W dobie dynamicznie zmieniających się kosztów produkcji i rosnących wymagań technologicznych, zakup nowego ciągnika stał się dla wielu polskich rolników wyzwaniem logistycznym i finansowym. Choć rynek zdominowany jest przez gigantów oferujących maszyny naszpikowane elektroniką za setki tysięcy złotych, segment budżetowy usiłują przejmować marki z Azji. Zebraliśmy ogłoszenia z cenami i ranking najczęściej kupowanych modeli nowych ciągników rolniczych w segmencie mocy około 80 KM.
Znaczenie ciągników 60-80 KM na polskiej wsi
Ciągniki o mocy 60-80 KM to klasyka polskiej wsi. Aktualnie często służą jako maszyny pomocnicze, jednak nadal prym wiodą jako główne maszyny na mniejsze gospodarstwa. Maszyny o mocy około 80 KM sprawdzą się w mniejszych gospodarstwach (do 20-30 ha) i będą obsługiwać rozsiewacze nawozów, małe opryskiwacze zawieszane lub średnie ciągnione, prace z wykorzystaniem ładowaczy czołowych czy z wozami paszowymi.
Według danych GUS za 2023 rok, ciągniki posiada już 71% gospodarstw (869,5 tys.), co oznacza wyraźny wzrost w porównaniu do 2020 roku. Łącznie po polskich polach jeździ ponad 1,46 mln maszyn, z czego niemal wszystkie pracują w gospodarstwach indywidualnych. Specjaliści i sprzedawcy w nieco większych gospodarstwach (z areałem około 50 ha) rekomendują jako ciągnik uniwersalny maszyny z zakresu mocy od 100 do 120 KM, a mniejsze pojazdy powinno traktować się jako uzupełnienie parku maszyn.
Analiza techniczna pokazuje, że choć maszyn przybywa, ich przeciętna moc uległa obniżeniu - w 2025 roku wynosiła ona średnio 132 KM, podczas gdy rok wcześniej było to 138,1 KM. Pod tym względem Polska jest mocno zróżnicowana regionalnie. Na przeciwległym biegunie znajduje się województwo małopolskie, w którym rolnicy decydują się na znacznie mniejsze jednostki o średniej mocy wynoszącej nieco ponad 87 KM, co świadczy o popularności maszyn z zakresu 80 KM.

Ranking i popularność w segmencie 60-80 KM
Sprzedaż nowych ciągników wyniosła w listopadzie 645 sztuk. Tradycyjnie wśród najpopularniejszych maszyn są ciągniki 60-80 KM. W listopadzie zostały one zarejestrowane w ilości 212 sztuk.
Liderzy rynkowi (dane listopadowe):
- W tym roku kategorię tę zdominowała marka Deutz-Fahr osiągając 20% udział w rynku. Model Deutz-Fahr Agrolux 410 znalazł w listopadzie 15 nowych nabywców i był to - wspólnie z modelem Ursus C-380 - najlepszy listopadowy wynik. Deutz-Fahr Agrolux 410 w listopadzie został zarejestrowany w liczbie 10 sztuk.
- Zetor to druga najpopularniejsza marka w segmencie 60-80 KM z udziałem na poziomie 15%.
- Ciągniki 60-80 KM to bardzo dobry segment dla marki Kubota, która zajmuje aktualnie trzecie miejsce wśród najpopularniejszych marek. Na pierwszym miejscu wśród modeli japońskiego producenta znajduje się model M7040 (11 szt. wraz z wariacją N). Bardzo często przez rolników wybierane są również modele M6060 (8 szt.) i M7060 (5 szt.).

Wyzwania rynkowe: Ceny i dostępność
Sprawa zakupu nowego ciągnika nie wygląda tak uroczo i pięknie jak by się mogło wydawać. Trudno wejść sobie na podwórko dealera, wybrać ciągnik i odjechać. Inflacja, ceny walut, wartość i podaż stali, półprzewodników i elektroniki sprawiły, że ceny wariują. Podana przez dealera kwota zazwyczaj jest aktualna na dziś, bo jutro może już ulec zmianie, oczywiście w górę. Dealerzy mówią jasno - dziś na maszyny czeka się 9 - 10 miesięcy, a prawdopodobnie okres ten może się jeszcze wydłużać.
Szczegółowy przegląd modeli ciągników o mocy około 80 KM
New Holland
Niebieskie ciągniki z Włoch są liderami sprzedaży nowych maszyn. Najbardziej odpowiednimi ciągnikami z zakresu 80 KM byłyby traktory serii TD5 lub T5 z silnikiem o mocy 86 KM. Dla szukających ciągnika z mocą około 80 KM New Holland przygotował niespodziankę, czyli zupełnie nowy model T5 UTL Stage V, który będzie dostępny u dealerów firmy od wiosny tego roku. Idealny do naszego zestawienia będzie New Holland T5.80 UTL o mocy 80KM. Ciągnik w wyposażeniu posiada m. in. przekładnię mechaniczną, ale na mokrym sprzęgle typu Power Shuttle, WOM 540/540E/1000, klimatyzację, amortyzowany fotel operatora, obciążniki z przodu, instalację pneumatyczną hamulców przyczepy, komplet zaczepów z tyłu, koła: 480/70R34 tył i 380/70R24 przód.

John Deere
Konkurencją dla włoskiego koncernu są z pewnością traktory John Deere. Modele 5075M i 5075E to sprzęt niewielki, zwrotny, wyposażony w trzycylindrowy silnik o pojemności 2,9l (moc 75 KM). Wersja 5075M kosztuje od 178 000 zł netto. W wyposażeniu standardowym możemy znaleźć: przekładnię PowrReverser 16/16 (przekładnią tą możemy zmieniać kierunek jazdy bez wciskania sprzęgła), 2 pary wyjść hydraulicznych, WOM 540/540E, elektrohydraulicznie załączany napęd na cztery koła, zaczep transportowy.
Drugim ciągnikiem z interesującego nas zakresu mocy jest John Deere 5075E, którego ceny zaczynają się od 148 500 zł netto. Ciągniki 5E są nieco mniejsze od serii 5M. W wyposażeniu standardowym serii 5E możemy znaleźć: przekładnię 12/12, napęd na 4 koła załączany elektrohydraulicznie, kabinę z nagrzewnicą i wentylacją, fotel pneumatyczny, 2 pary wyjść hydraulicznych, podnośnik z elektrycznymi przyciskami do szybkiego opuszczania/podnoszenia, WOM 540/540E.

Case IH
Niestety seria Farmall A o mocach w okolicach 80 KM nie jest już dostępna. W tej chwili można zamówić ciągnik Case IH Farmall 90C o mocy 86 KM. Koszt maszyny z rewersem mechanicznym, klimatyzacją, obciążnikami, przekładnią 12/12 PowerShuttle i kołami 19,9 R34 to około 190 tys. zł netto.
Kubota
W japońskiej firmie Kubota idealny do naszego zestawienia będzie ciągnik M4073 o mocy 74 KM, którego cena oscyluje w chwili obecnej w okolicach 150 000 zł netto.
McCormick
U jednego z dealerów firmy McCormick spod Krakowa można znaleźć dostępny od ręki ciągnik X5.085 o mocy 75 KM wyposażony w silnik FPT (Stage V, bez AD Blue) w ciekawej opcji: mechaniczna skrzynia biegów 16/16, rewers elektrohydrauliczny, napęd 4 WD, udźwig podnośnika do 3900 kg, układ hydrauliczny z podwójną pompą 56 + 30 l/min, 3 pary wyjść hydrauliki tylnej, zaczep dolny oraz górny, klimatyzacja oraz obciążniki przednie 8x36 kg. Całość kosztuje 185 000 zł netto.
Deutz-Fahr
Zielone ciągniki produkowane przez koncern SDF są coraz bardziej popularne w Polsce. Wspomniany wcześniej Deutz-Fahr Agrolux 410 cieszył się dużą popularnością. Prostszy model Deutz-Fahr 4080 E o mocy 76 KM, jest wyceniany na ok. 120 000 zł netto. W wyposażeniu znajdziemy napęd na cztery koła, przekładnię 15/15, 2 pary gniazd hydraulicznych z wydatkiem 42 l/min., klimatyzację, podnośnik tylny o udźwigu 2700 kg, WOM tylny 540/540E, tylny zaczep transportowy.
Tańsze alternatywy w segmencie 60-80 KM
Na rynku można znaleźć kilka firm z takich krajów jak Chiny czy Turcja. Mimo dobrej ceny nie okupują one pierwszych pozycji sprzedaży rocznej. Cena zazwyczaj wynika z czegoś konkretnego - w tym wypadku rolnicy wolą wydać nieco więcej pieniędzy na produkt lepiej wyposażony, dobrze wykonany i posiadający lepsze parametry.
Arbos
Do nieco tańszych ciągników należy między innymi Arbos 3075, oferowany przez firmę Korbanek, który wygląda solidnie i ładnie. Koszt podstawowej wersji to 136 tys. zł netto.
Hattat
Markę Hattat na pewno kojarzą użytkownicy ciągników Pol-Mot Warfama i Ursus serii H. Tureckie traktory są proste, tanie i wykorzystują technologię koncernu AGCO. Hattat C3080 z linii kompaktowych ciągników tureckiej marki z trzycylindrowym motorem Perkinsa o mocy 76 KM (spełniającym normę Stage IIIA) z elektrohydraulicznym 4WD, WOM-em 540/540E, klimatyzacją, udźwigiem tylnego podnośnika 3000 kg, 2 wyjściami hydraulicznymi, funkcją Auto - Lift (opuszczanie podnośnika do danej wysokości i podnoszenie do maksymalnej wysokości za pomocą przycisku), przekładnią 12/12, rewersem mechanicznym, dolnym i górnym zaczepem transportowym i oświetleniem ostrzegawczym kosztuje 138 500 zł netto.
Dla miłośników klasyki Hattat ma jeszcze jeden model, tym razem o mocy 82 KM. Jest to 285S z wyglądu przypominający modele MF z drugiej połowy lat 90. Pod maską pracuje sprawdzony w boju czterocylindrowy silnik Perkinsa o pojemności skokowej 4400 cc. Ciągnik dysponuje załączanym mechanicznie napędem na cztery koła, WOM-em 540/540E, 2 wyjściami hydraulicznymi, udźwigiem tylnego podnośnika 2600 kg, funkcją Auto - Lift, przekładnią 12/4, rewersem mechanicznym, dolnym i górnym zaczepem transportowym, oświetleniem ostrzegawczym i kosztuje 136 200 zł netto.

Farmtrac
Marki Ursus na razie nie zobaczymy w tym zestawieniu, ale w zamian podajemy ceny ciągników Farmtrac produkowanych w Mrągowie. W wyposażeniu jest oczywiście WOM 540/540E, 2 pary wyjść hydraulicznych, tylny podnośnik (udźwig 2650 kg). Przedni WOM i TUZ występuje w tym wypadku w opcji. Dopłaty będą wymagać też takie udogodnienia jak klimatyzacja czy pneumatyczne siedzisko. Model Farmtrac 70 KM (Tavol 704) z ładowarką z 2024 roku kosztuje 84 tys. zł.
Wskazówki dla kupujących
Na koniec warto podkreślić, że podane ceny netto są zazwyczaj wyjściowe. Klient, który pofatyguje się osobiście do dealera, może liczyć na rabaty lub ofertę łączoną np. z ładowaczem czołowym lub maszyną zaczepianą. Z drugiej strony wszyscy dealerzy zgodnie twierdzą, że ceny będą iść w górę, a oczekiwanie na ciągnik będzie się wydłużać. Trwają wyprzedaże rocznika. Styczeń i luty to tradycyjny czas "czyszczenia magazynów" z maszyn z rocznika poprzedniego.