Fenomen Czarnego Ciągnika: Od popkultury do niestandardowych rozwiązań

Ciągniki rolnicze, kombajny i inny sprzęt rolniczy rzadko są tematem utworów muzycznych. Przez lata artyści uznawali, że lepiej jest śpiewać o złamanych sercach czy miłości. Jednak z czasem sytuacja zaczęła się zmieniać, a niektóre maszyny rolnicze, w tym ciągniki, zagościły w popkulturze, a nawet stały się obiektem personalizacji. Przykładem tego, że ciągniki rzadko stawały się przedmiotem tuningu i oryginalnych stylizacji, była piosenka trójmiejskiej grupy Blenders. Kilka lat później okazało się, że żart stał się rzeczywistością, a czarne ciągniki są modne, lubiane i wręcz pożądane.

Czarny ciągnik w kulturze popularnej

Przebój zespołu Blenders

Prawdziwym sukcesem komercyjnym grupy Blenders okazała się druga płyta - "Fankomat", wydana w 1996 roku. To z niej pochodzi najbardziej znany przebój grupy „Ciągnik”, obok „Biribomby” i „Małej obawy”. „Pamiętacie "Czarny ciągnik", który wjechał z Blendersami do uszu słuchaczy? Nie tylko prawie 30 lat temu, ale i dużo później słynny refren nucono na imprezach i ogniskach. Zespół Blenders, znany z przeboju "Ciągnik", powraca na scenę po latach przerwy.

Blendersi mają do utworu nie tylko dystans, ale i duży sentyment. Dlatego, zapowiadając powrót, zaprezentowali zupełnie nową wersję. Szymon Kobyliński wspomina: „Nasze najlepsze numery takie jak „Ciągnik”, „Biribomba”, „Czuję że ja muszę”, powstały mniej więcej 28 lat temu, w zapuszczonej stodole, na pewnej wsi o wdzięcznej nazwie Koziny. To była niesamowita przygoda, spędziliśmy tam całe lato nagrywając te numery. W zeszłym roku postanowiliśmy odtworzyć całą tą historię. Pojechaliśmy do tej samej stodoły, zostawiliśmy tam mega profesjonalny sprzęt i nagraliśmy wszystkie kawałki na nowo.” Rejestracją materiału, tak samo jak w latach 90tych, zajął się jeden z najlepszych polskich producentów - Adam Toczko, który ich powrót określił jednym zdaniem. Zespół Blenders zadebiutował na scenie trzydzieści trzy lata temu i już wówczas wymykał się wszelkim próbom zaszufladkowania. Formacja Blenders ma na swoim koncie satyryczne nawiązania do większości nurtów muzycznych. Znakami rozpoznawczymi grupy są przebojowe kompozycje utrzymane w klimatach rapcore, funk, disco, popu i rocka, ciekawie zaaranżowane partie wokalne, często śpiewane falsetem i lekkie, humorystyczne teksty ze wstawkami anglojęzycznymi.

Blenders - Ciągnik (LIVE in Koziny)

Powrót mody na czarne ciągniki

W ostatnich latach obserwujemy rosnącą popularność niestandardowych kolorów w rolnictwie, a czarny ciągnik stał się symbolem nowoczesności i indywidualności. Producenci i dealerzy coraz chętniej wychodzą naprzeciw oczekiwaniom klientów, oferując specjalne pakiety kolorystyczne i limitowane edycje.

Czarne edycje specjalne i fabryczne pakiety

John Deere 8R 340 w czarnej odsłonie

W Internecie krążą zdjęcia czarnego ciągnika John Deere 8R 340. Powiedzieć, że wygląda niecodziennie, to jak nic nie powiedzieć. Ciągnik, a raczej jego kolorystyka, zbiera same pozytywne opinie wśród Internautów. Trzeba przyznać, że wygląda nieziemsko i to dosłownie. Czarna kolorystyka przywołuje na myśl agresywnego drapieżnika, który nie boi się niczego - w tym przypadku nie boi się ciężkiej pracy. Na zdjęciach widać, jak pracuje z 8-skibowym obracalnym pługiem Rabe, który śladem ciągnika, również został przemalowany na czarno.

Firma John Deere zaczęła produkować ciągniki długo po śmierci założyciela, który początkowo zajmował się wytwarzaniem pługów rolniczych. Kluczowym momentem w historii rozwoju marki był rok 1918, kiedy Deere & Company zakupiło Waterloo Gasoline Engine Company, producenta pierwszego ciągnika z silnikiem spalinowym - Waterloo Boy. To właśnie przy tej okazji narodziła się charakterystyczna kolorystyka ciągników John Deere. Nowi właściciele byli tak zachwyceni oryginalnym wyglądem maszyn Waterloo - zieloną karoserią i żółtymi kołami - że postanowili zachować te barwy.

Prawdopodobnie pod maską czarnego John Deere 8R 340 drzemie fabryczny silnik DPS o pojemności 9 litrów i generujący 374 KM mocy znamionowej. Maszyna z rozstawem osi 3,05 metra osiąga masę 14 ton. W teście John Deere 8R 410 wykazał się dużą mocą uciągu i niskim zużyciem paliwa. John Deere 8R 340 został dostarczony w czarnej kolorystyce na życzenie właścicieli gospodarstwa Agrar GmbH Ziegelheim. Swoją drogą, to nie jedyny czarny sprzęt w tym gospodarstwie. W takich barwach jest również pług obracalny Rabe Kormoran, ciągniki marki Fendt, przyczepa Krampe, a także zielono-czarne kombajny Claas Lexion. Zastanawiamy się, czy producent nie powinien przemyśleć zmiany kolorystyki przynajmniej serii 8R, bo gdy występuje w takich barwach, trudno od niego oderwać wzrok.

Czarny ciągnik John Deere 8R 340 z czarnym pługiem Rabe Kormoran podczas pracy

Valtra Unlimited: Personalizacja koloru

Z okazji 10-lecia oferty Valtra Unlimited fińska marka przygotowała specjalne, rocznicowe pakiety. W tym roku obchodzimy 10-lecie pakietów Valtra Unlimited, dzięki którym traktory rodem z Finlandii można dostosować idealnie pod siebie. I to nie tylko pod względem kolorystycznym, ale także pod względem wyposażenia i wygody pracy. Valtra Unlimited oferuje między innymi wersję Titan Gray oraz inne kolory z czarnymi metalicznymi felgami. Już w 1988 roku firma Valmet (poprzednik Valtry) wprowadziła pierwszą na świecie pełną kolorystykę dla ciągników. Po raz pierwszy klienci mieli do wyboru pięć różnych opcji kolorystycznych: czerwony, niebieski, żółty, zielony i biały. Warto wspomnieć, że tradycja kolorowych ciągników Valtra i wcześniejszych Valmet nie zaczęła się w 2013 roku.

Ciągnik Valtra Unlimited w wersji Titan Gray

Deutz-Fahr Warrior: Agresywna stylistyka i bogate wyposażenie

Kolejną firmą, która oferuje pakiety premium w oryginalnych kolorach jest Deutz-Fahr. Utarło się, że wersje Warrior dla ciągników wybranych najmocniejszych serii mogą być tylko czarne. Trzeba przyznać, że dość oryginalna i agresywna stylistyka Deutz-Fahra świetnie współgrała z czarnym lakierem i wielu klientów decydowało się na ten pakiet. Do Warriora w czarnym kolorze zdążyliśmy się już przyzwyczaić. Przedstawiciele firmy Deutz-Fahr podkreślają, że Warrior to nie tylko inne kolory, ale także bogatsze wyposażenie.

Ciągnik Deutz-Fahr Warrior w czarnym kolorze

Ursus C-395 Black Bear: Polska propozycja

Nie trzeba nawet daleko szukać by podać przykład polskiej odpowiedzi na modę na czarne ciągniki, bowiem wystarczy wspomnieć Ursusa C-395 w limitowanej wersji Black Bear, który w 2020 roku miał zamiar podbić nie tylko polski rynek. Ciągnik wyróżniał się czarnym kolorem maski, kabiny oraz błotników, a wszystko uzupełnione było o czerwone akcenty. Oprócz tego, podobnie jak Valtra Unlimited czy Deutz-Fahr Warrior, Black Bear otrzymał pakiet zmian technicznych i bogatsze wyposażenie.

Ursus C-395 Black Bear z czarno-czerwonym malowaniem

Massey Ferguson Next Edition: Elegancja w czerni

Inną firmą, która oficjalnie sprzedawała ciekawe wersje limitowane był Massey Ferguson, który miał co najmniej kilka serii takich wersji. W 2019 roku na AgriTechnice marka AGCO przedstawiła ciągniki serii Next Edition, które charakteryzowały się czarnym lakierem i lepszym wyposażeniem.

Fendt 939 Vario Black Beauty: Limuzyna wśród traktorów

Przy okazji omawiania specjalnych wersji nie należy zapominać o ciągniku marki Fendt i modelu 939 Vario Black Beauty z 2012 roku, który oprócz czarnego koloru posiadał podwójne koła na każdej osi, chromowany tłumik oraz wiele innych dodatków tworzących z niemieckiego traktora prawdziwą limuzynę. Traktor wykonano w limitowanej liczbie 2,5 tysiąca sztuk. W traktorach Fendt 900 Vario Black Beauty zastosowano czarny kolor nadwozia, chromowany tłumik oraz wiele dodatków, które dodawały ciągnikowej limuzynie wyjątkowego uroku.

Ciągnik Fendt 939 Vario Black Beauty z podwójnymi kołami

Inne przykłady: Zetor i Case IH

O specjalnych wersjach można pisać jeszcze długo, wystarczy wspomnieć jeszcze Zetora Forterrę Dark Line czy czarny Case IH Optum podczas targów EIMA 2022. Na pewno jeszcze nie raz usłyszymy i przeczytamy o coraz to nowszych oraz dziwniejszych wersjach kolorowych traktorów.

Ciągnik Case IH Optum w czarnym kolorze na targach

Niestandardowe modyfikacje dealera i rolników

Czarny Steyr na życzenie

Czasem kolorami sterują nie producenci, tylko dealerzy, którzy chcą się wyróżnić na tle konkurencji. W podobny sposób zwiększyć zainteresowanie ofertą swojej firmy próbował dealer marki Steyr, który pojawił się na targach Zielone Agro Show w maju 2022 roku z czarnym ciągnikiem marki Steyr. Okazało się, że czarny Steyr jest dziełem zaprojektowanym przez rolnika o imieniu Albert, który zamówił ciągnik w nietypowym kolorze. Firma Kobo od czasu do czasu sprzedaje Steyry przerobione na życzenie klientów, którzy chętnie wybierają opcje zmiany koloru.

Ciągnik Steyr 6XXX w czarnym kolorze

Tatra Trucks: Ciągnik rolniczy z czarną kabiną

Niedawno zarejestrowano w Polsce pierwszą Tatrę jako ciągnik rolniczy. Czeska marka od lat poleca swoje ciężarówki do zastosowań rolniczych i tradycyjnie jest obecna na targach Agritechnica. Od kilku lat seria Phoenix to podstawowy model czeskiej marki. Najnowsza, trzecia generacja weszła do produkcji pod koniec ubiegłego roku. Pojazdy z serii Phoenix produkowane są w konfiguracjach 4x4, 6x6 i 8x8. Oryginalna koncepcja podwozia Tatry z centralną rurą nośną i niezależnie zawieszonymi półosiami wahliwymi pozwala firmie oferować również pojazdy z pięcioma lub więcej osiami oraz z różnymi kombinacjami osi napędowych i skrętnych.

Na targach Agritechnica firma Tatra Trucks zaprezentowała specjalny ciągnik siodłowy przystosowany do transportu z przyczepami rolniczymi. Uwagę zwracała dwudrzwiowa, czarna kabina typu COE (z kabiną nad silnikiem), która oferuje trzy miejsca siedzące. Sama kabina jest dobrze znana z marki DAF, z którą współpracuje czeska firma. Komfort jazdy zapewniają klimatyzacja, ogrzewanie, elektrycznie podgrzewane lusterka, elektrycznie sterowane szyby boczne, właz dachowy oraz system audio. Pojazd napędzany jest 6-cylindrowym silnikiem Paccar MX-11 o mocy 330 kW, połączonym z 12-biegową zautomatyzowaną skrzynią biegów ZF TraXon 12TX2651TO ze zintegrowanym intarderem i reduktorem Tatra. Dopuszczalna masa całkowita pojazdu wynosi 19 ton, z maksymalnym naciskiem na oś przednią 9 ton i 10 ton na oś tylną. Dopuszczalna masa całkowita zestawu wynosi 45 ton.

Ciągnik siodłowy Tatra Trucks z czarną kabiną na targach Agritechnica

tags: #kupilem #czarny #ciagnik #zawsze #chcialem #miec