Ładowacze zawieszane "Troll" i "Skrzat": Porównanie specyfikacji i zastosowania

Wybór odpowiedniego ładowacza zawieszanego jest kluczowy dla efektywności i bezpieczeństwa prac rolnych. Na rynku wtórnym często pojawiają się konstrukcje starszego typu, takie jak "Troll" i "Skrzat", które, mimo upływu lat, wciąż mogą znaleźć zastosowanie w mniejszych gospodarstwach. Decyzja o ich agregowaniu z ciągnikami rolniczymi, takimi jak T-25, Ursus C-330 czy C-360, wymaga jednak szczegółowej analizy ich parametrów technicznych i właściwości eksploatacyjnych.

Zdjęcie porównawcze ładowaczy Troll i Skrzat na ciągnikach

Ładowacz "Troll" - specyfikacja i doświadczenia użytkowników

Ładowacz "Troll" to jedna z bardziej znanych konstrukcji zawieszanych na tylnym TUZ (Tylnym Układzie Zawieszenia) ciągnika. Jego masa własna wynosi około 650 kg. Pomimo tej wagi, wielu użytkowników potwierdza, że ciągnik T-25 radzi sobie z "Trollem" bez najmniejszego problemu. Jest to możliwe między innymi dzięki przewadze "Władka", polegającej na możliwości podniesienia tylnych kół podczas pracy z ładowaczem zapinanym na TUZ.

Użytkownicy "Trolla" z ciągnikiem T-25 wskazują, że jedyną rzeczą, na którą trzeba uważać, jest puszczanie sprzęgła przy ruszaniu, ponieważ przód ciągnika może unieść się w górę. Dużą zaletą "Trolla" jest także jego konstrukcja, która pozwala mu na tyle dobrze "połamać się", że nie stanowi dla ciągnika dużej dźwigni podczas transportu. To minimalizuje obciążenie tylnego układu zawieszenia, co jest istotne dla stabilności i bezpieczeństwa jazdy.

Koparka ciągnikowa zawieszana .

Ładowacz "Skrzat" - charakterystyka techniczna i wyzwania

Ładowacz "Skrzat" jest mniej znaną konstrukcją, co utrudnia znalezienie szczegółowych informacji na jego temat w internecie czy w ogłoszeniach sprzedaży. Wizualnie "Skrzat" prezentuje się na masywniejszego i jest "sporo większy od Trola".

Parametry techniczne "Skrzata"

  • Udźwig: W przypadku "Skrzata" udźwig wynosi 400 kg, co jest często uważane za jego dużą zaletę.
  • Zasięg: "Skrzat" ma raczej większy zasięg niż "Troll", co może być korzystne przy niektórych pracach.
  • Masa własna: Masa służbowa "Skrzata" podobno wynosi 620 kg. Istnieje niepewność, czy jest to masa z pominięciem osprzętu (łyżka, widły, łupiny), czy z nim. Ta informacja sugerowałaby, że jest lżejszy niż "Troll".

Doświadczenia z użytkowania i wyzwania

W latach 90. ładowacz "Skrzat" bywał agregowany z ciągnikiem Zetor 7245, często z przerobioną hydrauliką na zasilaną z ciągnika. Pomimo jego pozornej lekkości w stosunku do "Trolla", użytkownicy wskazują na specyficzne problemy. Problemem nie jest tu sam ciężar, a moment obrotowy. "Skrzat" nie jest w stanie na tyle dobrze się poskładać, by odciążyć tylny układ zawieszania ciągnika. To powoduje, że nawet jeśli waży mniej, jego konstrukcja stwarza większą dźwignię, co negatywnie wpływa na stabilność.

Dodatkowym wyzwaniem jest dostępność części zamiennych. W wielu hurtowniach brakuje części do "Skrzata", co może prowadzić do problemów z serwisowaniem i naprawami. Choć prawdopodobnie udałoby się coś dobrać od innych ładowaczy, brak pewności co do kompatybilności jest czynnikiem zniechęcającym.

Agregowanie z ciągnikami: T-25, Ursus C-330 i C-360

"Troll" z T-25 i C-330

"Troll" jest powszechnie uznawany za odpowiedniego partnera dla ciągnika T-25. Jego masa i zdolność do "łamania się" podczas transportu sprawiają, że obciążenie tylnego układu zawieszenia jest akceptowalne. Istnieją również opinie, że "Troll" jest idealny do pracy z C-330, co świadczy o jego uniwersalności dla mniejszych ciągników.

"Skrzat" z T-25, C-330 i C-360

W przypadku "Skrzata", jego agregowanie z T-25A lub Ursusem C-330 jest zdecydowanie odradzane przez doświadczonych użytkowników: "Jeśli myślisz o pracy Skrzatem z T25A lub Ursusem 330 to po prostu ZAPOMNIJ!!!" Mimo dużej wydajności i mocy, "Skrzat" sprawia problemy podczas transportu nawet z większymi ciągnikami. Z C-360, nawet z kompletem obciążników, "Skrzat" "szura nim na prawo i lewo, miedze, bruzdy i przód w górę." Oznacza to, że choć C-360 z "małym gazem" radzi sobie z zapotrzebowaniem mocy podczas ładowania np. wapna, stabilność i bezpieczeństwo transportu są poważnie zagrożone.

Schemat budowy ładowacza zawieszanego i punkty podczepienia

Podsumowując, choć "Skrzat" oferuje większy udźwig i zasięg, jego budowa i związane z nią problemy ze stabilnością podczas transportu oraz trudności z dostępnością części sprawiają, że "Troll" wydaje się być bezpieczniejszym i bardziej praktycznym wyborem, zwłaszcza dla mniejszych ciągników takich jak T-25 i C-330. Dla "Skrzata" konieczne jest zastosowanie ciągnika o znacznie większej masie i stabilności, takiego jak C-360, i to z odpowiednim dociążeniem przodu, aby zminimalizować ryzyko utraty kontroli.

tags: #ladowacz #troll #udzwig