Sezon zimowy jest szczególnie trudny dla kierujących, głównie ze względu na możliwość występowania ekstremalnych warunków pogodowych. Poza potencjalnymi problemami z uruchomieniem silnika po mroźnej nocy, we znaki dają się także inne utrudnienia, jak np. zanieczyszczenia z błota pośniegowego gromadzące się na szybie czołowej samochodu, czy też zabrudzenia reflektorów zmniejszające lub zakłócające ich zakres świecenia.

Znaczenie spryskiwaczy dla reflektorów ksenonowych
Reflektory ksenonowe jeszcze kilka lat temu były stosowane wyłącznie w samochodach klasy wyższej, a obecnie można je spotkać również w wielu pojazdach klasy średniej. Zgodnie z wymogami homologacyjnymi, prawie wszystkie samochody wyposażone w reflektory ksenonowe muszą dysponować odrębnym systemem ich czyszczenia. Wspomniany system jest obowiązkowy dla reflektorów ksenonowych, a nie wymaga się go w przypadku tradycyjnego oświetlenia ze względu na samą konstrukcję ksenonów. W przypadku tych reflektorów nawet niewielkie zabrudzenie może powodować znaczne rozproszenie strumienia światła. Przekładając to na konkretną sytuację drogową, może to skutkować załamaniem światła w wyniku jego rozproszenia przez drobinki wody w powietrzu powyżej reflektorów. Utworzona w ten sposób biała ściana może okazać się bardzo niebezpieczna dla kierującego.
Ewolucja systemów czyszczenia reflektorów
Obecnie są to tzw. ciśnieniowe instalacje zmywające, wcześniej zaś tę funkcję pełniły - podobnie jak w przypadku szyby czołowej - wycieraczki. Wycieraczki do reflektorów dziś już nie są stosowane, ponieważ klosze pierwszych reflektorów ksenonowych były wykonane ze szkła znacznie bardziej odpornego na zarysowania, w porównaniu z obecnie stosowanymi tworzywami sztucznymi. Przesuwające się po ich powierzchni pióra wycieraczek bardzo szybko doprowadziłyby do zniszczenia, głównie ze względu na drobiny różnego rodzaju zabrudzeń.
Zasada działania ciśnieniowych spryskiwaczy reflektorów
Zasada działania ciśnieniowej instalacji zmywającej ksenonowe reflektory samochodowe jest podobna do funkcjonowania spryskiwaczy przedniej szyby (lub tylnej w przypadku nadwozi typu hatchback), z dwoma jednak podstawowymi różnicami. Na szyby samochodowe płyn myjący jest dozowany za pomocą nieruchomych dysz spryskiwacza, natomiast w przypadku reflektorów ksenonowych funkcję tę pełnią dysze osadzone na specjalnych wysuwanych spod kloszy teleskopach. Układ spryskiwaczy reflektorów posiada elektrycznie napędzaną pompę obrotową, która pod wysokim ciśnieniem rozpyla wodę lub płyn czyszczący na szybę reflektora od zewnątrz, co oznacza bezpieczniejszą jazdę w deszczu, śniegu i na błotnistych drogach.

Pompki spryskiwaczy reflektorów
Do skutecznego czyszczenia reflektorów wymagana jest specjalna pompka o wysokim ciśnieniu i dużym wydatku (wlot około 12-15 mm, zbiornik około 7 litrów), gdyż zwykła pompka spryskiwaczy szyb nie generuje wystarczającego ciśnienia ani przepływu. Pompki te pobierają prąd z tzw. wielofunkcyjnego układu elektronicznego, który szczególnie w niskich temperaturach jest podatny na przeciążenia napięcia. W niektórych autach wyższych klas, podczas jazdy w niskich temperaturach po kilkukrotnym użyciu spryskiwacza może on przestać działać poprawnie, natomiast na powrót funkcjonuje po ponownym włączeniu zapłonu. Takie pompki można znaleźć na rynku części zamiennych, np. w grupie VW, gdzie koszt nowej pompki to około 170 PLN, a także na aukcjach internetowych lub złomowiskach.
Uruchamianie spryskiwaczy reflektorów
Spryskiwacze reflektorów w samochodach zazwyczaj uruchamiane są tym samym włącznikiem co spryskiwacz szyby przedniej, jednak działają tylko przy włączonych światłach mijania i po dłuższym przytrzymaniu przełącznika wycieraczek w pozycji spryskiwania szyby. W niektórych modelach może być zastosowany osobny przełącznik. W wielu samochodach spryskiwacze reflektorów uruchamiają się automatycznie po włączeniu świateł mijania i użyciu spryskiwacza szyby. W bardziej rozbudowanych układach system może analizować poziom zabrudzenia i sam decydować o aktywacji. Spryskanie reflektorów składa się zazwyczaj z dwóch "trysków" wysokociśnieniowych po sekundę każdy, a operacja zajmuje w sumie około 5 sekund. Często spryskiwacze reflektorów aktywują się co trzeci lub co piąty cykl spryskiwania szyby.
kajtek - działanie spryskiwacza (poprawione)
Diagnostyka i najczęstsze usterki
Uszkodzony układ spryskiwaczy daje zwykle dość wyraźne objawy. Przed zdiagnozowaniem usterki ciśnieniowego systemu czyszczenia reflektorów należy sprawdzić inne elementy instalacji.
Płyn do spryskiwaczy
Pierwszym krokiem jest upewnienie się, czy w zbiorniku jest płyn do mycia. Zimowy płyn do spryskiwaczy nie zamarza w niskich temperaturach, dzięki czemu układ pozostaje sprawny nawet podczas mrozów. To bardzo ważne nie tylko dla komfortu jazdy, ale też dla bezpieczeństwa.
Przewody doprowadzające
Kolejny krok powinna stanowić kontrola samych przewodów doprowadzających płyn do dysz - często zdarza się, iż występują pęknięcia lub zgniecenia uniemożliwiające właściwy przepływ płynu.
Dysze spryskiwacza i teleskopy
Jeśli już zdiagnozowaliśmy cały układ, wtedy możemy przejść do kontroli dysz spryskiwacza oraz wysuwających je teleskopów. Brak tryśnięcia odpowiedniej porcji płynu na klosz reflektora może być spowodowany zatkaniem dysz. Zazwyczaj powoduje je niska jakość płynu, zawierająca drobiny różnego rodzaju zanieczyszczeń. W przypadku teleskopów, potencjalny brak wysuwania może wynikać nie tyle z usterki mechanicznej, ale np. warunków pogodowych. W szczególności w okresie zimowym często dochodzi do zamarzania klapek chowających wysuwane teleskopy spryskiwaczy. Zazwyczaj w takich sytuacjach problem rozwiązuje wstawienie samochodu do ciepłego garażu. Opracowano również nowy system spryskiwaczy reflektorów, który czyści przezroczyste soczewki szklane w dwóch etapach. Gdy dysze spryskiwaczy są wysunięte, pierwszy etap czyszczenia rozluźnia brud, a drugi etap spłukuje następnie rozluźnione zabrudzenia.
Silnik pompki
Czasami winę za nieprawidłowe funkcjonowanie ciśnieniowego systemu czyszczenia reflektorów ksenonowych ponosi zepsuty silnik pompki płynu spryskującego. W takich sytuacjach ten ostatni należy po prostu wymienić. Zdarza się również, że problem z działaniem wynika z luźnego wtyku przekaźnika, gdzie puścił lut trzymający końcówkę i przewód.