mamy do czynienia z dwoma rzędami noży, ustawionych do siebie prostopadle w dwóch rzędach umieszczonych jeden nad drugim, co w typie nożycowo-palcowym realizuje się poprzez stałe palce i ruchome noże przesuwające się wzdłuż nich, zapewniając cięcie na zasadzie nożyc.

Zalety i ekologiczne aspekty kosiarek listwowych

Chociaż kosiarki listwowe są stopniowo wypierane przez kosiarki rotacyjne, wyróżniające się wysoką niezawodnością i wydajnością pracy, ich praca charakteryzuje się wysoką jakością cięcia, przekładającą się na szybkie odrosty roślin. W kontekście upraw ekologicznych, do których odnosi się wysoki nacisk na sposób obkaszania łąki i rodzaj systemu tnącego, kosiarki listwowe posiadają znaczące zalety.

  • Ochrona drobnych zwierząt: Przepisy dotyczące koszenia często zalecają pracę od środka pola na zewnątrz, co daje szansę drobnym zwierzętom, schowanym w wysokiej trawie, na ucieczkę. W przypadku kosiarek listwowych, mechanizm tnący jest mniej agresywny niż w rotacyjnych, co zwiększa ich szanse na przeżycie.
  • Zgodność z przepisami ekologicznymi: Druga istotna regulacja w przepisach ekologicznych to zakaz stosowania do cięcia traw mechanizmów rotacyjnych. Drobne zwierzęta w zetknięciu z hałasem i szybkością obracania się bębnów kosiarki rotacyjnej nie mają szans na przeżycie, co jest argumentem za wykorzystaniem cichszych i mniej inwazyjnych rozwiązań, takich jak kosiarki listwowe.
  • Niewielkie zapotrzebowanie mocy: Kosiarki listwowe cechuje także niewielkie zapotrzebowanie mocy. Oprócz lekkości konstrukcji, maszyna ta nie musi być napędzana mocnym ciągnikiem, który znaczną część momentu obrotowego przeznacza na pokonywanie momentu bezwładności kosiarki rotacyjnej przy rozruchu i pokonywanie oporów pracy bębnowego mechanizmu. Przykładowo, podczas gdy dla kosiarki rotacyjnej o szerokości pracy 1,65 m powinno się pracować z ciągnikiem o mocy minimum 45-48 KM, kosiarka listwowa Mörtl zadowoli się jedynie 11 KM.

Ewolucja i historia polskiej kosiarki listwowej

Historia kosiarek listwowych w Polsce jest bogata. Jedną z pierwszych produkowanych w Polsce listwowych kosiarek ciągnikowych była maszyna typu Kz1-2,1, której produkcję uruchomiono w 1953 roku w Płockiej Fabryce Maszyn Żniwnych. Kosiarka ta została zaprojektowana z myślą o współpracy z ciągnikiem Zetor 25. Ciekawy był sposób zawieszenia kosiarki - z tyłu traktora jednym końcem ramy była przykręcona do ceowników ramy ciągnika, a drugim opierała się na kółku podporowym, co czyniło ją maszyną półzawieszaną. Aby podwiesić kosiarkę na Zetorze, należało zdemontować dolne cięgła i wieszaki układu podnoszenia. Mechanizm wydźwigowy listwy był podnoszony przez ramię ciągnikowego podnośnika hydraulicznego, które pociągało łańcuch wydźwigowy. Napęd z wałka odbioru mocy odbywał się za pomocą przekładni pasowej.

Wkrótce wprowadzono modyfikację kosiarki Kz1-2,1, polegającą na całkowitym zawieszeniu jej na tyle ciągnika. Zmodernizowana maszyna nosiła oznaczenie Kz2-2,1. W celu podniesienia wydajności i lepszego wykorzystania mocy ciągnika, łączono Zetora z kosiarką Kz2-2,1 z dwoma kosiarkami konnymi K-1,4, zaczepionymi jedna za drugą.

Wraz z pojawieniem się pierwszych traktorów Ursus C-325, Poznańska Fabryka Maszyn Żniwnych zaprojektowała zupełnie inny typ kosiarki - boczną KbzU-1,8 Osa. Była to maszyna składająca się z ramy podwieszanej między osiami ciągnika. Napęd z końcówki WOM przekazywała przekładnia pasowa na wał z targańcem. Opuszczanie i podnoszenie listwy rozwiązano na podobnej zasadzie jak w kosiarce Kz2-2,1. Istniała też wersja przystosowana do założenia na Zetora 25K.

W latach sześćdziesiątych, wraz z nośnikami narzędzi RS-09, dostarczana była kosiarka E-143/1 o szerokości roboczej 1,5 m i wydajności około 0,5 ha/godzinę. Była to kosiarka przystosowana do pracy na stokach i rowach. Model E-147 wyposażono w wysięgnik unoszony przy pomocy hydraulicznych siłowników nośnika RS-09. Listwa tnąca mogła być wynoszona do 45° w górę i do 60° w dół na pochyłość rowu, co pozwalało na cięcie krzewów o wysokości do 2 metrów.

Warto również wspomnieć o mało znanej maszynie MKB-1,2, produkowanej specjalnie do mikrociągnika Ursus C-308. Szerokość tej maszyny wynosiła 1,2 metra, a wydajność dochodziła do 0,3 ha na godzinę.

Ograniczenia kosiarki Osa, dotyczące zawieszania jej tylko na dwóch typach ciągników (C-325 i 328), zmusiły poznańskiego producenta do przekonstruowania „Osy-1” do zawieszania jej w sposób uniwersalny na trzypunktowym układzie. Dzięki temu możliwe stało się podczepienie maszyny na każdym ciągniku. W ten sposób powstała najbardziej znana kosiarka Osa-2, oznaczona również jako KZ-3 lub Z034/0. Oprócz przekonstruowania ramy i przeniesienia kosiarki na tył ciągnika, zmienił się sposób napędu z końcówki WOM. Przekładnię pasową całkowicie zastąpił wał przegubowo-teleskopowy, natomiast podnoszenie listwy odbywało się ręcznie. Osę-2 wprowadzono do produkcji w 1968 roku. W 1973 roku produkcja Osy została przekazana do Agrometu-Rofama w Rogoźnie, gdzie wytwarzano ją do 1984 roku. Była to jednocześnie ostatnia ciągnikowa kosiarka listwowa produkowana w Polsce. Pomimo, że od tego momentu upłynęło ponad 20 lat, bardzo dużo kosiarek Osa-2 przetrwało do dzisiejszych czasów.

Współczesna kosiarka listwowa pracująca w terenie

Współczesne kosiarki listwowe

Aktualnie jednym z najbardziej znanych producentów kosiarek listwowych jest firma Zeigler-Mörtl. Współcześnie produkowane przez nią modele dostosowane są do aktualnych wymagań. Maszyny te są dostępne w szerokościach roboczych 1,65 m, 1,85 m i 1,90 m. Dodatkowo oferowane są maszyny do mikrociągników o szerokościach 1,15 m i 1,50 m. Podstawowe modele są napędzane przy pomocy silnika hydraulicznego, który otrzymuje napęd z wyjść hydraulicznych ciągnika. Wymagania co do wydajności pompy hydraulicznej dla współczesnego ciągnika nie są duże i wynoszą od 27 do 33 litrów wydatku na minutę. Kosiarki Mörtl można zaczepić zarówno z tyłu, jak i z boku ciągnika. Warto jednak dodać, że zagraniczne kosiarki listwowe są dość drogie, a ich koszt kształtuje się w granicach 4000 Euro.

tags: #kosiarka #nozycowa #palcowa