Marek Łada – Sylwetka Profesjonalisty i Eksperta oraz Usługi WUKO

Poniższa artykuł przedstawia wszechstronną sylwetkę Marka Łady, doświadczonego menedżera i informatyka, a także szczegółowo opisuje profesjonalne usługi WUKO w zakresie udrażniania i serwisu kanalizacji.

Marek Łada: Kariera, Pasje i Filozofia Biznesowa

Marek Łada to postać o bogatym doświadczeniu zawodowym i intelektualnym, która łączy świat technologii, biznesu i szachów. Jego kariera jest przykładem ciągłej transformacji i adaptacji w dynamicznym środowisku korporacyjnym.

Doświadczenie Zawodowe

Marek Łada przez ponad 20 lat pracował w amerykańskim potentacie technologicznym i przemysłowym, firmie Honeywell. W tym czasie przechodził stopniowo od ról i stanowisk informatycznych, przez technologiczno-menedżerskie obejmujące 20 krajów w Europie, na Bliskim Wschodzie i w Afryce, po stricte biznesowe, by wreszcie stanąć na czele polskiego oddziału firmy. Jak sam mówi, dwie dekady spędził tylko pozornie w jednej firmie - co kilka lat transformacja albo zmiana roli sprawiała, że czuł się jakby zasiadał do nowej partii szachów. Właśnie rozpoczyna kolejną. Pracował także m.in. w firmie Mobica jako globalny dyrektor ds. Inżynierii oraz w BSH Home Appliances Group na stanowisku kierownik ds. Ukończył informatykę na Uniwersytecie Warszawskim. Jest również aktywnym członkiem społeczności CXO HUB, uczestnikiem wielu spotkań i dyskusji.

Ważnym wydarzeniem w historii firmy Honeywell i przełomowym w karierze Marka Łady stał się zakup przez koncern fabryki lotniczej w Czechach. Wówczas to do niego, kojarzonego z informatyką, ale i udziałem w kilku postępowaniach Due Diligence, skierowano pytanie, czy nie zająłby się całościową biznesową i technologiczną integracją. Oznaczało to wejście na inną orbitę, z której obraz firmy zyskuje innych barw i wymiarów. W praktyce wymagało to nauki podejścia biznesowego, przede wszystkim Lean Management, dominującego w Honeywell, szkoleń SixSigma i innych. W tej autotransformacji, dokonującej się w trakcie projektu, miał przewodnika i wsparcie - doświadczonego biznesowego partnera-managera z USA. W ciągu kilkumiesięcznego projektu zaczął poznawać i przejmować taką właśnie rolę na pograniczu technologii i biznesu, w wymiarze strategicznym. Potem uczestniczył jeszcze w kilku takich projektach integracji biznesowo-technologicznej. Każda z tych "partii" była inna i pozwalała budować kompetencje menedżera. Zaowocowało to kilka lat temu pełną konwersją na biznes i objęciem roli Country Managera w Honeywell. Marek Łada podkreśla, że ma poczucie, jakby na przestrzeni tych lat pracował w pięciu różnych firmach, co 2-3 lata gruntownie zmieniając podejście, warsztat i zakresy obowiązków.

Marek Łada i Pasja do Szachów

Zamiłowanie Marka Łady do szachów jest nieodłącznym elementem jego tożsamości. W 1986 roku został szachowym mistrzem Warszawy i posiada tytuł mistrzowski FIDE. Szachy pozostają jego ukochaną dyscypliną, a ich wpływ na jego podejście do biznesu jest znaczący. W wieku 18 lat, po wygraniu mistrzostw Warszawy i odniesieniu innych sukcesów, Marek Łada zdecydował, że nie zostanie zawodowym szachistą. Nadal śledzi wydarzenia w świecie szachów, a ostatnie sukcesy młodych polskich arcymistrzów czy drużyny narodowej na olimpiadzie szachowej wprawiają go w doskonały nastrój. Ostatnio szachy zyskały na widowiskowości - mnożą się nieprzewidywalne turnieje, nie ma dominacji jednego gracza czy kraju, pojawiają się barwne i błyskotliwe nowe postaci oraz osobowości.

W kontekście pracy menedżera Marek Łada postrzega szachy nie tylko jako domenę umysłów ścisłych, ale przede wszystkim umysłów otwartych. Jako przykład przytacza postać Janusza Szpotańskiego, słynnego "Szpota", który był literatem, dokonał wielu przekładów i zasłynął operą "Cisi i gęgacze". Szpotański był również mistrzem szachowym. Podobnym przykładem szachowego mistrza-literata jest Karol Irzykowski, wybitna postać parnasu literackiego w międzywojniu, krytyk i pisarz. Marek Łada, który osobiście poznał Janusza Szpotańskiego, bywającego gościem w domu rodziców, podkreśla, że ta szachowo-literacka dwójka cechuje się nie tylko podobieństwem osobowości - złośliwych, inteligentnych i bezkompromisowych - ale także wyjątkowym dorobkiem w polskich szachach. Nie jest to jednak zasługa przewagi ścisłej strony mózgu, lecz raczej dowód inteligencji i polihistoryzmu obu postaci.

Marek Łada zaznacza, że prawdziwa szachowa przyjemność jest niedostępna ogółowi graczy amatorskich. Dopiero po kilku latach nauki i treningu osiąga się całkowicie nowy, niezwykły poziom. Zaczyna się myśleć pewnymi konstruktami, dostrzegać ich rozbudowane konsekwencje, podobieństwa rozgrywanych w historii partii, zmiany tempa, nastrojów, różnice temperamentu graczy, ich złość albo zmęczenie. Pojawienie się komputera, który potrafi zwyciężyć człowieka, wcale nie zamknęło historii szachów, przeciwnie - popchnęło szachistów w stronę konstruowania pułapek na warunkowane schematami komputery, do myślenia pokerowego, posługiwania się emocją, która jest niedostępna dla komputerów. Otworzyło także pole do eksperymentowania z samą grą.

Inspiracje i Filozofia Technologiczno-Biznesowa

Inspiracje informatyczne trafiły na podatny grunt, jako że ojciec Marka Łady był automatykiem, a gościem w ich domu bywał Jacek Karpiński. Marek Łada jako młody człowiek miał okazję z nim rozmawiać, co wywarło na nim bardzo duże wrażenie. Jacek Karpiński to legenda polskiej informatyki, geniusz, który stworzył z zespołem szereg nowatorskich konstrukcji o parametrach i osiągach najlepszych w swoim czasie na świecie. Przykładem najbardziej znanym jest minikomputer K-202, zaprojektowany w 1973 roku, pracujący z szybkością miliona operacji zmiennoprzecinkowych (szybciej niż komputery osobiste, które pojawią się za 10 lat), do kupna której przymierzał się IBM. Jacek Karpiński był autorem także wielu wcześniejszych i późniejszych projektów oraz wprowadzonych do produkcji maszyn, które cechowała pionierska odwaga i wydajność, jak np. perceptron - maszyna ucząca się z siecią neuronową opartą na tranzystorach. Na ostatecznej porażce Karpińskiego, zmarłego w niedostatku w 2010 roku we Wrocławiu, zaważyła m.in. historia - pomimo pozycji jaką udało mu się zbudować w Instytucie Maszyn Matematycznych, borykał się z szykanami za swoją historię wojenną i przynależność do AK. Jacek Karpiński był świadkiem historii jako powstaniec warszawski, ciężko ranny na początku powstania w kręgosłup i cudem ocalony z Warszawy po upadku Powstania dzięki sfałszowaniu karty choroby. Jeszcze wcześniej jako harcerz był w Szarych Szeregach, był adiutantem legendarnego "Zośki", Tadeusza Zawadzkiego i świadkiem jego śmierci w 1943 roku.

Marek Łada opisuje Jacka Karpińskiego jako legendę i twórcę bardzo rzeczywistych osiągnięć. Jest to legenda żywa wśród starszych informatyków, ale i młodsi powinni ją poznać. Karpiński był wizjonerem, stworzył coś, co było fenomenem światowym, nie lubił kompromisów, szedł do przodu i nie przejmował się przeciwnościami. Nie stworzył szkoły informatycznej, ale jego środowisko przyciągnęło wielu zdolnych ludzi. Trudno mu jednak było je skonsolidować, skoro funkcjonował niejako na obrzeżach i nieustannie zagrożony wypchnięciem poza obręb instytucji i świata informatyki. Tak się zresztą stało w końcu lat 70., kiedy wyjechał hodować kury i świnie gdzieś na Warmii, aby wreszcie na początku lat 80. uzyskać paszport i wyemigrować do pracy w Nagra, szwajcarskiej legendzie hightech, założonej przez innego genialnego polskiego emigranta, Stefana Kudelskiego.

Infografika przedstawiająca koncepcję transformacji biznesowej i cyfrowej

Biznes i Technologia - Wyzwania i Perspektywy

Jako nieczęsty przykład CEO wywodzącego się z pozycji CIO i top-menedżera technologicznego, Marek Łada ciekawie obserwuje rozwój sprzęgania biznesu z technologią. Podkreśla, że coraz silniejsze nasycanie biznesu technologią jest oczywiste, a zasadniczym rezultatem jest pojawienie się kultury zarządzania przez liczby, dane i wnioski dostarczane przez systemy informatyczne, z nową szybkością i strukturą informacji. Jest to jednak często tylko pozornie proces płynny, zmierzający od sukcesu do sukcesu. Z jednej skrajności, jaką jest niedostatek lub nieaktualność danych i informacji służącej do podejmowania decyzji, łatwo przejść w drugą skrajność: potop danych i raportów. Marek Łada zadaje pytanie o koszt przeczytania i wytworzenia informacji wobec wynikających z tego korzyści, co jest praktycznym wyzwaniem. Niewłaściwe korzystanie z informacji jest czymś pod każdym względem złym dla firmy. Kultura funkcjonowania w oparciu o dane jest złożona, trzeba ją budować, wymaga wyrafinowanych modeli i świadomości celu. Inaczej informacja może stać się cenną walutą w targowaniu się o odsunięcie realizacji odważnych przedsięwzięć, prowadzić do inercji, być wymówką albo menedżerskim fetyszem, opium, które wprowadzają przedsiębiorstwo w stan inercji i uśpienia.

Świadomość tych zagrożeń zaowocowała myślą o możliwości zaistnienia w roli mentora lub interim menedżera szybko rozwijających się start-upów technologicznych. To kolejny gambit, w kolejnej partii. Marek Łada chciałby podzielić się doświadczeniem i racjonalnym podejściem, którego potrzeba, aby wynalazki i pomysły technologiczne były użyteczne. To inny wymiar transformacji, którą już przeszedł - wyjścia z pozycji regionalnego szefa informatyki do roli biznesowej, Country Managera. Tego typu konwersje są dość powszechne za granicą, u nas również się zdarzają, choć rzadko. Typ myślenia o informacji i danych, jaki reprezentują menedżerowie z doświadczeniem i wiedzą w technologiach, jest istotny także na etapie kreowania start-upu, szukania miejsca na rynku i odczytywania rzeczywistych potrzeb rynku oraz potencjalnych klientów.

Jak ocenia Marek Łada, w świecie start-upów strategiczne, biznesowe spojrzenie na własne miejsce jest deficytowe. Dominują dwie skrajności - tworzenia, w którym twórcy przeświadczeni są o doniosłości swego pomysłu i brak zrozumienia komentują jako niedojrzałość rynku. Daniel Kahnemann, noblista ekonomiczny wywodzący się z psychologii, zyskał sławę definiując i badając mechanizmy, które sprowadzają się m.in. do przekonania, że „istnieją tylko te rzeczy, które widzę”. To syndrom częsty w start-upach, a przecież rzeczy oczywiste dla mnie nie muszą być takimi dla innych. W drugiej skrajności start-up wyzbywa się intelektualnej swobody kreowania, pozwalając nałożyć sobie jarzmo myślenia całkowicie podporządkowanego korzyści inwestora. Wówczas swoją uwagę, komunikację i zaangażowanie skieruje całkowicie na dostosowanie produktu i wizerunku start-upu do obecnej mody, notowań o charakterze bukmacherskim, a nie wynikającym z rzetelnej analizy. Pomiędzy tymi biegunami istnieje wielkie pole do eksperymentowania, poszukiwania nowych dróg i wynalazczości. Start-upowe zainteresowania Marka Łady utrzymują się w klasycznym obszarze informatyki biznesowej - poprawy decyzyjności, lepszego zużytkowania danych, zrównoważonego rozwijania przedsiębiorstwa dzięki technologii. Adaptacja technologii to także rozwój technologii. Wybory technologiczne mają jak zawsze znaczenie - gra idzie o to, aby w ręku firmy utrzymać ster, aby nabyć wraz z technologią kompetencji, aby nie stać się decyzyjnym zombie. Według Marka Łady, podejście zorientowane na odszukanie „job to be done” powinno kierować start-upami. Aby start-up zaistniał, musi mieć dobry produkt, potrafiący wykonać pracę ważną dla klienta-użytkownika. Dzięki temu z setek i tysięcy start-upów mają szansę powstać dziesiątki championów.

Ważny i ciekawy jest moment i narracja, uświadomienie sobie kontekstu. Z perspektywy polskich start-upów może to być gospodarcza idea Trójmorza, grupująca rynki o podobnym potencjale, a zarazem o ponadprzeciętnym potencjale i kapitale intelektualnym. Europa Środkowa, Wschodnia i Południowa była ojczyzną wielu geniuszy. Mówiąc o informatyce, trudno nie wspomnieć choćby twórcy koncepcji komputera, von Neumanna, który był Węgrem. Mówiąc o głodzie na sukces, nie można zapomnieć o tym, że społeczeństwa i przedstawiciele tych narodów wyrośli i powinni być świadomi, że pewna wielkość była już ich udziałem. W XIV wieku największym królestwem w Europie było Królestwo Węgierskie, a Rzeczpospolita była w XVI wieku potężniejsza niż Francja. Jest więc teraz mocny element wolicjonalny, po okresie spędzonym za żelazną kurtyną - „nam się chce chcieć”.

Usługi WUKO - Profesjonalne Pogotowie Kanalizacyjne

Pogotowie kanalizacyjne to profesjonalna pomoc w przypadku nagłych awarii i problemów z systemem kanalizacyjnym. Dysponujemy niezbędnymi pozwoleniami, mamy podpisane umowy na odbiór odpadów szczególnie niebezpiecznych i działamy w zgodzie z aktualnymi zaleceniami regulacyjnymi. Każdy transport wprowadzamy do Bazy Danych Odpadowych (BDO 000216744). Pracujemy z wykorzystaniem wyspecjalizowanego sprzętu i narzędzi pozwalających zapewnić bezpieczeństwo naszym pracownikom w przypadku, gdy konieczne jest wejście do kanałów. Wydobyte podczas czyszczenia kanalizacji materiały niebezpieczne są przez nas transportowane w sposób uniemożliwiający ich wyciek do środowiska. Nasi pracownicy posiadają zaświadczenie ukończenia kursu z użytkowania sprzętu ochronnego dróg oddechowych.

Samochód asenizacyjny WUKO w akcji, czyszczenie kanalizacji

Kompleksowe Udrażnianie Kanalizacji Metodą WUKO

Nagła awaria kanalizacji potrafi sparaliżować codzienne funkcjonowanie domu, firmy czy wspólnoty mieszkaniowej. Zablokowana toaleta, przepełniona studzienka, cofające się ścieki lub nieprzyjemny zapach z odpływu to wyraźny sygnał, że w instalacji pojawił się zator. W takich sytuacjach liczy się szybka reakcja i doświadczenie specjalistów. Jeśli pojawia się problem z kanalizacją, nie warto działać na własną rękę i próbować przepychać rur przypadkowymi narzędziami. Jako profesjonalne pogotowie kanalizacyjne zapewniamy skuteczną pomoc w przypadku każdej usterki - od prostego przepychania rur po zaawansowane udrażnianie kanalizacji.

Oferujemy kompleksowe usługi w zakresie udrażniania rur przy użyciu pojazdu typu WUKO. WUKO to jedna z najskuteczniejszych metod udrażniania - strumień wody podawany pod kontrolowanym, wysokiego ciśnienia parametrem dokładnie czyści ścianki rur kanalizacyjnych na całym ich przekroju. Specjalizujemy się w usługach takich jak czyszczenie rur oraz czyszczenie rur kanalizacyjnych z wykorzystaniem nowoczesnego sprzętu hydraulicznego.

Diagnostyka i Serwis Kanalizacji

Ponadto oferujemy inspekcję kamerą TV, która wykorzystywana jest do kontroli stanu technicznego instalacji wodno-kanalizacyjnej oraz lokalizowania ewentualnych przyczyn problemów wynikających z nieprawidłowej pracy kanalizacji oraz określenia najlepszego sposobu usunięcia powstałych usterek. Każda awaria instalacji wymaga indywidualnej analizy. Inny rodzaj awarii występuje w budynku jednorodzinnym, inny w obiekcie przemysłowym, a jeszcze inny w starszych kamienicach, gdzie stan rur kanalizacyjnych bywa znacznie zużyty. Dzięki inspekcji wiemy, czy problemem są nagromadzone osady, tłuszcze, korzenie drzew, zapadnięta studzienka czy mechaniczne uszkodzenie instalacji. Częstym problemem, który blokuje prawidłowy przepływ cieczy w kanalizacji, są zanieczyszczenia pływające po zwierciadle ścieków, takie jak skrawki materiałów i pozostałości po produktach higienicznych, będące niepozornym wrogiem instalacji wewnętrznych i sieci kanalizacyjnych.

Zasięg Działania i Profesjonalizm Usług

Działamy na terenie całego Wrocławia i okolic, zapewniając szybką interwencję zawsze wtedy, gdy pojawi się awaria. „Wrocław - szybka i skuteczna pomoc w zakresie serwis kanalizacji” to nie hasło, lecz realne zobowiązanie wobec naszych Klientów. Obsługujemy klientów indywidualnych, firmy, wspólnoty mieszkaniowe oraz obiekty przemysłowe. Nasze udrażnianie kanalizacji to proces kompleksowy, nie ograniczamy się do chwilowego przywrócenia przepływu. Jeśli pojawi się awaria instalacji, działamy sprawnie i metodycznie. Każdy rodzaj awarii traktujemy poważnie - od zapchanej toalety po poważne uszkodzenia w głównym pionie kanalizacyjnym. Jako profesjonalne pogotowie kanalizacyjne we Wrocławiu łączymy doświadczenie z nowoczesną technologią. Dysponujemy specjalistycznym sprzętem hydraulicznym, wykorzystujemy spirale mechaniczne, systemy wysokiego ciśnienia oraz przeprowadzamy dokładne inspekcje TV. Jeżeli potrzebna jest szybka reakcja, profesjonalne czyszczenie rur lub kompleksowy serwis kanalizacji - skontaktuj się z nami.

tags: #marek #lada #wuko