Wybór odpowiedniego opryskiwacza polowego ciągnionego o pojemności około 1500-1600 litrów z belką 15 metrów stanowi istotne wyzwanie dla rolników. Na rynku polskim dominują dwie marki, Krukowiak i Pilmet, które budzą wiele dyskusji. Poniższa analiza ma na celu porównanie opinii użytkowników, doświadczeń oraz specyfikacji wybranych modeli, aby pomóc w podjęciu świadomej decyzji.

Ogólne postrzeganie marek Krukowiak i Pilmet
Wielu rolników zastanawia się, która z firm - Krukowiak czy Pilmet - jest lepsza. Opinie na temat obu producentów są zróżnicowane, a decyzja o zakupie często bywa trudna. Z ogólnych wypowiedzi wynika, że marka Krukowiak cieszy się przeważnie pozytywnymi rekomendacjami.
Pilmet przed i po wykupieniu przez Unię Group
Wśród użytkowników często pojawia się pytanie, czy jakość opryskiwaczy Pilmet pogorszyła się po wykupieniu firmy przez Unia Group. Z relacji jednego z użytkowników wynika, że jakość Pilmeta znacząco spadła po 2002 roku. Opryskiwacz Pilmet 412LM z 2002 roku był oceniany jako solidny sprzęt, z grubymi przewodami i solidnie wyglądającą pompą. Z kolei taki sam model z 2006 roku charakteryzował się przewodami przypominającymi węże ogrodowe, powiązanymi plastikowymi tasiemkami samozatrzaskowymi, oraz pompą z elementami plastikowymi, co sugeruje obniżenie jakości komponentów.
Mimo to, istnieją także pozytywne opinie o Pilmetach. Jeden z użytkowników, posiadający Pilmeta 2018 AP (zakupiony w 2002, użytkowany od 2003) i opryskujący rocznie 700-900 ha, podkreśla jego niezawodność. Wymieniał w nim głowice i plastikowe trójniki w belce (uznane za nieco za słabe), a także membrany w pompie (po wielu latach intensywnej pracy), zawsze wybierając oryginalne części. Z belką, mimo częstych kontaktów ze słupami, nic się nie działo. To był już drugi Pilmet w tym gospodarstwie, a pierwszy, 2000-litrowy model z 1988 roku, również nie sprawiał problemów, z membranami wymienianymi co 3-4 lata. Tacy użytkownicy polecają Pilmeta jako dobrą markę.
Opinie o Krukowiaku
Z kolei opryskiwacze Krukowiak są często rekomendowane jako wybór dla tych, którzy dysponują większym budżetem i szukają sprzętu wysokiej jakości. Użytkownicy zdecydowanie polecają Krukowiaka, podkreślając jego solidność i dobrą konstrukcję.
Szczegółowe doświadczenia użytkowników
Doświadczenia z opryskiwaczami Pilmet
W kontekście wyboru opryskiwacza o pojemności około 1500-1600 litrów, Pilmet 1615 ma zbiornik o pojemności 1600 litrów. Przewaga Pilmeta, często wskazywana przez użytkowników, to niższa cena i prostsza eksploatacja. Wynika to głównie z zastosowania polskiej pompy, której naprawa, np. wymiana gumowych membran (koszt około 10-15 zł za sztukę) czy mosiężnych elementów (około 60-70 zł), zajmuje około pół godziny. Ważne jest jednak pamiętanie o spuszczaniu wody z pompy i wykonaniu kilku obrotów wałkiem przed zimą, aby zapobiec zamarzaniu i uszkodzeniom. Warto podkreślić, że membrany w pompie wymieniano co 3-4 lata, a sama pompa włoska (stosowana np. w TAD-LENie) lub innych renomowanych producentów również jest zazwyczaj łatwa do samodzielnej naprawy przez wymianę membran czy zaworków zwrotnych, bez konieczności angażowania serwisu.
Jeden z użytkowników Pilmeta z 2002 roku, z komputerem Bravo 300 i hydraulicznie rozkładaną belką, zgłaszał konieczność wymiany głowic i trójników plastikowych w belce, które były „trochę za słabe i szybko kruszały”. Mimo to, belka sama w sobie okazywała się bardzo wytrzymała, nawet przy częstym kontakcie końcówek ze słupami.

Doświadczenia z opryskiwaczem Krukowiak Goliat 3000
Dawid Owsianowski, rolnik z miejscowości Kowal (woj. kujawsko-pomorskie), w 2019 roku zakupił opryskiwacz Krukowiak Goliat 3000, zastępując nim 11-letni Pilmet o połowę mniejszej pojemności. Gospodarstwo o powierzchni 150 ha, z dominującą uprawą pszenicy (80 ha) i ziemniaków (50 ha), wymagało wydajniejszej maszyny. Wybór padł na model o pojemności 3000 litrów, aby zwiększyć wydajność zabiegów ochronnych, wykonywanych często z dala od domu lub na rozdrobnionych polach. Rolnik jest w stanie opryskać około 80 ha dziennie.
Specyfikacja i wyposażenie Goliata 3000
- Sterowanie: Opryskiwacz jest wyposażony w system ISOBUS, który pozwala na obsługę wszystkich elektronicznych funkcji maszyny, w tym sterowanie składaniem i rozkładaniem belki polowej. Terminal ISOBUS umożliwia regulację wydatku cieczy, a reszta armatury pracuje automatycznie. Dżojstik dostarczany z terminalem ułatwia ustawienia, choć rolnik zauważa brak kilku przycisków do chwilowej zmiany dawki.
- Zbiornik: Polietylenowy zbiornik mieści 3000 litrów cieczy roboczej oraz wodę do płukania. Materiał jest odporny na uszkodzenia i łatwy w czyszczeniu. Aby zwiększyć wydajność napełniania, rolnik zainwestował w trzy zbiorniki typu Mauser o pojemności 1000 litrów każdy, połączone równolegle do motopompy o wydatku 600 l/min, co pozwala na napełnienie zbiornika w około 5 minut.
- Pompa i armatura: Maszyna posiada membranową pompę włoskiej marki Comet o wydatku maksymalnym 260 l/min. Armatura to również włoskie podzespoły firmy Arag. Zestaw zaworów do obsługi napełniania i rozwadniania preparatów znajduje się po lewej stronie opryskiwacza. Rozwadniacz, o pojemności kilkudziesięciu litrów, wyposażony jest w cztery dysze rozwadniania i jedną do płukania opakowań.
Belka polowa PHB
Opryskiwacz został zakupiony z belką polową PHB o szerokości roboczej 21 metrów. Szerokość ta została dopasowana do zasięgu deszczowni i ścieżek roboczych. Belka PHB to typ składany niezależnie i hydraulicznie, z możliwością złożenia ćwiartki, co było kluczowe dla rolnika ze względu na liczne słupy do omijania i wąskie pola. Belka posiada hydrauliczną stabilizację, jednakże rolnik zauważył, że powyżej prędkości 8 km/h stabilność belki nie jest optymalna, a ruchy poprzeczne bywają znaczne, pomimo zastosowania trapezu zawieszenia i amortyzatorów gazowych. Rolnik rzadko pracuje z tak wysokimi prędkościami, więc nie jest to dla niego kluczową wadą. Serwis Krukowiak został poinformowany o problemie i ma się skontaktować z klientem w celu weryfikacji. Belka jest podzielona na dziewięć sekcji, sterowanych z terminala (manualnie lub za pomocą GPS).
Rolnik żałuje, że nie wybrał belki z systemem Distance Control, który zapewne ułatwiłby prowadzenie maszyny. Przedstawiciel firmy Krukowiak potwierdził możliwość zamontowania systemu automatycznego poziomowania belki.

Rozstaw kół i stabilność
Z uwagi na uprawę ziemniaków (1/3 areału) w rozstawie 75 cm, rolnik wybrał rozstaw kół opryskiwacza na 150 cm. Decyzja ta, choć dostosowana do redlin, spowodowała, że maszyna zachowuje się niepewnie na uwrociach, szczególnie przy przejazdach po redlinach. Wysoki środek ciężkości pełnego opryskiwacza sprawia, że manewrowanie wymaga cierpliwości i ostrożności, zwłaszcza na wyprostowanym dyszlu. Rolnik używa opon o szerokości 13,6 cala, uważając, że węższe byłyby nieodpowiednie dla ciężkiej, napełnionej maszyny. Przyznaje, że gdyby wybierał ponownie, zdecydowałby się na rozstaw 2,25 metra.
Brak amortyzacji osi
Oszczędność na etapie zakupu (cena maszyny 155 tys. zł netto) skutkowała brakiem amortyzacji osi. Rolnik żałuje tej decyzji, ponieważ obecna oś nie daje możliwości późniejszego zamontowania amortyzacji, a amortyzowana oś (np. na poduszkach) znacząco poprawiłaby komfort i stabilność jazdy.
Skrętny dyszel
Wybór skrętnego (tzw. łamanego) dyszla, sterowanego hydraulicznie poprzez żyroskop, ułatwia wchodzenie w zakręty, jednak w ziemniakach, podczas manewrowania na uwrociach, rolnik wyłącza jego sterowanie i pracuje na sztywnym dyszlu.
Współpraca z ciągnikiem i ocena ogólna
Do opryskiwacza podczepiany jest 100-konny Fendt 210 TMS. Pomimo niewielkich rozmiarów ciągnik świetnie sobie radzi z dużym opryskiwaczem, nawet w terenie. Rolnik nie przekracza 30 km/h z pełnym opryskiwaczem, ze względu na falowanie wody i potencjalne zagrożenia. Zużycie paliwa to około 4 l/godzinę, czyli około 0,4 l/ha. Ostatecznie, Dawid Owsianowski ocenia Goliata 3000 jako maszynę z górnej półki i godną polecenia. Gdyby miał ponownie wybierać opryskiwacz do gospodarstwa o podobnej wielkości, ponownie zdecydowałby się na ten model.
Testy i prezentacje: Opolagra 2015
Podczas targów Opolagra 2015 przeprowadzono testy amortyzacji belek polowych na torze przeszkód, w których wzięły udział m.in. opryskiwacze Pilmet Europa Premium 4024 oraz Krukowiak Goliat Plus. Tor o długości około 100 metrów z poprzecznymi przeszkodami o wysokości 15-20 cm miał sprawdzić stabilność pracy belek.
Pilmet Europa Premium 4024
Model Europa Premium 4024 firmy Unia Group (Agromet-Pilmet) był wyposażony w belkę 24 metry i zbiornik 4000 litrów. Podczas testu zauważono płynną i prawidłową stabilizację belki nad podłożem, a jej wysokość nad łanem utrzymywała się niezależnie od przeszkód. Jednakże końcowe sekcje belki opryskowej miejscami wpadały w duże przyspieszenia (ruchy wzdłuż toru jazdy), co jest niekorzystne ze względu na zmianę ilości cieczy nanoszonej na łan w konkretnym obszarze. Podobne wrażenia odniesiono również przy prezentacji tego opryskiwacza.
Krukowiak Goliat Plus
Prezentowany model Goliat Plus z kujawskiej fabryki Krukowiak miał najszerszą belkę polową w zestawieniu (36 metrów), sterowaną w pełni hydraulicznie, niezależnie z lewej i prawej strony, wykonaną z aluminium. Maszyna Krukowiaka imponująco poradziła sobie z utrzymaniem stałej prędkości poruszania się skrajnych sekcji belki względem toru jazdy. Jednak ruchy poprzeczne belki były dość znaczne, a w kilku miejscach na torze ograniczniki belki miały kontakt z podłożem.
(ARCHIWUM 2017) Pokaz opryskiwaczy na torze przeszkód - Stare Pole 2017
Oferta opryskiwaczy Krukowiak
Firma Krukowiak oferuje szeroki asortyment opryskiwaczy, dostosowanych do różnych potrzeb gospodarstw:
Opryskiwacze zawieszane
Charakteryzują się mniejszą masą i kompaktową budową, idealne dla mniejszych i średnich gospodarstw z ciągnikami o odpowiedniej mocy udźwigu tylnego TUZ. Dostępne są modele o pojemnościach od 400 do 1900 litrów:
- Heros: Pojemności od 400 do 1900 litrów.
- Optimal: Pojemności od 400 do 600 litrów.
Opryskiwacze ciągane
Przeznaczone dla średnich i dużych gospodarstw oraz usługodawców, oferują większe pojemności zbiorników i szerokości robocze belek. W ofercie znajdują się modele o pojemnościach od 2500 do 8000 litrów:
- Orion: Pojemności od 2500 do 3000 litrów.
- Goliat: Bardzo szeroki zakres pojemności, od 2500 do 8000 litrów.
- Herkules: Pojemności od 3000 do 5000 litrów.
Krukowiak oferuje także specjalistyczne maszyny do warzyw i sadownictwa, z różnymi konfiguracjami belek i lanc.
Wnioski i rekomendacje
Wybór między opryskiwaczem Krukowiak Goliat a Pilmet Europa w segmencie 1500-1600 litrów z belką 15 metrów zależy od priorytetów rolnika. Historyczne Pilmety cieszyły się opinią solidnych i prostych w naprawie maszyn, zwłaszcza pod kątem pomp. Nowsze modele, po przejęciu przez Unia Group, bywają krytykowane za spadek jakości niektórych komponentów (np. przewodów). Z drugiej strony, Krukowiak jest często postrzegany jako droższa, ale bardziej innowacyjna i solidna opcja, co potwierdzają szczegółowe doświadczenia użytkowników z modelem Goliat. Choć i w nim można znaleźć obszary do optymalizacji (np. stabilizacja belki przy wysokich prędkościach, amortyzacja osi), to ogólna ocena pozostaje bardzo pozytywna.
Dla rolników szukających ekonomicznego rozwiązania z łatwo serwisowalną polską pompą, starsze modele Pilmeta lub ich obecne odpowiedniki z podobnymi pompami mogą być atrakcyjne. Natomiast dla tych, którzy stawiają na zaawansowaną technologię (ISOBUS, hydrauliczne sterowanie belką), wyższą wydajność i są gotowi zainwestować więcej, Krukowiak Goliat wydaje się być solidnym wyborem, oferującym dużą pojemność i innowacyjne rozwiązania, choć wymaga dokładnego rozważenia opcji wyposażenia, takich jak amortyzowana oś czy Distance Control dla belki.