Mercedes-Benz, obok MAN, stanowi dziś jednego z głównych graczy na niemieckim rynku ciężarówek. Jednak pół wieku temu, w realiach przełomu lat 60. i 70., krajobraz niemieckiego przemysłu samochodów ciężarowych był znacznie bardziej zróżnicowany, a konkurencja krajowa liczniejsza.

Rynek Niemiecki i Konkurencja na Przełomie Lat 60. i 70.
Dla kierowców ciężarówek na początku lat 70., świat transportu różnił się znacząco od dzisiejszego. Wówczas, na niemieckich drogach, oprócz produktów Mercedesa i MAN, można było spotkać pojazdy takich marek jak Henschel. Warto sobie przypomnieć tę dawną różnorodność. Przykładem mogą być trzy ciężarówki z przełomu lat 60. i 70., przystosowane do dalekobieżnego transportu: Scania 110 Super, MAN 16.320 oraz Henschel F191. Rozmowy kierowców tych pojazdów, poza kwestiami geopolitycznymi czy społecznymi, z pewnością dotyczyłyby ich maszyn - ich osiągów, komfortu i specyfiki.
Kabiny: Komfort i Nowoczesność
W zakresie kabin kierowca Henschela F191 mógłby zazdrościć swoim kolegom z MAN-a i Scanii. Model F191, produkowany w tej formie do 1969 roku, bazował na kabinie z początku lat 60. W 1970 roku dostępne były już zmodyfikowane egzemplarze, jednak wciąż o starszym designie. W porównaniu z nim, MAN F8 (model 16.320 był wczesnym reprezentantem tej serii, wprowadzonej w 1967 roku) dysponował niemal nową kabiną, którą wielu kierowców ceniło za względny komfort aż do lat 80. Kabina Scanii 110 Super, wprowadzonej w 1969 roku, mogła zaś wydawać się prawdziwym olbrzymem i stanowiła wówczas rynkową nowość, często spotykaną u zagranicznych przewoźników tranzytowych.
Napęd i Osiągi
Pod względem napędu brylował MAN 16.320 z ogromnym silnikiem V10 o mocy 320 KM. Te 16-litrowe jednostki były zamawiane do najcięższych zastosowań, takich jak transport specjalistyczny czy przewozy na terenach górskich. Scania 110 Super wyposażona była w rzędowy, 6-cylindrowy, 11-litrowy silnik o mocy 275 KM. W 1970 roku najmocniejszą ofertą w Europie była 350-konna Scania 140 z silnikiem V8. Z kolei Henschel F191, choć na pierwszy rzut oka niepozorny, wyróżniał się specjalistycznym charakterem. Powszechnie kupowano go do pracy na budowach lub w ciężkim transporcie, a model ten był dostępny także z napędem 4×4, np. do pracy w lesie. Mimo że oficjalne DMC zestawu nie przekraczało wówczas 32 ton, Henschel F191 miał znacznie większe możliwości techniczne.
Wyposażenie i Funkcjonalność
Kwestia wyposażenia była znacznie mniej rozbudowana niż obecnie. Oficjalne foldery reklamowe pokazywały podstawowe cechy: Henschel F191 chwalił się opuszczanymi szybami po obu stronach kabiny, MAN F8 zachwalano za doskonałą izolację termiczną, a Scania podkreślała „luksusowe” wyposażenie kabin sypialnych.

Przemiany Rynkowe
Na zakończenie dyskusji kierowców mogła pojawić się plotka o przyszłości Henschela - o jego planowanym przejęciu przez Daimlera i wchłonięciu przez markę Mercedes-Benz, co rzeczywiście miało miejsce i stanowiło element konsolidacji rynku w późniejszych latach.
Ewolucja Ciężarówek Mercedes-Benz: Od Początków do Lat 70.
Historia samochodów ciężarowych Mercedes-Benz sięga końca XIX wieku, kiedy to Gottlieb Daimler zaprezentował pierwszy na świecie pojazd tego typu. Już w 1897 roku firma Daimler-Motorengesellschaft oferowała ciężarówkę o ładowności pięciu ton, a wprowadzenie wywrotek z podnośnikiem od 1904 roku utorowało drogę dla transportu ciężkich materiałów sypkich.
Pionierskie Rozwiązania i Powojenna Odbudowa
W latach międzywojennych Mercedes-Benz konsekwentnie zwiększał ładowność swoich pojazdów, czego przykładem był trzyosiowy model LK 10000 z 1937 roku. Po II wojnie światowej, w 1949 roku, zaprezentowano bestsellerowy model L 3250, a następnie cięższy L 4500 (L 312), które odegrały kluczową rolę w powojennej odbudowie. Kolejną przełomową konstrukcją był model L 6600 (seria 304) z 1950 roku, z silnikiem wysokoprężnym OM 315 o mocy 145 KM i ładownością 6,6 tony, który znacząco przyczynił się do popularyzacji ciężarówek Mercedes-Benz na rynku europejskim. Był to również moment, w którym firma zaczęła stawiać na eksport, oferując od 1954 roku wersję z kabiną montowaną na silniku, oznaczoną jako LP, głównie na rynki zagraniczne, a od 1955 roku także w Niemczech Zachodnich.
Kabiny: Od "Krótkiego Nosa" do "Pullmana"
W 1959 roku Mercedes-Benz wprowadził nowe ciężarówki z krótką maską silnika, będące kompromisem między tradycyjną konstrukcją a rosnącą popularnością kabin umiejscowionych nad silnikiem. Modele takie jak L 322 (10,5 t DMC) i L 327 (12,0 t DMC) były popularne w transporcie lokalnym i lekkich pracach budowlanych. Ich wysokotonażowe warianty, jak L 1924, L 1928, L 2624 i L 2628, utrzymywały się w eksporcie przez długie lata, nawet do połowy lat 90. Mimo to, nacisk na efektywność przestrzeni ładunkowej doprowadził do rozwoju kabin "cab-over", czyli z kabiną nad silnikiem. Oznaczenie LP, gdzie "P" pochodzi od "Pullman", symbolizowało wyjątkowo wygodną konstrukcję kabiny z leżankami dla dwóch osób, często produkowaną przez zewnętrznych dostawców, takich jak Gebrüder Wackenhut GmbH. Kabiny te, dostępne w wersjach z przedłużoną szoferką, oferowały dodatkową przestrzeń za fotelami i przyczyniły się do sukcesu modeli LPS 315 jako ciągników siodłowych w transporcie dalekobieżnym.

Mercedes-Benz w Latach 70.: „Nowa Generacja” i jej Poprzednicy
W okresie lat 60. i 70. firma Mercedes-Benz oferowała szeroką gamę ciężarówek. Samochody z krótką osłoną silnika, tzw. „krótkie nosy”, były dostępne jako platformy (L 6600/L 315), wywrotki (L 6600 K/LK 315) oraz ciągniki siodłowe (L 6600 Sa/LS 315 - wyłącznie na eksport). Dostępne były także wersje z napędem na wszystkie koła (LA 315, LAK 315 i LAS 315). Pojazdy z kabiną nad silnikiem z serii 304 oferowano jako platformę LP 315, wywrotkę LPK 315 i ciągnik siodłowy LPS 315, również z różnymi rozstawami osi. Łącznie w tej generacji, w latach 1950-1964, wyprodukowano ponad 25 tysięcy pojazdów, w tym znaczną liczbę ciągników siodłowych.
Pojawienie się „Nowej Generacji” (NG)
Kluczowym momentem dla ciężarówek Mercedes-Benz w latach 70. było wprowadzenie „Nowej Generacji” (NG). O ile układy napędu 4x4 i 6x6 były dostępne w modelach z kabiną nad silnikiem, to w 1973 roku „Nowa Generacja” wprowadziła zupełnie nową i jasno ustrukturyzowaną gamę modelową, zastępując dotychczasowy, nieco nieuporządkowany program ciężkich samochodów ciężarowych. Pojazdy NG zaprezentowano na początku lat 70., a w późniejszym czasie pojawiły się serie SK/MK (Klasy Ciężkiej/Średniociężkiej). „Nowa Generacja” ewoluowała przez dekady:
- NG 80: Od 1980 roku pojazdy oferowano ze zmodyfikowanymi silnikami modułowymi w układzie widlastym (sześć, osiem lub dziesięć cylindrów).
- NG 85: Trzecia i ostatnia modyfikacja w 1985 roku. Silnik OM 442 w modelach NG 85 był pierwszym na świecie silnikiem wysokoprężnym do samochodu ciężarowego z elektronicznym urządzeniem sterującym pracą silnika (EDR). Od 1987 roku NG 85 był dostępny także w wersji czteroosiowej (8×8), przystosowanej do dopuszczalnej masy całkowitej 35 ton.
W 1988 roku „Nowa Generacja” przekształciła się w Klasę Ciężką Mercedes-Benz SK, która oferowała już opcjonalnie komfortowe zawieszenie kabiny kierowcy, przeniesione z pojazdów do transportu dalekobieżnego. Pojazdy SK produkowano do 1998 roku, stanowiąc bezpośredniego poprzednika modelu Actros, wprowadzonego na rynek w 1996 roku.